Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: dział spadku i zniesienia współwłasności
Wiadomość
  Sytuacja kuriozalna - UFG
Wlasciciel samochodu  zarejestrowanego,z oplaconym OC zmarl 9 lat temu.
Od tego czasu pojazd stal nieuzywany w garazu i nic sie z nim nie
dzialo.

Po 2 latach od smierci wlasciciela pojazdu przeprowadzono sadownie
sprawe spadkowa, gdzie na mocy tego postanowienia spadek przyjely w
czesciach rownych 3 osoby - spadkobiercy z ustawy.
Pojazd nadal stal nieuzywany, niewyrejestrowany i polisa byla
nieoplacana, prawdopodobnie byla tez niewymowiona.

W tym roku zniesiono wspolwlasnosc powstala w wyniku przyjecia spadku,
notarialnie. W wyniku czego wlascicielem pojazdu stala sie jedna osoba
- jeden ze spadkobiercow.

Piec dni po staniu sie jedynym wlascicielem (po podpisaniu aktu
notarialnego) ten ostatni udal sie do WK celem wyprostowania sprawy. W
dniu przejestrowania wykupiono OC dla tego pojazdu, juz na nowe numery.
Podczas wizyty w WK wyszedl na jaw brak OC i zostal powiadomiony
oczywiscie UFG. Ten ostatni przyslal pismo do wlasciciela o wartosci
kary 500 EURO.

Co robic w tej sytuacji?
Czy nowy wlasciciel moze liczyc na znizke 50% kary, za brak OC ponizej
14 dni?
Czy tez kazdy ze wspolwlascicieli bedzie mial kare po 500 Euro na
glowe?
Inny wariant?

pozdrawiam i dziekuje za wszelkie uzyteczne solucje w tej sprawie

VoyteG

 
  odrzucenie spadku



| P.S. Chodzi mi praktycznie o to by jak najsprawniej przeniesc calosc
| spadku
| na 1 spadkobierce, bez umownego

| dzialu.najprosciej jest przyjac spadek i go darowac...
| nie trzeba dzielic...

Ale trzeba płacić i to dwa razy /za spadek i za darowiznę/


No coz... jesli sie nie dopilnowalo by zmarly zostawil odpowiedni
testament...

Mozna jeszcze przyjac spadek i za 5 lat darowac....
bedzie 2 razy "kwotw wolna". mozna tez miec wspolwlasnosc a potem ja
zniesc...

Boguslaw

  Tesciowa kupuje mieszkanie:-) PILNE

| i wyszlo mi prawie 10.000 pln podatku!!!!!!!!!!
Moment:-) mnie wyszło coś innego - jaka ta matematyka skomplikowana.
wolna od opodatkowania w I grupie podatkowej jest kwota 9.637 zł, czyli
80.000- 9.637(kwota zwolniona z opodatkowania) =  70.363zł
70.363zł - 20.556zł = 49.807zł
822,20zł + 7% od kwoty 49.807zł = 822,20zł + 3486,49zł = 4.308,69zł
Czt ktoś z grupowiczów z zapędami matematycznymi, może to zweryfikować?


Liczylam sobie, ile musielibysmy zaplacic, gdyby tesciowa miala to
mieszkanie tylko na siebie. Przy udziale polowicznym w mieszkaniu
oczywiscie suma o polowe mniejsza jak mniemam...

a tak na marginesie: dlaczego nie współwłasność teściowa, Ty i mąż. Jako
małżeństwo nie musicie dokumentować dochodów (każdy przecież gdzieś
pracuje) - to już jest oszczędność na podatku od darowizny. A kolejna
sprawa - po ew. spadku to będzie mieszkanie tylko Twojego męża, gdyby sę coś
działo- do niczego nie masz prawa.


To mi nie przeszkadza:-) Mam juz wspolwlasnosc w jednym mieszkaniu:-)

A tak na marginesie. Paranoja! Nie dosc, ze umrze mi ktos i jest juz
strata, to jeszcze na deser panstwo mnie oskubie... Nie zanosi sie na
zniesienie tego durnego podatku od spadku?

  Składka OC a śmierć własciciela samochodu

samochód przypada na wszystkich właścicieli ustawowych według
ustawowego podziału -do chwili jego podziału składka jest wymagalna


Raczej od chwili uprawomocnienia się postanowienia sądu, jeśli takowe
przeprowadzona. Dodatkowo należy przeprowadzić chyba dział spadku.

Trzeba wyłonić jednego właściciela spośrod spadkobierców .


Do tego właśnie potrzebny jest kolejny wniosek do sądu o dział spadku
i ewentualne zniesienie współwłasności.

nieubezpieczenie w tym okresie zostanie nałożona kara za brak oc w
wysokości proporcjonalnej do kara ustawowa /360*ilość dni


Po 14 dniach braku umowy kara wynosi 100% czyli 500 euro.

P.S. Odpowiadaj 'pod' listem, a nie 'nad' i tnij zbętny tekst (zasady
netykiety)

Artur Golański

 
  Składka OC a śmierć własciciela samochodu

Do tego właśnie potrzebny jest kolejny wniosek do sądu o dział spadku
i ewentualne zniesienie współwłasności.
| nieubezpieczenie w tym okresie zostanie nałożona kara za brak oc w
| wysokości proporcjonalnej do kara ustawowa /360*ilość dni
Po 14 dniach braku umowy kara wynosi 100% czyli 500 euro.


a jeśli nie została takowa przeprowadzona (sprawa o dział spadku)?
To czy składke mozna wnieśc dopiero po zapadnięciu takiego podziału?
Bo jak własciwie wczesniej- jak stwierdzić kto jest włascicielem - mozna go
swobodnie wyłonic? Sprawa spadkowa była przeprowadzona i wyrok uprawomocnił sie
kilka dni temu.Kilka dni temu minął tez termin kolejnej składki

  Składka OC a śmierć własciciela samochodu

| Do tego właśnie potrzebny jest kolejny wniosek do sądu o dział spadku
| i ewentualne zniesienie współwłasności.

| nieubezpieczenie w tym okresie zostanie nałożona kara za brak oc w
| wysokości proporcjonalnej do kara ustawowa /360*ilość dni
| Po 14 dniach braku umowy kara wynosi 100% czyli 500 euro.

a jeśli nie została takowa przeprowadzona (sprawa o dział spadku)?
To czy składke mozna wnieśc dopiero po zapadnięciu takiego podziału?
Bo jak własciwie wczesniej- jak stwierdzić kto jest włascicielem - mozna
go
swobodnie wyłonic? Sprawa spadkowa była przeprowadzona i wyrok
uprawomocnił sie
kilka dni temu.Kilka dni temu minął tez termin kolejnej składki


Stara umowa wygasła z mocy prawa na skutek śmierci poprzedniego właściciela.
Obowiązek zarejestrowania samochodu i zawarcia nowej umowy ubezpieczenia OC
ciąży na nowym właścicielu.

  Spadek czy kara.

| o tym nie pomyślał, to może wystąpić do sądu o podział mieszkania, osobno.
| Pozostali spadkobiercy powinni go wówczas spłacić.

Jesli jest juz po sprawie spadkowej i spadek zostal nabyty, to chyba raczej
nalezy zadac zniesienia wspólwlasnosci.


a co rozumiesz przez sprawe spadkową? nabycie czy dział?

KG

  dom jako spadek

czynszu). I teraz pytanie, czy mozna zmusic go do sprzedania domu,
wyznaczyc termin sprzedazy lub przynajmniej splaty polowy spadku dla
siostry?


Zniesc wspolwlasnosc sadowo, wtedy sa/d oznaczy cene i przeprowadzi
licytacje (jesli nie uda sie sprzedac inaczej).

Mozna tez sie jakos dogadac w ramach dzialu spadku (przyznanie domu
jednemu spadkobiercy z obowiazkiem splaty pozostalych).

GSN

  dom jako spadek
Czesc,

Zniesc wspolwlasnosc sadowo, wtedy sa/d oznaczy cene i przeprowadzi
licytacje (jesli nie uda sie sprzedac inaczej).


Czy mozna zniesc wspolwlasnosc bez zgody drugiego spadkobiorcy?
Jakie koszty nalezy poniesc (wycena mieszkania, sprawy sadowe, itd.) i jak
dlugo "ciagna" sie tego typu sprawy?

Mozna tez sie jakos dogadac w ramach dzialu spadku (przyznanie domu
jednemu spadkobiercy z obowiazkiem splaty pozostalych).


No tak, jesli najpierw zrzekne sie praw do spadku to potem moge sie nie
doczekac splaty :-(

z powazaniem
TB.

  PCC

 Odnośnie nieruchomości, to na grupie jakiś czas temu był podany sposób z
bezpłatnym zniesieniem współwłasności (czy jak to się nazywa) - daruje lub
sprzedaje się komuś 1/200 nieruchomości, a potem znosi współwłasność,
przekazująć całość nowemu nabywcy - druga operacja ponoć bez PCC.


  Hak polega na tym, że to dotyczy NIEODPŁATNEGO zniesienia współwłasności,
jak sam piszesz. Udowodnienie że miała miejsce odpłatnoś spowoduje zarzut
ukrywania przychodów, bo od spłat i dopłat PCC już się należy - patrz
art.1.1.1.f ustawy :)

  Zacytuję podstawę określenia kwoty podatku:
"5) przy umowie o zniesienie współwłasno ci lub o dział spadku - warto ć
rynkowa rzeczy lub prawa majątkowego nabytego ponad warto ć udziału we
współwłasno ci lub spadku,"

pzdr, Gotfryd

  Likwidacja współwłasności - pomocy!!!...

RANY! - Czy to naprawde działa???


tak

 Przerabiałeś to już?

tak

Czy taka umowa powinna

być notarialna?


nie, spisana odręcznie wystarczy

My jesteśmy nawet gotowy zapłacić jakiś podatek od ewentualnej
darowizny, bylebym potem naprawde nie miał kłopotów podczas nieobecności


żony.

w ustawie o podatku od spadków i darowizn stoi jak byk że umowy zniesienia
współwłasności w pierwszej grupie pokrewieństwa są zwolnione z podatku, a od
czasu zmian w przepisach o rejestracji pojazdów nie jest wymagana żadna
adnotacja z US, jedyne "ryzyko" jakie tutaj występuje to to że WK powiadomi
US o transakcji i US może cię wezwać do okazania umowy, i są 2 możłiwoaści
albo US włoży kopię umowy ad-akta ;-) , albo jak trafisz na wyjątkowego
kretyna i służbistę torozpocznie   postępowanie podatkowe i wyda decyzję
umożeniową z uwagi na brak obowiązku podatkowego... nie ma innych
możliwości..:-)

  Spadek
Sprawa jest wielowątkowa, więc najlepiej się nadaje dla radcy albo adwokata, tym bardziej że zależy Ci na czasie. Tutaj tego Ci nikt nie zagwarantuje. Ale też kilka uwag, żebyś mógł zacząć rozmaiać z prawnikiem.

1. Możesz żądać zniesienia współwłasności, może to być dział spadku tzw. umowny przeprowadzony u notariusza albo sądowy, przeprowadzony w posepowaniu przed sądem.

2. Co do żądań o zapłatę za korzystanie z ziemi, to byłbym ostrożny. Trudno mi się wypowiadać w tej sprawie, nie znając całokształtu okoliczności faktycznych sprawy, ale w jednym z orzeczeń Sąd Njwyższy stwierdził, że pożytki z gospodarstwa są związane z osobistym nakładem pracy osoby prowadzącej gospodarstwo i odmówił odszkodowania.

3. Co do renty, mama mogła wydać te pieniądze na cele związane z wychowaniem. Jeżeli tak było, to nie musi nic zwrcać.

4. Skoro się zajmowała domem, to coś wnosiła. Nie ma możliwości zmniejszenia udziału spadkowego matki.

5. Obecnie aby dziedziczyć gospodarstwo rolne, nie trzeba się legitymować wykształceniem rolnym. Ponadto wykształcenie rolnicze jest dość szeroko ujmowane i zalicza się do niego także np. ukończenie ogólnokształcącej szkoły średniej. Można też je nabyć prowadząc gospodarstwo przez określony czas.

6. Już teraz możesz sprzedać swój udział. Podział będzie polegał na przyznaniu gospodarstwa komuś z was wzamian za dopłaty dla pozostałych.
  Spadek
Teoretycznie brat może zawezwać mamę do rozliczenia się z tych pieniędzy, ale wiado że to będzie skutkowało nadszarpnięcie stosunków rodzinnych i trzeba przemyśleć czy warto się szarpać, zwłaszcza w sytuacji gdy brat prowadzi wspólnie z mamą gospodarstwo. Takie rzeczy potrafią zatruć życie na lata.

Opłata za sądowe zniesienie współwłasności reguluje art. 51 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych:

Art. 51. 1. Opłatę stałą w kwocie 500 złotych pobiera się od wniosku o dział spadku, a jeżeli zawiera on zgodny projekt działu spadku, pobiera się opłatę stałą w kwocie 300 złotych. Koszt ponosi wnioskodawca.
2. Opłatę stałą w kwocie 1.000 złotych pobiera się od wniosku o dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności, a jeżeli zawiera on zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności, pobiera się opłatę stałą w kwocie 600 złotych.

Wycena majątku może być przybliżona, tzn. przedstawiać wartość rynkową ale nie musi ona być potwierdzona przez rzeczoznawcę, w przypadku sporu o wartość przedmiotów należy skorzystać już z pomocy rzeczoznawcy.
  rejestrowanie auto na fakture
PCC to podatek od czynności cywilnoprawnych - czyli niby każdej czynności podejmowanej w Polsce - ale PCC nie ma zastosowania do podejmowanych działań w zakresie sprzedaży przez podmioty gospodarcze (osoby prawne) - czyli kupując w sklepie telewizor za 15.000 nie musisz płacić PCC, ponieważ sprzedający profesjonalnie zajmuje się sprzedażą, a dokłądnie opodatkowaniu PCC podlegają następujące czynności cywilnoprawne:

a) umowy sprzedaży oraz zamiany rzeczy i praw majątkowych,
b) umowy pożyczki,
c) (uchylona),
d) umowy darowizny - w części dotyczącej przejęcia przez obdarowanego długów i ciężarów albo zobowiązań darczyńcy,
e) umowy dożywocia,
f) umowy o dział spadku oraz umowy o zniesienie współwłasności - w części dotyczącej spłat lub dopłat,
g) (uchylona),
h) ustanowienie hipoteki,
i) ustanowienie odpłatnego użytkowania, w tym nieprawidłowego, oraz odpłatnej służebności,
j) umowy depozytu nieprawidłowego,
k) umowy spółki (akty założycielskie);

jeśli kupisz taki sam telewizor na allegro od osoby fizycznej, musisz wypełnić druk PCC-3 i zapłacić 2% wartości przedmiotu transakcji.

Faktycznie jest tak, że PCC płacony jest od samochodów, ponieważ łatwo znaleźć samochód - rejestrujesz go, jest ewidencjonowany - żeby ktoś znalazł telewizor u ciebie, to musiałbyś być podkablowany przez sąsiada.

Badi - dobrze ci powiedział Andrzej - zaoszczędziłeś 2% dzięki fakturze, teraz tylko do wydziału komunikacji.
  Zniesienie wspolwlasnosci
Pelnomocnictwo

Podpisany......................
zamieszkaly ..................
udzielam pelnomocnictwa bratu.....................................................
zamieszkalemu ...................................................................
w Rzeczypospolitej Polskiej do zastepowania mnie przed Sadem Rejonowym w ........
w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu .( chodzi o mieszkanie )..............
dzialu spadku, zniesienia wspolwlasnosci, jak rowniez upowazniam go do skladania w
moim imieniu wszelkich wnioskow i oswiadczen w wyzej wymienionych sprawach
przed organami administracyjnymi.

Pytanie : czy takie oswiadczenie poswiadczone notarialne wystarczy mi, gdy przed-
loze je w sadzie zeby w postanowieniu sad zaznaczyl ze mieszkanie te w
calosci perzechodzi na mnie.
Prosze o odpowiedz i z gory dziekuje.
  przepisanie mieszkania w darowiźnie
Zamiast darowizny (koszty notarialne raczej wysokie) można zrobić w sądzie sprawę o dział spadku.
Przy zgodnym dziale opłata od wniosku to bodajże 300 zł.
We weniosku opisujesz będącą przedmiotem spadku wspólną rzecz (mieszkanie), dołączasz zaświadczenie ze spółdzielni opisujące lokal (temat zadłużenia istostny nie jest), wnosisz o zniesienie współwłasności lokalu poprzez przyznanie go na wyłączną własność Iksowi bez spłaty dla Igreka.
Zaznaczasz, że to zgodna wola obojga - mogą nawet dwie osoby taki wniosek podpisać.
Jeden termin rozprawy, krótkie przesłuchanie w celu potwierdzenia zgodnej woli - i jest postanowienie o zniesieniu współwłasności, kltóre daje wyłączną własność lokalu Iksowi.

Żadnych rzeczoznawców, biegłych, wycen itp.

Koszt całej imprezy to ww. 300 zł (kilka tysięcy zostaje w kieszeni).
Czas trwania - od 3 m-cy do pół roku.
Podatków zero - bo zniesienie współwłasności opodatkowane nie jest.
  przepisanie mieszkania w darowiźnie
Koszt całej imprezy to ww. 300 zł (kilka tysięcy zostaje w kieszeni).
Czas trwania - od 3 m-cy do pół roku.


wniosek o dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności (zgodny projekt działu spadku i zniesienia współwłasności) to koszt 600 zł. Do tego dopłacasz jeszcze 50 zł jeżeli nie macie stwierdzenia nabycia spadku.

Jeżeli chodzi o czas to może być tak jak Anirrak wskazała, a czasem nawet i dłużej (mam teraz taką sytuację, że od dnia złożenia wniosku upłynęło 4 miesiące i nie została jeszcze wyznaczona rozprawa). Może warto zapytać w banku, czy wystarczyłaby kopia takiego wniosku wraz z potwierdzeniem wpływu do sądu, zawiadomieniem o terminie rozprawy?

A przy darowiźnie rzeczywiście zwolnienie bylibyście od podatku, mąż/żona nie musi wyrazić zgody, bo z tego co napisałaś to zrozumiałam, że mieszkanie weszło do majątku odrębnego.
  Spadek - mieszkanie z lokatorem
Konsekwencje są różnorodne:

1. Każdy z współwłaścicieli jest zobowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania rzeczy (np. czynsz) w cześci odpowiadającej jego udziałowi i to bez znaczenia czy zamieszkuje dany lokal czy nie. W związku z tym w razie zadłużenia mieszkania będziesz odpowiadać za długi w części odpowiadającej Twojemu udziałowi.

2. Co do kwestii pozbycia się problemu, to wszystko zależy co chcesz osiągnąć. Jeżeli chcesz się po prostu pozbyć kłopotu to dobrym rozwiązaniem jest dokonanie darowizny na rzecz brata albo zwrócenie się do sądu o dział spadku (umowny), w którym zawrzecie zgodny projekt zniesienia współwłasności w postaci przypisania mieszkania Twojemu bratu. Druga forma jest tańsza (300 zł) ale trochę się czeka na orzeczenie sądu. Jeżeli chcesz uzyskać jakieś pieniądze to także możesz starać się o dział spadku, zawierając w nim żądanie spłaty Twojego udziału wzamian za Twój udział w nieruchomości.
  Spadek - mieszkanie z lokatorem
Konsekwencje są różnorodne:

1. Każdy z współwłaścicieli jest zobowiązany do ponoszenia kosztów utrzymania rzeczy (np. czynsz) w cześci odpowiadającej jego udziałowi i to bez znaczenia czy zamieszkuje dany lokal czy nie. W związku z tym w razie zadłużenia mieszkania będziesz odpowiadać za długi w części odpowiadającej Twojemu udziałowi.

2. Co do kwestii pozbycia się problemu, to wszystko zależy co chcesz osiągnąć. Jeżeli chcesz się po prostu pozbyć kłopotu to dobrym rozwiązaniem jest dokonanie darowizny na rzecz brata albo zwrócenie się do sądu o dział spadku (umowny), w którym zawrzecie zgodny projekt zniesienia współwłasności w postaci przypisania mieszkania Twojemu bratu. Druga forma jest tańsza (300 zł) ale trochę się czeka na orzeczenie sądu. Jeżeli chcesz uzyskać jakieś pieniądze to także możesz starać się o dział spadku, zawierając w nim żądanie spłaty Twojego udziału wzamian za Twój udział w nieruchomości.


Dziękuję bardzo za zadawalającą odpowiedz!
Ale nie bardzo rozumiem tą "drugą formę, tańsza (300zł).."

Nie rozumiem zabardzo, kto miałby dokonac spłaty za mój udział?
Czy chodzi o to, aby pozostali współwłaściciele mnie spłacili?
To też raczej nie mozliwe, pozostali dwaj bracia (pozostali współwłaściciele mieszkania) są takze wogóle niewypłacalni.....
A sprzedac udział obcej osobie - a znajdzie sie ktoś, kto kupiłby "taki" udział....
Dla mnie baaaardzo trudne to wszystko.
Dziękuję i pozdrawiam!
  Spadek - mieszkanie z lokatorem
Opłata stała od wniosku o dział spadku, zawierający zgodny projekt zniesienia współwłasności wynosi 300 zł. Jeżeli chciałabyś dokonać darowizny u notariusza (przy nieruchomościach jest to obowiązkowe) to zapłacisz u niego taksę notarialną (jakiś procent od wartości mieszkania) oraz podatek od czynności cywilnoprawnych, będzie to kwota wyższa niż 300 zł, więc dlatego nadmieniłem, że pierwszy sposób jest tańszy ale bardziej rozciągnięty w czasie. Darowizna byłaby lepszym rozwiązaniem w przypadku gdyby koszty transakcji pokrył Twój brat. Co do spłat, jeżeli są niewypłacalni no to może należy wystąpić do sądu o przyznanie mieszkania Tobie w zamian za spłatę braci!
  Spadek - mieszkanie z lokatorem
Opłata stała od wniosku o dział spadku, zawierający zgodny projekt zniesienia współwłasności wynosi 300 zł. Jeżeli chciałabyś dokonać darowizny u notariusza (przy nieruchomościach jest to obowiązkowe) to zapłacisz u niego taksę notarialną (jakiś procent od wartości mieszkania) oraz podatek od czynności cywilnoprawnych, będzie to kwota wyższa niż 300 zł, więc dlatego nadmieniłem, że pierwszy sposób jest tańszy ale bardziej rozciągnięty w czasie. Darowizna byłaby lepszym rozwiązaniem w przypadku gdyby koszty transakcji pokrył Twój brat. Co do spłat, jeżeli są niewypłacalni no to może należy wystąpić do sądu o przyznanie mieszkania Tobie w zamian za spłatę braci!


Dziękuję naprawdę bardzo za wszystkie odpowiedzi.
Faktycznie, trudne to wszystko.
I najprawdopodobniej raczej nie zostanie mi nic innego - jak darowizna...
Może to lepsze niz później długi....
Spłacić braci...
Z mojej strony to też nie możliwe.... 3/4 kwoty ceny 50 metrowego mieszkania w dużym mieście, to przecież kolosalna wartość, w moim przypadku to nie możliwe.

Tak to bywa, kiedy "spadkodawcy" nie zostawiają testamentu....
Dziękuję i pozdrawiam!
  Sprzedaż udziału w mieszkniu
Mam pytanie czy jest możliwa taka transakcja. Mam tu na myśli taką sytucję, że sprzedający ma ponad połowę mieszkania a nie ma czasu/ochoty na przeprowadzanie zniesienia współwłasności lub działu spadku z pozostałymi współwłaścicielami. Takie sprawy mogę trwać długo. Sprzedaje więc swój udział osobie trzeciej która ureguluje te sprawy na własną rękę.
  Sprzedaż udziału w mieszkniu
Na pewno.
Dział spadku nie jest tożsamy z rozporządzeniem udziałem. (Zniesienie współwłasności również nie jest tożsame z rozporządzeniem udziałem).

Ale pomijając już to, rozporządzenie udziałem jest ważne o ile nie narusza uprawnień pozostałych spadkobierców.


Byłem u notariusza. Powiedział, że współwłaściciele maja prawo pierwokupu. Mają miesiąc czasu na określenie się. Jeśli sie nie określą w tym to transakcja będzie możliwa. No ale jeśli których będzie chciał skorzystać z tego prawa to chciałbym się dowiedzieć jak to się odbędzie. Przede wszystkim po jakiej cenie może współwłaściciel kupić.
  Nabycie spadku
Jakie przepisy regulują poniższą sytuację:
- umarł mąż, który wraz z żoną byli współwłaścicielami mieszkania własnościowego,
- w czasie rozprawy sądowej o nabycie spadku i dział spadku (dzieci zrzekają się na matkę) sąd oprócz wcześniej pobranej opłaty za sprawy jw. dodatkowo zasądza kwotę z tytułu zniesienia współwłasności.
Czy takie zniesienie współwłasności z mocy prawa nie następuje automatycznie w przypadku zgonu jednego ze współmałżonków?
  Spadek
Jeżeli to był syn pani i I męża, jedyny syn, zmarł jako kawaler, bezdzietny,posiadał majątek w postaci ziemi, to po nim jako spadkobiercy pozostają rodzice i to oni składają wniosek o stwierdzenie nabycia spadku z mocy ustawy (zakładam że nie ma testamentu)i dziedziczą po 1/2.
Może pani złożyć wniosek o stwierdzenie nabycia spadku, wskazując siebie jako wnioskodawczynię i I męża jako uczestnika postępowania.
MOzna to zrobic 6 m-cy po dacie zgony, bo wtedy nie trzeba składac oświadczen o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, co tez kosztuje.

Mając postanowienie można w kolejnej sprawie dokonać zniesienia współwłasności lub/i działu spadku (w sądzie lub u notariusza), przy czym na zgodny wniosek najlepiej to zrobić, bo jest taniej.
  SPRZEDAZ DZIAŁKI - TESTAMENT
Jezeli tat zmarł to nalezy wiesc sprawe o stwierdzenie nabycia spadku, wskazuąc jako uczestników wszystkich spadkobierców - żonę zmarłego i dzieci. Wystarczy, że jedna osoba stawi sie na rozprawe. Do wniosku załączasz akt zgonu, akt małżenstwa, akty urodzen wszystkich, aky małżenstwa kobiec, we wniosku krótko nadmieniasz co wchodzi w skład masy spadkowej (czy jest gospodarstwo, ew. działka) Mając prawmocne postanowienie możesz sprzedać działkę, ale do umowy muszą wtedy stanąć wszyscy współwłaściele - zona zmarłego i dzieci. Albo znieść współwłasność i ew. dział spadku.
Jezeli zmarły pozostawił testament to jest inne postepowanie.
  Dobry Samarytanin potrzebny na gwalt
    Witam.
    Mam mala prosbe. Otoz jak to zwykle w zyciu bywa potrzebuje
rozwiazac pewien problem, ktorego roziazanie jest mi absolutnie zbedne
do dalszej egzystancji, jednak moze okazac sie pomocne w najblizszej
przeszlosci.

Oto problem:

------------

    Stan faktyczny:
    Stanislaw J. byl wlascicielem nieruchomosci nr XX, zas wlascicielem
sasiedniej nieruchomosci (nr YY) byl Zdzichu W. Dostep do nieruchomosci
XX byl mozliwy jedynie waskim jarem, ktorym wiasna i jesienia plynela
woda. Poniewaz Satnislaw nie mogl inaczej dojezdzac do swojej
nieruchomosci zaczal przejezdzac skrajem nieruchomosci YY, do ktorej
dochodzila biegnaca z drogi publicznej droga polna.
    Z uwagi na podmokle podloze nieruchomosci YY pewnego dnia Stanislaw
J. rozsypal na calej drodze biegnacej do jego nieruchomosci zuzel oraz
utwardzil ja kamieniem.
    Po jakim czasie Zdzislaw W. wniosl do sadu pozew, w ktorym domagal
sie zaprzestania przejezdzania przez jego pole oraz usuniecia kamienia i
zuzlu. Doszlo do rozprawy, jednak strony zlozyly podczas niej wniosek o
zawieszenie postepowania, poniewaz prowadzily romowy o zalatwieniu
polubownym.
    Do zawarcia zadnej umowy jednak nie doszlo, bo Zdzislaw W. zmarl
zanim zdazyli to zrobic. Jego spadkobiercy to: zona oraz 14-letni
wowczas syn. Nie zglosili oni wniosku o podjecie postepowania, wobec
czego sad je umozyl, a nikt nie wniosl od tego zazalenia.
    Stanislaw J. dalej przejezdzal przez nieruchomosc YY. W konu zmarla
tez zona Zdzislawa W. Tym razem spadkobiercami byli (z testamenu):
  - syn Zdzislawa - Jozef
  - syn zony Zdzislawa z drugiego malzenstwa - Jan

    Po 9 latach bracia zawarli notarialna umowe dzialu spadku i
zniesienia wspolwlasnosci, w ktorej postanowili, ze nieruchomosc YY
przejdzie na wylaczna wlasnosc Jana (byl on juz wtedy pelnoletni).
  Po tym wszystkim Jan (jako, ze zamierzal na swoj sposob zagospodarowac
teren) orgodzil cala nieruchomosc plotem na skutek czego Stanislaw J.
nie moze juz dojezdzac do swojej nieruchomosci.

----------

Ufff...

    I oto pytanie: Czy Stanislaw J. moze domagac sie umozliwienia mu
przejazdu po drodze, z ktorej korzystal do tej pory???

----

    Coz, skad ja biedny informatyk mam to wiedziec? Nie mam pojecia.
Wiem tylko, ze kazali mi tego szukac w Kodeksie Cywilnym. Ha, latwo im
mowic.

    Moze wiec znajdzie sie ktos, kto przebrnal juz tysiace razy przez te
wszystkie paragrafy i wskaze mi te, do ktorych powiniemem zajrzec?

    Dzieki za wszelaka ewentualna pomoc!

  Spadek - gospodarstwo rolne POMOCY

Dziękuje za przyjęcie tematu i dyskusję.

1. W KW gospodarstwa rolnego jest wpisane ze tytułem własności na
opdstawie
którego założono KW jest protokół potwierdzajacy ze jest samoistnym
posiadaczem

2. Czy to mogla byc podstawa do zalozenia kw ?

3. Moze tu chodzilo o tryb nabycia wllasnosci ex-lege wg. ust 1971

4. Problem ze splatami - fakt nei nabyli prawa do gospodarstwa rlengo
spadkobiercy nei spelniajacy warunkow, ale przeciez z mocy prawa sa
powolani do
dziedziczeenia, i czy nie naleza im sie splaty takze od udzialu w g.rol,
czy
moze tylko od udzialu w pozostalej czesci spadku ?

Dzieki....


Problem wlasnosci tego gospodarstwa jest juz dzisiaj nieistotny. Jesli wpisu
do KW dokonano juz wczesniej, to wpisany tam jako podstawa protokol byl
zapewne deklaratoryjnie stwierdzajaca nabycie wlasnosci na podstawie  ustawy
uwlaszczeniowej decyzja rady narodowej. W kazdym razie, nawet bez takiej
decyzji osoba ta nabylaby juz wlasnosc w drodze zasiedzenia.
Jesli chodzi o splaty, to nie gwarantuje, ze sie nie myle, ale zdaje mi sie,
ze w tamtym czasie pozostalym wspolspadkobiercom nie przyslugiwalo zadne
prawo do splat z gospodarstwa rolnego. Mieli oni wylacznie prawo do udzialu
w pozostalej masie spadkowej.
Jesli wiec nie byl przeprowadzony zaden dzial spadku, to teoretycznie
przysluguje spadkobiercom nadal roszczenie do dokanania takiego dzialu w
czesci dotyczacej pozostalej oprocz gospodarstwa masy spadkowej, bo nadal
istnieje wspolwlasnosc spadkobiercow w tym zakresie, zas roszczenie o
zniesienie wspolwlasnosci nie ulega przedawnieniu (art. 220 kc).

pozdr
Przemek

  pytanie do notariusza
:-o

Jeśli chory przychodzi do lekarza, opisuje objawy choroby, a nawet jej
skutki, ale błędnie ją nazywa, to lekarz nie mówi mu, że z uwagi na to że
pomylił nazwę choroby nic nie jest w stanie zrobić - bo przecież pacjent
wprowadził go w błąd. Lekarz widząc objawy, a nawet skutki, wie że pacjent
po prostu chce być zdrowy. Pacjenta nie interesuje, że jest to Orthopoxvirus
variolae - wystarczy, że mu lekarz powie, że jest to ospa.  Ale faktycznie,
jeśli chory to też lekarz, to można się do niego zwracać takim językiem.
Jestem nowy na tej liście (a wręcz nowym subskrybentem w ogóle), więc proszę
o trochę wyrozumiałości.

Otóż moje wcześniejsze rozważania odbywały się na gruncie praktycznym, a nie
teoretycznym. Wyjaśnienia te były wręcz prowadzeniem za rączkę i o to chyba

"Nie sadze by takie umowy były mozliwe do sporzadzenia." A przecież
koleżanka pytała cyt: "przeniesienie wlasnosci (?)(rezygnacja na rzecz
drugiego spadkobiorcy)." I właśnie podane przeze mnie rozwiązanie (zresztą
powtórzone i potwierdzone przez kolegę Manusa (sic!))jest takim wyjściem z
sytuacji. Można to umowę również nazwać jak nazywa ją p. Edward Janeczko w
swojej książce: Wzory Aktów Notarialnych - Umową o dział spadku i zniesienie
wspólności spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego. I tu fakt nie
wyraziłem się dość precyzyjnie stwierdzeniem "współwłasność" - (moja wina) -
ale po to dałem cudzysłów. Niemniej chory został wyleczony - cel został
osiągnięty - mimo, że nie bardzo zdawał sobie sprawę jak to lekarz zrobił (i
słusznie, w końcu pacjent może kłaść pięknie kafelki, a tego już lekarz nie
potrafi mimo, że wie jak chce żeby były położone).

Tak jeszcze na koniec oczywiście, że można zrobić taką umowę (dział spadku)
w sądzie - być może, że byłoby to nawet tańsze- ale obawiam się, że na pewno
trwałoby to dłużej.  Poza tym - choć raczej nie powinienem do tego na liście
Prawo namawiać - u notariusza zawsze, możesz to zrobić niby bez spłat i
dopłat, a tym samym bez uiszczenia jeszcze opłaty skarbowej, a w sądzie się

kto ma komu zapłacić.
Pozdrowienia.
Paweł waiter

P.S.
A swoją drogą gdzie mogę znaleść coś na temat "czynności sądowych
Bladowskiego"

  pytanie do notariusza

Użytkownik Paweł Waiter:

 Otóż moje wcześniejsze rozważania odbywały się na gruncie praktycznym, a
nie

teoretycznym. Wyjaśnienia te były wręcz prowadzeniem za rączkę i o to
chyba

"Nie sadze by takie umowy były mozliwe do sporzadzenia." A przecież
koleżanka pytała cyt: "przeniesienie wlasnosci (?)(rezygnacja na rzecz
drugiego spadkobiorcy)." I właśnie podane przeze mnie rozwiązanie (zresztą
powtórzone i potwierdzone przez kolegę Manusa (sic!))jest takim wyjściem z
sytuacji. Można to umowę również nazwać jak nazywa ją p. Edward Janeczko w
swojej książce: Wzory Aktów Notarialnych - Umową o dział spadku i
zniesienie
wspólności spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego. I tu fakt nie
wyraziłem się dość precyzyjnie stwierdzeniem "współwłasność" - (moja
wina) -
ale po to dałem cudzysłów. Niemniej chory został wyleczony - cel został
osiągnięty - mimo, że nie bardzo zdawał sobie sprawę jak to lekarz zrobił
(i
słusznie, w końcu pacjent może kłaść pięknie kafelki, a tego już lekarz
nie
potrafi mimo, że wie jak chce żeby były położone).
Tak jeszcze na koniec oczywiście, że można zrobić taką umowę (dział
spadku)
w sądzie - być może, że byłoby to nawet tańsze- ale obawiam się, że na
pewno
trwałoby to dłużej.  Poza tym - choć raczej nie powinienem do tego na
liście
Prawo namawiać - u notariusza zawsze, możesz to zrobić niby bez spłat i
dopłat, a tym samym bez uiszczenia jeszcze opłaty skarbowej, a w sądzie
się

kto ma komu zapłacić.
Pozdrowienia.
Paweł waiter

P.S.
A swoją drogą gdzie mogę znaleść coś na temat "czynności sądowych
Bladowskiego"


Oki, doszliśmy do porozumienia. chodziło mi o precyzyjne określenie sytuacji
powstałej w wypadku śmierci członka spółdzielni mieszkaniowej - IHMO
absurdalnego wyłomu w zasadzie spadkobrania. Ale wszystko jest w porządku.
W sądzie w wypadku zgodnego wniosku o dział spadku jest taniej niż u
notariusza ( porównanie taksy notarialnej z wpisem sądowym) ale niestety
dłużej.
Istnieje wspaniała pozycja autorstwa Bladowskiego "czynności sądowe w
sprawach cywilnych" - korzystają z niej sędziowie. Polecam i pozdrawiam.
Manus.

  niwykonalne postanowienie sądu

Osobiście badałem identyczny przypadek. Sąd zlecił biegłemu opracowanie
jedynie wstępnego projektu. Biegły wykonał wstępny projekt, wyraźnie go
opisał na projekcie i w opinii, nie było nawet numerów działek tylko
symboliczne oznaczenia literowe - i sąd (może jakiś nowy niedoświadczony
sędzia) wydał postanowienie o zniesieniu współwłasności powołując się na ten
wstępny projekt. Powstał problem podobny jak w temacie nin. wątku, dodatkowo
oznaczenia działek A, B, C.


    Podstaw prawa na geodezji uczą. Daję głowę, że na prawie podstaw
geodezji nie uczą. Jeśli geodeta nie rozróżnia ustalenia praw do
spadku od działu spadku to Sędzia tym bardziej wstępnego projektu
podziału ( który tenże sędzia usankcjonuje) od geodezyjnego projektu
podziału.I na tym polega rola biegłego by laikom pisał od "a" do "z"
rzeczy dla niego tak oczywiste jak dwa razy dwa jest cztery. Gdyby
biegły opisał, że np. użyte abecadło w oznaczeniu projektowanych
działek może służyć do posługiwania się na etapie uzgodnień a nie
oznaczenia w rozstrzygnięciu kończącym postępowanie z uwagi na
unormowania przepisami o egib to nie miałoby miejsca to co miało. A
zgorszonym moją opinią o biegłych inaczej proponuję wziąć pod rozwagę
jaką oni (biegli inaczej)  robią opinię pozostałym geodetom: skoro
biegły sądowy !!! potrafi co potrafi -  to co potrafią Ci pozostali,
którzy nie dostąpili zaszczytu bycia biegłymi????
  Dotkniętych i urażonych przepraszam, przeklinam zaś diabełka , który
mnie pdkusił wejścia w ten pachnący inaczej temat.Tymi refleksjami ze
swej strony uważam temat za zamknięty.
Pozdrawiam  StaS.

  !!! Zamiana ???? Pilne
Witam



| auta droższego - mam zacytować stosowny przepis w ustawy o podatku od
| czynności cywilnoprawnych

Chętnie, proszę :)


wprowadzenie:

"Art. 1. 1. Podatkowi podlegają:
 1) następujące czynności cywilnoprawne:
a) umowy sprzedaży oraz _zamiany_ _rzeczy_ i praw majątkowych,"

szczegóły:

"Art. 6. 1. Podstawę opodatkowania stanowi:
 1) przy umowie sprzedaży:"

[ciach - to nas nie interesuje]

"2) przy umowie _zamiany_:"

[to też nw. nas nie interesuje - ale musi być abyśmy wiedzieli jakie to są
pozostałe przypadki]

"a) lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość lub własnościowego
spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego na taki lokal lub prawo do
lokalu - różnica wartości rynkowych zamienianych lokali lub praw do lokali,

b) w _pozostałych_ przypadkach - wartość rynkowa rzeczy lub prawa
majątkowego, od którego przypada _wyższy_ podatek,"

a w PCC1 w pozycji 45 (umowa zamiany) stoi: "Podstawa opodatkowania
określona zgodnie z art. 6 ..."

i jeszcze jedno - aby nie było wątpliwości:

"Art. 7. 1. Stawki podatku wynoszą:
1) od umowy sprzedaży:"
[...]
"2) od umów _zamiany_, dożywocia, o dział spadku, o zniesienie
współwłasności oraz darowizny:
a) przy przeniesieniu własności nieruchomości, _rzeczy_ _ruchomych_, prawa
użytkowania wieczystego, własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu
mieszkalnego, spółdzielczego prawa do lokalu użytkowego oraz wynikających z
przepisów prawa spółdzielczego: prawa do domu jednorodzinnego oraz prawa do
lokalu w małym domu mieszkalnym _2%_,"

czyli stawka taka sama jak przy sprzedaży - tylko jak wcześniej "mówiłem"
liczona od jednej rzeczy (auta)

  Urzad Skarbowy i jeden Serwis
DarekK już napisał, ale przeszło bez echa, więc powtórzę.

Podatek od czynności cywilnoprawnych jest płatny od zawieranych wszelkiego rodzaju czynności uregulowanych w kodeksie cywilnym (tj. umów kupna-sprzedaży, pożyczek, darowizny i innych o podobnym charakterze). Płatny on jest w terminie 14 dni licząc o daty powstania obowiązku podatkowego, a więc dany zawarcia transakcji, umowy. Płatnicy tego podatku regulują go natomiast w terminie do 7 dnia następnego miesiąca.

Zakres podmiotowy

Podmiotami czynności cywilnoprawne są oczywiście ci, którzy czynności te zawierają. Od 2007 r. jednak zmienił się obowiązek podatkowy w tym zakresie. Ciąży on w zależności od dokonanej czynności:

1. przy umowie sprzedaży - na kupującym;
2. przy umowie zamiany - na stronach czynności;
3. przy umowie darowizny - na obdarowanym;
4. przy umowie dożywocia - na nabywcy własności nieruchomości;
5. przy umowie o dział spadku lub o zniesienie współwłasności - na podmiocie nabywającym rzeczy lub prawa majątkowe ponad udział w spadku lub we współwłasności;
6. przy ustanowieniu odpłatnego użytkowania, w tym również nieprawidłowego oraz odpłatnej służebności - na użytkowniku lub nabywającym prawo służebności;
7. przy umowie pożyczki i umowie depozytu nieprawidłowego - na biorącym pożyczkę lub przechowawcy;
8. przy ustanowieniu hipoteki - na składającym oświadczenia woli o ustanowieniu hipoteki;
9. przy umowie spółki cywilnej - na wspólnikach, a przy pozostałych umowach spółki - na spółce.

Obowiązek podatkowy natomiast powstaje:

* z chwilą dokonania czynności cywilnoprawnej;
* ...

Płaci się 2% wartości przedmiotu jeśli cena przekroczyła 1000pln. US może zakwestionować wartość przedmiotu i nakazać zapłatę podatku lub nałożyć karę, ale w przypadku aukcji netowych ciężko będzie urzędnikowi udowodnić, że cena z aukcji nie jest ceną rynkową. Co innego przy jakichś umowach poza serwisami aukcyjnymi.

Szczegóły można doczytać tu (link już padał kilkukrotnie na forum): http://ehandel.pit.pl/pod...ernecie_961.php
  Ile wynoszą opłaty sądowe?
Ile wynoszą opłaty sądowe?

Często przed złożeniem pozwu do sądu powstrzymuje nas strach przed ogromnymi kosztami... Tymczasem w wielu wypadkach nie są one takie wysokie. By założyć sprawę w sądzie, przy składaniu wniosku trzeba uiścić określone ustawą opłaty. Sprawdź, ile trzeba zapłacić za wnioski.

Wnioski o sprawy spadkowe

• Stwierdzenie nabycia spadku - 50 zł

Dział spadku - 500 zł

• Odebrania oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku - 50 zł

Dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności - 1 000 zł

Wnioski o sprawy mieszkaniowe

• Przyjęcie w poczet członków spółdzielni mieszkaniowej - 200 zł

• Uchylenie uchwały spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej - 200 zł

• Ustalenie wstąpienia w stosunek najmu - 200 zł

• Opróżnienie lokalu mieszkalnego - 200 zł

Wnioski związane z rodzicielstwem

• Zaprzeczenie ojcostwa - 200 zł

• Rozwiązanie przysposobienia - 200 zł

• Unieważnienie uznania dziecka - 200 zł

• Zmiana wyroku o rozwodzie w zakresie dot. władzy rodzicielskiej - 100 zł

Sprawy małżeńskie i rozwodowe

• Pozew o rozwód lub separację - 600 zł

• Wniosek o separację na zgodne żądanie małżonków - 100 zł

• Wniosek o zezwolenie na zawarcie związku małżeńskiego - 100 zł

• Wniosek o zniesienie separacji - 100 zł

• Pozew o ustalenie rozdzielności majątkowej -100 zł

Wnioski o sprawy własnościowe

• O nabycie nieruchomości przez zasiedzenie-2000 zł

• O zniesienie współwłasności - 1000 zł

• O wpis do księgi wieczystej - 200 zł

• O wpis własności nieruchomości rolnej o pow. do 5 ha - 150 zł

• O rozgraniczenie nieruchomości - 200 zł

• O założenie księgi wieczystej - 60 zł

• O połączenie nieruchomości w jednej księdze wieczystej - 60 zł.
Jeśli koszt postępowania sądowego jest dla naszego budżetu zbyt dużym obciążeniem, możemy starać się o zwolnienie z kosztów albo z ich części. Składając taki wniosek, trzeba dołączyć w załącznikach oświadczenie o liczbie osób w rodzinie, o dochodach i źródłach utrzymania.
Muszą one być zgodne z prawdą, bo sąd może nakazać sprawdzenie prawdziwości takiego oświadczenia.

źródło: dziennik.pl
  Czy w sprawie podatku od spaku mozna interpretowac 2 mieszka
widze ze nie przedstawilem problemu dokladnie a wiec sprawa wyglada tak:

Dziadkowie maja 2 mieszkania o pow 52 i 82 zostawiaja po sobie testament. W ktorym jasno jest wyszczegolnione co komu przypada.
Na 1 sadowej rozprawie nastepuje stwierdzenie nabycia spadku gdzie prawa do wymienionych mieszkan przypadaja mnie oraz bratu. (wedlug interpretacji US i nie tylko 1/2 jednego i 1/2 drugiego mieszkania na jedna osobe)
W wyniku tego nie przysluguje nam zwolnienie z art16 punkt 2 ustawy o podatku od spadkow i darowizn poniewaz ja i brat jestesmy wlascicielami jednoczesnie 2 mieszkan

Totez odbywa sie rozprawa sadowa o dzial spadku i zniesienie wspolwlasnosci (tj wniosek zgodny bez wiekszych oplat sadowych)

Po przedstawieniu w.w. dokumentow US ciagle intepretuje ta sprawe jak po pierwzej rozprawie.
Wylicza podatek od calosci sumujac oba mieszkania co daje ponad 110m2 i kaze placic za metry ponad 110m2
w art 16
"nie wlicza się do podstawy opodatkowania ich wartości do łącznej wysokości nieprzekraczającej 110 m2 powierzchni użytkowej budynku lub lokalu."
niema tu nic o sumowaniu odrebnych lokali i lokal wystepuje liczbie pojedynczej (tak mi sie wydaje chodzi tu o łaczno wysokosc udzialow jednego lokalu)
Dalej US wyliczajac podatek uwzgledniajac art 16 tj zwolnienie kieruje sie zasada ze ja jaestem zwolniony z podatku w jednym mieszkaniu (1/2 udzialu i 1/2 zwolnienia) a płace podatek za drugie 1/2 udzialu w drugim mieszkaniu.
W wyniku tych wyliczen mimo posiadania praw do jednego lokalu place za drugi oraz przysluguje mi tylko 1/2 zwolnienia.
Co w takim przypadku robic skoro US nie chce brac pod uwage dzialu spadku, mimo iz nawet pracownik zajmujacy sie ta sprawa nie jest do konca pewien jak to powinno byc przeprowadzone!!!! i uparcie trzyma sie jakiegos tam schematu.
  Sprzedaż udziału w mieszkniu
Na pewno.
Dział spadku nie jest tożsamy z rozporządzeniem udziałem. (Zniesienie współwłasności również nie jest tożsame z rozporządzeniem udziałem).

Ale pomijając już to, rozporządzenie udziałem jest ważne o ile nie narusza uprawnień pozostałych spadkobierców.
  pytanie do notariusza

Użytkownik Paweł Waiter:

| 2. pojsc do notariusza i zrobic  umowe  (nienazwana) w wyniku, ktorej
| wlascicielem lokalu stanie sie jedna osoba (niestety nie mam przy sobie
| ustawy Prawo spoldzielcze, która mowi, ze spoldzielcze wlasnosciowe prawo
do
| lokalu mieszkalnego przysluguje TYLKO jednej osobie lub   w tym wypadku
| traktowanym jako jedna osoba - malzonkom). Gdyby byla to nieruchomosc to
| byloby to klasyczne zniesienie wspolwlasnosci, a ze jest to spol.wl.p.do
| lok. jest to umowa nienazwana.
| Mysle, ze chodzilo Ci o tego typu sprawe: np. nabywa matka z corka po
| polowie, matka  zrzeka sie  na rzecz corki. I w momencie przyjecia corki w
| poczet czlonkow spoldzielni ona jest jedynym wlascicielem lokalu
| mieszkalnego, (z którym zwiazane jest spoldzielcze wlasnosciowe prawo do
| lokalu mieszkalnego). Z calym uszanowaniem wobec Manusa, ale jego
| odpowiedzia sie nie sugeruj. Pozdrowienia.
| Pawel waiter

Z całym szacunkiem do przedmówcy lecz jest w błędzie. Nie ma
"współwłasności" mieszkania spółdzielczego. Prawo spółdzielcze ( warto było
tam zajrzeć) mówi wprost, iż prawo do własnościowego spółdzielczego lokalu
mieszkalnego może przysługiwać wyłącznie jednej osobie - członkowi
spółdzielni - wyjątkiem są małżonkowie. Stwierdzenie nabycia spadku
ustalające ułamek - nie czyni z tego prawa "współwłasności" dlatego tez ten
zapis o rocznym terminie do wszczęcia postępowania o dział spadku. W wyniku
działu spadku mieszkanie takie może otrzymać TYLKO JEDEN ze spadkobierców a
ułamki zadecydują w jakim zakresie dokonywane będą spłaty na rzecz
pozostałych spadkobierców. Nigdy wszyscy spadkobiercy nie będą
"właścicielami" mieszkania. Do osiągnięcia tego celu są dwie drogi (po
uzyskaniu postanowienia o stwierdzeniu spadku - oczywiście): umowa miedzy
spadkobiercami - zawarta u notariusza lub w sadzie (ugoda) ( w sadzie jest
znacznie taniej) lub pełne (dowodowe) postępowanie o dział spadku przed
sadem powszechnym. W postanowieniu kończącym postępowanie sad napisze, ze
"przyznaje prawo do własnościowego lokalu mieszkalnego wraz z wkładem ...
osobie ... a później ze zobowiązuje ... do spłaty ... itd."
   Przed zanegowaniem czyjegoś postu radzę poczytać przepisy oraz czynności
sadowe Bladowskiego.

Bez urazy pozdrawiam. Manus.


najtaniej wychodzi rezygnacja z bycia spadkobierca przez te strone
ktora nie bedzie wlascicielem i przez wszystkich jej zstepnych
wtedy postepowaniu o nabycie spadku , zalatwia wszystko
gorzej gdy sa pomieszane wlasnosci  wczesniejsze i ze spadkobrania ,
wtedy trzeba placic w sumie za nic ,
ale przeciez nie o to chodzi aby bylo prosto i tanio
tylko skomplikowanie i drogo , aby notariusz czy sad mial z czego
zyc:-))
hej
           | | <<<<<
(...)zasluga zarzadu sprawiedliwosci lezy
 w rezultacie zlozonym z tego,
 co wartuja sedziowie ,
 i z tego co , warta opinia publiczna,
 ktora na nich wplywa
 i ktora ich kontroluje(...)
               | <<<

  Likwidacja firmy i samochody.

Witam.
Mamy spólkę S.C. : Ala, Bożena i ja.
Spółka nabyła 2 samochody na FV - Skody z  kratkami. Jeden ponad 4 lata
temu, drugi ponad pięć lat temu. Odliczono całość Vat z faktur. Jeden
samochód jest zarejestrowany na męża Ali, a drugi na męża Bożeny. Teraz
spółka kończy działalność i chcielibyśmy ją zlikwidować.
Co najlepiej zrobić z tymi samochodami, żeby ograniczyć podatki. Dodam, że
najlepiej by było, żeby właścicielami samochodów byli dalej mężowie
wspólniczek.


  Logic error. Jak rozumiem praktyka jest taka "bo nikt się nie czepia",
ale jest sprzeczna z prawem (IMO).
  Oni (mężowie) *NIE SĄ* właścicielami (w szczególności wyłącznymi) tych
pojazdów tudzież nie mają prawa rozporządzania nimi.
  Własność mają tylko o tyle, o ile jest to majątek ich żon we wkładzie
do spółki, stanowiący wspólnotę majątkową (o ile... czyli o ile jest
wspólnota i o ile wkład nie jest majątkiem odrębnym).
  Rozporządzać nim nie mogą "podwójnie", tzn. jednym ograniczeniem jest
zaliczenie do majątku spółki (stanowi majątek z którego wspólnik przez
czas trwania spółki nie może "wyciągać" wkładu), drugim zapis z KRiO
ustanawiający ograniczania co do rozporządzania majątkiem zaliczanym
do DG przez małżonka (jest współwłaścicielem, ale prowadzący DG
rozporządza samodzielnie, w tym może go obciążać zobowiazaniami).

  IMO: wpis do DR, jeśli faktycznie dokonany jest j.w. jest fałszywy
(powinien obejmować wszystkich wspólników oraz nie moze obejmować
mężów bez małżonek). Uściślając: podpis pod deklaracją własności,
na podstawie której został wydany DR, IMO poświadcza nieprawdę.
  Jeśli ktoś z tego tytułu doznał "szkody majątkowej" to IMO można
podpaść pod KK.

  A co do majątku... zamykając DG wspólnicy dzielą się majątkiem,
przy czym *sądzę* że nie trzeba (oddzielnie) znosić współwłasności:
może ktoś się odnieść to tej sprawy?

  Litera przepisu:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Kodeks-cywilny-1_2_117.html
+++
Art. 875
§ 1. Od chwili rozwiązania spółki stosuje się odpowiednio do wspólnego
majątku wspólników przepisy o współwłasno ci w czę ciach ułamkowych z
zachowaniem przepisów poniższych.

§ 2. Z majątku pozostałego po zapłaceniu długów spółki zwraca się
wspólnikom ich wkłady, stosując odpowiednio przepisy o zwrocie wkładów w
razie wystąpienia wspólnika ze spółki.

§ 3. Pozostałą nadwyżkę wspólnego majątku dzieli się między wspólników w
takim stosunku, w jakim uczestniczyli w zyskach spółki.
---

  Czyli *jeśliby* Ala *wniosła* samochód, to go "odbiera" (przy czym IMO
jego "wartość do rozliczenia" powinna być rynkowa, a nie z dnia wkładu),
natomiast skoro był "spółkowy", to udział wspólników uzyskuje w wyniku
potrącenia tego co inni dostają z podziału.

  Moje pytanie wyżej o oddzielne znoszenie współwłasnosci dotyczy
oczywiście tego:
http://prawo-nieruchomosci.krn.pl/Ustawa-o-podatku-od-czynnosci-cywil...
+++
1. Podatkowi podlegają:

1) następujące czynno ci cywilnoprawne:
[...]
f) umowy o dział spadku oraz umowy o zniesienie współwłasno ci - w czę ci
dotyczącej spłat lub dopłat,
---

  Nie odnoszę się do VAT, bo przypadek o tyle trudny że nie wiem czy
stosować przepisy "ówczesne" (z nabycia) czy "dzisiejsze" (i jak się
mają do 5-letniej korekty VAT odliczonego, bo ten nowszy powinien
mieć jeszcze jedną nierozliczoną ratę - trzeba by zwrócić stosowną
*część* VAT z tytułu "przekazania na cele nieopodatkowane").

pzdr, Gotfryd

  niwykonalne postanowienie sądu

Życie jest jednak brutalne.
Osobiście badałem identyczny przypadek. Sąd zlecił biegłemu opracowanie
jedynie wstępnego projektu. Biegły wykonał wstępny projekt, wyraźnie go
opisał na projekcie i w opinii, nie było nawet numerów działek tylko
symboliczne oznaczenia literowe - i sąd (może jakiś nowy niedoświadczony
sędzia) wydał postanowienie o zniesieniu współwłasności powołując się na ten
wstępny projekt. Powstał problem podobny jak w temacie nin. wątku, dodatkowo
oznaczenia działek A, B, C.
Rozwiązanie - opracowałem dokumentację qwazi-podziału dla ujawnienia zmian w
ewidencji gruntów, przyjmując stan prawny własności wynikający z
postanowienia sądu i podpierając się tym nieszczęsnym wstępnym projektem
podziału. Decyzja organu prowadzącego ewidencję zakończyła sprawę.


    Zacznę od komunałów:
   Nieznajomość prawa szkodzi. Sąd jest od przestrzegania prawa a nie
jego omijania. Organy administracij - również.
 Sąd Najwyższy w swoim postanowieniu z 21.05.1971 r. nr IIICR 119/71
in. rzecze:
 " Plan podziału stanowi integralną część sentencji orzeczenia
rozstrzygającego o uprawnieniach materialno-prawnych. W przypadku
braku planu lub jego niedokładności, uniemożliwiających wykonanie
postanowienia działowego, samo rozstrzygnięcie należy uznać za wadliwe
i sąd rewizyjny musi tę wadliwość skorygować z urzędu ( art. 381 par.
1 k.p.c.), z reguły w drodze uchylenia zaskarżonego orzeczenia i
przekazania sprawy do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej
instancji."
    Tyle o wyrokach Sądowych.
      Organ administracji d/s ewidencji gruntów z chwilą otrzymania
Postanowienia Sądu o dziale spadku sprawdza w zasobie czy znajduje się
w nim stosowny operat geodezyjny, jeśli nie,to wydaje postanowienie o
odmowie wprowadzenia zmian do operatu ewidencji gruntów z powodu
obrazy stosownych przepisów geodezyjnych, o zgłaszaniu robót ich
przekazywaniu, podziałach nieruchomości. W żadnym z tych przepisów
nie ma delegacji prawnej, że geodezyjne opracowania na rzecz Sądu  są
wykonywane w trybie specjalnym.Znajomość powyższego powinna być
wystarczającą wiedzą by do takich spraw geodeci się nie dotykali jeśli
nie chcą trafić w ślepy zaułek. Pisałem już uprzednio, że opisany
przypadek jest problemem wymiaru sprawiedliwości a nie geodety.
  Prezes Sądu Najwyższego z Prezesem GUGiK w tej materii sędziom i
biegłym geodetom przed laty sprokurowali jak się obecnie mówi:"mapę
drogową" - kto pyta nie błądzi; kto czyta - też.
Byłem też świadkiem odrzucenia przez sąd (tym razem był to sędzia o bardzo
autorytarnym charakterze) opinii biegłemu, który to właśnie pozwolił sobie
wskazać na pewne kwestie proceduralne związane z przedstawioną opinią i
spotkał się z surową reprymendą, że rolą biegłego nie jest pouczanie sądu
lecz opracowanie opinii w ściśle zadanym zakresie, bez jakiegokolwiek
wnikania w jej sensowność, celowość i dalsze jej wykorzystanie.
Obawiam się, że po takim doświadczeniu biegły ten nigdy już nie próbował
się "wychylić".


    Być może biegły popełnił błąd dyplomatyczny pisząc, że Sąd się
myli bowiem przepisy takie to a takie stanowią tak a nie inaczej,
zamiast : pogląd taki a nie inny na przedstawioną kwestię biegły
wyraża w oparciu  o stosowne przepisy "- nie ma wówczas obrazy
majestatu Sądu.Sąd nie jest związany opinią biegłego - sorry za
komunał.Dyspozycyjni sędziowie, prokuratorzy-do kompletu jeszcze
biegli - wcale nie egzotyczny tercet w Państwie prawa.
Pozdrawiam StaS.

  Notariusz
Wydaje mi się, że tutaj trzeba rozgraniczyć podatek od umowy cywilno-prawnej od kosztów notarialnych.
Niestety 2% idzie dla Państwa i nie wiem czy są jakieś ulgi.


Podatek od czynności cywilnoprawnych

Przy transakcji należy również uiścić podatek od czynności cywilnoprawnych, który wynosi 2 proc. wartości transakcji. Płaci się go m.in. od: umowy sprzedaży, umowy zamiany, ustanowienia hipoteki. Urzędowi skarbowemu jest obojętne, która ze stron umowy zapłaci podatek. Przepisy mówią, że obowiązek ten ciąży solidarnie na obu, ale strony mogą się umówić inaczej. Na przykład przy umowie kupna-sprzedaży podatek zwyczajowo płaci kupujący. Obowiązek zapłacenia podatku powstaje w chwili zawarcia umowy w formie aktu notarialnego. Notariusz musi pobrać podatek i wpłacić go do urzędu skarbowego. Podstawą obliczenia podatku jest wartość rynkowa nieruchomości (ujawniona w akcie notarialnym) lub prawa majątkowego (użytkowania wieczystego działki lub spółdzielczego własnościowego prawa do mieszkania lub lokalu użytkowego). Od tej zasady są jednak wyjątki.

1. Przy umowie zamiany lokalu mieszkalnego, do którego masz prawo odrębnej własności lub własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego na inny lokal lub prawo do lokalu, podstawę opodatkowania stanowi różnica wartości rynkowych zamienianych lokali lub praw do lokali.

PRZYKŁAD. Zamieniasz swoje 40-metrowe własnościowe mieszkanie warte 100 tys. zł na 60-metrowe w spółdzielni warte 160 tys. zł. Zapłacisz 2 proc. od "różnicy wartości rynkowych" zamienianych lokali, czyli od 60 tys. zł.

2. Przy ustanowieniu hipoteki podstawę opodatkowania stanowi kwota zabezpieczonej wierzytelności.

PRZYKŁAD. Wziąłeś w banku kredyt hipoteczny na 100 tys. zł. Bank domaga się od ciebie zgody na ustanowienie hipoteki na taką kwotę. Podstawą opodatkowania będzie tu więc 100 tys. zł.

Stawki podatku wynoszą: od umowy sprzedaży, zamiany - 2 proc., (Przykład. Kupujesz mieszkanie o wartości 100 tys. zł. Płacisz 2 proc. od 100 tys. zł, czyli 2 tys. zł.); od ustanowienia hipoteki: na zabezpieczenie wierzytelności istniejących - od kwoty zabezpieczonej wierzytelności 0,1 proc.; na zabezpieczenie wierzytelności o wysokości nieustalonej 19 zł.

PRZYKŁAD. Udzielając kredytu, bank zażąda od ciebie ustanowienia hipoteki zabezpieczającej jego spłatę. Stawka podatku uzależniona jest od rodzaju hipoteki, jakiej będzie żądał bank. Jeśli będzie to hipoteka zwykła, zapłacisz 0,1 proc. od wysokości kredytu, którego spłata została zabezpieczona tą hipoteką (bo jest to wierzytelność istniejąca), natomiast jeśli bank będzie żądał hipoteki kaucyjnej (zabezpieczającej łącznie i spłatę kredytu, i odsetek, i innych kosztów banku), to bez względu na jej wysokość zapłacisz 19 zł, bo jest to wierzytelność, której wysokości na dzień dzisiejszy nie da się ustalić.

Nie zapłacisz podatku od czynności cywilnoprawnych, jeśli np.: kupisz gospodarstwo rolne lub takie gospodarstwo dostaniesz w wyniku umowy o dział spadku, o zniesienie współwłasności bądź dożywocia; zamienisz się mieszkaniem lub budynkiem mieszkalnym czy jego częścią (np. domem jednorodzinnym bądź połową bliźniaka) z kimś z najbliższej rodziny (z I grupy podatkowej).



Za to z poniższego wynika, że jeśli DD jest płatnikiem VAT to nie płacimy tych 2% (co by potwierdzało opinie moich znajomych, którzy płacili max. 4tys u notariusza kupując u DD mieszkanie)


Podatek od czynności cywilnoprawnych albo podatek VAT
Kupując mieszkanie na rynku wtórnym (lub od dewelopera nie będącego płatnikiem podatku VAT), uiścić trzeba podatek od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2% wartości rynkowej nieruchomości. Podatek ten płacony jest za pośrednictwem notariusza sporządzającego umowę, który zobowiązany jest uzależnić ważność czynności od uprzedniego uregulowania podatku. Zobowiązanym do jego zapłaty są obie strony umowy solidarnie (choć można umówić się inaczej i w praktyce płaci go kupujący), jednak od 1 stycznia 2007 r. obowiązek ten ciążył będzie wyłącznie na kupującym.

Natomiast w odniesieniu do mieszkań kupowanych od deweloperów będących płatnikami VAT, od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej obowiązuje 7 % stawka tego podatku. Po 31 grudnia 2007 r. transakcja ta obciążona jednak będzie stawką 22 %.

  czy sąd może dokonać powtórnego podziału gospodarstwa
Proszę o poradę polegającą na wyjaśnieniu czy w przypadku kiedy otwarcie spadku po zmarłym ojcu było w październiku 1988r. w skład spadku wchodziła: dom mieszkalny w mieście oraz gospodarstwo rolne ze starym domem na wsi.
W 1992 r. odbyła się sprawa "o stwierdzenie nabycia spadku" w której ja, siostra i matka odziedziczyliśmy po 1/3 części gospodarstwa, druga siostra i brat nie spełniali warunków do dziedziczenia gospodarstw.
Nieruchomość w mieście odziedziczyliśmy w równych częściach po 3/16 matka 1/4.
W styczniu 2000r. została zniesiona współwłasność gospodarstwa aktem notarialnym (działka o pow. 3 ha. dom budynki gospodarcze), siostra oraz matka zrzekły się nieodpłatną darowizną swoich udziałów na moją rzecz.
Było to rok przed ogłoszeniem Wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. P.4/99 z 31.01.2001r. zmieniającego zasady dziedziczenia gospodarstw rolnych.
Sześć lat później w 2006r. siostry oraz brat wystąpili do sądu o dział spadku i zniesienie współwłasności nieruchomości z domem w mieście oraz działki rolnej 0,5 ha która leży 2km. od gospodarstwa i dalej pozostaje współwłasnością (ja, siostra, oraz matka), matka w 2005r. przekazała darowizną całe swoje udziały siostrom oraz bratu aktem notarialnym.
W sprawie o dział spadku wystąpili o równy podział majątku dorobkowego (matka żyje i popiera ten wniosek) zaliczenie na moją schedę darowiznę od gospodarstwa i dalej pozostaje współwłasnością (ja , siostra, oraz matka), matka w 2005r. przekazała darowizną całe swoje udziały siostrom oraz bratu aktem notarialnym.
W sprawie o dział spadku wystąpili o równy podział majątku dorobkowego (matka żyje i popiera ten wniosek)zaliczenie na moją schedę darowiznę od spadkobiorców z 2000r.(czynność sprzeczna z art. 1039 KC) oraz o ustalenie spłat/dopłat co do mojego udziału 3/32 w nieruchomości w mieście.
Z tego co wiem sąd dokonuje działu spadku według stanu prawnego z dnia otwarcia spadku 1988r.
Proszę o wyjaśnienie:
1. czy według stanu prawnego z 1988r. Sąd może zaliczyć obecnie na moją schedę spadkową udział w gospodarstwie 1/6 odziedziczony na podstawie ustawy jako spadkobierca uprzywilejowany i 9 lat po zniesieniu współwłasności gospodarstwa naliczać spłatę za ten udział.
2. czy Sąd może dokonać równego podziału majątku dorobkowego rodziców pomimo:
- nierównego podziału przez Sąd w 1992r. na podstawie ustawy
- nierównego podziału przez matkę swoich udziałów (aktem notarialnym) pomiędzy uczestników postępowania, matka jest uczestnikiem post. o dział spadku
- Uzasadnieni Wyroku T.K. że prawo nie działa wstecz i że niemożna praw własności nabytych zgodnie z prawem przed 2001r. w chwili obecnej pozbawić czy uszczuplać.
3. w jaki sposób mogę skutecznie się takiemu podziałowi sprzeciwię?
4. czy w związku z powyższymi faktami gospodarstwo rolne któego współwłasność została zniesiona 9 lat temu nie powinno zostać wyłączone z obecnego działu spadku.
  perypetie spadkowe...

| Nie? taka sama nieruchomość.


A jednak inna a tylko ty tego nie pojmujesz

| Nie taka sama bo na dziaqłce nie zamieszkuje współwłaściciel i tutaj
| działka w postaci spadku może być tylko spłacona lub sprzedana z
podziałem
| pieniędzy.
| Tutaj nie ma innej możliwości rozsądzenia .

Jest. Nawet dwie. Działka może także pozostać we współwłasności lub
zostać
podzielona na dwie cześci (o ile nie sprzeciwa się temu plan
zagospodarowania przestrzennego)


A nieprawda tylko TY tego nie wiesz!!!!!!!!!!!
Jest ustawowy zakaz plasterkowania działek gruntowych poniżej określonej
powierzchni.

| Z domem jest inaczej .Dom jest podzielny.Sąd MOŻĘ spadkobiercom w
ramach
| 25% wskazać 1 pokój z używalnością kuchni , schodów ,strychu piwnicy ,
| łazienki i kuchni a dziadkowi w ramach 75% 3 pokoje z używalnością
| ...........

O jakiej formie podziału mówisz? Jedyne co mi przychodzi tu na mysl to
podział quo ad usum przy zachowaniu struktury własnościowej - czyli mamy


3

popisujesz się niedouczony studencino,mamy 2 właścicieli a nia trzech
liznołeś trochę wiedzy prawniczej i wydaje ci się , że WSZYSTKIE
rozumy pojadłeś !!!!!!!!!!!!!Mówię o podziale rzeczowym bo taki jest
możliwy
i takiego sąd może dokonać .

współwłaścicieli całości, którzy podzielili się sposobem uzytkowania.
Ale
niestety takiego podziału bez wniosku wszystkich zainteresowanych sąd
nie
dokona.


Dokona ,bo tylko na taki dziadek się zgadza.

że znasz wszystkie możliwości rozwiązań .Za młody jesteś i dlatego tak
mało wiesz!!!
Natomiast jeżeli myslisz o ustanowieniu odrębnej własności tych pokoi i
załozeniu na nie osobnej KW to w proponowany sposób tego się zrobić nie


da.
Cienki Bolek jesteś bo się da i praktykuje !!!!!!!Mało wiesz.

A fakt, że dom jest zasiedlony nie wyklucza dokonania podziału cywilnego
przez sprzedaż budynku.
I jeszcze jedno. Dom, wbrew temu co twierdzisz, jest niepodzielny w
takim
sensie, ze nie mozna go podzielić na odrębne przedmioty własności.
Wyjątkiem
są przypadki gdy możliwe jest ustanowienie odrębnej własności lokalu,
lub
konstrukcja budynku umozliwia dokonanie podziału na dwie niezalezne
czesci
wzdłuż ściany pionowej. To kolejna mała subtelność prawna.


Wyśśałeś sobie tą widzę z własnego palucha !!!!

| Jesteś bezpodstawnie zadufany mędrkowaty tylko student
| bez doświadczenia co wykazałem wyżej na temat rozróżnienia
| nieruchomości działki i domu mieszkalnego oraz niemożliwości podziału
| działki (nie można dzielić działki poniżej określonej wielkości
| zgodnie z prawem) oraz możliwości podziału domu co wykazałem.
| Ty nie umiesz posługiwać się językiem prawniczym lecz "falandycujesz"
| dotychczas czyli mącisz .Widać ,że dopiero ciężko się uczysz .

Faktycznie. Już ósmy rok. A ty?


To cienki z ciebie studencina !!!!!!!!

| Całkowitą słusznośc mojego styanowiska potwierdził wowka .
| Przyślij mi ,mędrku, treść art 212 cały a ja ci udowodnię i wskażę ,
| że się mylisz .

Proszę bardzo

Art. 212.

§ 1. Jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu,
wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty
pieniężne.
Przy podziale gruntu sąd może obciążyć poszczególne części potrzebnymi
służebnościami gruntowymi.


To tyczy tylko jak pisze ,gruntu

§ 2. Rzecz, która nie daje się podzielić,


Daje się podzielić rzeczowo.Nie ssij paluch

§ 3. Jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i
sposób
ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby
także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na
raty
terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu. W
wypadkach zasługujących na szczególne uwzględnienie sąd na wniosek
dłużnika
może odroczyć termin zapłaty rat już wymagalnych


j/w daje się podzielić

i jeszcze, żeby nie było niedomówień

Art. 1035.

Jeżeli spadek przypada kilku spadkobiercom, do wspólności majątku
spadkowego
oraz do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności
w
częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów niniejszego tytułu.


j/w  nic w tej sytuacji nie zmienia

| Ja nie jestem prawnikiek a ty dopiero usiłujesz nim być i
| skompromitowałeś się nie widząc różnicy gołej działki i domu
| mieszkalnego. .

Wypraszam sobie. Przysługuje mi tytuł zawodowy magistra prawa, a zatem
mam
prawo tytułować się prawnikiem.


To cienias jesteś co nie tylko ja stwierdziłem !!

I nadal oczekuję na wyjaśnienie jaka z punktu przepisów o zniesieniu
współwłasności jest różnica pomiędzy działką gruntu i domem mieszkalnym.


Już niekumatemu pisałem : niepodzielnośc działki i podzielność domu!!!

| Językiem prawniczym nalezy umieć się posługiwać. Może wtedy
potrafiłbyś
| odróżnić pozbawienie własności od podziału cywilnego.


Ja to rozumiem a ty nie .Ja chcę dokonać podziału cycilnego spadku a ty
chcesz
pozbawić dziadka własności !!!

Najbardziej kompromituje niezdolność przyznania się do błędu i
zaakceptowania braków własnej wiedzy i umiejętności.


Ja jestem amatorem a ty jak wykazałem zawodowym cieniasem!!!
niezdolnym do przyznania się do niewiedzy
-niepodzielna działka i podzielny dom -haha

  Ustawa o budżecie zmarłych (wirtualnie)
http://www.sarmacja.org/dziennik/akt,67.html


Rozdział 3
Uznanie za zmarłego

Art. 6. [Zmarły]
Zmarłym staje się osoba fizyczna z chwilą rzeczywistej śmierci.
Osoba fizyczna może zostać uznana za zmarłą także na podstawie przepisów niniejszego rozdziału.
Domniemywa się, że śmierć nastąpiła w chwili uznania osoby fizycznej za zmarłą.

Art. 7. [Uznanie za zmarłego]
(strike)
(strike)
(strike)

(Art. 7 w brzmieniu ustalonym Dekretem Księcia Sarmacji z mocą ustawy nr 288 o integracji systemów informatycznych Księstwa Sarmacji i Mandragoratu Wandystanu z dnia 1 czerwca 2006 r.)

(Art. 7 skreślony Ustawą Sejmu nr 54 o zmianie Kodeksu Cywilnego i innych ustaw z dnia 12 maja 2007 r.)

Art. 7a. [Uznanie za zmarłego wskutek oświadczenia woli]

Osobę, która złożyła na ręce Księcia lub szefa urzędu państwowego właściwego do spraw systemów informatycznych oświadczenie woli o chęci trwałego opuszczenia Księstwa Sarmacji, uznaje się za zmarłą z chwilą jej usunięcia z systemu ewidencji ludności Księstwa Sarmacji.

(Art. 7a dodany Dekretem Księcia Sarmacji z mocą ustawy nr 311 o zmianie Kodeksu Cywilnego z dnia 31 sierpnia 2006 r.)

Art. 8. [Wyjątki od uznania za zmarłego]

Nie może zostać uznana za zmarłą osoba, przeciwko której toczy się postępowanie karne lub która została pozwana w sprawie cywilnej.
Rozdział 3a
Uznanie za nieaktywnego

Art. 8a. [Nieaktywny]
Nieaktywną staje się osoba, która przez okres trzydziestu dni nie potwierdzała swojej obecności w systemie informatycznym Księstwa Sarmacji.
Nieaktywną przestaje być osoba, która potwierdziła swoją obecność w systemie informatycznym Księstwa Sarmacji.
Potwierdzanie obecności w systemie informatycznym Księstwa Sarmacji określa szef urzędu państwowego właściwego do spraw systemów informatycznych w drodze rozporządzenia wydanego w porozumieniu z Księciem. Rozporządzenie wchodzi w życie nie wcześniej, niż po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia.

Art. 8b. [Ewidencja nieaktywnych]
Osób nieaktywnych nie uwzględnia się w ogólnodostępnym systemie ewidencji ludności.
Przedsiębiorstw należących do osób nieaktywnych nie uwzględnia się w ogólnodostępnym systemie ewidencji działalności gospodarczej.

(Rozdział 3a dodany Ustawą Sejmu nr 54 o zmianie Kodeksu Cywilnego i innych ustaw z dnia 12 maja 2007 r.)




Księga V
Spadki
Rozdział 1
Przepisy ogólne

Art. 49. [Spadek]
Spadek stanowią prawa i obowiązki zmarłego, które przechodzą z chwilą śmierci na jedną lub więcej osób, stosownie do przepisów niniejszej księgi.
Przepisy niniejszej księgi stosuje się odpowiednio do osób nieaktywnych, które przez okres dziewięćdziesięciu dni nie potwierdziły swojej obecności w systemie informatycznym Księstwa Sarmacji

(Art. 49 ust. 2 dodany Ustawą Sejmu nr 54 o zmianie Kodeksu Cywilnego i innych ustaw z dnia 12 maja 2007 r.)

Art. 50. [Otwarcie i nabycie spadku]
Spadek otwiera się w chwili śmierci spadkodawcy.
Spadkobierca nabywa spadek w chwili otwarcia spadku.

Art. 51. [Powołanie do spadku]
Powołanie do spadku wynika z ustawy albo testamentu.
Dziedziczenie ustawowe następuje wtedy, gdy spadkodawca nie pozostawił po sobie testamentu.

Art. 52. [Przeszkody w nabyciu spadku]

Nie może być spadkobiercą osoba fizyczna, która nie żyje w chwili otwarcia spadku ani osoba prawna, która w tym czasie nie istnieje.
Rozdział 2
Dziedziczenie ustawowe

Art. 53. [Powołanie do spadku]
W pierwszej kolejności powoływani do spadku są małżonek (partner), wstępni, zstępni i rodzeństwo spadkodawcy.
Jeżeli brak jest spadkobierców powołanych do spadku w myśl ust. 1, powołani do spadku są wspólnicy spadkodawcy z chwili otwarcia spadku.
Jeżeli brak jest spadkobierców powołanych do spadku w myśl ust. 1 i 2, powołane do spadku są osoby szczególnie związane ze spadkodawcą, jeżeli wymagają tego dobre obyczaje.
Jeżeli brak jest jakichkolwiek spadkobierców powołanych do spadku w myśl ust. 1–3, powołana do spadku jest Korona.

Art. 54. [Stwierdzenie nabycia i dział spadku]
Sąd, na wniosek zainteresowanego, stwierdza nabycie spadku w odpowiednich częściach oraz dokonuje działu spadku kierując się przyjętym zwyczajem, dobrymi obyczajami, stopniem pokrewieństwa oraz stosunkami łączącymi osobę ze spadkodawcą.
Do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o zniesieniu współwłasności.
Rozdział 3
Dziedziczenie testamentowe

Art. 55. [Testament]
Rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament.
Testament może zawierać rozrządzenia tylko jednego spadkodawcy.
Spadkodawca może w każdej chwili odwołać testament. Odwołanie testamentu następuje także poprzez sporządzenie nowego testamentu.
Sporządzić i odwołać testament może jedynie osoba fizyczna.
Testament jest ważny, jeżeli posiada formę aktu notarialnego.

Art. 56. [Otwarcie testamentu oraz stwierdzenie nabycia i dział spadku]
Sąd, na wniosek zainteresowanego, otwiera testament oraz stwierdza nabycie spadku i dokonuje działu spadku kierując się wolą spadkodawcy wyrażoną w testamencie.
Sąd, dokonując podziału spadku, kieruje się przyjętym zwyczajem i dobrymi obyczajami, jeżeli wola spadkodawcy w niewystarczającym stopniu normuje sposób działu spadku.
Jeżeli rozrządzenia testamentowe nie obejmują całego spadku, sąd dokonuje podziału pozostałej części spadku proporcjonalnie do udziałów wyrażonych w testamencie, kierując się domniemaną wolą spadkodawcy, przyjętym zwyczajem i dobrymi obyczajami.
Do działu spadku stosuje się odpowiednio przepisy o zniesieniu współwłasności.
Rozdział 4
Odpowiedzialność za długi spadkowe

Art. 57. [Odpowiedzialność za długi spadkowe]
Każdy spadkobierca dziedziczy spadek z dobrodziejstwem inwentarza.
Odpowiedzialność za długi spadkowe jest solidarna z zastrzeżeniem postanowień ust. 1.
  [prawo] Poznaj zasady dziedziczenia
Amerykanie zawczasu planują, co stanie się z ich majątkiem, gdy odejdą. Testament sporządzają zarówno ludzie młodzi, jak i w średnim wieku. U nas ciągle jest to temat tabu, rzecz, z którą czeka się do ostatniej chwili lub w ogóle pomija.

Gdy umiera ktoś bliski, często między pozostałymi członkami rodziny zaczynają się spekulacje, komu przypadnie jego majątek. Kwestia spadku budzi, jak wszystko, co dotyczy pieniędzy, gorące emocje. Zdarza się więc, że między zgodnymi do niedawna krewnymi dochodzi do waśni i sporów, które mogą trwać całymi latami. Dlatego warto wiedzieć, jakie zasady kierują dziedziczeniem. To pozwoli uniknąć niepotrzebnych nieporozumień.

Zgodnie z wolą spadkodawcy

Każdy ma prawo rozporządzać własnym majątkiem tak, jak mu serce dyktuje. Temu służy testament, w którym testator (przyszły spadkodawca) może zapisać, komu chce, co chce. Dopóki osoba, która go sporządziła, żyje, testament nie wywiera żadnych skutków prawnych i zawsze można go odwołać lub zmienić.

Uwaga!
Testament może zawierać wolę tylko jednej osoby. Jeżeli zatem małżonkowie sporządzą go wspólnie, będzie nieważny (każdy z nich powinien napisać własny testament).

Są trzy rodzaje testamentów:

Pisemny, tzw. holograficzny.
Spadkodawca musi go napisać własnoręcznie, czytelnie podpisać (nie wystarczy tzw. parafa czy inicjały) i opatrzyć datą. Nie można korzystać z maszyny do pisania lub komputera.

Urzędowy, zwany także allograficznym (ustnym).
Testator wyraża swoją ostatnią wolę w obecności kierownika urzędu stanu cywilnego lub przedstawiciela administracji państwowej (wójta, burmistrza) i dwóch świadków. Oświadczenie zostaje zapisane w protokole, a następnie odczytane przy świadkach. Spadkodawca i osoby, które są obecne przy wyrażaniu ostatniej woli, muszą podpisać protokół.

Notarialny.
Ma formę aktu notarialnego. Opłata za sporządzenie takiego testamentu wynosi 50 zł (150 zł, jeżeli testament zawiera zapis lub polecenie).

Warto wiedzieć!
Jeśli przyszły spadkodawca chce odwołać testament lub go zmienić, wystarczy, że sporządzi nowy lub zniszczy już napisany, albo usunie z niego istotny dla ważności element (np. swój podpis). Odwołanie testamentu notarialnego kosztuje 30 zł.

Uwaga!
Gdy istnieje obawa rychłej śmierci spadkodawcy, może on oświadczyć swoją wolę w obecności trzech świadków (jest to testament ustny szczególny). Następnie jeden z nich spisuje to oświadczenie. Muszą je podpisać spadkodawca i dwaj świadkowie albo wszyscy świadkowie.

Kto nie może być świadkiem

Przy spisywaniu testamentu allograficznego lub ustnego nie może być świadkiem osoba:
- nie mająca pełnej zdolności do czynności prawnych (np. nieletnia),
- niewidoma, głucha lub niema,
- niemogąca czytać lub pisać,
- niewładająca językiem, w którym mówi spadkodawca,
- skazana prawomocnym wyrokiem za składanie fałszywych zeznań.

Uwaga!
Nie może być także świadkiem osoba bliska testatora (np. dziecko) ani ta, dla której przewidziano jakąś korzyść w testamencie, jej małżonek, krewny lub powinowaty w linii prostej.

Dziedziczenie ustawowe

Jeśli spadkodawca nie zostawił testamentu lub żadna z osób powołanych do spadku nie chce lub nie może dziedziczyć, obowiązują zasady spadkobrania przewidziane w kodeksie cywilnym.
- W pierwszej kolejności powołani do spadku są małżonek i dzieci. Dziedziczą oni w częściach równych, jednakże małżonek nie może otrzymać mniej niż jedna czwarta spadku. Jeśli dziecko spadkodawcy nie dożyło spadku, a pozostawiło dzieci, one przejmują jego część. Prawo do dziedziczenia mają wszystkie dzieci spadkodawcy (z małżeństwa, z wolnego związku, adoptowane).
- Gdy nie ma dzieci ani wnuków, spadek przypada małżonkowi, rodzicom i rodzeństwu zmarłego. Małżonek, zgodnie z ustawą, ma prawo do połowy spadku. Drugą dzielą między siebie rodzice i rodzeństwo.
- Jeżeli spadkodawca nie zostawił bliskich – majątek przechodzi na gminę, w której mieszkał.

Uwaga!
Z dziedziczenia jest wykluczony małżonek rozwiedziony lub pozostający w separacji (orzeczonej przez sąd), a także osoba, z którą testator żył w wolnym związku, chyba że uwzględnił je w testamencie.

Dla bliskich – zachowek

Jeżeli spadkodawca pominie w testamencie najbliższą rodzinę, ta będzie mogła domagać się części spadku od osoby, której przypadł majątek. Ta część nosi nazwę zachowku. Przez najbliższą rodzinę przepisy rozumieją zstępnych (dzieci i wnuki), małżonka, i rodziców. Natomiast o zachowek nie mogą się starać rodzeństwo i zstępni rodzeństwa, chociaż należą do grona spadkobierców ustawowych. A zatem, jeżeli np. twój ojciec przekazał testamentem cały swój majątek konkubinie, ty masz prawo żądać od niej zachowku.
Zachowek przysługuje w wysokości 1/2 spadku, jaki należałby się spadkobiercy przy dziedziczeniu ustawowym. Jeżeli uprawnioną do zachowku jest osoba małoletnia lub trwale niezdolna do pracy – otrzyma 2/3 wartości swojego udziału spadkowego. Wysokość zachowku jest wyliczana na podstawie aktualnej wartości majątku, jaki zostawił zmarły.
Zachowek nie przysługuje, jeżeli zostałaś przez spadkodawcę wydziedziczona w testamencie. Jeżeli jednak masz własne dzieci, one będą mogły starać się o zachowek.
O zachowek należy wystąpić w ciągu 3 lat od daty ogłoszenia testamentu.
Jeżeli otrzymałaś od spadkodawcy jakąś darowiznę, zostanie ona zaliczona na poczet zachowku, chyba że był to drobny prezent podarowany ci np. z okazji urodzin czy świąt, albo dostałaś ją przed więcej niż dziesięcioma laty, licząc wstecz od otwarcia spadku.

Formalności, które musisz załatwić

Sam fakt, że otrzymałaś spadek, nie wystarczy, abyś mogła nim rozporządzać. Niezależnie od tego, czy dostałaś majątek na podstawie testamentu, czy z ustawy, twoje prawo do niego musi zostać urzędowo potwierdzone. Jak należy to załatwić?
Złóż w sądzie pisemny wniosek o stwierdzenie nabycia spadku (możesz go napisać sama). Pismo powinnaś skierować do wydziału cywilnego sądu rejonowego, w którego okręgu ostatnio mieszkał spadkodawca. Jeżeli tego miejsca w Polsce nie da się ustalić, wniosek składasz w sądzie, na którego obszarze działania znajduje się majątek spadkowy lub jego część, a w ostateczności – w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy.

Wniosek musi zawierać dane twoje i ewentualnych innych spadkobierców oraz informację, po kim następuje dziedziczenie (podajesz datę śmierci testatora oraz miejscowość, gdzie żył i zmarł). Jeśli spadkodawca zostawił testament, informacja o tym musi znaleźć się we wniosku.

Do wniosku powinnaś dołączyć:

- odpis skrócony aktu zgonu spadkodawcy,
- odpisy skrócone aktów urodzenia spadkobierców,
- odpis skrócony aktu małżeństwa (gdy uprawnionym do dziedziczenia jest żona lub córka, która wyszła za mąż).

Jeżeli wniosek składasz osobiście, przygotuj sobie jego kopię – urzędnik w biurze podawczym sądu potwierdzi na niej fakt złożenia pisma oraz datę. Możesz też wysłać wniosek pocztą (najlepiej listem poleconym). W takim wypadku oprócz oryginału wniosku z załącznikami (dla sądu) dołącz po jednym egzemplarzu odpisu wniosku i załączników dla każdego z uczestników postępowania. Składając wniosek, musisz ponadto zapłacić tzw. wpis stały w wysokości 50 zł. Inaczej sąd się nim nie zajmie.
Prawo do złożenia wniosku nie jest ograniczone żadnym terminem, nie ulega przedawnieniu ani nie wygasa. To oznacza, że nawet wiele lat po śmierci spadkodawcy możesz wystąpić o stwierdzenie nabycie spadku po nim.

Warto wiedzieć.
Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku może wnieść każda osoba, która ma w tym interes prawny (może być to np. twój mąż, który jest zainteresowany, byś nabyła spadek po dziadku). Po przeprowadzeniu rozprawy sąd wydaje postanowienie o nabyciu spadku, w którym określa spadkobierców oraz wysokość ich udziałów (w częściach ułamkowych).

Uwaga!
Stwierdzenie nabycia spadku nie może nastąpić przed upływem 6 miesięcy od śmierci testatora, chyba że wcześniej wszyscy spadkobiercy złożyli oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku.

Spadek nie zawsze mile widziany

Bywa, że spadkodawca żył ponad stan i narobił długów, których nie zdążył spłacić. Teraz one stanowią część spadku po nim. Jeśli jesteś spadkobiercą takiego majątku, możesz:

- Przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (tzw. przyjęcie proste). Oznacza to, że godzisz się na spłacenie wszystkich należności finansowych spadkodawcy, nawet, gdy przekraczają one wartość pozostawionego majątku.

- Przyjąć go z ograniczeniem tej odpowiedzialności (tzw. przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza). Wówczas odpowiadasz za zobowiązania zmarłego tylko do wysokości otrzymanego spadku.

- Odrzucić spadek w całości. Wtedy zostaniesz wyłączona z dziedziczenia, a prawo do spadku przejdzie na inne osoby. Oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku składasz na rozprawie o nabycie praw spadkowych. Możesz to także uczynić w formie aktu notarialnego w ciągu 6 miesięcy od dnia, w którym dowiedziałaś się o spadku (termin biegnie od dnia śmierci spadkodawcy, chyba że wiadomość o tym dotarła do ciebie później). Brak oświadczenia jest równoznaczny z prostym przyjęciem spadku.

Uwaga!
Raz złożonego oświadczenia nie będziesz już mogła później odwołać, dlatego dobrze przemyśl swoją decyzję.

Notariusz zamiast sądu

Już za kilka miesięcy, od 1 października, będziesz mogła potwierdzić nabycie spadku nie przed sądem, lecz w kancelarii notarialnej. Taką możliwość stwarza znowelizowana ustawa Prawo o notariacie (Dz. U. z 2007 r. nr 181, poz. 1287). Zgodnie z nią poświadczenia dziedziczenia (zarówno na podstawie testamentu, jak i ustawy) może dokonać notariusz, ale tylko wówczas, gdy między spadkobiercami nie ma sporu w kwestii spadku (musi być zgodny wniosek wszystkich zainteresowanych osób).

Uwaga!
Nie wszystkie testamenty będą mogły zostać poświadczone w ten sposób. Wyłączone są tzw. testamenty ustne szczególne (np. sporządzone w obliczu zagrożenia życia spadkodawcy).

Każdemu równo lub według uznania

Postanowienie o nabyciu spadku to za mało, by rozporządzać spadkiem. Konieczny jest jego podział. Nie zawsze trzeba załatwiać to na drodze sądowej. Jeśli spadkobierców jest kilku, możecie umówić się miedzy sobą, jak podzielicie spadek. Taką umowę najlepiej potwierdzić u notariusza aktem notarialnym (trzeba to zrobić, gdy w skład majątku wchodzi nieruchomość lub własnościowe prawo do lokalu spółdzielczego). Gdy jednak nie możecie dojść do porozumienia w kwestii podziału majątku, nie pozostaje nic innego, jak poprosić sąd o rozstrzygnięcie sporu. Do wniosku trzeba dołączyć postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku (albo akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza) i spis inwentarza. Musisz go też opłacić – wpis wynosi 500 zł. Jeżeli oprócz ciebie są jeszcze inni spadkobiercy i przedstawicie sądowi zgodny projekt działu spadku, to opłata będzie niższa (300 zł). Natomiast jeżeli wniosek o dział spadku będzie połączony ze zniesieniem współwłasności (ma to miejsce w sytuacji, gdy np. dostajesz działkę po rodzicach i spłacasz pozostałych spadkobierców) – zapłacisz 1000 zł, chyba że wszyscy spadkobiercy są zgodni w tej sprawie (wówczas wpis wyniesie 600 zł).

Podatek od spadku

Osoba, która dostała spadek, powinna zapłacić od niego podatek. Ten obowiązek nie obciąża najbliższej rodziny testatora, tj. małżonka, rodziców, zstępnych (dzieci, wnuki), pasierbów, ojczyma i macochy.

Trzeba jednak spełnić jeden warunek. Jeżeli spadek przekracza 9637 zł, należy w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia o nabyciu spadku zgłosić go naczelnikowi urzędu skarbowego, w którego okręgu mieszkał spadkodawca (na druku SD-Z1). Jeżeli tego nie zrobisz, spadek zostanie opodatkowany zgodnie z obowiązującymi przepisami. Gdy go zataisz, a fiskus to wykryje, zapłacisz podatek w wysokości 20 proc. wartości spadku.

Źródło: Przyjaciółka
  Wspólnota ogólnie
Gazeta Podatniak napisała:

http://www.gazetapodatnik...olna-a_1471.htm

29 stycznia 2007 r.

Odrębna własność lokalu i nieruchomość wspólna
Ustanowienie odrębnej własności lokalu w budynku powoduje powstanie z mocy prawa nieruchomości wspólnej. Nieruchomość wspólna to część nieruchomości, która służy wszystkim lokatorom. Stanowi ją m.in. grunt (działka, na której stoi budynek), klatka schodowa oraz występująca w wielu budynkach (najczęściej na parterze) część komercyjna. Lokatorzy mieszkający w budynku, w którym nastąpiło wyodrębnienie lokali, mają określone prawa i obowiązki nie tylko wobec swoich lokali, lecz również względem nieruchomości wspólnej.

Kwestie związane z wyodrębnianiem samodzielnych lokali oraz zarządem nieruchomością wspólną reguluje Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.

Zgodnie z art. 2 ust. 2 tej ustawy, samodzielnym lokalem mieszkalnym jest:

”wydzielona trwałymi ścianami w obrębie budynku izba lub zespół izb przeznaczonych na stały pobyt ludzi, które wraz z pomieszczeniami pomocniczymi (tj. piwnica, strych, komórka, garaż - dop. M.S.) służą zaspokajaniu ich potrzeb mieszkalnych”.

Ustanowienie odrębnej własności lokalu

Odrębna własność lokali nie jest najpopularniejszą formą władania mieszkaniem w Polsce. Zazwyczaj lokale mieszkalne kojarzą się ze spółdzielniami mieszkaniowymi i spółdzielczymi prawami do lokalu. Duże znaczenie na rynku mieszkaniowym ma także najem lokalu - gdy budynek stanowi własność konkretnej osoby. Formy te nie są jednak prawem własności. Ustanowienie odrębnej własności lokali daje możliwość tworzenia wspólnot mieszkaniowych, które administrują budynkiem.

Wyodrębnieniu może ulec tylko lokal samodzielny, czyli taki, który jest wydzielony trwałymi ścianami i samodzielnie pełni funkcje do jakiej jest przeznaczony. O samodzielności lokalu stwierdza właściwy organ (jest nim starosta) w formie zaświadczenia. Jeżeli do ustanowienia odrębnej własności dochodzi w trybie sądowym, sąd ustala samodzielność lokalu na podstawie opinii biegłego.

Ustanowienie odrębnej własności może obejmować wszystkie lokale znajdujące się w danym budynku, ale może dotyczyć również tylko niektórych z nich. Dopuszczalne jest też ustanowienie odrębnej własności kilku lokali dla jednej osoby.

Nie ma znaczenia, w jakim celu lokal został wyodrębniony. Właściciel może przeznaczyć go np. na cele komercyjne (na wynajem).

Ustanowienie odrębnej własności lokali może nastąpić:

w drodze umowy,
jednostronnej czynności prawnej,
orzeczenia sądowego,
z mocy prawa w razie upadłości lub likwidacji spółdzielni,
w wykonaniu umowy zobowiązującej właściciela gruntu do wybudowania na tym gruncie domu oraz ustanowienia, po zakończeniu budowy, odrębnej własności lokalu i przeniesienia tego prawa na drugą stronę umowy lub inną wskazaną w umowie osobę,
w trybie przekształcenia spółdzielczego własnościowego lub lokatorskiego prawa do lokalu.

Nie może dojść do powstania odrębnej własności lokalu w drodze zasiedzenia.

Umowa o ustanowienie własności lokalu

Umowa o ustanowienie własności lokalu może być zawarta albo przez współwłaścicieli nieruchomości albo przez właściciela nieruchomości i osobę, która nabywa od niego lokal.

W myśl art. 7 ust.2 ww. ustawy, umowa powinna być dokonana w formie aktu notarialnego. Formy aktu notarialnego dla swojej ważności wymagają również:

wyodrębnienie lokalu na mocy jednostronnej czynności prawnej oraz
przekształcenie praw spółdzielczych w odrębną własność lokalu.

Każdorazowo elementem koniecznym do powstania odrębnej nieruchomości jest wpis do księgi wieczystej.

Umowa o ustanowieniu odrębnej własności powinna określać:

rodzaj, położenie i powierzchnię lokalu oraz pomieszczeń do niego przynależnych,
wielkość udziałów przypadających właścicielom poszczególnych lokali w nieruchomości wspólnej,
sposób zarządu nieruchomością wspólną.

Jednostronna czynność prawna

Wyodrębnienie lokalu w drodze jednostronnej czynności prawnej ma miejsce wtedy, gdy dana osoba jest jedynym właścicielem nieruchomości, a chce np. wprowadzić na rynek już wyodrębnione, samodzielne i w pełni własne lokale mieszkalne.

Orzeczenie sądowe

Sąd w następstwie toczącego się procesu może orzec o ustanowieniu odrębnej własności lokalu. Dotyczy to sądowego orzeczenia:

o zniesieniu współwłasności,
o dziale spadku,
o podziale majątku wspólnego małżonków.

W trakcie rozpatrywania tych spraw sąd nie jest jednak zobligowany do wyodrębnienia lokali. Może odmówić zniesienia współwłasności przez ustanowienie odrębnej własności lokali i wybrać inne rozstrzygnięcie (np. sprzedaż nieruchomości i podział uzyskanej kwoty).

Orzeczenie sądowe powinno spełniać wymagania przewidziane dla umownego ustanowienia odrębnej własności. Konieczny jest też wpis do księgi wieczystej.

Udziały właścicieli lokali w nieruchomości wspólnej

Udział w nieruchomości wspólnej przysługuje każdemu właścicielowi lokalu i nie można żądać zniesienia tej współwłasności, dopóki trwa odrębna własność lokali. Udziały w nieruchomości wspólnej nie są jednak równe. Ich wielkość zależy od wielkości zajmowanych lokali.
I tak, w myśl art. 3 ust. 3 ww. ustawy:

udział właściciela lokalu wyodrębnionego w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami przynależnymi,

udział właściciela samodzielnych lokali niewyodrębnionych w nieruchomości wspólnej odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tych lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi.

Określenie udziałów w nieruchomości wspólnej nie jest sprawą błahą. Od wielkości udziałów zależy bowiem korzystanie z praw, jakie przysługują właścicielom lokali użytkującym nieruchomość wspólną, oraz wypełnianie obowiązków z tym związanych.

Im właściciel lokalu ma większy udział w nieruchomości wspólnej, tym więcej przysługuje mu uprawnień w stosunku do przedmiotu wspólności, ale też tym większa jest jego odpowiedzialność za zobowiązania z nią związane.

Prawa właścicieli lokali

Właścicielom lokali przysługuje prawo współkorzystania z nieruchomości wspólnej oraz prawo współdecydowania o losach nieruchomości.

Gdy nieruchomość, w której znajdują się wyodrębnione lokale, przynosi pożytki lub inne dochody, właściciele przeznaczają je na pokrywanie wydatków związanych z jej utrzymaniem. Jeżeli zostanie jakaś część środków, przypadają one właścicielom lokali odpowiednio do ich udziałów.

Każdy właściciel lokalu ma prawo współdziałania w zarządzie nieruchomością wspólną.

Przysługuje mu też prawo głosu na zebraniu właścicieli lokali. Na zebraniu m.in. podejmowane są uchwały dotyczące nieruchomości wspólnej. Uchwały zapadają większością głosów, a o sile głosu decyduje najczęściej wielkość udziału (chyba że postanowiono, iż w danej sprawie każdy właściciel dysponuje jednym głosem).

Właściciel może zaskarżyć uchwałę zebrania właścicieli do sądu, jeżeli:

jest ona niezgodna z przepisami prawa lub z umową właścicieli lokali,
narusza zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną,
w jakikolwiek inny sposób narusza jego interesy.

Powództwo do sądu w tej sprawie może być wytoczone w terminie 6 tygodni od dnia podjęcia uchwały na zebraniu ogółu właścicieli.

Właściciel lokalu, który pełni obowiązki członka zarządu, może też żądać od wspólnoty wynagrodzenia odpowiadającego uzasadnionemu nakładowi pracy.

Obowiązki właścicieli lokali

Właściciele lokali są obowiązani uczestniczyć, stosownie do swojego udziału, w ciężarach i kosztach związanych z nieruchomością wspólną.

Na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się:

wydatki na remonty i bieżącą konserwację,
opłaty za dostawę energii elektrycznej i cieplnej, gazu i wody, w części dotyczącej nieruchomości wspólnej, oraz opłaty za antenę zbiorczą i windę,
ubezpieczenia, podatki i inne opłaty publicznoprawne, chyba że są pokrywane bezpośrednio przez właścicieli poszczególnych lokali,
wydatki na utrzymanie porządku i czystości,
wynagrodzenie członków zarządu lub zarządcy.

Na pokrycie kosztów zarządu właściciele lokali uiszczają zaliczki w formie bieżących opłat, płatne z góry do dnia 10 każdego miesiąca. Należności z tytułu kosztów zarządu mogą być dochodzone w postępowaniu upominawczym przed sądem, bez względu na ich wysokość.

Oprócz ponoszenia wydatków związanych z utrzymaniem własnego lokalu oraz uczestniczenia w kosztach zarządu nieruchomości wspólnej, właściciel ma obowiązek:

utrzymywać swój lokal w należytym stanie,
przestrzegać porządku domowego,
korzystać z nieruchomości wspólnej w sposób nieutrudniający korzystania przez innych współwłaścicieli,
współdziałać ze współwłaścicielami w ochronie wspólnego dobra.
(art. 13 ust. 1 ww. ustawy)

Dodatkowo, na żądanie zarządu nieruchomości wspólnej, właściciel lokalu powinien zezwolić na wstęp do lokalu, ilekroć jest to niezbędne do przeprowadzenia konserwacji, remontu albo usunięcia awarii w nieruchomości wspólnej, a także w celu wyposażenia budynku, jego części lub innych lokali w dodatkowe instalacje (art. 13 ust. 2 ww. ustawy).

Sankcje karne

Zgodnie z art. 16 ww. ustawy, jeżeli właściciel lokalu:

zalega długotrwale z zapłatą należnych od niego opłat,
wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu,
przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym,
wspólnota mieszkaniowa może w trybie procesu żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji z nieruchomości. W takim przypadku właścicielowi, którego lokal został sprzedany, nie przysługuje prawo do lokalu zamiennego.

Podstawa prawna

Ustawa z dnia 24 czerwca 1994 o własności lokali (tekst jednolity: Dz. U. z 1994 r. Nr 85, poz. 388, z późn. zm.).

Magdalena Stec
 



Dział spadku i zniesienie współwłasności
Dywizje kawalerii radzieckiej
DYSKIETKI TDK 1.44MB
Dyplomy ukończenia szkół
Dyskusyjny klub filmowy
dyskografia van halen
dyskografii Green Day
Dysk Seagate Momentus 2
działalno ci gospodarczej
Dyskografia Avril Lavigne
dyżur we Wrocławiu
Dywizje PSZ na Zachodzie
dyktafon cyfrowy cyfrowy dyktafon olympus ds
Dyscypliny wampirze w Świecie Mroku
dzaniu klubem sportowym
  • uefa europa league
  • dziennik piwowara nie mylic z dziennikiem
  • polerka felg z ubytkami mozliwe
  • ocieplenie stropu poddasza uzytkowego
  • krysztaly;metali
  • charakterystyka zrodla
  • zabawki domek dla krolika
  • mp3
  • alianz oddzialy