Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: działania ogniw paliwowych
|
| Wiadomość |
tralalalala ...będę miał G5!!!!
|
no ja bym nawet jakis mniejszy chciał 10 albo i 8 cali. i niech działa dłużej niż te 5h
|
No cóż, ekran 10" nie mówiąc o 8" jest IMHO za mały do normalnej pracy w dużej rozdzielczości. A 5h ot i tak dużo, poczekamy na ogniwa paliwowe, to bedziemy mieli zapas na dobre kilka dni.
teraz sony zrobiło palma mały zgrabny i działa bardzo długo.
|
Palm, to jednak nie jest w pełni funkcjonalny komputer. A jeśli mówisz o tym maleństwie z kamerą, to ja wolę za tą cenę iBooka 12"
|
| |
|
|
Piła spalinowa - problem z odpalaniem
|
Zasadniczo wlewamy mieszankę paliwową w odpowiedniej proporcji do zbiornika, olej smarujący układ tnący do drugiego, a następnie włączmy ssanie, naciskamy odprężnik (jeśli ma =z boku gaźnika) i ciągniemy za linkę rozruchową. Po uruchomieniu ssanie powinno wyłączyć się samo (w Husqvarnie na 99%). Jeśli nie działa to kontaktujemy się z autoryzowanym serwisem. Jeśli ktoś sugeruje zabawę na własną rękę z ustawianiem dyszy wolnych obrotów to znaczy, że sugeruje nam popsuć jeszcze bardziej naszą maszynę =nie ma bowiem mielu specjalistów od ustawiania gaźników na słuch.
Acha, i nie zapominajmy o zasadach BHP podczas uruchamiania pilarki.
Jeśli pilarka jest nowa (prosto ze sklepu) to sugeruję sprawdzić, czy ogniwa tnące "idą w las", bo raz widziałem w sklepie pilarkę z odwrotnie założoną piłą.
Pozdrawiam,
Piotr
|
A new ZVS Bidirectional DC-DC converter for Fuel Cell and Battery aplication na polski
|
A new ZVS Bidirectional DC-DC converter for Fuel Cell and Battery Aplication Kto mi to przetlumaczy ???
Nowe ZVS dwukierunkowy DC-DC przekształtnik dla ladowania ogniw i aplikacji bateriowych ??? Â chyba cos nie tak
|
Moja propozycja (nie znam srótu ZVS):
Nowa dwukierunkowa, stałoprądowa przetwornica (do zastosowań) dla ogniw paliwowych i baterii.
(Trzeba przeczytać dłuższy kawałek tekstu, opis działania tego wynalazku, aby dobrze przetłumaczyć)
Wmak
|
A new ZVS Bidirectional DC-DC converter for Fuel Cell and Battery aplication na polski
|
Dodam tylko że ZVS oznacza zero voltage switching - przelączanie w zerze napięcia (w celu minimalizacji strat) tak jak np. jest w przetwornicach rezonansowych
| A new ZVS Bidirectional DC-DC converter for Fuel Cell and Battery Aplication | Kto mi to przetlumaczy ???
| Nowe ZVS dwukierunkowy DC-DC przekształtnik dla ladowania ogniw i aplikacji | bateriowych ??? chyba cos nie tak
Moja propozycja (nie znam srótu ZVS):
Nowa dwukierunkowa, stałoprądowa przetwornica (do zastosowań) dla ogniw paliwowych i baterii.
(Trzeba przeczytać dłuższy kawałek tekstu, opis działania tego wynalazku, aby dobrze przetłumaczyć)
Wmak
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
|
| |
|
|
akumulatory - duza pojemnosc, male wymiary ?
|
Te Li-ion maja pare wad: a) kupic ich nie mozna luzem :-(( b) jako bateria do notebooka sa drogie [500-1000zl/10 szt], c) 3.6V ... wiec 10.8 albo 14.4V, a nie 12.
|
No nie koniecznie, jest firma www.wamtechnik.com.pl (moze byc bez www). Kupilem u nich 10 NiMH-ow 3.8 Ah sztuka do laptopa, cena 9.89 DM za sztuke, za darmo mi zgrzali w pakiecik jaki potrzebowalem (calosc kosztowala mnie cos okolo 300-350 pln). Maja w ofercie rowniez Li-ion-y, jednak cennik jest dopiero na zapytanie.
No chyba zeby sie rozejrzec za ogniwami paliwowymi. Mialy wejsc do uzytku ze dwa lata temu i komorki zasilac tygodniami, ale jakos nie weszly :-( A szkoda - bo tylko uzupelnilbys poziom metanolu.
|
Powiem szczerze ze jestem ciekaw czy kiedys dojdziemy do tego ze w komorce bedzie maly reaktorek jadrowy, albo wleje sie z 200ml wody i bedzie dzialac. ;-) Tylko czy tego doczekam....
|
Ładowarka na 5V zasilana bateriami
|
| kup sobie na allegro za 20kilka zł ładowarkę do komórki, jest tam aku, | korbka i latarka więc zawsze sobie możesz naładowac | Takiej nie kupuj - przedzej ci reka odpadnie niz cos naladujesz.
Potwierdzam. Kupiłem 3 takie różne badziewia. Nadają się do naładowania akumulatora na 1 rozmowę. Prędzej się zakręcisz na śmierć nim naładujesz do pełna.
|
Tak swoja droga - jest pare radioodbiornikow na korbke, ktore ponoc naprawde dzialaja. Moze by stamtad dorwac pradnice ?
| Natomiast sa na allegro gotowe bateryjne. Jeżeli mają na 4 szt. akumulatorków, to nie pociągną. Sprawdzałem na 2 telefonach. Być może baterie przez pewien czas uda się wykorzystać, ale nie do pełna.
|
W zasadzie chyba jednak o bateryjkach myslimy, bo akumulatorki .. mozna kupic sobie do telefonu od razu :-)
| I troche slonecznych. Popieram nowoczesne technologie :-)
|
Gorzej ze to chyba jedyne sensowne.
Sa jeszcze ogniwa cynkowo-powietrzne - zakladam ze beda troche lzejsze niz inne zrodla.
Ja czekam na ogniwa paliwowe na alkohol .. ale powatpiewam czy sie doczekam i czy bedzie jeszcze potrzeba :-) A moze by sobie zmontowac jakis termogenerator ?
J.
|
Ładowarka na 5V zasilana bateriami
|
| naładowania akumulatora na 1 rozmowę. Prędzej się zakręcisz na | śmierć nim naładujesz do pełna.
Tak swoja droga - jest pare radioodbiornikow na korbke, ktore ponoc naprawde dzialaja. Moze by stamtad dorwac pradnice ?
|
Obawiam się, że może mieć podobną wydajność. Cudów nie ma. Załóżmy ;-)
| Natomiast sa na allegro gotowe bateryjne. | Jeżeli mają na 4 szt. akumulatorków, to nie pociągną. Sprawdzałem | na 2 telefonach. Być może baterie przez pewien czas uda się | wykorzystać, ale nie do pełna.
W zasadzie chyba jednak o bateryjkach myslimy, bo akumulatorki .. mozna kupic sobie do telefonu od razu :-)
|
Eeeeee... no w zasadzie masz rację :-)
Ja czekam na ogniwa paliwowe na alkohol .. ale powatpiewam czy sie doczekam i czy bedzie jeszcze potrzeba :-)
|
Fakt. Coś długo im idzie wyprodukowanie sensownych ogniw z akceptowalnym współczynnikiem cena/wydajność. Cały czas jest to kwestia hiperluksusowego gadżetu.
A moze by sobie zmontowac jakis termogenerator ?
|
Chcesz parę namiarów? Podzielisz się potem wynikami? Bo nie chcę zamawiać 1 sztuki z zagranicy. Jak na razie w naszym zaścianku na krańcach cywilizowanego świata nikt nawet o tym nie słyszał, nie mówiąc już o tym, że na zachodzie i nawet w ChRL sprzedają już od dawna moduły TEG. A co bardziej pomysłowi robią je o mocy 1kW do TIRów. A co się rozdrabniać na pojedyncze waty? :-)
|
Loki z napedem atomowym
| |
Kiedys przemknelo mi przez oko w jakims dokumentalnym filmiku na temat kolei, ze w USA pracuje sie nad lokami o napedzie atomowym
Na jakiej zasadzie mialoby to dzialac ???
Czy jest to zwykly lok elektryczny + malutka elektrownia atomowa na kolkach, czy tez zupelnie nowa, jeszcze powszechnie nieuzywana technologia ???
|
Proste jak but. Zwykła mini elektrownia na podwoziu z silnikami elektrycznymi. Do zasilania potrzebuje tylko wody jak parowóz. "banalny" problem to radiacja, powodująca konieczność otoczenia reaktora betonową lub ołowianą klatką, czyli cała impreza ważyłaby tyle co dwa-trzy Big Boye i musiałaby miec pod sobą stada osi. W zamian za to możnaby pociagnąć pociąg długi jak od Alabamy po Colorado, tylko kto zbuduje tak długie tory stacji towarowej, no i z czego zrobić sprzęgi??? Prędzej już widzę możliwość zastosowania ogniw paliwowych, którymi wkrótce będzie napędzanych coraz więcej aut. Chyba że wynalazcy zbudują naprawdę czysty mały reaktor. Generalnie, taki lok mógłby zrobić "bum" sporo, sporo większe niż parowóz przy awarii spowodowanej brakiem wody. Myślę że ekolodzy nie wpuściliby tego do milionowego miasta.
JH
|
projekt 20120
|
| Diesle mają dobry współczynnik mocy do objętości, ale są ograniczone | ilością paliwa, hałasują, dymią no i działają tylko na powierzchni, | ewentualnie tuż pod.
Juz Niemcy kombinowali z zapasami wody utlenionej na pokladzie.
O ile kojarze to jest jakas konstrukcja na ogniwach paliwowych .. choc to wszystko polsrodki, atom to jest to.
|
Szwedzi wymyślili jakiś czas temu eleganckie rozwiązanie: zbiornik z paliwem, zbiornik z tlenem i komora spalania z doczepionym silnikiem cieplnym Stirlinga. http://www.kockums.se/Submarines/aipstirling.html
| W końcu np. reaktor na próbniku voyager 1 działa już 30 lat i wystarcza.
Tam jest taki bardzo lipny reaktor.
|
Tak lipny, że trudno toto nazwać reaktorem. :-) Ale to nawet lepiej, bo takie urządzenie jest praktycznie bezobsługowe i nie grozi katastrofą. A 100-400 watów z jednego modułu (kilkudziesięciokilogramowego) można wyciskać non stop przez długie lata.
|
Hehehe... Ale jaja...
|
Nawet zakladajac ze Putina _nie_ osadzily na fotelu dzialania Amerykanow (hehehehe;-() to wlasnie od dobrej woli USA i ich islamskich kolegow zalezay stan finansow Kremla. Jak pokazal zeszly rok - za cene Serbii mozna przetrzymywac ceny ropy na dowolnym poziomie. Jesli sie pamieta, ze przy odwolywaniu ostatniego szefa Gazpromu wylazlo - iz ten koncern moze byc najwiekszym na swiecie bankrutem - wieje groza.
|
ciekawe, kiedy FSB zacznie "likwidowac" fizykow pracujacych nad ogniwami paliwowymi? :)))
|
Must see!
|
A tak, pan Adam byl w TV, w programie o homeopatii
|
... no przecież. Trudno wymagać, by pan Adam był w programie o kwarkach, ogniwach paliwowych, nanotechnologiach czy Czarnych Dziurach ;))
Ale w programie o homeopatii mógł być, to znany ekspert w tej dziedzinie ;) Można by powiedzieć nawet autorytet ;))) Wystarczyło powiedzieć: "Nie działa, bo nie ma prawa" :))))
... dolaczyc do panteonu gwiazd ;)
|
Wczoraj występowałem w Ciao Darwin (powtórka) ;) Jako kosmita, of course. W dodatku oczywiście ziemianie sromotnie przegrali z kosmitami.
BTW: autorem ostatniego, decydującego pytania: "Ile palców miał E.T. z filmu Spielberga" byłem ja ;))))
|
Wymyśliłem ogniwo paliwowe na piasek i wodę
|
Co by się stało w tym świecie gdyby ktoś takie ogniwo naprawdę wymyślił ? :)
Miałem kiedyś kolegę z którym we wszystko przegrywałem, i nie tylko ja. Obojętnie w co bym grał czy się bawił, on ciągle wygrywał. Ale działo się tak nie dlatego, że on był lepszy we wszystkim, tylko dlatego, że on był psychicznie nastawiony na wygraną. Tworzył wokół siebie coś w rodzaju aury, która straszyła :) innych, by nawet nie próbowali wygrywać. Odkryłem to gdy zacząłem grać z nim zupełnie bez emocji, miałem w d. to, że przegra. I rzeczywiście zacząłem wygrywać. Później już znacznie rzadziej chciał ze mną grać, ale to już szczegół. :) Zastanawia mnie podobieństwo tego, do sytuacji w świecie.
Czy to nie jest tak, że oficjalna nauka psychicznie blokuje szaleńców/wynalazców :) przed wymyśleniem czegoś co zmieni totalnie nie do poznania ten świat, oczywiście na plus (nie mam nic złego na myśli:) ?
Pewnie nie jest tak, ale coś w tym jest. :)
A zasada działania ogniwa z piasku/wody by była mniejwięcej taka: Piasek zawiera mnóstwo ruchu. Ruch to energia. Więc hamując ruch w piasku można czerpać z niego energię. ;) Oczywiście ruch w piasku nie jest wodospadem, ale od czego nanotechnologia. Jakieś nanoprądnice czy cuś potrzebne. ;) a.
|
Pytanie
|
Przepraszam za pytanie nie do konca na temat grupy, ale jakos tutaj mi najbardziej pasowalo je zadac :)
Dlaczego w kosmosie jest zimno ???
Czesto w tv i w gazetach "popularno naukowych" spotkalem sie z sformulowaniem ze w kosmosie jest bardzo zimno. (np. jak wytryskuje sie z wachadlowcow wode (uboczny produkt dzialania silnikow) momentalnie
|
Chyba nie silnikow - silniki swoje produkty wyrzucaja przez dysze. Woda sanitarna i ew. z ogniw paliwowych.
zamienia sie ona w lod, cala stacje trzeba grzac, gdy jest ona po
|
Parowanie (wrzenie) wody - ponizej pewnego cisnienia woda nie moze istniec w stanie cieklym. Wiec, poniewaz jest dosc ciepla, paruje i na to idzie cieplo. Paruje, az sie ostudzi ponizej temperatury wrzenia/zamarzania/sublimacji i wtedy zamarza.
ciemnej stronie ziemi... )
|
Sam wahadlowiec nie stygnie tak az tak szybko - ogladales Apollo 13? To zwykle stygniecie przez promieniowanie. Wahadlowce sa dosc duze, wiec i powierzchnia promieniowania jest spora.
Krzysiek Rudnik
|
Kosmiczne zimno
|
Nie idzie o to, czy w próżni woda lub jakakolwiek inna sunstancja może istnieć w stanie ciekłym - w istocie nie może - ale co się stanie gdy woda będąca w stanie ciekłym poza próżnią zostanie nagle wyeksponowana na działanie próżni.
|
Delfino powinien poogladac filmy, jak przez rurke oddawali mocz astronauci Apolla - prosto w kosmos oraz jak wahadlowiec pozbywa sie wody wyprodukowanej przez ogniwa paliwowe (H2-O2) - takze w kosmos. :-) Material szkoleniowy jak zanalazl!
(STS)
|
wodorowo-wodne perpettum mobile
| |
A więc o co tu chodzi: Na dole jest elektrolizer z roztworem NaOH albo H2SO4, czy czegokolwiek co w czasie elektrolizy rozlada wode na tlen i wodor. Wodór wpada pod długą rurę prosto z blaszki i ta rura jest zawieszona na szczycie wielkiej wiezy, tam wodór jest spalany w ogniwie paliwowym z tlenem z powietrza i jako woda spada na dol. Tylko ze woda spadajaca z kilkuset metrow ma jakas energie. Czyli wychodzi: zyski: -ogniwo paliwowe -energia spadania wody, wznoszenia wodoru
straty: -elektrolizer (tyle co ogniwo paliwowe) -urzadzenia sterujace (niewiele)
Czyli uzyskam darmowa energie dzieki polaczeniu sil fizyki i chemii.
|
a skad zabierzez cieplo na odparowanie tego wodoru - chyba zauwazyles, ze w czasie np. wypuszczania gazu z butli robi sie ona zimna a nieraz to nawet rece sie "przykleja" - krotko mowiac pomysl sobie tak , jaka energie ma wodor zwiazany w czasteczce wody a jaka energie ma wodor w zwyklym stanie lotnym np. w temp. pokojowej - no i skad zabierzez ta energie - moze przez chwile twoje urzadzonko bedzie dzialac dopoki woda nie zacznie stygnac - no chyba, ze przeplywajacy prad bedzie ja podgrzewal ale i tak bilans bedzie ujemny - no i zapomniales o sprawnosciach poszczegolnych ukladow, (Moze sie gdzies myle w tym rozumowaniu - wiec prosze o korekte)
TM
|
nie wiem co wpisać by cię ten skrypt zaiteresował wiec pozostane milcący
|
Czy użądzenie które będzie działać nastepująco 1- rozczepienie czośteczki wody 2-unoszą się na wysokość h dięki faktowi że otoczenie jest gęstrze 3- łoczom w wodę w ogniwie paliwowym 4- spada woda poruszając turbine umieszczone na orbicie i wprawione w ruch odśrodkowy by a dośrodkowe wynosiło 1000g lub więcej i o wystarczającym h by Epotecilna wody była więkasza od energi potrzebnej na rozczepienie cząstek będzie działać i wytważać energię. proszę o gruntowne wyjaśnienie dlaczego nie lub tak- zwłaszcza ddlaczego nie.
|
nie wiem co wpisać by cię ten skrypt zaiteresował wiec pozostane milcący
|
Czy użądzenie które będzie działać nastepująco 1- rozczepienie czośteczki wody 2-unoszą się na wysokość h dięki faktowi że otoczenie jest gęstrze 3- łoczom w wodę w ogniwie paliwowym 4- spada woda poruszając turbine umieszczone na orbicie i wprawione w ruch odśrodkowy by a dośrodkowe wynosiło 1000g lub więcej i o wystarczającym h by Epotecilna wody była więkasza od energi potrzebnej na rozczepienie cząstek będzie działać i wytważać energię. proszę o gruntowne wyjaśnienie dlaczego nie lub tak- zwłaszcza ddlaczego nie.
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
|
Wiesz, że aby umieścić jakieś urządzenie na "orbicie" trzeba go tam jakoś wytransportować. Taki transport jest kosztowny. Nikt za to nie zapłaci jeśli nie będzie miał z tego jakiejś korzyści.
Jeżeli zrobisz swoje urządzenie tu na Ziemi przy pomocy własnych środków i będziesz umiał przekonać sponsora, że wyniesienie jego na orbitę się opłaci, to na pewno się znajdą tacy co ci to wyjaśnią.
Jak na razie w twoim urządzeniu jest za dużo niewiadomych, np. czym chcesz rozszczepić cząsteczki wody?, czym jest to gęstsze otoczenie? skąd wziąć ogniwo paliwowe? itd.
Kombinuj. Może Ci się uda.
mrEDI
|
nie wiem co wpisać by cię ten skrypt zaiteresował wiec pozostane milcący
|
Czy użądzenie które będzie działać nastepująco 1- rozczepienie czośteczki wody 2-unoszą się na wysokość h dięki faktowi że otoczenie jest gęstrze 3- łoczom w wodę w ogniwie paliwowym 4- spada woda poruszając turbine umieszczone na orbicie i wprawione w ruch odśrodkowy by a dośrodkowe wynosiło 1000g lub więcej i o wystarczającym h by Epotecilna wody była więkasza od energi potrzebnej na rozczepienie cząstek będzie działać i wytważać energię. proszę o gruntowne wyjaśnienie dlaczego nie lub tak- zwłaszcza ddlaczego
|
nie.
Pewnosci niemam ale energia potrzebna na elektrolize wody jest wprostproporcjonalna do cisnienia. Na koncu uzyskasz mniejsza energie bo masz mniejsze cisnienie.
|
nie wiem co wpisać by cię ten skrypt zaiteresował wiec pozostane milcący
|
Czy użądzenie które będzie działać nastepująco 1- rozczepienie czośteczki wody 2-unoszą się na wysokość h dięki faktowi że otoczenie jest gęstrze 3- łoczom w wodę w ogniwie paliwowym 4- spada woda poruszając turbine umieszczone na orbicie i wprawione w ruch odśrodkowy by a dośrodkowe wynosiło 1000g lub więcej i o wystarczającym h by Epotecilna wody była więkasza od energi potrzebnej na rozczepienie cząstek będzie działać i wytważać energię. proszę o gruntowne wyjaśnienie dlaczego nie lub tak- zwłaszcza ddlaczego nie.
|
napisz to po polsku... darek
|
Fuzja - przełom?!
| |
Ciekawy artykuł na ten temat: http://www.spacedaily.com/news/energy-tech-04zzzv.html
|
Eeeeeeeeee, to tylko nowy pomysł - popracuja parę lat, dostaną granty,
dostali strumień neutronów (i czy wogóle dostali) to można by powiedzieć, czy coś z tego będzie. A na razie wygląda to na szum żeby dostać forsę na badania. Były już badane różne tanie sposoby otrzymania reakcji jak działa plazmowe (plasma focus), ładunki wybuchowe (kumulacyjne), synteza laserowa, zimna fuzja (hehe) i różne kombinowane metody ale to wszystko upadło. Jedno co się trzyma to to reaktor w CERN www.cern.ch (mieli wybudować coś jeszcze większego, ale nie wiem czy wybudowali) - ale z tą metodą walczą bodajże 40 lub więcej lat. Według mnie to już raczej ślepa uliczka. Za parę lat jak się upowszechnią ogniwa paliwowe, to każdy postawi sobie wiatrak w ogródku lub ogniwa fotoelektryczne na dachu (na metr kwadratowy powierzchni Ziemi pada do 2 kW energii słonecznej) i sam będzie sobie produkował prąd do domu, samochodu, a wielkie linie przesyłowe pójdą na złom. Pozdrawiam Witek
|
ładowarka podróżna??
|
| A dlaczego ? paluszek alkaliczny ma rzedu 2000mAh, powinno na 2-3 | ladowania starczyc. 9V to faktycznie pomylka.
| Ale 4 baterie (ładowarki są na 4) to jest już 4 x 2000 mAh = 8000 :)
Niestety nie :-( W dodatku zachodzi pytanie czy 4 to dobra liczba, pozwalajaca zuzyc baterie do konca ..
| Ja twierdzę, że najlepszym sposobem jest | kupienie na giełdzie albo allegro drugiej zapasowej baterii. Oczywiście | nieoryginalnej np forewer. Za ok 20-30zł. To jest moim zdaniem | najpewniejsze | rozwiązanie.
Tylko ze jak to wyjazd dluzszy to musisz dokupic dwie lub trzy. A potem sie beda marnowac przez rok. A jak raz dluzej pogadasz to wracamy do braku pradu. Paluszki R6 sa jednak dosc powszechnie dostepne.
| PS. Albo kupić w Castoramie generator prądu...
Ciezkie bydle :-) I drogie - taniej bedzie akumulator zabrac :-)
I gdzie te zapowiadane od lat ogniwa paliwowe na alkohol ? :-(
J.
|
A kto powiedział że 4 baterie trzeba do końca wyczerpywać. :) Z akumulatorem to dobry motyw tylko trzeba uważać na elektrolit :). Wiem że napewno są ładowarki na AAA lub R6. Niemam pojęcia jak działają ponieważ nie są mi potrzebne... :) Dobra koniec tej dyskusji, niemam pojęcia :( Powiedziałem co myślałem.. :)
|
Trakcja elektryczna czy spalinowa?
|
A co jak sie ropa zacznie konczyc?
|
Pisalem o odnawialnym paliwie dieslowskim. To jest bardzo ciekawa koncepcja, acz logistycznie na razie dosc trudna do realizacji. Sprawnosc energetyczna LRV jest na tyle duza, ze takie lekkie pociagi moga sobie smialo hulac - nawet przy uwzglednieniu uwag Adama Plaszczycy (caly czas podtrzymuje zdanie, ze sprawnosc diesla na rzepak czy olej konopny nie jest tak drastycznie niska, jak to przedstawia).
Co sadzicie o autobusach szynowych i lokomotywkach manewrowych z ogniwami paliwowymi?
|
Drogie. Na razie.
Lokomotywa z napedem atomowym to niezbyt wygodne, ale z malym reaktorkiem termojadrowym to czemu nie? Tylko niech najpierw zrobia te duze dzialajace...
|
I tanie. Na tyle tanie, zeby sie oplacalo taki cud zmajstrowac - zamiast farm wiatrowych na szelfie kontynentalnym :)
marcin ha
|
Dlaczego Challenger oberwał laserem...?
|
| Zdziebeńko przesadzasz, awarii było dość sporo, a w głowie mam tylko jedną | nazwę rozwalonego wahadłowca. Po prostu jak się opanują i połatają, to mają | szansę wrócić. W zasadzie mogą liczyć tylko na siebie, bo pomoc z Ziemi jest | b. niewielka. Więc panikując zaprzepaszczają jedyną szansę ratunku. Sa awarie, ktore klada na lopatki orbitujacy wahadlowic jak np. awaria silnikow OMS czy wiekszosci ogniw paliwowych, albo 4 komputerow na raz. Po czyms takim tylko 'zdrowaska' pozostaje :)
|
Ile razy się coś takiego zdarzyło? I jak miało się zdarzyć wskutek działania lasera? Po za tym, co do OMS się zgodzę jeżeli padną wsie albo system sterowania nimi. Co do ogniw, to rozumiem, że definiujesz większość jako " ilość absolutnie wystarczającą do pożegnania wahadłowca nawet jeżeli z awarią próbuje sobie poradzić najlepszy amerykański gieroj :) " co do kompów, to czy nie można do autopilota wtransmitować danych przeliczonych na Ziemi?
Na szczescie jest to bardzo malo prawdopodobne, ale gdyby np. laserem wypalic dziure w poszyciu, to juz problem bylby powazny i mogliby sie nie zdecydowac na wejscie w atmosfere, wiec panikowac mogli.
|
Tak BTW: jaki jest czas wysłania wahadłowca w kosmos w trybie awaryjnym i czy by w tym czasie załodze starczyło zapasów?
Pozdrowienia, Don Peppone
|
Rozwiazano problem mobilnosci robotow
|
| Nastepny krok w kierunku robotow bojowych zostal wykonany. Rozwiazanie problemu mobilnosci robotow pokazala juz DARPA organizujac konkurs na autoauto terenowe. Robot musi byc na tyle duzy zeby dalo sie go zasilac silnikiem spalinowym. Kropka. Na razie nie ma innych pomyslow ktore dzialaja.
|
No nie bardzo - ten polski bezpilotowiec zwiadowczy - na akumulatory.
Gdzies w granicach zasiegu sa ogniwa paliwowe ..
J.
|
totaliztyczne f-e
|
Nie wiadomo też, czy w wypadku zmiany bieguna manetycznego ziemi i związanych z tym zaburzeń magnetycznych i oczekiwanych zmian w atmosferze nie zajdzie potrzeba zamiany elektrycznych systemów transferu energii na plazmowe, pneumatyczne, grawitacyjne, kinetyczne, skalarne lub magnetyczne.
|
A po co? Dzialaja gdzies te "skalarne"?
Darmową enegię można by już dzisiaj zastosować na ZNANYCH urządzeniach darmowej energii, które to ISTNIEJĄCE urządzenia blokują cały czas ufole .. Jak blokują? Przede wszystkim programują umysły wynalazców wstawiając im podświadome komendy... Chłopakom z Steorna powodzenia życzę, ale czy im się uda tego nie wiadomo. Przykładowo na przełomie wieku (tego) Opel też chciał wprowadzić darmową energię i.. skończyło się zanim jeszcze wszystkie reklamy puścili... Technologia była zabroniona.
|
No tak ... to problem ci ufole.
Z resztą obcy zrobią wszystko, aby nie udało się wprowadzenie na dużą skalę nowoczesnych technologii np. ZPE albo SEG Searla. Najpierw zrobią wszystko abyśmy zmarnowali parenaście lat na jakieś ogniwa paliwowe albo nawet na zimną fuzję i wodór.. Z zimną fuzją to przynajmniej wyjdzie na zdrowie, bo może za 100 lat rabunkowa gospodarka materiałowa się skonczy. Wtedy dzisiejsza istniejaca garażowo-"junk science" technologia wytarzania metali (np. żelaza z węgla) będzie już znana na polskich uniwerystetach :))
|
No i na Ksiezyc nam nie pozwalaja latac.
|
Wodne ogniwo paliwowe
|
Z racji moich zainteresowan trafilem na opis urzadzenia skonstruowanego przez Stana Mayersa ktore nazwal on "wodnym ogniwem paliwowym". Niestety jest on dosyc lakoniczny a poszukiwania w necie niewiele daly. Byc moze ktos na tej grupie wie cos na ten temat ?
O co z grubsza chodzi ?
Jest to urzadzenie ktore rozklada wode na tlen i wodor. Energia cieplna wytwarzana w czasie spalania wodoru ma ponoc stanowic ponad 100 % energii potrzebnej do rozlozenia wody. Mielibysmy wiec tutaj nadwyzke energii ktora mozna by spozytkowac do dowolnych celow. Aby urzadzenie dzialalo konieczne by bylo dostarczenie wody oraz elektryczny impuls inicjujacy. Maszyna ktora Mayers skonstruowal skladala sie z pretow ze specjalnego stopu zanurzonych w wodzie wewnatrz pojemnika z pleksiglasu. Reakcje chemicznaa stymulowaly impulsy elektryczne przechodzace przez wode. O ile wiem konstruktor zarejestrowal szereg patentow zwiazanych ze swoim urzadzeniem i probowal zainteresowac nim rozne instytucje ponoc z sukcesem. Ma obecnie wspolpracowac z naukowcami NASA nad wykorzystaniem jego pomyslu dla amerykanskich lotow kosmicznych.
Tyle wiem na ten temat.
Sam pomysl wydaje sie bardzo intrygujacy, na tyle ze nawet zaswitalo mi w glowie aby sprobowac zbudowac model takiego urzadzenia w celu weryfikacji tej teorii.
Co grupowicze na to ?
Pio
|
4 zł - podatek od wjazdu do centrum
|
gdyby nie było sztucznej blokady POLITYCZNEJ (lobbying koncernów naftowych) to obecnie NAPĘD WODOROWY (hydrogen fuel cells) rozwinął by się w motoryzacji na burzliwie jak telefony komórkowe!
|
Ogniwa paliwowe są cholernie drogie a i wyprodukowane i przechowywanie tego całego wodoru jest kłopotliwe.
Ze swojej strony polecam silniki na... sprężone powietrze :)
Dodatkowy plusik: działanie w pełni odwracalne. Wracasz na noc do domu, podłączasz do gniazdka i silnik przez parę godzin naładuje zbiornik do pełna.
Niewielkie zużycie mechaniczne, brak kłopotliwych akumulatorów (jak w pojazdach elektrycznych).
|
Ekologia . . . (czyste spaliny i zyski)
|
| | Jakoś nie słyszałem o powstaniu sieci stacji wodorowych... | JMKompleks Hindenburga.
I jeszcze raz brak wiedzy wylazi. Ten sterowiec nie zapalil sie i spalil dlatego ze wodorem byl napelniony.
|
Ale na pewno ...set tysiecy litrow palnego gazu nie pomoglo zmniejszyc skutkow pozaru :-)
| Myślę, że nie tylko to: | - otrzymywanie czystego wodoru jest dość upierdliwe i dla środowiska niezbyt zdrowe, | - magazynowanie wodoru jest upierdliwe jeszcze bardziej, | - tankowanie wodoru jest najbardziej upierdliwe i niebezpieczne.
Ale dlaczego myslicie ze ogniwo paliwowe musi byc wodorem pedzone??
|
Bo inne kostrukcje sa chyba ciagle w fazie prototypow. I jesli sie nie myle, to dojdzie punkt czwarty - -ogniwa paliwowe na weglowodory sa upierdliwe...
A jak sie pomysli o mechanizmie dzialania takiego ogniwa .. CH musi sie laczyc z tlenem etapami, inne sa energie tych etapow, wspolna elektroda ma minimalny - reszrta energii sie traci.
J.
|
Ekologia . . . (czyste spaliny i zyski)
|
| Ale dlaczego myslicie ze ogniwo paliwowe musi byc wodorem pedzone??
Bo inne kostrukcje sa chyba ciagle w fazie prototypow. I jesli sie nie myle, to dojdzie punkt czwarty - -ogniwa paliwowe na weglowodory sa upierdliwe... A jak sie pomysli o mechanizmie dzialania takiego ogniwa .. CH musi sie laczyc z tlenem etapami, inne sa energie tych etapow, wspolna elektroda ma minimalny - reszrta energii sie traci.
J.
|
Nie tylko. Chodzi przeciez o zmniejszenie emisji CO2. Wprawdzie para wodna to tez gaz cieplarniany, nawet lepszy niz CO2, ale za to para wodna sama sie szybko usuwa za pomoca deszczu :-) Pomysly sa nawet takie, aby z weglowodowrow wykorzystywac jedynie wodor a wegiel odkladac i oddawac do przemyslu chemicznego. Tyle tylko, ze to jeszcze bardziej komplikuje chemie w samochodzie.
Uklony
|
Auto z wtyczką - Forde edge
|
Ford zaprezentował właśnie pierwszy na świecie samochód hybrydowy wykorzystujący do napędu akumulatory i zespół ogniw paliwowych, który może być ładowany z przydomowej sieci elektrycznej.
Samochód czerpie energię z zestawu 336-voltowych litowo-jonowych akumulatorów. Przez pierwsze 40 kilometrów każdego dnia, pojazd wykorzystuje energię nagromadzonej na zapas (w czasie pracy ogniw paliwowych lub ładowania pojazdu z sieci) w akumulatorach. Dopiero po przejechaniu tego dystansu zaczynają działać ogniwa paliwowe, które wykorzystując wodór ładują akumulatory, co pozwala na przejechanie kolejnych 200 mil.
Maksymalny zasięg auta (bez tankowania wodoru) jest trudny do określenia, zależy bowiem od temperamentu kierowcy i dystansu, jaki codziennie pokonuje on swoim autem. W samochodach z niewielkimi dziennymi przebiegami, gdy mamy czas na ładowanie z sieci, może on wzrosnąć nawet do ok. 650 kilometrów.
Samochód porusza się z prędkością do 135 km/h i może być ładowany bezpośrednio z domowej sieci prądem o napięciu 110/220 volt. Zbiornik wodoru (niezbędnego do pracy ogniw paliwowych) mieści 4,5 kg gazu pod ciśnieniem 350 bar.
Link do art.
|
Rovery i ich napęd.
|
Ciekawy artykuł o istniejących i projektowanych systemach napędowych, oraz systemach zasilania energią elektryczną statków kosmicznych. Opis zasady działania z ilustracjami, przykładowe zastosowania, osiągi. Warto przeczytać żeby orientować się chociaż trochę w temacie napędów jonowych, termicznych napędów jądrowych (NTR), VASMIR, ogniwach paliwowych, generatorach radioizotopowych i kilku innych ciekawych źródłach energii możliwych do zastosowania w pojazdach kosmicznych. http://sknen.itc.pw.edu.pl/index/konwersja.htm
|
POLSKA MISJA MARSJAŃSKA
| |
Łączna powieszchnia paneli według moich wstępnych założeń wynosi 0,5652 m2 a aktywny system ustawinia baterii względem słońca powinien zapewnić optymalne ich działanie. Najlepszym rozwiązaniem było by zapewne zastosowanie ogniw paliwowych ale to ograniczyło by okres pracy lądownika. Wyjściem alternatywnym jest kombinacja obu rozwiązań, która miała by polegać na tym by w pierwszych godzinach po lądowaniu czyli w okresie wysokiego zaotrzebowania na enrgię (pracują wszystkie systemy i przyrządy badawcze) zasilanie jest zapewnione przez ogniwa paliwowe a po przejsciu sondy do stanu polarnej stacji meteorlogicznej energie potrzebną do jej długiego funkcjonowania zapewniały by baterie słoneczne.
|
Notebook za STÓWKE
|
A ja się dziwię, że jeszcze nie wymyślili podobnego rozwiązania do standardowych notebooków. Mógłby to działać na zasadzie dodatkowej ładowarki. Jesteś poza domem, masz naładowane baterie ale i one się przecież wyczerpują. Więc w trakcie pracy mógłbyś sobie doładowywać baterie. Nie byłaby to oczywiście korbka lecz mechanizm napędzany pedałami (tak jak w rowerze). Do tego oczywiście dochodzi dbanie o zdrowie bo każde ćwiczenie pomaga.
Inny pomysł to podłączanie urządzeń elektrycznych do używanych w siłowniach stacjonarnych rowerów. Wyobraźcie sobie, że ktoś idzie do siłowni, męczy się na rowerku lecz nie robi tego bezproduktywnie. Uprawia sport i jednocześnie ładuje notebooka.
To chyba nie są futurystyczne pomysły? Są przecież możliwe do zrealizowania na poziomie obecnej wiedzy technicznej. |
Ale po co ? Przecież coraz bardziej popularne są ogniwa słoneczne, a ostatnio robią furrorę ogniwa paliwowe - te ostatnie zresztą są obiektem bardzo intensywnych badań wielu labolatoriów na całym świecie. Są to naprawdę super wydajne zabawki. Wg danych niektórych firm ich ogniwa osiągają pojemność pozwalającą nawet na 10-12 godzinną pracę bez ładowania.
|
2009 Honda FCX Clarity
|
Na salonie samochodowym w Los Angeles Honda zaprezentowała model napędzany wodorem. Prototypów o takim napędzie było już trochę, ale jeszcze nigdy żaden nie trafił do produkcji seryjnej. Wraz z modelem FCX Clarity ma się to zmienić. Limitowana seria będzie do kupienia (na zasadach leasingu) od połowy przyszłego roku w południowej Kalifornii. Umowa leasingowa zawierana ma być na okres trzyletni a miesięczna rata zawierająca ubezpieczenie ma wynosić 600$.
Jak to działa? Czyli teoria... Napęd samochodu wodorem jest realizowany w sposób następujący. Na stacji tankujemy wodór, który jest spalany za pomocą tlenu w ogniwie paliwowym (silnik chemiczny), które zamienia energię chemiczną na elektryczną. Efektem spalania jest tutaj para wodna. Mając prąd, który przechowujemy za pomocą baterii, możemy zasilać silnik elektryczny, służący do napędu samochodu.
Silnik elektryczny ma moc 136 KM i uzyskuje maksymalny moment obrotowy o wartości 256 Nm. Warto w tym momencie zaznaczyć, że silniki elektryczne mogą pracować od zera obr/min i przy tej wartości uzyskują już swój maks. moment obrotowy.



 (c) wcf
|
STS-122 / Columbus
|
Najświeższe wieści z konferencji prasowej po spotkaniu zespołu zarządzania misją: dwa podejścia do startu, po jednym w niedzielę i poniedziałek, potem 72 godziny przerwy na uzupełnienie wodoru i tlenu w ogniwach paliwowych. Sęk w tym, że okno startowe kończy się 13 grudnia
Edit: Pierwsze podejście - niedziela, godzina 21:21 naszego czasu (okno startowe tego dnia potrwa ledwie minutę ) Wymagane będzie działanie wszystkich czujników poziomu paliwa* - poprzednio zdarzało się, że przy pierwszym tankowaniu niektóre z nich nie działały, przy następnym zaś wręcz przeciwnie. Typowy przykład działania pozanominalnego (w dodatku o nieustalonej etiologii ), acz przewidywalnego
*dokładniej są to czujniki określające poziom paliwa w zbiorniku zewnętrznym w chwili wyłączenia silników głównych (Engine Cutoff Sensors) - SSME muszą być wyłączone "na mokro", w przeciwnym wypadku może być źle.
|
Terenowy problem mocy...
| |
W zasadzie nic rozsądnego poza bateriami słonecznymi nie przychodzi mi do głowy. Ogniwa paliwowe np. na spirytus to śpiewka przyszłości. Zagadnienie nie jest nowe. Ruscy podczas wojny stosowali takie ustrojstwa w kształcie radiatora gwiazdkowego na tranzystor zakładane na szkło lampy naftowej. To oczywiście było od radiatora wiele większe, działało na zasadzie termoelementu i ładowało baterie do radiostacji. Dziś lampy takie to chyba przeżytek. Nikt czegoś takiego nie będzie taszczył. Co do ładowarek na ogniwa słoneczne, to chyba te z allegro nie są najlepsze. Pewnie trza by coś było zrobić samemu, nie zapominając o jakiejś stabilizacji prądu ładowania (coby nie skracać żywotności akumulatorów). Oznacza to jednak konieczność zastosowania większych ogniw słonecznych, tak by nawet przy stosunkowo niskim nasłonecznieniu dostarczyły odpowiedni prąd. W zasadzie ogniwa dostać można już dziś tanio (nawet w postaci uszkodzonych kawałków do polutowania), problemem jednak pozostaną wymiary, które nie będą znowu takie małe, jeśli urządzenie ma być odpowiednio wydajne.
|
Silnik benzynowy - przerobienie na gaz
|
Jezeli chodzi o ogniwa wodorowe to sa juz dostepne dla modeli elektrycznych: http://hackedgadgets.com/...el-cell-rc-car/ http://www.thehydrogencom...cts_54-664.html
Mnie chodzi o wykorzystanie wodoru nie jako paliwo dla ogniwa paliwowego (w tym wypadku wodorowego) ale bezposrednio jako paliwo dla zwyklego silnika tlokowego. Ogniwo paliwowe zamienia paliwo na prad elektryczny wiec dziala podobnie jak bateria.
Dlatego chcialem kupic jakis niedrogi modelarski silnik spalinowy i zobaczyc czy da sie go w jakis sposob zmodyfikowac.
|
Telefonia komorkowa, jak bedzie wygladac za 10 lat ?
|
Jest kilka ciekawych technologii w fazie testów o których doszły mnie słuchy. Po 1 to motorola zaczyna z prototypami telefonów z laserowymi projektorami. Wiadomo - od razu cudów nie bedzie, ale przy lepszym dopracowaniu, mozliwosć oglądania filmów dzięku projektorom w telefonach - jak dla mnie bomba. Tylko tak jak mówie - kwestia dopracowania, minuaturyzacji itp. Drugą ciekawą sprawą jest bezprzewodowy przesył energii. Czyli telefon sobie leży, a promyk lasera skierowany na "nadajnik", takie gniazdko doładowuje baterie. Na razie są to niezbyt wielkie ilości energii, ale wszystko idzie do przodu. I jeszcze jedno - telepolis o tym już nawet pisało - ogniwa paliwowe (dobrze mówie?) czyli wynalazek bodaj samsunga - laptopy po miesiącu działania przy 8 godzinach pracy dziennie Komórki też skożystają.
|
Sprawdź swój ślad ekologiczny
|
| Czytałem jakiś czas temu, jeżeli zatankujemy do pełna BMW zasilane wodorem, a następnie nie będziemy używać tego auta przez około 2 tygodni, to po tym czasie bak będzie w połowie pusty. | Nie wiem jak działa silnik BMW zasilany wodorem - jest to tradycyjny silnik tłokowy napędzany spalaniem wodoru, czy też silnik elektryczny wykorzystujący ogniwa paliwowe zasilane wodorem? Niezależnie od sposobu zasilania, straty wodoru są tylko problemem natury technicznej, bez porównania łatwiejszym do rozwiązania niż zmuszenie izotopu uranu U(238) do sensownej reakcji łańcuchowej. Gdyby jednak rzeczony uran U(238) okazał się laskawy, to mielibyśmy rozwiązany problem paliwa do samochodów tudzież innych urządzeń silnikowych, a wszelakie wojny w obszarze Zatoki Perskiej z udziałem ludu pracującego USA i Europy przeszłyby do historii.
|
Ogniwa paliwowe dla komórek od 2007 roku
| |
Amerykańskie targi CES obfitowały w wiele ciekawych nowości, także z dziedziny zasilania. Jednym z najciekawszych pomysłów, o którym słyszymy co jakiś czas, jest ogniwo paliwowe zasilane wodorem..W Las Vegas, kanadyjska firma Angstrom Power przedstawiła działające prototypy takich ogniw, co więcej działające nie tylko w warunkach laboratoryjnych, ale przetestowane w warunkach normalnej eksploatacji wraz z Motorolą L7. Angstrom zapewnia, iż nie dokonywano żadnych zmian w telefonie, a zatem ogniwo swoimi wymiarami odpowiadało dokładnie wymiarom standardowego akumulatora L7. Według producenta, ogniwa pracujące w oparciu o wodór, są dwukrotnie wydajniejsze od królujących dziś baterii Li-Ion i Li-Polymer. Oprócz wydłużonego czasu działania, niewątpliwą zaletą, którą docenią zabiegane osoby, jest czas potrzebny do pełnego „doładowania” ogniwa – to zaledwie 10 minut!
|
zTanks
|
No to nie jest takie proste, akurat widziałem jak panowie od SB robili model, tam nie tylko uwzględnili które miejsce jaką ma odporność ale także pod jakimi kątami jaka ta odporność jest, każdy wóz z osobna który jest w symulatorze ma też odpowiednio symulowane elementy które dodatkowo pełnią rolę pancerza, np. M1 ma 4 baki, właściwie ogniwa paliwowe o strukturze przypominającej plaster miodu, te z przodu pełnią rolę pancerza chroniąc od strony burt kierowcę (układ: ciężki fartuch balistyczny o budowie warstwowej, przerwa układu jezdnego, burta kadłuba, w tym miejscu zapewne grubsza niż 8cm, ogniwa paliwowe, wewnętrzna ścianka pancerza ale grubości nie znam).
Należy też uwzględnić dwa poziomy ochrony na KE i CE oraz nie wrażliwość pancerza warstwowego na HESH/HEP a także jego całkowitą niewrażliwość na amunicję do armat automatycznych czy amunicję HE, już nie mówiąc o modelu zniszczeń celowników, radia itd.
Sam SB Pro PE niestety nie mam a ciężko to kupić (tylko zagranicą) więc muszę się obejść smakiem.
Ale poszukaj na Youtube filmików, przynajmniej zobaczysz jak działa SKO w M1A1 i Leo2.
Ehm, przy okazji, model dla Leo2A4:

|
Ciekawostki
|
Samochód na wodę
Ogniwo wodorowe, lub paliwowe, składa się z anody wykonanej z metalu o niskim stopniu korozji, np. z aluminium, miedzi, albo stali nierdzewnej, od wewnątrz elektrody te są pokryte platyną, która pracuje jako katalizator. Elektrody mają postać blachy powyginanej w harmonijkę lub siatki o drobnych oczkach np. 0,5 x 0,5 mm. Między elektrodami znajduje się membrana PEM, jest to polimer, który ma za zadanie działać jako sito protonów czyli jonów wodoru, jego grubość to 0,12 do 0,25 mm. Platyna na anodzie powoduje rozbicie atomu wodoru na proton i elektron wg reakcji:
Protony przenikają przez membranę do katody (membrana przepuszcza tylko protony nic więcej), a elektrony uciekają do anody i przewodami do odbiornika energii elektrycznej, potem wracają do katody i tam następuje kolejna reakcja w postaci:
Tlen z powietrza łączy się samoczynnie z protonami i elektronami, w efekcie powstają 2 cząsteczki wody.
Na katodzie też mamy warstewkę platyny (katalizatora). Woda jest efektem ubocznym pracy ogniwa.
Na zdjęciu obok pokazujemy proste ogniwo paliwowe PEMFC (Proton Exchange Membrane Fuel Cell) - z membraną wymieniającą protony.
Zaciski u góry służą do odbioru prądu, wszystko jest zamknięte szczelnie w opakowaniu z plexi.
Wydajność takiego ogniwa to ok. 0,5 do 2 W na 1 cm2. Napięcie 0,5 do 1 V i prąd nawet do 2 A z 1 cm2 ogniwa.
Zastąpienie tradycyjnych metod wytwarzania energii elektrycznej z węgla przez ogniwa paliwowe powinno zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 40% - 60%, zaś emisję tlenków azotu o 50% -90%.
|
Noszę się z zamiarem...
|
bo w tym roku zmiany cenowe i techniczne będą duże : Mam taką nadzieję - pojawił się pierwszy model z ogniwem paliwowym na metanol i czasem pracy na jednym "baku" rzędu setek godzin Przydatna rzecz Cytat:
Koreańczycy opracowali baterię paliwową dla komputerów przenośnych, która ma zapewnić laptopom możliwość działania przez cały miesiąc. Bateria o pojemności 1200 Wh została opracowana przez firmę Samsung Electronics przy współudziale firm Samsung SDI oraz Samsung Advanced Institute of Technology. Komputerem, który skorzystał z nowego rozwiązania zasilającego jest model Samsung Sense Q35. Bateria paliwowa pozwalać ma teoretycznie na pracę komputera osiem godzin dziennie przez pięć dni w tygodniu przez cały miesiąc.
Nowa baterie paliwowe Samsunga pozwalać mają też na pracę komputera przez około 15 godzin przy wykorzystaniu tylko 100 centymetrów sześciennych metanolowego paliwa.
Poniżej możecie zobaczyć jak wygląda moduł zasilający, który łączy się z laptopem Samsunga. Wygląda na to, że szanse na prawdziwą mobilną pracę z alternatywnymi źródłami energii stają się coraz poważniejsze. Nowe rozwiązania koreańskiej firmy mają trafić do produkcji w ciągu roku.
Źródło: PClab.pl Zdjęcie: http://pclab.pl/news24008.html
|
Zbudujmy silnik wodorowy :D
|
Docent niestety trochę się spóźniłeś Samochody na wodę już wymyślono . Zasada ich działania nie jest noże dokładna taka jak zakładasz, ale bardzo podobna. Napędzane są one silnikiem elektrycznym lub są to hybrydy silników spalinowych i elektrycznych energia elektryczna wytwarzana jest w ogniwach paliwowych lub inaczej zwanych wodorowymi, które pracują na zasadzie syntezy wodoru i tlenu w wyniku powstaje para wodna. W Polsce istnieje dziwna zmowa milczenia natomiast na zachodzie jeździ mnóstwo aut zasilanych wodorem, produkowanych przez takie firmy jak Fiat, VW, Mercedes, Jeep. Krążą nawet plotki że w Tychach produkowane są seryjnie Fiaty Panda na wodór i wysyłane do Włoch .
|
W sprawie ogniw paliwowych MT nr 12
|
szczególnie podoba mi sieten fragment:
| A co się stanie jak naszą drogę przysypie śnieg? Jeżeli nasze szyny elektryczne będą leżały blisko siebie prąd przepływający przez śnieg spowoduje podwyższenie temperatury i roztopienie śniegu. Poza tym działają służby oczyszczające drogę tak jak się dzieje do tej pory. Poza tym można by odpowiednio ukształtować szczotki aby odgarniały śnieg czy inne zanieczyszczenia. |
Kosztem dużych ilości energi, które mogłyby by~wykożystane do innych celów. Dodatkowo, nie wiadomo, jak sprawdać, ile powinien zapłacić kierowca danego pojazdu. Do zasilania ogniw paliwowych nie będzie wykożystywany czysty wodór, tylko proste węglowodory (metan) lub alkochole (metanol, tania wódka) co sprawia, że paliwo jest w miarę bezpieczne, i nie ucieka ze zbiornika, tak jak wodór w/g autora. Dodatkowo nie trzeba wkładać energi w oddzielenie wodoru od innych pierwiatków.
Ogniwa wysokotemperaturowe znakomicie radzą sobie z zanieczyszczeniami, a alkochol może być wykożystany do zasilania prawie każdego ogniwa. Łącznie z ogniwami opartymi na PEM, które rokują największe nadzieje, ze względu na niską temperaturę pracy i dużą tolerancjęróżych rodzajów paliwa, co oznacza, że mogą być zastosowane (i już są stosowane) np. w laptopach. A zapewne trafią również do innych użądzeń przenośnych.
Przekonałem Cię? Pamiętaj, że szpaner ma zawsze rację
|
Bateria na 25 lat
|

Bateria na 30 lat jednak nie taka idealna
Ogniwo wykorzystujące rozpad beta miało zapewniać czas pracy komputera przenośnego na poziomie 260’000h, czyli około 30 lat. Jak się jednak okazuje, sytuacja wcale nie jest taka różowa. Omawiana bateria działa na podobnej zasadzie jak ogniwa słoneczne, z tą tylko różnicą, że zamiast promieniowania słonecznego, energie generuje promieniowanie beta emitowane przez pierwiastek promieniotwórczy. Oznacza to mniej więcej tyle, że w przypadku uszkodzenia baterii, jesteśmy narażeni na promieniowanie i kontakt z toksycznymi substancjami.
Mało tego, sprawność takiej baterii wynosi zaledwie 25% co oznacza, że 3/4 energii zamienia się w ciepło (artykuł w Next Energy News sugerował, że temperatura jest niższa niż w przypadku baterii litowo-jonowych) czyli wydziela podobną ilość ciepła jak 60W żarówka. Warto także dodać, że ważąca kilogram bateria oferuje około 5W mocy, co oznacza, iż do zasilania laptopa musi być ona znacznie większa i cięższa. W tej perspektywie, dużo ciekawszym rozwiązaniem wydają się jednak ogniwa paliwowe.
|
Baterie litowe - Wydłużony czas pracy o 8 razy?
|
Niedawno informowaliśmy Was o nowatorskich bateriach do laptopów zbudowanych z ogniw paliwowych, a zasilanych metanolem. Tym razem mamy do czynienia z bardziej “przyziemną” technologią, która opiera się na budowie dzisiejszych baterii. Naukowcy z Hanyang University z Korei Południowej odkryli w jaki sposób “zmusić” baterie litowe do pracy o 8 razy dłużej.

Sztuczka polega na zastosowaniu nowych materiałów katodowych oraz zastąpienie mniej efektywnego grafitu występującego w dzisiejszych bateriach litowych, na bardziej efektywny silikon, który powoduje wzrost pojemności baterii. A wszystko to na podstawie budowy dzisiejszych baterii litowych, stosowanych na szeroką skalę w laptopach, telefonach komórkowych i innych gadżetach mobilnych.
Rozwiązanie to miejmy nadzieje szybko znajdzie zastosowanie w praktyce, gdyż 8-śmio krotnie dłuższy czas działania baterii jest zjawiskiem bardzo pożądanym.
gadzetomania.pl
|
Tutaj będą ciekawostki i nowinki sprzętowe
|
Nokia przedstawiła projekt o nazwie Aeon, będący pomysłem na telefon przyszłości. Urządzenie składa się z dwóch dużych (przynajmniej jak na telefon komórkowy) ekranów dotykowych, połączonych modułem zawierającym ogniwa paliwowe. Oprócz tego każda z części może działać niezależnie, a sam telefon jest przeznaczony między innymi do noszenia na ręce, podobnie jak zegarek. Po połączeniu części jeden z paneli działa jak tradycyjny ekran, a drugi może działać jako klawiatura. Ponadto dzięki "wirtualności" klawiszy urządzenie może łatwo pełnić różne funkcje.
 źródło:twojepc.pl
|
Technika w samochodzie
|
Hybryda dla BMW serii M
W monachijskiej centrali BMW zastanawiają się nad wprowadzeniem do sportowych modeli serii M technologii oszczędzania paliwa. Największe szanse realizacji tego projektu ma wykorzystanie napędu hybrydowego.
Modele M będą czerpać technologię hybrydową z Formuły 1 Póki co rozwój takich kombinacji jak ogniwa paliwowe czy napęd elektryczny jest jeszcze u nas w powijakach dlatego najwięcej nadziei wiążemy z przetransferowaniem sprawdzanej obecnie w Formule 1 technologii hybrydowej o nazwie KERS - powiedział na jednej z konferencji prasowych Albert Biermann, szef działu rozwoju w przynależnej do BMW firmie M GmbH zajmującej się właśnie budową sportowych odmian modeli bawarskiej marki. Testowana obecnie przez zespół BMW-Sauber technologia podobno pozwala uzyskiwać od 0,2 do 0,3 s. lepsze czasy jednego okrążenia.
KERS (Kinetic Energy Recovery System) to moduł hybrydowy składający się z silnika elektrycznego i generatora, baterii oraz elektroniki sterującej, która w porównaniu z jeżdżącymi już po drogach autami z systemami hybrydowymi jest od nich pięć razy mniejsza i tyleż samo mocniejsza. KERS działa głównie na zasadzie odzyskiwania energii. Podczas gdy bolid F1 wyhamowuje w bateriach gromadzona jest taka dawka energii, która w późniejszym czasie może zostać wykorzystana jako dodatkowa zastrzyk mocy trwający nawet kilka sekund. Na razie nie jest jednak wiadomo kiedy ta rewolucyjna technologia zawita do sportowych modeli BMW z logo M.
moto.onet.pl
|
Technika, a sprawa Honor(u)
|
Na planetach też używają Reaktorów Fuzyjnych. Dodatkowo mamy mnóstwo miejsca na rozłożenie sprzętu. A czemu nie na statkach i okrętach ? Życzę powodzenia, Żagel Słoneczny o ogromnej powierzchi, dodatkowo jak zbyt daleko odlecisz to światło nie dociera tak mocne. No i baterie słoneczne po krótkiej bitwie by się jakby zepsuły. A co do Reaktorów Fuzyjnych zapewniam Was, że jak Arabusy przegną z cenami ropy, to nagle się okaże, że i reaktory fuzyjne i ogniwa paliwowe są dostępne. Nie wierzę w spiskowe teorie ale nie zdziwił bym się gdyby jakieś wielkie koncerny naftowe miały takie gażedy gotowe do wdrożenia. Zwłaszcza, że 10 lat temu przeprowadzano udane, trwające kilkadziesiąt sekund reakcje fuzji jąder wodoru (deuteru, konkretnie) i mające dodatni bilans energetyczny (znaczy więcej energii dostali niż włożyli). Jak działa, to już z górki, zresztą w USA na Fuzję i Ogniwa Paliwowe rząd i nie tylko, daje ogromne pieniądze. Wojsko też swoje wie, w końcu ogniwa wodorowe i fuzyjne to szansa na skuteczną broń energetyczną (lasery zwykłe, rengnenowskie i Masery) a ta jest niezbędna bo np. anty rakietowej tarczy. Że o zasilaniu jednostek nie wspominając.
|
Technika, a sprawa Honor(u)
| |
A co do Reaktorów Fuzyjnych zapewniam Was, że jak Arabusy przegną z cenami ropy, to nagle się okaże, że i reaktory fuzyjne i ogniwa paliwowe są dostępne. Nie wierzę w spiskowe teorie ale nie zdziwił bym się gdyby jakieś wielkie koncerny naftowe miały takie gażedy gotowe do wdrożenia. Very Happy Zwłaszcza, że 10 lat temu przeprowadzano udane, trwające kilkadziesiąt sekund reakcje fuzji jąder wodoru (deuteru, konkretnie) i mające dodatni bilans energetyczny (znaczy więcej energii dostali niż włożyli). Jak działa, to już z górki, zresztą w USA na Fuzję i Ogniwa Paliwowe rząd i nie tylko, daje ogromne pieniądze.
|
KERS - Urządzenia ponownie wykorzystujące energię
|
| albo jakaś hybryda jak Honda Prius |
Honda Insight, Civic hybrid albo Toyota Prius
| wykorzystanie energii cieplnej wydzielanej podczas hamowania | W newsie prawdopodobnie chodziło o odzyskanie energii traconej podczas hamowania i marnowanej w postaci ciepła. IMA (Integrated Motor Assist) może być wzorcowym przykładem.
| gazów wydostających się z układu wydechowego | Powrót do turbiny ?? 8)
| Tylko że znowu powracamy do F1 na prąd... | Od tego nie uciekniemy.... Energia elektryczna jest najlepiej opanowana i ma najmniejszą bezwładność gromadzenia i uwalniania.
A pomysł ze sprężynką niezły - przed wyścigiem mechanicy "nakręcali" by korbką auto, a potem test - kto dalej zajedzie
Osobiście chciałbym, aby do F1 wprowadzono ogniwa paliwowe jako alternatywny napęd - to PODWYŻSZY krótkoterminowe koszty, ale za to da szansę na wprowadzenie tej technologii do aut cywilnych. I wtedy najgroźniejszym efektem działania silnika była by... woda (BTW - w zimie to może faktycznie stwarzać zagrożenie - np. na autostradzie)
|
1
|
Kolektory słoneczne są drogie, to fakt. Ale jak się ktoś zna i poszuka, to można znaleźć naprawdę tanią i dobrą instalację. Najtańsza kompletna instalacja to koszt ok. 5 tys zł. Ale dla mnie jest za mała, więc złożę sobie samodzielnie. I chociaż wiem jak wykonać kolektor, to niestety nie mam technologii na zrobienie dobrego absorbera. Więc wolę zapłacić 1.5tys za fabryczny zamiast za 1000zł (miedź jest droga) zrobić coś o połowie sprawności. Kolektor będzie pracował max od lutego do listopada. Więc straty zimą mnie nie interesują Metodą na obniżenie kosztów instalacji słonecznej mógłby być zwrot VAT za kolektory. Ale nasz kochany fiskus z sobie znanych powodów zwraca VAT za każdy system ogrzewania wody poza kolektorami
Mam ogniwo paliwowe, a nie ogniwa (w sensie bateria połączonych ogniw) Nie znam jego mocy i właściwie nie wiem do czego mógłbym je zastosować. Podałem do niego trochę wodoru aby sprawdzić czy działa i położyłem do szafy. Jako chemik nie bardzo wierzę w darmowy wodór. Zawsze gdzieś coś trzeba poświęcić. Nawet robiąc wodór z octu i starych gwoździ stanie problem zdobycia dużych ilości octu i gwoździ
|
1
|
O ile wiem katalizator dopala nie tylko CH lecz i CO - tak wiec nie jest to problem. Instalacje holzgaz"u działają na podcisnieniu Skład holzgas-u równiez bedzie przesuniety w strone wodoru poprzez wzrost temperatury pirolizy , rekuperację energii ze złoza - oraz być moze zasilenie procesu tlenem z "kieszonkowych" separatorów zmiennocisnieniowych. Optuje za tym tlenem z uporem maniaka bo najprawdopodobniej jest go potrzeba stosunkowo niewiele......... i wyglada na to ,ze jest to technologia tania i prosta. Dlatego też moze być to w przyszłosci stosowane do napędu pojazdów 'długodystansowych" ( autobusy , tiry , statki - moze równiez pociągi ). Moze być tez tak ,że holzgas stanie się podstawowym paliwem pojazdów hybrydowych z silnikiem elektrycznym zasilanym ogniwami paliwowymi wodorowymi, cieplnym sterlinga "opalanym" CO i CH - bo wodór separowany do ogniw paliwowych. Konfiguracji i rozwiazan moze być wiele........
|
1
|
| Jednak największe turbiny pracujące we wspomnianym układzie gazowo-parowym osiągają sprawność rzędu 60% i to przy mocach rzędu wielu MW. Wydaje mi się że te 60% to w zasadzie kres możliwości bo jest to już z 70-80% sprawności względem Carnota, to i tak dużo jak na urządzenie mechaniczne i gaz rzeczywisty. |
Co jednak najistotniejsze moim zdaniem to fakt, że te 60% otrzymujemy z pracy nie jednej, ale dwóch maszyn. Jedna działa w wyższym, druga w niższym zakresie temperatur. I ta druga jest napędzana "odpadem" z pracy tej pierwszej. Coś w stylu tego drugiego silnika parowego na butan, tylko w większej skali.
Przyszłość w mojej opinii leży nie w silnikach cieplnych, tylko w ogniwach paliwowych. Bo one nie są ograniczane w żaden sposób przez sprawność Carnota. Ogniwo paliwowe też może dawać użyteczne ciepło (jako odpad), może też napędzać tym odpadem drugi obieg parowy. I ogniwa paliwowe można "opalać" holzgazem (choć pewnie naprawdę mocno oczyszczonym)...
|
Generatory prądotwórcze
|
Wygląda na to, że są to ogniwa paliwowe, w których w wyniku reakcji chemicznej alkoholu metylowego i tlenu następuje wytworzenie energii elektrycznej oraz wody i dwutlenu węgla. Zasada działania i opis jest tu: http://www.efoy.de/index.php?option=com_frontpage&Itemid=27
Hm, tylko skąd brać ten metanol. Zdecydowanie łatwiej o etanol, pewnie w każdym kamperze coś by się znalazło.
|
Notebook: klawiatura sobie, ekran sobie
|
Fajna sprawa i ma to sens Widzialem tez notebooki siemensa, ktore maja odczepiana klawiature (dziala to-to radiowo) Jakos nie moge wymyslec, do czego w notku (ktory sam w sobie jest przenosny) odczepiana klawiatura?
Btw. to cos toshiby to dopiero koncepcja i "moze" wejdzie na rynek jak uda im sie zrobic cienszy & dluzej pracujacy model. Philips juz pokazywal kiedys na targach panel 15" laczacy sie radiowo z kompem, ale problemem tez byl pobor energii. Chyba dopoki nie bedzie tanich i wydajnych ogniw na alkohol, to nic z tego. Tylko ze nokia oglosila w zeszlym miesiacu, ze nie bawi sie dalej w ogniwa paliwowe (nic dziwnego, sprzedaz tych badziewnych baterii ktore wkladaja do komorek i trzeba wymieniac po roku to pewnie zyllionowy biznes...).
|
O wyższości koła nad nogą, lub odwrotnie, czyli mech vs. po.
|
Ewentualnie aktywne ekranowanie lub bioelektronika (chyba trochę odporniejsza na EMP, ale nie wiem dokładnie o ile).
Co do zasilania: albo wysokoefektywne silniki spalania wewnętrznego (może turbiny gazowe, po miniaturyzacji), albo reaktory izotopowe (jak w sondach kosmicznych), albo ogniwa paliwowe - jak zbudujemy coś działającego. Wady też oczywiście są: paliwo do turbiny się kończy, pali i zajmuje miejsce; ogniwa są ciężkie i podatne na uszkodzenia; o skażeniu plutonem nie wspomne.
Co do uzbrojenia: Zamiast energetycznej, bardziej obawiałbym się broni p-panc. Usmażoną elektronikę da się od biedy wymienić. Rozerwanej konstrukcji już nie.
I czemu od razu sterowanie falami mózgowymi ? Komendy głosowe, jakieś przełączniki na przedramieniu, broń ze spustem. Zresztą ile specjalistycznych systemów można wpakować do jednego pancerza ? Koleś obsługujący wyrzutnie rakiet będzie potrzebował systemu namierzania, a nie obługi silników skokowych. Prawda ? ---------------------------------------- '()_() This is stealth ninja pirate. _(=)_ ) '(>_)/ He's looking for bunny, who tries to achieve world domination. You can normally not see him patroling the Canadian borders. http://www.frozenreality.co.uk/comic/bunny/index.php?id=59
Tu wstaw ciekawy podpis.
|
Polski generator na ogniwie paliwowym
|
Zespół badawczy Grupy Energocontrol, pracujący pod kierownictwem prof. dr hab. inż. Tadeusza Uhla - kierownika Katedry Robotyki i Mechatroniki Akademii Górniczo- Hutniczej w Krakowie, zbudował prototyp generatora opartego na ogniwie paliwowym. Urządzenie działa i przeszło pomyślnie wszelkie próby techniczne.
Read more...
|
panele fotovoltaiczne
|
Nie mam doświadczeń w używaniu takich cudeniek, ale pisać każdy może, trochę lepiej lub gorzej, zwłaszcza że w inżynierii cudów nie ma: - masz rozrusznik, jakąś pompę, radio, laptop, oświetlenie zewnętrzne, czajnik lub express - daj sobie spokój; - masz ogrzewanie - będzie działało w lipcu za dnia (tylko przy wyżu); - masz lodówkę sprężarkową dobrej firmy, nawet nie myśl; - masz sześć telefonów komórkowych oraz oświetlenie LED w messie - to jest przez całe lato system dla Ciebie. Wczoraj byłem na WJM i doładowałem po zimie akumulatory 300 Ah z 11,7 V na 13,6 V. Agregatem za 1300 zł. zajęło to 50 minut, przy zużyciu 200 ml benzyny. Dla wymagających żeglarzy są oferowane w Niemieckich katalogach ogniwa paliwowe. Wyglądają jak zwykłe akumulatory i są o wiele lżejsze. Zapewniają permanentne 60 - 80 W przy konsumpcji 1 litr metanolu na 1 kWh i głośności 35 dB. Są bardzo drogie ale w przeliczeniu na kWh raczej tańsze od ogniw voltaicznymi.
|
Pakiet klimatyczny - kto na nim skorzysta?
|
http://www.ogniwa-paliwowe.com/ - poczytaj. A poniżej kilka cyctatów: Wodór i inne paliwa wysokowodorowe będące paliwem dla ogniw paliwowych można uzyskiwać wykorzystując alternatywne źródła energii takie jak energia słoneczna, energia wiatru, oraz ze źródła biologiczne: np. bakterie z rodzaju clostridium uzyskujące wodór z odpadów biologicznych. Badania nad pozyskiwaniem wodoru mają na celu uniezależnienie się społeczeństwa częściowo lub całkowicie od paliw kopalnych. [Zasada działania ogniw paliwowych Ogniwa paliwowe są urządzeniami elektrochemicznymi, które wytwarzają energię użyteczną (elektryczność, ciepło) w wyniku reakcji chemicznej wodoru z tlenem. Produketm ubocznym jest woda. Chodzi o zastosowanie kompleksowej maszyny, która potrafi wyprodukować sobie wodór z energii elektrycznej, zmagazynować go a potem na nowo zamienić na energię elektryczną - tym razem wysyłaną do odbiorców wtedy, gdy jes potrzebna -a nie wtedy kdy wieje wiatr. |
Jakby nie patrzeć, przyznajesz mi rację ogniwa paliwowe służą do produkcji energii, a nie jej magazynowania. A to, jak się paliwo do nich produkuje, to juz inna sprawa - są i inne metody. Na dłuższą metę produkcja wodoru droga elektrolizy na razie jest średnio opłacalna, choć przyznam, że sama koncepcja jest słuszna. Poza tym nie w każdym typie ogniwa paliwowego paliwem jest wodór - mogą to być też rózne węglany, a nawet metanol. Dalej twierdzę, że elektrownie wiatrowe nie są tak super jak się wszystkim wydaje. A magazynować energię można też z innych źródeł.
|
Elektryczne autko i ma 4s do 100
|
Ten Escort z Polibudy to lipa. Zespół bateryjny waży strasznie dużo, i do tego kosmiczny czas ładowania.
To wspomnianego Lancera za dopłatą bym nie wsiadł W nim zastosowali 4 silniki elektryczne, w każdym kole jeden. Układ sterowania w takim aucie musi być bardziej niezawodny niż w samolocie. I to nie tylko w sensie działa - nie działa, tylko jakości sterowania. Jakakolwiek różnica w prędkości obrotowej na jednym silniku, mokra nawierchnia i lecimy w krajobraz piruetem.
Używanie elektrycznego auta, jego doładowywanie nie jest wcale takie tanie. Silnik 100 KM - czyli inaczej 73 kW, kiedy pracuje pełną mocą to jakby paliło się 730 żarówek 100 watowych. To tak jakby ludzie w całym wierzowcu 10 pietrowym palili wszystkie żarówki na raz. Jedynie pozostają tak na prawdę ogniwa paliwowe, bo konwencjonalne baterie akumulatorowe się nie nadają... A teraz wziąć jakieś auto, co ma 350 KM - 250 kW (ćwierć Megawata) to zmagazynować prą dla takiej mocy nie jest wcale tanio. Lokomotywa elektryczna ma 2 Megawatowy silnik....
|
Bateria na cukier :)
|
Bateria na cukier Grupa naukowców z Uniwersytetu Saint Louis opracowała baterię, która jest zasilana cukrem. Czas działa takiej baterii określono na nawet 4 razy dłuższy, niż rozwiązania tradycyjne. Nowa bateria podlega biodegradacji i może zastąpić zwykłe baterie w urządzeniach przenośnych. Badania wykazały, że paliwa odnawialne mogą być bezpośrednio zastosowane w bateriach w temperaturze pokojowej, w celu osiągnięcia większej wydajności, niż technologia bazująca na metalach. Co więcej, połączenie chemii z biologią może skutkować lepszymi bateriami, które będą także przyjaźniejsze dla środowiska.
Nowa bateria zawiera enzymy przekształcające cukier w elektryczność, pozostawiając przy tym jako jedyny produkt uboczny- wodę. Warto też wspomnieć, że wszystkie produkty wykorzystane do budowy ogniwa paliwowego podlegają biodegradacji. Dotychczas w testowaniu baterii wykorzystano m.in. glukozę czy słodkie napoje. Testowane były też gazowane napoje, ale wyniki nie były zbyt obiecujące. Najlepsze rezultatu udało się osiągnąć przy użyciu cukru rozpuszczonego w wodzie. Co ciekawe, badania finansowane są przez Departament Obrony. Wojsko ma nadzieje, że ogniwa paliwowe działające na cukier znajdą zastosowanie w przenośnym elektronicznym wyposażeniu pola walki. Rozwiązanie to cieszyłoby się dużym powodzeniem zwłaszcza w miejscach, gdzie nie ma dostępu do elektryczności. Nowe baterie, jeśli przejdą wszystkie testy pomyślnie, trafią na rynek w ciągu najbliższych 3-5 lat.
|
Źródło: www.interia.pl, 19.04.2007
|
Tegoroczny Nobel z chemii dla Niemca
|
Niemiec Gerhard Ertl laureatem tegorocznej Nagrody Nobla w dziedzinie chemii. Wyróżniono go za badania procesów chemicznych zachodzących na powierzchni ciał stałych. Dzięki jego pracy lepiej rozumiemy różne zjawiska, m.in. dlaczego żelazo rdzewieje, jak działają ogniwa paliwowe i katalizatory w samochodach - uzasadniła Królewska Szwedzka Akademia Nauk. [URL=http://www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=255&BackToCategory=2&ShowArticleId=63543]Więcej[/URL]
|
power tube hydrogen fuel cell - czy ktos cos wie?
|
Jeżeli chodzi o to: http://www.youtube.com/watch?v=FYxqvhzVie8 to jest to elektroliza. Woda pod wpływem pradu jest rozdzielana na wodór i tlen. Wodór idzie do cylindra a tlen w powietrze. Ogniwa paliwowe działają odwrotnie wodór i tlen łączą się dając parę wodną i prąd. Katalizatorem jest metal (zapomniałem jaki). W tym wypadku napędza się silnik elektryczny.
|
Off Topic - reaktywacja
|
a Ty myslales, ze co Ci powiem? ze mam gotowe ogniwo paliwowe do tego modelu? NIE MA CUDOW!
bateryjka jaka jest kazdy widzi... czasem mozna zakupic w tym samym rozmiarze baterie o nieco lepszych parametrach (pojemnosc) ale tez nie beda to 4h zamiast 2h tylko 2h15min czy 2,5h...
i wlasnie dlatego olewam narazie tzw. mobilnosc bo jest to wlasnosc urojona... poki co mobilnosc konczy sie tam gdzie koncza sie gniazdka zasilajace instalacji niskiego napiecia... jesli notebooki beda dzialaly na baterii okolo 10h i beda wazyly 2-3kg lub kiedy zmusi mnie juz calkowicie do tego jakas potrzeba to mysle, ze wtedy zastanowie sie nad zakupem
|
Prototyp na paliwo ciekłe
|
Choć o ogniwach paliwowych mówi się już od dawna, to jednak dotychczas brak było szerszego zastosowania tego rodzaju zasilania w przenośnych urządzeniach multimedialnych. Być może przełomem stanie się odtwarzacz muzyki marki Toshiba.
Sprzęt japońskiego giganta zasilany jest metanolem. Firma zaprezentowała dwie wersje swojego prototypowego rozwiązania – z wbudowanym dyskiem twardym oraz opartego na pamięci flash. W zależności od rodzaju odtwarzacza zastosowane ogniwa posiadają wydajność 300mW lub 100mW. Odtwarzacz z dyskiem posiada zbiorniczek o pojemności 10ml, co wystarcza na ok. 60 godzin pracy urządzenia. Z kolej „bak” wersji z pamięcią flash ma tylko 3,5ml pojemności, co zapewnia działanie do 35 godzin. Zewnętrzne wymiary odtwarzaczy MP3 Toshiby to 35 x 110 x 20mm (w wersji z pamięcią flash) lub 65 x 125 x 27mm (w wersji z HDD).
Obydwa prototypy zostaną zaprezentowane w działaniu na wystawie CEATEC JAPAN 2005, która będzie miała miejsce w dniach od 4 do 8 października tego roku w Makuhari Messe. Niestety, po wystawie sprzęt trafi znów w ręce projektantów, a na premierę rynkową trzeba będzie poczekać co najmniej do roku 2007.

źródło: telepolis
|
Baterie na cukier
|
"Przemysł elektroniczny przyzwyczaił nas do coraz mniejszych i równocześnie bardziej pojemnych baterii. Zanosi się jednak na prawdziwy przełom, dzięki postępom nowej technologii ogniw paliwowych na... cukier.
Ogniwa wykorzystują cukier rozpuszczony w praktycznie dowolnej cieczy, najlepiej w wodzie. Podobno równie dobrze sprawdzają się też słodzone napoje gazowane, choć dwutlenek węgla nieco zwalnia odpowiednie reakcje. Naukowcy z Saint Louis University, w niedzielę przedstawili w Chicago ogniwo wielkości znaczka pocztowego, które z powodzeniem zasilało podręczny kalkulator.
Ogniwo wykorzystuje działanie odpowiednich enzymów, które rozdzielają ładunek elektryczny. Metoda oznacza właściwie powrót do natury, cukier to źródło energii dla wszystkich żywych organizmów.
Cukrowe ogniwa mają być gotowe w ciągu 5 lat. Będą bardziej wydajne niż dotychczasowe i - co ważne - całkowicie bezpieczne dla środowiska. Jak się przewiduje, najbardziej prawdopodobne jest zastosowanie ich na początku przede wszystkim jako źródeł energii dla "podładowania" normalnych akumulatorków, zasilających telefony komórkowe, laptopy, czy odtwarzacze MP3."
interia.pl
|
Komórka na wodę
|
Koreański dziennik Chosun donosi, że już w 2010 roku w sprzedaży może znaleźć się telefon komórkowy zasilany dzięki... wodzie. Samsung Electro-Mechanics ogłosił właśnie, że wyprodukował miniaturowe ogniwo paliwowe, działające na H2O.
Gdy telefon zostaje włączony, metal i woda reagują, wskutek czego powstaje wodór. Ten jest z kolei dostarczany do ogniwa paliwowego, gdzie reaguje z tlenem z powietrza i w ten sposób powstaje prąd - wyjaśnia Oh Yoon-soo, wiceprezes centrum badawczego Samsunga.
Moc koreańskiego ogniwa wynosi w chwili obecnej 3 waty i zapewnia ono 10-godzinną pracę urządzenia przenośnego.
Obecnie ogniwo korzysta z wymiennych kartridży z wodorem. Koreańczycy obiecują, że gdy znajdzie się ono w sprzedaży, wystarczy po prostu nalać wody, by telefon działał.
Mariusz Błoński |
Tekst pochodzi z kopalniawiedzy.pl
Tekst jest ciekawie skomentowany:
| wiecie ... samochody nigdy by nie mogły być zasilane takim ogniwem ... i to nie dlatego że nie dałoby rady ale dlatego że takie paliwo za łatwo by było sobie "podrobić" ... i tak rząd "stracił by " miliardy na akcyzie za paliwo itp ... a przeciesz niemogli by wody w kranie obłożyć akcyzą ? ... |
Wygląda na bardzo ekologiczne, wygodne i tanie... chyba zbyt piękne by się upowszechniło, zbyt wiele kasy by zostało zaoszczędzone. Czy uważacie że takie zasilanie mogło by się sprawdzić?
|
Zagadka: plantacja bananów.
| |
1000 kilosów te wielbłądy to one działają na wode. korzystając z energii słonecznej dokonują elektrolizy a potem wodór + tlen w ogniwach paliwowych przerabiaja na wodę. i potem tą wodę... tylko raz na jakiś czas trzeba jej dolać bo jak sie ogniwo przegrzewa na pustyni to trochę wody do chłodzenia idzie i paruje
|
mars za mało co2
|
| życie. Znaleziono lepsze bakterie które produkują prąd z cukru. Bakterie te | mogły by zasilać stację, a przy tym produkować prąd :) Obywają się bez | tlenu.
Jak prad? To te bakterie ustawiaja sie w kolejce i tworza ogniwa? A moze chodzi o baterie, ktore dzialaja na cukier? ;-]
|
Tak chodzi o baterie na cukier a faktycznie tak się ustawiają :) wstawiasz tam anodę i katodę i masz prąd. o np. tu http://4press.pl/show.php?id=3146 _______________ Poszukiwanie alternatywnych źródeł energii dla urządzeń mobilnych prowadzi do coraz bardziej zdumiewających odkryć. Niedawno informowaliśmy o uzyskiwaniu wodoru dla ogniw paliwowych z podstawowego składnika mydła, teraz amerykańscy badacze odkryli mikroorganizm, który produkuje prąd z cukrów.
Prof. Derek Lovley i dr Swades Chaudhuri z Uniwersytetu Massachusetts Amherst znaleźli mikroorganizm zdolny do stabilnej, długoterminowej produkcji energii elektrycznej z utleniania cukrów. Bakteria rhodoferax ferrireducens przesyła elektrony będące efektem metabolizy bezpośrednio na elektrodę. Po reakcji pozostaje dwutlenek węgla. Rhodoferax ferrireducens to bakteria beztlenowa (względna ? tzn. nie potrzebuje tlenu, ale może żyć w jego obecności) uzyskana z wykopanych w stanie Virginia osadów morskich.
Podobne badania prowadzono już w przeszłości, jednak efektywność dotychczasowych rozwiązań wynosiła około 10%, w dodatku potrzebowały one toksycznego dla ludzi i drogiego w produkcji przenośnika. Lovley i Chaudhuri opracowali prototyp, który wykorzystuje aż 83% produkowanych elektronów. Zbudowane przez amerykańskich urządzenie działało przez 25 dni. Na obecnym etapie prac filiżanka cukru pozwala na wytworzenie prądu wystarczającego na 17 godzin dla 60-wattowej żarówki. Technologia będzie jednak doskonalona, gdyż jej potencjał wciąż w dużym stopniu jest niewykorzystany ? jako elektrody użyto niepolerowanego grafitu, a są zdecydowanie lepsze materiały elektroaktywne.
Cukry są składnikiem większości odpadków, więc takie bio-zasilanie może być atrakcyjną alternatywą dla paliw kopalnych. Pomimo że wytwarzanie prądu przez bakterie nie jest całkowicie ekologicznie ? powstaje dwutlenek węgla, to jednak jest to rozwiązanie zdecydowanie ?czystsze? niż wykorzystywanie kopalin. Nie ma wątpliwości, kto jako pierwszy przetestuje bio-baterie - projekt jest finansowany przez Pentagon.
|
wodorowo-wodne perpettum mobile
|
| A więc o co tu chodzi: | Na dole jest elektrolizer z roztworem NaOH albo H2SO4, czy czegokolwiek co w | czasie elektrolizy rozlada wode na tlen i wodor. Wodór wpada pod długą rurę | prosto z blaszki i ta rura jest zawieszona na szczycie wielkiej wiezy, tam | wodór jest spalany w ogniwie paliwowym z tlenem z powietrza i jako woda | spada na dol. Tylko ze woda spadajaca z kilkuset metrow ma jakas energie. | Czyli wychodzi: | zyski: | -ogniwo paliwowe | -energia spadania wody, wznoszenia wodoru
| straty: | -elektrolizer (tyle co ogniwo paliwowe) | -urzadzenia sterujace (niewiele)
| Czyli uzyskam darmowa energie dzieki polaczeniu sil fizyki i chemii.
a skad zabierzez cieplo na odparowanie tego wodoru - chyba zauwazyles, ze w czasie np. wypuszczania gazu z butli robi sie ona zimna a nieraz to nawet rece sie "przykleja" - krotko mowiac pomysl sobie tak , jaka energie ma wodor zwiazany w czasteczce wody a jaka energie ma wodor w zwyklym stanie lotnym np. w temp. pokojowej - no i skad zabierzez ta energie - moze przez chwile twoje urzadzonko bedzie dzialac dopoki woda nie zacznie stygnac - no chyba, ze przeplywajacy prad bedzie ja podgrzewal ale i tak bilans bedzie ujemny - no i zapomniales o sprawnosciach poszczegolnych ukladow, (Moze sie gdzies myle w tym rozumowaniu - wiec prosze o korekte)
|
Skąd ciepło??? Po prostu z powietrza, z atmosfery. Powietrze jako cieplejsze będzie grzało to naczynie. Jeśli masz w szklance zimną wodę, to czy jak postawisz szklankę na stole, woda się nie zacznie grzać????
|
wodorowo-wodne perpettum mobile
|
Elektrolizer ma tzw. napiecie termoneutralne U=1.482V. Jak przyłożymy więcej to elektrolit się grzeje i mamy straty energi, ale jeśli przyłożymy mniej to elektrolit się ochładza i pobiera ciepło z otoczenia. Ale nie można zejść poniżej napięcia odwracalnego U=1.23V (napięcie ogniwa) bo nic nie działa.
|
O, ciekawe. czyzby to byl pomysl na jakas klime wodorowa ?
w przyszłości czyli pewnie dzisiaj miało być tak: w xxxxr. 1 kg H2 uda się uzyskać energią 33 kWh ze sprawnością 119% i napięciem 1.24V ciekawe czy się udało? Na podstawie prognozy dokonałem pewnych obliczeń dla 35 kWh / 1 kgH2 35kWh = 126 [MJ] (tyle trzeba zainwestować) 1 [kg H2] + 7.96 [kg O2] = 8.96 [kg H2O] (bo tyle musiało być wody) Tlen zostanie na dole, a wodór uniesie się w rurce na np.: 6000 m (wyżej jest zimno i wytworzona woda zamarznie) Na górze w cudowny sposób ogniwo wytworzy ponownie 8.96 kg H2O i energię el. ze sprawnościa ok. 50 %. Odzyskamy jakieś 17.5 kWh, czyli 63 MJ. Energia potencjalna (E=mgh) wody na górze wynosi: 8.96 [kg H2O] * 9.81 [m/s2] * 6000 [m] = 0.527 MJ Tylko 0.5 MJ przy pozostałym deficycie 63 MJ :(( Tak więc nici.
|
Eee, spokojnie. a) czy te 50% jest realne ? Tzn czy dzis ogniwa paliwowe nie maja np 80%.
b) zaloz ze robimy to w termosie i mamy 20km wysokosci do dyspozycji. albo i 200
c) wpompuj wodor do balonu - to jeszcze wyniesie w gore dodatkowe ~0.7kg
d) tlen tez wpompuj do balonu - poleci w dol i bedziesz mogl w szybie kopalni zarobic jeszcze z 0.1kg
A zalozmy teraz ze udalo nam sie opanowac skladanie i rozkladanie ze sprawnoscia 100%. Jako ze zakladamy ze p-m nie moze istniec, to by trzeba wskazac gdzie jest luka w rozumowaniu. Podejrzewam ze kwestie termiczne przy rozprezaniu w czasie lotu w gore .. i np produkcji energii z laczenia H2+O w zaleznosci od temperatury ..
J.
|
Wytwarzanie wodoru a ciśnienie
| |
| ... i tutaj sam sobie odpowiedziałeś :) | Porównaj post "myszek"'a na temat dodatkowej energii.
Nie mogę znaleźć :(
|
Proszę: ------------- <myszek I to da sie latwo policzyc: dodatkowe napiecie*ladunek=dodatkowa energia=cisnienie*przyrost objetosci produktow reakcji (gazowych, wiec do obliczenia z rownania stanu; a objetosc substratow czyli wody jest znana) -------------
| Jeżeli założymy, że nie ma strat na tarciu balonu o wodę,
E tutaj raczej strat nie ma ;) bo to woda rozpędza (wypiera) balon. Także to tarcie jest nawet potrzebne.
|
A bez tarcia by go nie wypierała? Ale masz rację, opór wody potrzebny jest, aby napędzać turbinę. Nie to jest istotne, patrz dalej.
| na zamianie ciepła spalania na en. elektryczną etc., | bilans wyjdzie na zero.
No tak wiadomo straty przy spalaniu wodoru będą. Ale gdyby balon płynął przez kilometr to chyba by wytworzył tyle energi że by te straty były marginalne w stosunku do energi wyprodukowanej na turbinach.
|
Jakie ciśnienie jest na głębokości kilometra ? Jaką objętość zajmie tam balon ? O ile *wyższe* napięcie musisz przyłożyć ?
Jeżeli wydajność elektrolizy nie zależy od ciśnienia to wydaje mi się że nie wyszła by na zero (co wydaje mi się podejrzane :)
|
Weź ogniwo paliwowe o 100% wydajności (takich nie ma). To jakby "odwrotna elektroliza". Na powierzchni morza wodór *pod normalnym ciśnieniem* produkuje w nim napięcie (no i prąd, gdy zamkniesz obwód). Tego prądu używasz (na powierzchni) do elektrolizy, wodór z niej kierujesz na powrót do ogniwa i masz zamknięty obieg, gdyby nie straty, może działać wiecznie.
Ale teraz przenosisz elektrolizę kilometr pod wodę. Potrzebne Ci większe napięcie. Musisz, na powierzchni, dodać kolejne ogniwo w szereg, ale na 2 ogniwa nie wystarczy wodoru z 1 ogniwa. No to rekompensujesz to sobie: zamiast 2-go ogniwa używasz kondensatora, naładowanego przez turbinę podczas wznoszenia się balonu. Czym głębiej jest prowadzona elektroliza, tym więcej energii produkuje turbina, ale też tym więcej kondensatorów musisz dodać.
*Ten* bilans powinien dawać wynik <= 0.
Antek
|
Wytwarzanie wodoru a ciśnienie
|
A bez tarcia by go nie wypierała? Ale masz rację, opór wody potrzebny jest, aby napędzać turbinę. Nie to jest istotne, patrz dalej.
|
No bez tarcia to by atom nie oddziaływał na atom :) i by się atomy musiały przenikać.
Jakie ciśnienie jest na głębokości kilometra ?
|
Duże :)
Jaką objętość zajmie tam balon ?
|
Mniejszą. Ale wyporność i tak będzie miał bardzo dużą.
O ile *wyższe* napięcie musisz przyłożyć ?
|
Chciałbym to oszacować ale nie wydaje mi się aby to było na tyle proste aby się dało tak łatwo to policzyć. I chciałbym też wiedzieć czy ogólnie moc ma być większa czy tylko napięcie.
Weź ogniwo paliwowe o 100% wydajności (takich nie ma). To jakby "odwrotna elektroliza". Na powierzchni morza wodór *pod normalnym ciśnieniem* produkuje w nim napięcie (no i prąd, gdy zamkniesz obwód). Tego prądu używasz (na powierzchni) do elektrolizy, wodór z niej kierujesz na powrót do ogniwa i masz zamknięty obieg, gdyby nie straty, może działać wiecznie.
Ale teraz przenosisz elektrolizę kilometr pod wodę. Potrzebne Ci większe napięcie.
|
No ale większe napięcie nie oznacza koniecznie większej mocy. I tutaj też chciałbym wiedzieć czy napięcie ma być większe czy ogólnie moc.
Musisz, na powierzchni, dodać kolejne ogniwo w szereg,
|
Niekoniecznie mogę sobie zbudować powielacz napięcia :)
ale na 2 ogniwa nie wystarczy wodoru z 1 ogniwa. No to rekompensujesz to sobie: zamiast 2-go ogniwa używasz kondensatora, naładowanego przez turbinę podczas wznoszenia się balonu. Czym głębiej jest prowadzona elektroliza, tym więcej energii produkuje turbina, ale też tym więcej kondensatorów musisz dodać.
|
No i ok ja też to tak widzę. I tak mi się wydawało od samego początku że to musi tak mniej więcej wyglądać czyli jeśli mam większe ciśnienie to musze dostarczyć większą moc do układu aby wyprodukować wodór. Czyli kilometr pod wodą produkcja wodoru nie będzie taka prosta jak na powierzchni. I wtedy wszystko się zgadza.
|
Iran szykuje się do wojny...
|
No to mijeszcze pokaz gdzie sie _buduje_ reaktor o takiej koncepcji. Jak bedziesz wyminiał paliwo w takim reaktorze ?
|
A po co ? Reaktor zainstalowany na USS Ronald Regan ma paliwo na 25 gwarantowanego działania. Na potrzeby energetyki możesz spokojnie zastosować reaktor, który będzie taką 50-letnią baterią. Z której następnie wyciągnie się paliwo, odseparuje najbardziej złośliwe a reszteę upcha w reaktorze, zaleje betonem. I 50m dalej postawi drugi....
Niestety jak wybucha dośc trudny do kontrolowania czajnik jak reaktor jądrowy to istnie mamy do czynienia z kastrofa
|
Khm... reaktor raczej nie może wybuchnąć. A co więcej, to co pracuje obecnie - to konstrukcje które pod względem technologii, zabezpieczeń i paru innych cech są już nawet nie o jedną, ale o 2 generacje za współczesnymi projektami...choćby przytoczę tutaj szwedzki projekt reaktora... niemalże przydomowego, który ma tę uroczą cechę, że nie wymaga żadnej elektroniki czy czegokolwiek do działania ;OD czy nadzoru . Po uruchomieniu i ustabilizowaniu automagicznie sam trzyma parametry, dzięki mądremu wykorzystaniu podstawowych praw fizyki :O)
Hmmm zabawne ktos wylaczyl wszystkie elektrowozy na koleji ? Rozmiem tez że te wszystkie ludki ktore eksprymentuja z akumulatorami/wodorem/ogniowami paliwowymi czy chocby silnikami hybrydowymi (które przeciez niekoniecznie musza palic rope) na pewno poniosą porazke ?
|
Tak. Z dwóch powodów : po pierwsze, mało jest takiego syfu jak akumulatory. Po drugie, energia do wytworzenia wodoru też się z próżni nie bierze. Po trzecie, o ile silniki na wodór / napęd na ogniwa paliwowe już zademonstrowano (BMW 750hl, U-212/214) to np. nie ma śladu informacji o takowym silniku... lotniczym (poza klasycznymi, rakietowymi). Wreszcie to nie wytwarzanie energii jako takie jest problemem - w samych hydrantach (metan i oś tam jeszcze w postaci krystalicznej, w oceanach) mamy więcej węglowodorów, niż wszystkich innych paliw kopalnych razem wziętych. Problem jest taki, że nie możemy w nieskończoność dokladać energii do środowiska - niezależnie od jej pochodzenia.
To tylko kwestia podejścia. Silniki wenetrznego spalania byly poprzedzone maszynami parowymi i koleją a te kolami wodnymi i zaprzegami konnymi. Nowe zródła bezsurowcowej energi
|
Hm... tylko dlaczego w kontekście elektrowni termojądrowych mówi się o wyprawach na Księżyc, tudzież o ekstrakcji paliwa z oceanów...
Pozdrawiam, Antey
|
O Gatlingach raz jeszcze...
|
| 3. Waga - Tu juz dwa poprzednie punkty znacznie pomagaja. Jako, ze | akumulatory NiMh lub Li-Ion sa lekkie, mamy je praktycznie z glowy.
No nie, nie sa przeciez nieważkie :) sa lzejsze niz NiCd ale nie jakos szokująco. I nie wiem jak jest z ich odpornością na duże prądy (a pobór mocy w "startującym" gatlingu jest dosc duży choc krotkotrwaly)
|
Odpornosc NiCd jest swietna. W warunkach bojowych mozna je np naladowac w 15 minut. To przy okazji moze zmniejszyc mase - nie trzeba np 10Ah, wystarczy 1Ah, ktory da duzy prad przez 5 minut.. Ewentualnie np ogniwo paliwowe na alkohol, z malym kondensatorem/akumulatorem na czas rozruchu.
| Dzieki | ograniczeniu kalibru caly karabin jest mniejszy. Do tego mozna dolozyc | szkielet z polimerow i lufy z lekkich stopow (ew. z tytanu, ale to znacznie | podniosloby koszty). Mozna tez ograniczyc ilosc luf do 3-4, tak jak to jest | w dzialkach 20mm zamontowanych w amerykanskich helikopterach. Amunicja SS90 | tez jest znacznie lzejsza od karabinowej, wiec bez problemu calosc pominno | dac sie zredukowac do dwudziestuparu kilogramow.
Moze i mniej nawet troszeczke. I z pewnoscia wypadaloby zrobic mniej luf
|
No tak ... tylko czy wtedy dwa-trzy standardowe ckm nie sa lepsze ?
| Ale czy to nie jest szansa dla naszego Lucznika?
Chyba zartujesz to sa betony nad betonami do kwadratu, gdzie im do gatlingów? Gdzie im w ogóle do opracowania czegokolwiek z wlasnej inicjatywy?
|
No wiesz - badania i opracowania wymagaja funduszy. W upadajacym zakladzie o nie trudno, a i sens wydawania ostatnich pieniedzy w obliczu braku zbytu jest ograniczony ..
| A tak mielibysmy szanse stac sie jednym z najwiekszych eksporterow | broni do Afryki, czy Azji Pld. Tam ludzie zdecydowanie stawiaja na sile | ognia, a nie na finezyjne (i niespecjalnie dzialajace ;) uklady celownicze | a'la OICW.
Dla tamtych to z kolei za skomplikowane takie gatlingi, o wiele. Zaraz im sie zepsują i tyle.
|
Zarobimmy na serwisie :-)
J.
|
O Gatlingach raz jeszcze...
|
| No nie, nie sa przeciez nieważkie :) sa lzejsze niz NiCd ale nie jakos | szokująco. I nie wiem jak jest z ich odpornością na duże prądy (a pobór mocy | w "startującym" gatlingu jest dosc duży choc krotkotrwaly)
Odpornosc NiCd jest swietna. W warunkach bojowych mozna je np naladowac w 15 minut. To przy okazji moze zmniejszyc mase - nie trzeba np 10Ah, wystarczy 1Ah, ktory da duzy prad przez 5 minut.. Ewentualnie np ogniwo paliwowe na alkohol, z malym kondensatorem/akumulatorem na czas rozruchu.
|
Raczej wodorowe... i nie takie znow male... A od pradow rozruchu sa juz odpowiednie uklady rozruchowe. Sam takie badalem ;)
| Moze i mniej nawet troszeczke. I z pewnoscia wypadaloby zrobic mniej luf
No tak ... tylko czy wtedy dwa-trzy standardowe ckm nie sa lepsze ?
|
A masz 6-8 rak, zeby je wszystkie naraz obsluzyc?
| Chyba zartujesz to sa betony nad betonami do kwadratu, gdzie im do | gatlingów? Gdzie im w ogóle do opracowania czegokolwiek z wlasnej | inicjatywy?
No wiesz - badania i opracowania wymagaja funduszy. W upadajacym zakladzie o nie trudno, a i sens wydawania ostatnich pieniedzy w obliczu braku zbytu jest ograniczony ..
|
Tak sobie tylko marzylem ;)
| A tak mielibysmy szanse stac sie jednym z najwiekszych eksporterow | broni do Afryki, czy Azji Pld. Tam ludzie zdecydowanie stawiaja na sile | ognia, a nie na finezyjne (i niespecjalnie dzialajace ;) uklady celownicze | a'la OICW.
| Dla tamtych to z kolei za skomplikowane takie gatlingi, o wiele. Zaraz im | sie zepsują i tyle.
Zarobimmy na serwisie :-)
|
Ja juz montuje warsztat :P
|
totaliztyczne f-e
|
Czy obecni tu totalizci mogli by sie wypowiedziec jak widza kwestie ewentualnej konstrukcji i uzytkowania urzadzen f-e w wariancie totaliztycznym (w sensie ich dostepnosci, stopnia skomplikowania, zastosowan, powszechnosci, szybkosci ich rozpowszechniania sie itd)?
Bo bylo by to przydatne do dyskusji jaka prowadze w innym watku z STS'em, w ktorej w wielu kwestiach mamy odrebne opinie?
|
Wizja STS upadku przemysłu chemicznego, transportowego i dystrybucji energii jest realna. Może nie aż tak szybka i dramatyczna jak przedstia to STS. Ale nikt nie będzie płakał po TRUCICIELACH. Co do reszty Waszego wątku to zgadzam się z Tobą, że rynek sam się ureguluje niezależnie od dostępności i prostoty urządzeń darmowej energii. Produkt jak każdy inny. Podatki od darmowej energii to chory pomysł, czyli własnie taki jak się zrodzi w umysłach rządów. Urządzenia darmowej energii w koncu bedą koncesjonować i podatkować ze względu na smog e.m. oraz przewidywane konwencje na temat dostpnej energii na mieszkańca. Z drugiej strony podatki będą szły na urządzenia "sink energy", aby energię cieplną odpompować z miast..
Nie wiadomo też, czy w wypadku zmiany bieguna manetycznego ziemi i związanych z tym zaburzeń magnetycznych i oczekiwanych zmian w atmosferze nie zajdzie potrzeba zamiany elektrycznych systemów transferu energii na plazmowe, pneumatyczne, grawitacyjne, kinetyczne, skalarne lub magnetyczne. To już by była rewolucja, ale w czasach katastrof i stanów wyjątkowych rynek nie działa.
Darmową enegię można by już dzisiaj zastosować na ZNANYCH urządzeniach darmowej energii, które to ISTNIEJĄCE urządzenia blokują cały czas ufole .. Jak blokują? Przede wszystkim programują umysły wynalazców wstawiając im podświadome komendy... Chłopakom z Steorna powodzenia życzę, ale czy im się uda tego nie wiadomo. Przykładowo na przełomie wieku (tego) Opel też chciał wprowadzić darmową energię i.. skończyło się zanim jeszcze wszystkie reklamy puścili... Technologia była zabroniona.
Z resztą obcy zrobią wszystko, aby nie udało się wprowadzenie na dużą skalę nowoczesnych technologii np. ZPE albo SEG Searla. Najpierw zrobią wszystko abyśmy zmarnowali parenaście lat na jakieś ogniwa paliwowe albo nawet na zimną fuzję i wodór.. Z zimną fuzją to przynajmniej wyjdzie na zdrowie, bo może za 100 lat rabunkowa gospodarka materiałowa się skonczy. Wtedy dzisiejsza istniejaca garażowo-"junk science" technologia wytarzania metali (np. żelaza z węgla) będzie już znana na polskich uniwerystetach :))
Jagen
|
totaliztyczne f-e
| |
Darmową enegię można by już dzisiaj zastosować na ZNANYCH urządzeniach darmowej energii, które to ISTNIEJĄCE urządzenia blokują cały czas ufole .. Jak blokują? Przede wszystkim programują umysły wynalazców wstawiając im podświadome komendy... Chłopakom z Steorna powodzenia życzę, ale czy im się uda tego nie wiadomo. Przykładowo na przełomie wieku (tego) Opel też chciał wprowadzić darmową energię i.. skończyło się zanim jeszcze wszystkie reklamy puścili... Technologia była zabroniona.
Ten hoax Steorna rozwinie sie i zginie na waszych oczach. Podobnie jak poprzednie, o ktorych tak latwo zapominacie, rozne tam Disclosure Projects itp. zabawy z wierzacych w te rzeczy. Zobaczycie po raz kolejny jak to dziala. To czysty hoax, a jak widze znajduja sie osoby, ktore wierza, ze to jest prawda. Co do blokowania przez ufoli istniejacych urzadzen na przyukladzie misji firmy Opel (lub dowolnej innej), szkoda mi sie wdawac w prozne debaty i pozostawiam to do dyskusji wewnatrztotaliztycznej. Widocznie musze byc masakrycznie zaprogramowany. :-)
Z resztą obcy zrobią wszystko, aby nie udało się wprowadzenie na dużą skalę nowoczesnych technologii np. ZPE albo SEG Searla. Najpierw zrobią wszystko abyśmy zmarnowali parenaście lat na jakieś ogniwa paliwowe albo nawet na zimną fuzję i wodór.. Z zimną fuzją to przynajmniej wyjdzie na zdrowie, bo może za 100 lat rabunkowa gospodarka materiałowa się skonczy.
Czemu jest w zwolennikach tych rzeczy takie jakies poczucie bezradnosci? Czy wy wogole nie bierzecie pod uwage takiej mozliwosci, ze to po prostu nie dziala? Podobnie jak maszyny do telepatii czy kamien filozoficzny? Zwroc uwage, na ewolucje w tej dziedzinie. Najpierw usilowano skonstruowac PM I rodzaju. Potem, w miare jak wzrastal przecietny poziom wiedzy, przerzucono sie na PM II rodzaju. Co bedzie dalej? ZPE to caly czas PM II rodzaju, tylko "opakowane" w modna nazwe.
Wtedy dzisiejsza istniejaca garażowo-"junk science" technologia wytarzania metali (np. żelaza z węgla) będzie już znana na polskich uniwerystetach :))
O boze, a potem znowu bedziecie robic zloto z tego zelaza ? ;-))
marekz
|
2025
|
Jak będzie wyglądał rok 2025 Waszym zdaniem? Co się zmieni, co odejdzie do lamusa, co stanie się codziennością?
Moim zdaniem - znacznie szybsze i mocniejsze maszyny równoległe+dobre metody ich programowania (jest z tym pewien problem) oraz inne metody sztucznej inteligencji doprowadzą do tego że internet oplecie świat jeszcze gęściej i być może zawsze będzie pod ręką w jakiejś wygodnej formie (może szkła kontaktowe albo lekkie okulary z monitorem?). Myślę, że autonomiczne i półautonomiczne maszyny przejmą dużą część działań na placu boju a wojny niestety będą trwać dalej. Mam nadzieję na pojawienie się nowych technologii informatycznych i dużej obecności maszyn które są bliskie przejścia testu Turinga w usługach online. Myślę, że pojawi się więcej pojazdów działających na różne ogniwa paliwowe, ale nie będzie tu wielkiej rewolucji. Sądzę, że są szanse na to uda się znaleźć lekarstwo na HIV i wiele innych chorób, ale do tego czasu duża część Afryki wymrze lub wybije się. Swoją drogą - wiecie, że przy przyjmowaniu leków antyretrowirusowych można żyć z wirusem HIV zapewne tak długo jak i bez niego? Oczywiście należy mieszkac w tzw. cywilizowanym świecie. Ale - wracając - myślę, że to jest wiek tragedii czarnej Afryki. Sądzę też, że wzrośnie zainteresowanie ezoteryką i innymi drogami ucieczki od nauki, bo świat zrobi się dla wielu jeszcze bardziej niezrozumiały. Myślę, że ludzkość nie zainteresuje się dalszym badaniem kosmosu - wystarczą jej zastosowania telekomunikacyjne.
Oczywiście mam nadzieję na wspaniałe, rewolucyjne odkrycia które popchną rozwój o parę dużych skoków, ale nie uwzględniłem ich tutaj.
To wznowienie zabawy, którą kawałek czasu temu tu zaproponowałem:) I proooszę o odpuszczenie sobie 'problemu' roku 2012. A w każdym razie o niekoncentrowanie się na nim. I o takie proroctwa jakie widzicie - ja mam po prostu ograniczoną wyobraźnię:)
|
Nowoczesne rozwiązania VW dla niższego zużycia paliwa
|
Na specjalnym pokazie zorganizowanym dla dziennikarzy w hiszpańskiej Walencji, Volkswagen zaprezentował nowe technologie, nad którymi pracuje niemiecki koncern, szukając rozwiązań, dzięki którym auta będą w stanie spalać mniej paliwa i w mniejszym stopniu zanieczyszczać środowisko naturalne.
Nowe rozwiązania w tej dziedzinie, nad którymi pracują specjaliści Volkswagena, to: - nowy rodzaj ogniw paliwowych zasilanych wodorem, które są w stanie działać przy wyższej temperaturze pracy jednostki - litowo-jonowe akumulatory dla aut wyposażonych w napęd hybrydowy i ogniwa paliwowe. Są to urządzenia lżejsze i tańsze w produkcji, zapewniając autu większy dystans możliwy do przejechania - SunFuel, czyli syntetyczne paliwo diesla pozyskiwane z biomasy, sprawia, że poziom emisji szkodliwych substancji do środowiska jest dużo niższy - czystsze i bardziej wydajne silniki wysokoprężne - auta z napędem benzynowo-elektrycznym
"Wychodzimy teraz bardziej do szerokiej rzeszy użytkowników, ponieważ chcemy, aby nasi klienci wiedzieli o tym, na jak zaawansowanym poziomie są nasze prace nad nowymi technologiami oraz jak nowatorskie są nasze koncepcje" - powiedział Wolfgang Steiger, kierujący zespołem specjalistów VW w dziedzinie układów napędowych.
Niektóre z przyjaznych dla środowiska pojazdów Volkswagena to: - Touran HT, zasilany wodorowymi ogniwami paliwowymi przewidzianymi do pracy przy wyższej temperaturze systemu - hybrydowy Touran z jednostką benzynowo-elektryczną, doładowaniem oraz przekładnią dwusprzęgłową - charakteryzująca się niskim poziomem emisji Jetta z nowym silnikiem wysokoprężnym 2.0, wykonanym w technologii common-rail - Golf GT TSI, wyposażony w 1,4-litrowy silnik benzynowy i podwójne źródło doładowania - Beetle SunFuel
[samar.pl link]
|
[30.05] Roślinna tapicerka Hondy
|
Podczas Wystawy Wyposażenia Samochodowego (JSAE), w dniach 24-26 maja w Jokohamie, Honda zaprezentowała nową bio-tkaninę, która ma być wykorzystywana do produkcji obić drzwi, sufitu oraz siedzeń.
Nową tkaninę opartą na surowcu roślinnym 'bimp' wysoka trwałość i odporność na działanie promieni słonecznych. Nowa bio-tkanina równoważy występującą podczas spalania produktów emisję dwutlenku węgla, absorpcją tego gazu w czasie wzrostu roślin wykorzystywanych jako surowiec do jej produkcji. Tkaniny naturalne nie były dotychczas wykorzystywane w przemyśle motoryzacyjnym do produkcji masowej, ze względu na ich ograniczoną trwałość i kwestie natury estetycznej.

Inżynierom i naukowcom Hondy udało się wyeliminować te wszystkie ułomności i stworzyć tkaninę jak najbardziej odpowiednią do pokrycia powierzchni wnętrza kabiny pojazdu - miękką, gładką, trwałą i nie podatną na działanie promieni słonecznych. Nawet po długotrwałym użytkowaniu jej kolory nie blakną. Nowy materiał może być wykorzystany jako tkanina obiciowa do siedzeń, wewnętrznych powierzchni drzwi i sufitu. Nadaje się też doskonale do produkcji dywaników. Honda wprowadzać będzie początkowo swój najnowszy produkt w pojazdach wyposażonych w ogniwa paliwowe. Ich debiut rynkowy nastąpi w ciągu trzech lat. Następnie, począwszy od roku 2009, nowy produkt pojawiać się będzie w kolejnych modelach Hondy.
Podstawowym składnikiem bio-tkaniny jest poliester PPT (tereftalan polipropylenowy). PPT powstaje w wyniku polimeryzacji 1-3PDO (propanediol), który wytwarzany jest z kukurydzy i ropopochodnego kwasu tereftalanowego. Dla poprawy trwałości zastosowano tkaninę o wielozwojowej strukturze włókna. Niezwykła elastyczność włókna podnosi estetyczne walory najnowszej tkaniny obiciowej.

Zastosowanie roślinnego składnika do produkcji materiału przyniesie japońskiemu koncernowi wymierne korzyści w zakresie zużycia energii w cyklu produkcyjnym. Będzie to oszczędność rzędu 10-15% w porównaniu z kosztami produkcji z wykorzystaniem ropopochodnych poliestrów. Zastosowanie składnika roślinnego może przynieść redukcję emisji dwutlenku węgla wielkości nawet 5 kg na pojazd. Ponadto nowa bio-tkanina nie wymaga zmian w dotychczas stosowanych procesach produkcyjnych i nadaje się do produkcji masowej.
źródlo: mojeauto.pl
|
Dostępność i użyteczność elektronicznych gadżetów
|
AVE...
Podstawowym błędem jest zakładanie, że każde miasteczko w ZSA oberwało z atomówki. Co do EMP, to mocno je przeceniacie. Przede wszystkim niszczy działający sprzęt. Komputery nie są wcale tak super-wrażliwe. Jak tylko obudowa jest uziemiona, to zbierze na siebie większość energii impulsu. Sprzęt bateryjny przetrwa bez większych problemów taki impuls. Prosta elektronika z układami scalonymi małego stopnia integracji, jak radiotelefony, radia, CB-radia, wzmacniacze, starsze telewizory, etc. są mało wrażliwe ze względu na dużą tolerancję tych układów. Ponadto wszelki sprzęt montowany w samochodach, oraz przyzwoite sprzęty radiowe oraz wzmacniacze mają ustawowo pełne obudowy metalowe - chodzi tu o ekranowanie od zakłóceń. Kolejnym doskonałym źródłem dobrego sprzętu będą wszelkie kontenery i magazyny - zazwyczaj metalowo-żelbetowe i solidnie uziemione, zaś same kontenery całkowicie metalowe i hermetyczne. Sprzęt wojskowy i paramilitarny wala się po całych Stanach - od czasów zimnej wojny mają fioła na tym punkcie. Wielu amerykanów ma takie zestawy w piwnicach, jest masa schronów i magazynów wojskowych, Gwardii Narodowej i Obrony Cywilnej. Pytanie: kto będzie na tyle głupi, by szukać tego w zbombardowanych miastach?
Zasilanie nie będzie problemem - baterie polimerowe, mini-ogniwa paliwowe na wódkę, w ostateczności baterie żelazowe o praktyczne wieczystym czasie przechowywania energii, baterie słoneczne, prądnice o mocy 5W zakładane na kolano, oraz wszelkie chałupnicze rozwiązania z silnikiem parowym opalanym świńskim łajnem skończywszy.
Co do super-komputerów to trzeba sobie postawić pytanie: po co i jakie? Są dwie klasy tych maszyn: uniweersalne do wszystkiego i konstrukcje specyficzne przeznaczone do jednego zadania. Wbrew pozorom maszyny specjalne łatwiej zbudować i naprawiać, niż uniwersalne, te mają o wiele więcej komponentów. Dobry elektronik może zrobić procesor najprostszego komputera programowalnego klasy mainframe z kilku tysięcy tranzystorów. Przykładowo tak były robione komputery przed procesorami serii 80xx. Rodzima Odra na przykład miała jednostkę centralną wielkości sporej szafy i był jedynym komputerem w Polsce, który mógł pracować, gdy procesor dosłownie się palił - taki przypadek jest opisany gdzieś na Wikipedii. Programuje się go mechanicznie łacząc ze sobą odpowiednie ścieżki lub pół-mechanicznie taśmami i kartami perforowanymi. Jak ktoś ma zacięcie do programowania, to może użyć kilku-nastu/set pecetów i połączyć je w klaster.
Pojawia się tylko jedno pytanie: jaka jest szansa, że gracze znajdą komputer niezainfekowany przez Molocha? Nawet dzisiejsze komórki mogą być dość wydajne i pojemne by starczyć na podstawowe zadania i przechowanie softu Wielkiego Kalkulatora.
|
rzutnik do slajdow
|
| dostępny jakiś sprzęt audio | Tak, Żaba. I działa bez baterii wyłącznie na ogniwach paliwowych.
|
rzutnik do slajdow
|
| Tak, Żaba. I działa bez baterii wyłącznie na ogniwach paliwowych. |
Tylko kto i gdzie będzie mu płytę CD wciskał? Bo dalej to już łatwo - planuje po drodze postój w mini browarze EDI więc jakieś paliwko bym znalazł :)
|
| |
|
|