Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Dywersyfikacja ryzyka na
Wiadomość
  FUNDUSZE INWESTYCYJNE

WITAM I PROSZE O POMOC

zastanawiam sie nad inwestycja swoich pieniędzy i mam do wyboru: Skandię i
CU ...
co proponujecie z własnego doswiadczenia ?

dzieki za pomoc

pozdrawiam
JArek


patrzac na wyniki dotychczasowe funduszy to CU

ale w Skandii jest więcej funduszy do wyboru, poza tym dywersyfikacja ryzyka
się kłania, nikt nie zagwarantuje, że CU cały czas będzie takie dobre,

pozdr.
Agnieszka

 
  FUNDUSZE INWESTYCYJNE


| WITAM I PROSZE O POMOC

| zastanawiam sie nad inwestycja swoich pieniędzy i mam do wyboru: Skandię i
| CU ...
| co proponujecie z własnego doswiadczenia ?

| dzieki za pomoc

| pozdrawiam
| JArek

patrzac na wyniki dotychczasowe funduszy to CU

ale w Skandii jest więcej funduszy do wyboru, poza tym dywersyfikacja ryzyka
się kłania, nikt nie zagwarantuje, że CU cały czas będzie takie dobre,

pozdr.
Agnieszka


pewnie, a w Skandii ci ktos zagwarantuje cokolwiek ?

sg

  FUNDUSZE INWESTYCYJNE
Witaj Agnieszka!

W Twoim liście datowanym 7 lutego 2006 (11:39:53) można przeczytać:

patrzac na wyniki dotychczasowe funduszy to CU
ale w Skandii jest więcej funduszy do wyboru, poza tym dywersyfikacja ryzyka
się kłania, nikt nie zagwarantuje, że CU cały czas będzie takie dobre,


Dywersyfikacja, czyli trzebaby zainwestować równocześnie w fundusze CU i
Skandia, bo "nikt nie zagwarantuje, że CU" [lub Skandia] "cały czas
będzie takie dobre".

  FUNDUSZE INWESTYCYJNE

Witaj Agnieszka!

W Twoim liście datowanym 7 lutego 2006 (11:39:53) można przeczytać:

patrzac na wyniki dotychczasowe funduszy to CU
ale w Skandii jest więcej funduszy do wyboru, poza tym dywersyfikacja
ryzyka
się kłania, nikt nie zagwarantuje, że CU cały czas będzie takie dobre,


Dywersyfikacja, czyli trzebaby zainwestować równocześnie w fundusze CU i
Skandia, bo "nikt nie zagwarantuje, że CU" [lub Skandia] "cały czas
będzie takie dobre".

 
  jaka ksiazka
Moim zdaniem wcale nie trzeba poswiecac az tak duzo czasu na gre na
gieldzie, szczegolnie jesli zainteresujesz sie analiza techniczna i znasz
podstawowe zasady makroekonomii i logiki wtedy wystarczy czytanie porannej
gazetki i panowanie nad wlasnymi emocjami. Sam gram i to prawda, ze strat
sie nie ustrzezesz, ale zyski ktore sam wypracujesz niejednokrotnie
przewyzszaja te, ktore wypracowali "specjalisci" z FI. FI moga byc dobrym
uzupelnieniem gry, wtedy ryzyko znacznie sie zmniejsza przez dywersyfikacje
porfela. I jeszcze jedno: im wiecej pieniedzy posiadasz tym latwiej gra ci
sie na gieldzie...

to tyle refleksji
pozdrawiam
hotei

| Jesli macie jakies pomysly to napiszcie prosze do mnie-bede bardzo

Ja mam dla ciebie dobrą radę.
Daj sobie spokój z graniem na giełdzie.

Chyba, że masz spory kapitał i miasz sporo czasu coby się tym wszystkim
interesować i być na bierząco we wszsytkim co się dzieje w danej chwili na
giełdzie i w ogóle wszystkich giełdach i nastrojach inwestorów i takie tam
inne pierdoły. Wszystko to muszisz wiedzieć żeby dobrze przeanalizować
sytuację i dobrze zainwestować. Jeżeli nie poświęcisz temu sporo czsu, to
przegrasz.

Daj to lepiej na fundusze inwestycyjne.


  jaka ksiazka

Zakladajac, ze inwestuje pieniazki na gieldzie w miare dobrze (nie mowie, ze bede geniuszem finansiery, ale ze bede na jakims tam poziomie), to jaki potrzebuje wklad pieniezny, aby sobie dobrze zyc i rozwiajac sie inwestycyjnie?

pozdro

abba


Moim zdaniem wcale nie trzeba poswiecac az tak duzo czasu na gre na
gieldzie, szczegolnie jesli zainteresujesz sie analiza techniczna i znasz
podstawowe zasady makroekonomii i logiki wtedy wystarczy czytanie porannej
gazetki i panowanie nad wlasnymi emocjami. Sam gram i to prawda, ze strat
sie nie ustrzezesz, ale zyski ktore sam wypracujesz niejednokrotnie
przewyzszaja te, ktore wypracowali "specjalisci" z FI. FI moga byc dobrym
uzupelnieniem gry, wtedy ryzyko znacznie sie zmniejsza przez dywersyfikacje
porfela. I jeszcze jedno: im wiecej pieniedzy posiadasz tym latwiej gra ci
sie na gieldzie...

to tyle refleksji
pozdrawiam
hotei

| Jesli macie jakies pomysly to napiszcie prosze do mnie-bede bardzo

| Ja mam dla ciebie dobrą radę.
| Daj sobie spokój z graniem na giełdzie.

| Chyba, że masz spory kapitał i miasz sporo czasu coby się tym wszystkim
| interesować i być na bierząco we wszsytkim co się dzieje w danej chwili na
| giełdzie i w ogóle wszystkich giełdach i nastrojach inwestorów i takie tam
| inne pierdoły. Wszystko to muszisz wiedzieć żeby dobrze przeanalizować
| sytuację i dobrze zainwestować. Jeżeli nie poświęcisz temu sporo czsu, to
| przegrasz.

| Daj to lepiej na fundusze inwestycyjne.


  Polbank- zarzadzanie gotowka

Może leżeć na lepiej oprocentowanym niż w Polbanku i wypłacać/przelewać
będziesz mógł ile chcesz bez opłat konto w Eurobanku.


To się nazywa dywersja ryzyka? ;) Jak się to nazywa? Dywersyfikacja? -- nie,
dywersyfikacja ryzyka to wówczas, gdy panienka ma kilku narzeczonych...

-=-

WBK, mBank, Eurobank...

  Vmware ESX 3.5 - opinie
Witam,

Moje pytanie jest nasepujące - jakie doświadczenia macie z Vmware ESX?


Mam obecnie dwie maszyny na ESX 3i i działa wyśmienicie.

- serwer blackberry, antywirusowy,


Jak najbardziej

- oczywiście print server, DHCP server, internal time server, DNS, DC
i co tam jeszcze, nie pamiętam,


Także

- storage server + backup na taśmy,


Backup z samej definicji powinien być oddzielną maszyną.

- serwery baz danych (sql + sybase),


Tutaj warto się może zastanowić. Bo storage i sqle potrafią być
wymagające jeżeli chodzi o podsystem dyskowy.

Niby wiele serwerów, to dywersyfikacja ryzyka fizycznej katastrofy,
jednak rozwiązanie klastrowe active/passive, też sobie z tym nieźle
radzi; przecież jesli pada jeden, to działa drugi. A w przypadku
pełnego failover, mamy już przecież sprawdzone (i działające)
rozwiązanie zwirtualizowanego backupu.


Pamiętaj, że ESX 3i (AFAIR to ESX 3 także) 'lepiej' działa na sprzęcie
polecanym przez VMWare. Ze swojej strony dodam, żę z Dellami PE2950 nie
było nigdy żadnych problemów.

  ZŁOTE STRONY WPROST - zgłoś swoją witrynę!

a teraz za encyklopedią powszechną pozwolę sobie

przytoczyć znaczenie słowa "dywersyfikacja"
bo sądzę, że jest ono dla wielu osób mało zrozumiałe
(jednocześnie da to zapewne, przynajmniej częściową odpowiedź, na
pytanie dlaczego Wprost decyduje się na sms):
"....metoda zarządzania ryzykiem...polegająca na rozszerzeniu i (..)"


- dziś pytanie, dziś odpowiedź - sama sobie wyjaśniłaś ;]

tak więc ten twój list jest tak naprawdę ogłoszeniem reklamowym,
które ma dać twojej firmie konkretne pieniądze
a ta grupa dyskusyjna nie służy temu celowi


- no nie do końca, to nie tylko przychód ale także właśnie zwrócenie uwagi
na ciekawe pomysły w sieci, co Wprost za pośrednictwem rzeczonej Wszechnicy
Wiedzy Wszelakiej firmuje nie od dziś. Wydaje mi się, że to przy okazji
odpowiedź na jednego z postów, w którym autor przyrównuje nasz stan wiedzy
nt Internetu do jego własnej w zakresie buraków etc etc. Nie lubię wpadać w
marketingowy bełkot przy takich okazjach i w tym miejscu, więc powiem tylko
że Wprost Online istnieje już 6 lat a dodatek Intermedia był jednym z
pierwszych tego rodzaju pomysłów, przeznaczonych dla "zwykłego zjadacza
sieci". To tyle, bo zrobi się z tego prawdziwe ogłoszenie reklamowe. Jak
ktoś życzy ciągnąć dyskusję na ten właśnie temat - jestem do dyspozycji na
prv.

pozdr

eof

  ZŁOTE STRONY WPROST - zgłoś swoją witrynę

Wystarczy wysłać SMS o treści "WWW www.adres.Twojej.strony.pl" na numer 7303
(koszt SMS: 3 zł + VAT).


Witam
ciekawa jestem dlaczego jest tylko taka forma zgłoszenia?
skoro, żeby zapoznac się z regulaminem muszę wejść na stronę
czy nie prościej byłoby wysłać maila?
jeśli rzeczywiście chodzi tutaj o wyłonienie strony

rozumiem, że w ten sposób redaktor będzie miał o czym pisać
co najmniej przez rok (sądząc po czasie trwania konkursu)

a teraz za encyklopedią powszechną pozwolę sobie

przytoczyć znaczenie słowa "dywersyfikacja"
bo sądzę, że jest ono dla wielu osób mało zrozumiałe
(jednocześnie da to zapewne, przynajmniej częściową odpowiedź, na
pytanie dlaczego Wprost decyduje się na sms):
"....metoda zarządzania ryzykiem...polegająca na rozszerzeniu i
różnicowaniu asortymentu wyrobów, rodzajów działalności, ....w celu
rozłożenia ryzyka na nowe grupy klientów i dostawców, d. zmniejsza
ryzyko strat i sprawia, że spadek wpływów z jednego źródła może być
skompensowany wpływami z innych źródeł..."
nie zamieszczam pełnego opisu tego hasła, ale na pewno ten fragment
oddaje istotę słowa dywersyfikacja.

tak więc ten twój list jest tak naprawdę ogłoszeniem reklamowym,
które ma dać twojej firmie konkretne pieniądze
a ta grupa dyskusyjna nie służy temu celowi
jak sądzę

ewa

  Lamerskie pytanie


| Jestem tu niedługo, ale zdążyłem się zorientować na tyle, aby wiedzieć,
| że takie pytania są niesmaczne, mimo to je zadam.

| [ciach!]

| Miłej zabawy

| A ty myślisz, że my tak dla zabawy się użeramy z trollami? Jeśli to miała
| być prowokacja - to marna...

co?
zdublowałem posta z grupy matematyki żeby szybciej dostać odpowiedź, nie
ma  bladego pojecia o co chodzi? trolle?


dalej nie wiem o co chodzi, nie wiem, czy to wąty jakiegoś admina czy
frustrata z dzaiłu ryzyka, razcej nie sądze, bo podstawy dywersyfikacji
są w większości ksiązek,a ja tylko proszę o wskazówkę, żebym przez
większość nie musiał się przkopywać.

P.S. Jakie trole? Za głópi się robie powoli na te grópy.

  analiza portfelowa

Czesc.
Wie ktos moze jak zdefiniowac analize porfelowa (dotyczy dokladnie
maretingu
uslog)??


Analiza portfelowa skupia się na samym zarządzaniu posiadanymi pieniędzmi:
inwestycje dobiera się w taki sposób, by przy założonej stopie zysku ponieść
jak najmniejsze ryzyko.
Każdy inwestor ma swoje własne preferencje odnośnie oczekiwanej stopy zysku
i związanego z nią ryzyka. Jest oczywiste, że każdy chciałby osiągać jak
największe zyski, ceną za to jest jednak znaczny wzrost ryzyka. Dlatego też
nie każdy decyduje się na agresywne inwestowanie.
Analiza portfelowa pozwala właśnie na taki dobór lokat, które umożliwiają
ograniczanie ryzyka, w ramach założonej strategii inwestycyjnej. Osoba
dokonująca lokaty odpowiednio różnicuje swój portfel, zabezpieczając się w
ten sposób przed niekorzystnymi zmianami cen (działanie to nazywane jest
dywersyfikacją portfela).
I tak w przypadku agresywnego inwestowania (zakładającego maksymalizację
zysku, a więc i bardzo wysokie ryzyko) portfel inwestycyjny może składać się
wyłącznie z akcji małych spółek, podatnych na częste zmiany cen w różnych
kierunkach. Mniej agresywna strategia będzie opierała się na wyborze akcji
większych spółek.
Z kolei inwestor - konserwatysta wybierze do swojego portfela mniej akcji,
uzupełniając go bezpiecznymi papierami wartościowymi (obligacjami
skarbowymi) lub lokatami bankowymi.
Analiza portfelowa pokazuje inwestorowi, jaka jest bieżąca struktura jego
inwestycji, pomaga też w korygowaniu składu portfela w przypadku, gdy
zajdzie taka potrzeba.

  Uwag! 3 mln $ dla prawdziwego filozofa...
No to mamy komplet listy obecności na psf.

Ja już nic więcej nie wymyślę. Po prostu mi się już kuna nie chce.
W związku z tym z przyjemnością komunikuję, ze podejmuję się funkcji
powiernika. Kwotę nagrody proszę przekazać na mój r-k w Eurobank S.A.
Obiecuję:
- w ciągu roku zwrot 6%,
- pełną dywersyfikację ryzyka inwestycji,
- żadnych pochodnych, opcji i warrantów, no chyba że dla zabezpieczenia
portfela.
Chłopaki, no przecież was bym nie wykantował, nie?
Lajkonix

  przesyłka pieniędzy

Chlopie. A kto dzisiaj trzyma kase w banku na lokatach? Emerytki
i rencistki. Jest cala masa innych mozliwosci osiagania zyskow z
kapitalu. Kiedys w Katedrze bankowosci SGH robili taka symulacje.
korzystajac z gazetowych notowan (czyli znane dane historyczne)
probowano ze 100 zloty zejsc na 10. Czyli odwrotnie niz
normalnie;-) I co wyszlo? Ano nie dalo sie na zadne sposoby. Co
to oznacza. A no mniej wiecej tyle, ze na gieldzie baaardzo
ciezko stracic.


Ale ze 100zl na 90 pewnie latwo zejsc ne c'est pas?
A poza tym slyszales kiedys o dywersyfikacji? Na pewno slyszales.
No wiec ja mam portfel skonstruowany z lokat bankowych, obligacji
i akcji. Daje to dywersyfikacje tak ryzyka jak i plynnosci.

| Czy znasz jakis bank ktory ma odsetki od lokat miesiecznych rzedu 15%, nie
| pobiera oplat za operacje i miesieczna oplata za prowadzenie konta
| nie przekracza 6PLN? Bo taki efekt daje mi korzystanie z 2 banków
| (Millenium i BSK)

Jesli mowa o stopach efektywnych rocznych to znam. Tylko sa to
lokaty 6M.


Ktory to?

  Inteligo i mBank -- kiedy opłaca się lokować w Intel igo

Różnica oprocentowania -- miesięcznie 0,0192%
Aby to zarobiło na 10 przelewów i 3 wypłaty w Euronecie (czyli 14,37
zł) należy miesięcznie średnio mieć na koncie 74 974 zł.


10 przelewów to robi  KK  :-)
Jedyne na co musi zarobić taka lokata, to "przelew powrotny"

Jeśli ktoś chce być oszczędny, to nie robi przelewów w Inteligo
i nie wypłaca guzikiem z Euronetu.

Dodatkowo dochodzi dywersyfikacja ryzyka
(nie tylko upadku banku ale także dostępu do rachunku).

Nie policzyłeś jeszcze ile trwa ładowanie stron inteligo. :-)
Przy 10 przelewach, to kilka dodatkowych impulsów.
(taniej przez 0800)

      BAH

  Fundusze inwestycyjne
Legg Mason Akcji FIO A B     59,7100
AIG FIO Akcji                       54,9500
Arka BZ WBK Akcji FIO               54,2300
GTFI FIO Akcji                      53,5900
DWS Polska FIO Akcji Plus           50,1100
SKARBIEC-AKCJA                      47,7900

własnie oglądam sobie roczne wykresy, porównawczo.
Polecam. Widac, że Skarbiec stracił punkty stosunkowo niedawno, wykresy
rozjeżdżają się, a wczesniej były zbliżone. Zaś przewaga DWS to niemal
ostatnie dni. Jeszcze jeden dowód na to, że fundusze maja różne strategie i
warto dywersyfikować ryzyko.

  Fundusze inwestycyjne

Legg Mason Akcji FIO A B     59,7100
AIG FIO Akcji                       54,9500
Arka BZ WBK Akcji FIO               54,2300
GTFI FIO Akcji                      53,5900
DWS Polska FIO Akcji Plus           50,1100
SKARBIEC-AKCJA                      47,7900

własnie oglądam sobie roczne wykresy, porównawczo.
Polecam. Widac, że Skarbiec stracił punkty stosunkowo niedawno, wykresy
rozjeżdżają się, a wczesniej były zbliżone. Zaś przewaga DWS to niemal
ostatnie dni. Jeszcze jeden dowód na to, że fundusze maja różne strategie i
warto dywersyfikować ryzyko.


Nie wiem dlaczego, ale stawiam na AIG FIO Akcje . NIe wynika to z
żadnej analizy któregokolwiek z funduszy. Ryzyko istnieje zawsze
więc zgadzam się z twoja opinią o jego dywresyfikacji. Wybiorę
jeszcze dwa fundusze, ale kolejną decyzję oprę już na analizie
przeszłości. Wiesz bardzo podoba mi się Twoja złota mysl : "kupuj
przyszłość ......" Sprzedawać nie mam jeszcze co , ale .....
przeciez nadejdzie taki dzień.  Nie mam doświadczenia w inwestowaniu,
ale mysle że mnie to troszeczkę zaczyna fascynować. Dzieki za te
adresy stron. Ps. Strategie funduszy- jak je odczytać, na co nalezy
zwracać uwagę? Chyba muszę zacząć od podstaw.....
Pozdrawiam serdecznie
green

  Fundusze inwestycyjne

trzy z nich mając na uwadze porady dotyczące dywersyfikacji:

- AIG FIO akcji - 40% kapitału
- Citi Akcji - 30% kapitału
- Skarbiec TFI Akcji - 30% kapitału


dywersyfikacja może dotyczyć nie tylko składowych, ale i czasu - nie musiz
kupowac na raz wszystkiego.
I szczerze mówiąc, nawet jesli masz skłonnośc do ryzyka , to pakujesz
wszystko w jeden typ funduszy.
Jesli akcje, to moze coś z małych spółek, albo rynków wschodżacych, albo
dojrzałych.

Przepraszam za głupie pytania laika i zdaję sobie sprawę, że nikt nie ma
gotowej recepty na bolączki związane z funduszami, ale może ktoś coś


Nie takie głupie, każdy ma takie wahania. Najgorsze wahania przychodża, jak
po roku , dwóch giełda leci na łeb.
Co prawda fundusze tak są napakowane naszą kasą, że są w stanie stabilizować
sytuacje, niemal musza kupować. , ale strach ma wielkie oczy. Już obecne
poziomy powodują wahanie się graczy.
A na wszelkie rady też jestem otwarty, bo nigdy nie za późno, aby zmądrzeć.
Gdybym poszedł jak Ty na odwagę w 2004 roku to nie miałbym problemów.

  Co sadzicie o mBanku?? Ktos ma konta w tej instytucji?

Idz sobie na  www.MBank.com.pl i se poczytaj

a nie ludziom d.....  zawracasz takimi blahostkami


<OT
No i co się Yvet tak obnosisz? Nie znasz netykiety? Po to jest
ta grupa, żeby zadać najgłupsze nawet pytanie - byle z jej zakresu
tematycznego. Zwróć uwagę, że Twoje pytanie zadane na innej
grupie też może być odczytane jak głupie. Należy odpowiedzieć,
jeżeli ma się coś do powiedzenia - jeżeli nie, to nie pisać nic!
</OT

Jeżeli chodzi o mBank - to gorąco polecam. Wiele osób jest ostatnio
zawiedzionych już chyba trzecią obniżką oprocentowania, zapominając,
że każdy bank jest instytucją biznesową - a nie przyjacielską, jak
wiele osób ten bank traktuje. Fakt, że z tak przyjazną formułą banku
spotkaliśmy się po raz pierwszy i stąd te emocje. Polcam. Jeżeli
masz więcej pieniędzy (powyżej kwoty, gdzie "Fundusz Gwarancji Bankowych"
zwraca 90% wartości kwoty) - warto założyć kilka kont w Internecie
(tzw. dywersyfikacja ryzyka).

Pzdr,
Bam

  A co jesli internetowe banki zbankrutuja?
Hello Krzysztof!

18 Jul 01 13:28, Krzysztof Halasa -do All:

 | Czyli jak ktoś nie chce ryzykować "wtopy", to nie powinien przekraczac
 | łacznej sumy sald w jednym banku = 3600 PLN

 KHTaaak, ciekawe jak to zrobic jak pojedyncza operacja moze byc wieksza.

Dokapitalizowac konto tylko na czas operacji. Ryzyko maleje.

 KHMysle ze 10% * prawdopodobienstwo upadlosci banku jest do przyjecia,

Myśle, że w rzeczywistości jest ZNACZNIE niższe. W koncu nie trzymamy pieniedzy
we wszystkich bankach, ani tez w tych najbardziej zagrozonych, wiec "trafienie"
na "nasz" bank jest nikłe.

 KHchoc istotnie lepiej nie trzymac wszystkich pieniedzy w jednym banku,

- to jest wręcz powiedziałbym "podstawowa zasada", - dywersyfikacja środków
przy podwyższonym ryzyku.

 KHnawet nie ze wzgledu na straty, a na blokade srodkow na jakis czas
 KHw przypadku upadlosci.

Blokada to też strata, ale przynajmniej odzyskuje sie bazę.

             Pozdrawiam!
               Mariusz                     -=maVox=-

  A co jesli internetowe banki zbankrutuja?

Użytkownik Mariusz Mroczkowski

- to jest wręcz powiedziałbym "podstawowa zasada", - dywersyfikacja
środków
przy podwyższonym ryzyku.


A jak maja sie zdywersyfikowac przedsiebiorstwa?

Karol

  A co jesli internetowe banki zbankrutuja?
Hello Karol!

23 Jul 01 09:46, Karol -do All:

 | - to jest wręcz powiedziałbym "podstawowa zasada", - dywersyfikacja

 Kśrodków

 | przy podwyższonym ryzyku.

 KA jak maja sie zdywersyfikowac przedsiebiorstwa?

Niech się ubezpieczą u Lloyds'a - mogą sobie to wpisac w koszty ;)

             Pozdrawiam!
               Mariusz                     -=maVox=-

  Gdzie lokowac stale wplywy?

| A jak już coś uzbierasz, to wtedy część kasy zacznij lokować w fundusze -
| dywersyfikując.

jakie fundusze? Akcji? Teraz chyba nie bardzo...


Akcji też. Ale nie warto tam całej kasy wkłądać, a dywersyfikować. W co to
już od Ciebie zależy
Inwestując systematycznie w długim terminie, także niwelujesz ryzyko strat.

A pieniezne czy obligacji - zysk mniejszy niz na eMAX+.


Teraz mniejszy, więc możesz wybrać konto lokacyjne.

Co sadzicie o Toyota Bank i innych takich dziwnych bankach? Jest to w
miare pewne? Tzn czy sie chlopaki nie zwina za pare lat a ja zostane na
lodzie?


Jest tak samo pewne jak każdy inny bank mający gwarancję bankowym funduszu
gwarncyjnym.

  Oszczędzanie w funduszach dla nowicjusza :)

1. Wybierz FA - w okresie powyżej 5 lat ryzyko start jest praktycznie
zerowe.


Przypomnij sobie rok 1929 :)

Wlasnie wczoraj czytalem w ksiazce "Mlody bogaty rentier"  
( http://www.arystoteles.pl/mlody-bogaty-rentier.php )
ze te przedstawiane tu rady w tym watku rady moge raczej byc nie prawdziwe.
Co jakies 75 lat mozliwy jest krach na gieldzie. Prawdopodobnie taki krach
zdarzy sie za jakies 10-20 lat. Poza tym dywersyfikowanie pomiedzy
funduszami to tak naprawde niewielka dywersyfikacja - bo wszystko i tak
idzie w FI. A juz kopowanie FI akcyjnych, hybrydowych i np. obligacji czy
pieniezne jest troche bez sensu - lepiej juz chyba kupic akcyjne i np
pieniezny lub obligacji i samemu zmieszac z nich hybryde.
Generalnie duzo by tu trzeba pisac, w ksiazce o ktorej wspominalem jest na
ten temat caly rodzial.

  Supermarket w mbanku

wklepał(-a):

Czy supermarket mozna traktowac jako forme oszczedzania, z ktorej mozna
w kazdej (naglej) chwili wyplacic troche grosza ?


W nagłej nie - zwykle odkupienie j.u. trwa 2 dni, czasem dłużej. Ale dobrą
zasadą jest dywersyfikacja oszczędności, czyli nie trzymasz 100% w funduszu/na
lokacie/w akcjach itd. To, jak podzielisz swoje środki zależy od twoich potrzeb
i poziomu ryzyka jakie akceptujesz.

  Nie... bijcie bankiera :)

BTW, czy w Argentynie limit dziennych wyplat dotyczy konta w danym
banku czy wszytkich kont jednej osoby ?
Jesli tylko konta w danym banku to chyba rozumiem, dlaczego i u nas
niektorzy wola  trzymac mniejsze depezty w wielu bankach :-).


a co tu jest trudnego do zrozumienia ? dywersyfikacja ryzyka, weź pod uwagę
że bezpieczeństwo jest gwarantowane bodajże do 10 tyś Euro o czym mieli
okazję się przekonać nie tak dawno klienci Banku Staropolskiego czy Banku
Częstochowa

  Nie... bijcie bankiera :)

a co tu jest trudnego do zrozumienia ? dywersyfikacja ryzyka, weź pod
uwagę
że bezpieczeństwo jest gwarantowane bodajże do 10 tyś Euro o czym mieli
okazję się przekonać nie tak dawno klienci Banku Staropolskiego czy Banku
Częstochowa


Klienci tego ostatniego nie mieli okazji o tym sie przekonac ;)

Maciej

  Nie... bijcie bankiera :)

| a co tu jest trudnego do zrozumienia ? dywersyfikacja ryzyka, weź pod
uwagę
| że bezpieczeństwo jest gwarantowane bodajże do 10 tyś Euro o czym mieli
| okazję się przekonać nie tak dawno klienci Banku Staropolskiego czy
Banku
| Częstochowa

Klienci tego ostatniego nie mieli okazji o tym sie przekonac ;)


jasne, chciałbyś choć przez chwilę być w ich skórze ?
odszkodowań za straty moralne chyba nie dostali więc tak czy owak są w plecy

  Depozyty mBanku

w Lukasie lokata 5000 o zmiennym % na 3 miesiące przynosi zysk 170 zł.
W tym samym czasie na eMaxie na tej kwocie zarobimy  168.74 zł czyli tylko
o
1.26 mniej. Ale za to jaka wygoda - można wypłacić kaskę w każdej chwili!
A
także zwiększyć, zmniejszyć pozycję.



Przynajmniej w takiej mnogości ofert drobne płotki jak ja spokojnie mogą
podzielić cały swój dobytek na kawałki mniejsze niż 1000 euro i poupychać
po
różnych uroczych instytucjach.


więc dlaczego np. ekonto Lukasa nie miałoby służyć temu samemu celowi -
dywersyfikacji ryzyka (bo o to Ci chyba chodzi z tym 1000 euro ?)

Jeszcze w lipcu tutaj pisałem że mBank dobrze by zrobił, wprowadzając
trzecie konto - nazwany przeze mnie eLock - do lokat terminowych, z trochę
lepszym % niż eMax.


Odnoszę wrażenie że mBankowi zależy najwięcej na wykorzystaniu kart do
zakupów bezgotówkowych.
Inna sprawa to jak mBank wykorzystuje zgromadzone oszczedności klientów, sam
nie udziela kredytów więc chyba robi to sam BRE ?

Sark

  Sens inwestycji w FI?

No właśnie. I weź jeszcze pod uwagę, że większość nie ma jednorazowo
kilkudziesięciu tysięcy jednorazowo, tylko raczej kilkaset-kilka tysiecy
miesięcznie.

KJ
PS. z naciskiem na *większość*


;-)
to dosc dziwny pomysl kupowanie po kilka akcji spolek z WIG20, ale kazdy
moze zrobic ze swoja kasa co chce, mnie odpowiadaja FI a ze spolek
gieldowych preferuje banki np. kupienie Getinu za ok. 8zl bylo dobrym
pomyslem, na Millennium mialem przez dluzszy czas "strate" pomimo
wyplaty dywidendy, ale obecnie juz na plus

w kazdym razie inwestujac nalezy dywersyfikowac ryzyko...

RS

  Czy fixing jest przejrzysty

Podziel się wrażeniami.
Teraz jako, że dałes dowód na elemntarne pożytki z wiedzy związanej z at
powiedz mi jak ma zareagować
inwestor, patrzący jak mu założenia wypracowane przez 7 godzin i 10 minut
biorą w łeb w ciągu 10 minut.


Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Przed wejściem na dany rynek należy
zapoznać się z regułami na nim rządzącymi i je zaakceptować. Następnie
dostosować swoją taktykę do danego rynku uwzględniając wszystkie możliwe
czynniki ryzyka. Jeżeli jest jakiś problem to jest też rozwiązanie:
1. Dywersyfikacja rozwiązuje problem nagłych spadków poszczególnych pozycji
w portfelu czyniąc go bardziej stabilnym.
2. Wydłużenie horyzontu czasowego inwestycji sprawia, że takie jednodniowe
"fajerwerki" nie mają znaczenia w dłuższej perspektywie.

DeJotTe

  Czy fixing jest przejrzysty

Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Przed wejściem na dany rynek należy
zapoznać się z regułami na nim rządzącymi i je zaakceptować. Następnie
dostosować swoją taktykę do danego rynku uwzględniając wszystkie możliwe
czynniki ryzyka. Jeżeli jest jakiś problem to jest też rozwiązanie:
1. Dywersyfikacja rozwiązuje problem nagłych spadków poszczególnych
pozycji w portfelu czyniąc go bardziej stabilnym.
2. Wydłużenie horyzontu czasowego inwestycji sprawia, że takie jednodniowe
"fajerwerki" nie mają znaczenia w dłuższej perspektywie.

DeJotTe


Witam!
Teorie zostaw dla tych co piszą książki.
Zejdz na ziemie.
Nawet szmacainy rynek New Conect stworzony do codziennej manipulacji
pozbawiony jest fixingu.

  Czy fixing jest przejrzysty

| Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Przed wejściem na dany rynek należy
| zapoznać się z regułami na nim rządzącymi i je zaakceptować. Następnie
| dostosować swoją taktykę do danego rynku uwzględniając wszystkie możliwe
| czynniki ryzyka. Jeżeli jest jakiś problem to jest też rozwiązanie:
| 1. Dywersyfikacja rozwiązuje problem nagłych spadków poszczególnych
| pozycji w portfelu czyniąc go bardziej stabilnym.
| 2. Wydłużenie horyzontu czasowego inwestycji sprawia, że takie
| jednodniowe "fajerwerki" nie mają znaczenia w dłuższej perspektywie.

| DeJotTe
Witam!
Teorie zostaw dla tych co piszą książki.
Zejdz na ziemie.
Nawet szmacainy rynek New Conect stworzony do codziennej manipulacji
pozbawiony jest fixingu.

To nie jest tylko teoria, to przede wszystkim praktyka. Jeżeli nie masz
wpływ na zmianę funkcjonowania rynku to jedyne co możesz zrobić to
dostosować się do niego.

  pozycje walutowe - wiele czy tez jedna?
generalnie masz bardzo mocna pozycje w dolarze.
TRe dwie pary sa ze soba ujemnie skorelowane i jeszcze kilka miesiecy temu
wzrost jednego oznaczal (niemal) rownowazny spadek drugiego. W jednym z
ostatnich biuletynów Intermarket Service (is.futures.pl) zwracalem uwage, ze
jeszcze niedawno korelacja miedzy tymi paranmi byla -1, a teraz jest to
jakies 0.8.
Wszystko dlatego, ze nastapilo powazne przesuniecie miedzy EURCHF (frank w
ostatnim miesiacu dosc powaznie tracil do wszystkiego - to troche
taki "postwar syndrome" - waluta uznawana za bezpieczna wyczerpala swoj
psychologiczny potencjal i wszyscy od niej uciekaja.
Wracajac do tematu ryzyka - w tym wypadku (silnie skorelowanych rynkow) tak
naprawde, nie rozkladasz ryzyka dzieki dywersyfikacji, tylkio niejako
je "mnozysz".
Tak juz zupelnie z ciekawosci spojrz na wykres EURCHF. Wlasciwie od konca
2001 do lutego 2003 - stoi w miejscu (dlatego korelacja miedzy interesujacymi
Cie parami byla niemal doskonala). Pozniej nastapilo samo przesuniecie cen
euro do franka. teraz znow mamy konsolidacje - patrzac technicznie jesli
wybije sie w gore to mamy znow wyrazne slabniecie franka w efekcie pozycja
krotka w USDCHF powinna dawac "wieksza przebitke" niz dluga w EURUSD.
  Spolka do konca roku.

Ktos moze poleciec dwie
spolki (po 50%) w miare z nie wielkim ryzykiem.


No stary, od razu widać że tych 300K to ty na giełdzie nie zarobiłeś...
Jak kupujesz tylko 2 spółki, to ryzyko jest zawsze OGROMNE!
Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak dywersyfikacja?
Ja osobiście polecał bym ci taki portfel:
5 FW20
2 FMID
6 FTEC
Zalety:
1. Na depozyt wystarczy na początek jakieś 30K, a pozostałe 270K możesz
wpłacić do Polbanku na 4,5%, lub do jakiegoś funduszu.
2. Na prowizje wydasz tylko około 150 zł
3. Twoja inwestycja będzie bezpieczna, dzięki odpowiedniej dywersyfikacji.
Polecam także zajrzeć na www.gaost.pl
Można się tam dowiedzieć w jaki sposób można osiągać stale zysk większy od
średniego wzrostu cen, ewentualnie jak osiągać bezpiecznie zyski o wiele
większe niż na lokacie.

  strategie inwestycyjne

Sugerujesz, ze fundusze i banki powinny inwestowac kase ludzi losowo?

Dieter

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


To była ogólna dygresja . Banki i fundusze inwestycyjne maja musza się
poruszac w przedziałach okreslonych przepisami prawa dotyczącymi
dywersyfikacji ryzyka.Musza także dbać o stałe równomierne wyniki gdyz
pozyskuja klientów na bierzaco nie mogą publikowac danych o spadku przez pół
roku np. o 15 % miesięcznie jednocześnie pisząc że za 2 lata będzie i tak
wzrost o np. 60 % bo tak mówi statystyka musza wykazywac wzrost choc by to
było 1%.

Pamietam natomiast że czytałem opis portfela jaki stworzyli dziennikarze w
stanach rzucajac lotkami w strony finansowe gazety i okazalo się że mieli po
kilku latach takie same efekty jak fundusze. Z drugiej strony analizujac
rynek w długim okresie czasu pomijajac spólki które zbankrutowały wiekszość
w ciagu lat zanotowała wzrosty. Sa analizy które to obrazuja gdzie w ciągu 5
lat zwrot wynosi około 250 % to i tak wiecej niż na lokatach czy funduszach
choc oczywiście super szczesliwcy kupujacy w "dołku" a sprzedajacy po 'max"
kursie mogli dostac po 5 latach 2500 % ale kto jest w stanie to przewidziec
.

Generalnie system losowy w długim okresie jest tak samo dobry jak inny.
Napiszcie jakie macie zdanie i własne obserwacje zachecam tak naprawde
przeanalizowanie własnych portfeli to powinniście miec podobne wyniki

  Fundusze

| Stary dywersywikacja w silnie zkorelowane inwestycje to żedna
| dywersyfikacja


Pozwole sobie miec inne zdanie.
To nie musi dywersyfkacja portfela na rozne typy papierow, ale
dyfersyfikacja ryzyka zlego zarzadzania portfelem akcji.
Bardzo slusznie moim zdaniem, bo przecierz fundusze akcji maja rozne wyniki,
prawda. W zeszlym roku od 16 - 48 %

pozdrawiam
bartek

  Fundusze

Pozwole sobie miec inne zdanie.
To nie musi dywersyfkacja portfela na rozne typy papierow, ale
dyfersyfikacja ryzyka zlego zarzadzania portfelem akcji.
Bardzo slusznie moim zdaniem, bo przecierz fundusze akcji maja rozne
wyniki, prawda. W zeszlym roku od 16 - 48 %


Trzeba być masochistą żeby "dywersyfikować" taką kasę... sorry TAKĄ kasę ;-)

  Fundusze

| Pozwole sobie miec inne zdanie.
| To nie musi dywersyfkacja portfela na rozne typy papierow, ale
| dyfersyfikacja ryzyka zlego zarzadzania portfelem akcji.
| Bardzo slusznie moim zdaniem, bo przecierz fundusze akcji maja rozne
| wyniki, prawda. W zeszlym roku od 16 - 48 %

Trzeba być masochistą żeby "dywersyfikować" taką kasę... sorry TAKĄ kasę ;-)

--
Hunter


Wyśmiewasz ogólnie wielkość KASY czy chęć dywersyfikacji wogóle ?
A moze jedno i drugie jednoczesnie ?
A jakby zdywersyfikował w ten sposób 12 baniek to biłbyś pokłony i wtedy
byłoby to uzasadnione ?

  Fundusze

A popatrz na wyniki z 12 miesiecy !!
DWS AKCJI - 15%
PZU Akcji KRAKOWIAK +40
SKARBIEC-AKCJA,  +30
UNIKORONA AKCJE +30

A teraz wyobraz sobie ze bez podzialu wsadzil wszystko w DWS.
Dalej nie uwazasz, ze zrobil zle ?


Pytanie czy Ty inwestujesz we wszystkie trzy serie kontraktów na WIG20
bo zawsze któraś może być "słabsza", więc taka "dywersyfikacja" pozwoli
Ci zminimalizować ryzyko...????? Przecież to chore - prawda?

  AT w czasie bessy

Znasz wersję zasady Heisenberga dla giełdy? :-)

Upowszechnienie się jakiejkolwiek metody dokładniejszego i pewniejszego
przewidywania zmienia zachowanie giełdy i automatycznie obniża wartość
tej metody :-)

Giełda to ludzie którzy się ciągle uczą (w sporej części).
Giełda to "premia za ryzyko". Możliwość dokładnego i *pewnego*
przewidywania zmniejsza ryzyko a wiec i premię za ryzyko.


Dlatego zamiast jednej metody warto mieć kilka, dzięki temu ryzyko jest
mniejsze, a zyski z nieskorelowanych systemów dzięki lewarowi mogą być
ponadprzeciętne. Korzyści płynące z dywersyfikacji były i będą niezmienne.
DeJotTe

  AT w czasie bessy

| Znasz wersję zasady Heisenberga dla giełdy? :-)

| Upowszechnienie się jakiejkolwiek metody dokładniejszego i pewniejszego
| przewidywania zmienia zachowanie giełdy i automatycznie obniża wartość
| tej metody :-)

| Giełda to ludzie którzy się ciągle uczą (w sporej części).
| Giełda to "premia za ryzyko". Możliwość dokładnego i *pewnego*
| przewidywania zmniejsza ryzyko a wiec i premię za ryzyko.

Dlatego zamiast jednej metody warto mieć kilka, dzięki temu ryzyko jest
mniejsze, a zyski z nieskorelowanych systemów dzięki lewarowi mogą być
ponadprzeciętne. Korzyści płynące z dywersyfikacji były i będą niezmienne.
DeJotTe


Czy do zestawu twoich metod wchodzi również wróżenie z fusów? ;-)

IMHO
1) Polska giełda jest za mała by mówić o prawdziwych korzyściach z
   dywersyfikacji *tylko* w ramach tej giełdy a nawet *tylko* polskiego
   rynku finansowego [a nawet giełda w USA jest na to za mała].
2) Rynek/giełda który "radośnie" toleruje ponad 10 krotne lewary przy
   zapisach na oferty publiczne nie jest w sposób oczywisty odporny na
   takie "dupnięcia" jakie ma teraz USA

  AT w czasie bessy

1) Polska giełda jest za mała by mówić o prawdziwych korzyściach z
  dywersyfikacji *tylko* w ramach tej giełdy a nawet *tylko* polskiego
  rynku finansowego [a nawet giełda w USA jest na to za mała].
2) Rynek/giełda który "radośnie" toleruje ponad 10 krotne lewary przy
  zapisach na oferty publiczne nie jest w sposób oczywisty odporny na
  takie "dupnięcia" jakie ma teraz USA



wynikać z niezrozumienia korzyści z nawet najmniejszej dywersyfikacji.
Dywersyfikacji mogą podlegać nie tylko różne klasy aktywów, czy różne rynki,
ale również metoda inwestycyjna w ramach jednego instrumentu finansowego.
Stosowanie wielu systemów zamiast jednego wygładza krzywą kapitału.
Obsunięcia są mniejsze a przez to i zyski dzięki odpowiedniemu zarządzaniu
pozycją większe.

Lewar jeśli jest umiejętnie stosowany przynosi wiele korzyści właśnie dzięki
dywersyfikacji, bo pozwala przy akceptowanym ryzyku zwiększyć znacznie
zyski.
DeJotTe

  Korekta....konieczna....

Sa tez tacy ktorzy w kilka dni moga stracic roczny zarobek..


Zdrowy rozsądek + dywersyfikacja portfela, ale oczywiście ryzyko jest
zawsze - jak to na giełdzie.

Nadal trzymasz FONa??


Nie zarabiam na nim ale i nie specjalnie tracę, dałem mu jeszcze
szansę mimo słabych wyników, w gruncie rzeczy nie wiele lepszych się
spodziewałem.

pzdr
maro

  Koszyk 100 akcji, które brać?

| Wyjaśnij czy myślałeś o stu spółkach, czy o stu akcjach. Czytający
| uznali, iż chcesz kupić 100 akcji.

| OK. 100 spółek.

Nie widze wiekszego sensu tworzenia portfela z 1/3 gieldowych spolek. Po
pierwsze trudno obserwowac co sie z poszczegolnymi spolkami dzieje, a w
przypadku jakiejs wiekszej draki na gieldzie i checi sprzedazy strasznie
duzo sie oklikasz :) Lepiej juz kupic jakis fundusz np. malych spolek.
Zachowanie takiego funduszu odpowiada niemal dokladnie zachowaniu indeksu
sWIG 80. Zarobisz tyle samo albo i wiecej, a odpada Ci wybor spolek i
zarzadzanie nimi.
Domyslam sie, ze chcesz rozlozyc pieniadze na duza liczbe spolek w celu
zmiejszenia ryzyka. Wydaje mi sie, ze az takie rozdrabnianie sie nie ma
sensu i jak juz tworzyc "rozproszony" potrfel to najwyzej z kilkunastu
spolek.

Pozdrawiam

Darek


Dlatego właśnie spytałem się czy to nie jest żart. Jeżeli gość jest
bogaty i chce ładować kasę w 100 spółek to szybko przestanie być
bogatym. Takie numery to 5/6 lat temu trzeba było robić a dziś powoli
się pozbywać. A teraz to jest samobójstwo. Jak się ma kasę na 100 spółek
to się idzie na waluty grać. I jeszcze ciołek chciał AT dla 100 spółek,
śledzenie 100 spółek dziennie, wyobrażasz sobie? Albo to jest żart albo
Ticker uciekł z Tworek. Amnestia na okoliczność wyborów? Nie, już wiem!
To ekonomista z tytułem doktora habilitowanego któremu ktoś dał
pieniądze w zarządzanie. Na pewno, dywersyfikacja to domena doktorów
habilitowanych.

  Koszyk 100 akcji, które brać?

Ciołek i ciota zarazem to ty jesteś, zwłaszcza, jeżeli robisz AT i śledzisz spółki
ręcznie,  ale to tak na marginesie. Wystarczą prose programiki, nawet w Visal
Basic,
tym w Excelu, równiez do generowania zleceń, które nastepnie można importować do
koszyka.


Sorry, nie pomyślałem, że pisząc AT masz na myśli wskaźniki. Teraz to
już w ogóle amatorka...

Nie znam jeszcze żadnego TFI, który by miał np. 10 akcji. Chodzi mi o pomnażanie kasy
w miarę bezpieczny sposób, z lepszym zyskiem niż TFI.


Jeżeli na całej giełdzie będą spadki to dywersyfikacja zwiększy ryzyko
straty...

 Bajki, że wystarczy kupić akcje
 odwzorowujące np. SWIG są zapewne dobre ale dla ciebie.

Nigdy nie słuchałem takich bajek.

Jeżeli idzie o kasę, to przy kupnie 100 spólek za równowartość np. słabego kompaktu
tj. 50 000 zl płacisz prowizji (K+S) 400 zł co stanowi zaledwie 0.8% sumy.


0.8% z 5 mln zł= 40000zł. 0.8%? Czyli 0.4% w jedną stronę? Chcesz
wyłożyć 5 mln zł i nie bierzesz pod uwagę negocjacji prowizji? 0.4% to
jest bez łaski.

Szkoda, że nie ma tu moderatora...


Szkoda

Również pozdrawiam

P.S.
A teraz Ci napiszę co byś zrobił gdybyś na prawdę miał 5 mln zł.
Wynająłbyś biuro. Wyposażył w kompy i zatrudnił młodych zdolnych ludzi.
A nawet bez biura by się obeszło. Tak robi prawie każdy z większą kasą
który upiera się włożyć ją w GPW.

  pytanko dot. KGHM
Ale Ty zakładasz fix na jeden kierunek, a nie ryzyko.


Wcale nie zakładam. Mnie sie WYDAJE ze kurs pojdzie do gory jak sie w ogole
wiguś kiedykolwiek odbije. Ale wcale sie nie upieram, ze robie dobrze.
Tak samo jest jak na fx czy futach: wydaje Ci sie ze pojdzie up lub down
wiec obierasz okreslony kierunek. Jak sie nie sprawdzi to tragedii nie
robisz, prawda? Próbujesz kiedys nastepny raz. Ciecie strat w wypadku futów
polega na stop lossie, w moim wypadku na dywersyfikacji. Nawet jesli KGH
bedzie po 0 zł, to będe wqwiony ale nie bedzie tragedii, bo mam w nim moze
5% a moze 8 % . Tyle to odbije sobie na obligacjach i na innych spółkach.
Mnie sie to na dluzsza mete zawsze opłaciło.
Problem leży w psychice: Żeby ta strategia była bezpieczna koniecznie musisz
utrzymywać reżim, żeby nigdy pod żadnym pozorem nie przekraczać powiedzmy
10% w jednej spółce i nigdy ale to przenigdy nie przekraczać 50% kasy w
akcjach - nawet w czasie najwiekszej hossy. Ja jestem nawet bardziej
rygorystyczny, bo jestem starszy i mam troche do stracenia. Młodzian może
być bardziej agresywny bo na ogół nie ma jeszcze za dużo kasy a ma wiecej
czasu, żeby odrobic ewentualne straty. Najważniejsze nie popaść w przesadę i
nie dać się ponieść swoim "nieomylnym" przekonaniom. A to jak wiesz wcale
nie jest łatwe ;)
  droga do zatracenia ???

To Ty niewiesz że Ci co grają na kontraktach to hazardziści.


bądź pewien, że ci co traktują kontrakty jak hazard konczą najszybciej

Coraz większy lewar przyciąga, a dlaczego ?
Bo nikt od razu jak ma demo na forexie nie pomyśli i powie, ale
można
stracić,
tylko co powie. Ale mozna zarobić w kilka minut i dlatego tak


ciągną.

na futures dax możesz zarobić nawet w kilka sekund ale co z tego?
proponuję na początek grać bez lewara albo z lewarem ustawionym tak
jak fw20... demo jest dobre do gry na sucho i do testów systemów ale
do rzeczywistosci ma się nijak....
nie patrzcie na forex w kategorii szybkich zysków , to jest rzecz
drugorzędna- najwazniejsza jest ochrona kapitału, dopasowanie ryzyka,
nauka dywersyfikacji i zarzadzania kapitałem... no chyba, ze traktuje
sie to jako hobby to można sie bawić w rollercoaster ...

smiem twierdzić, że ktoś kto nie radzi sobie na fw20 bedzie miał
problemy równiez na forexie... ale chciałbym się mylic - systemy czy
gracze techniczni są nastawieni na trendy których na GPW nie ma wiec
nawet trudno określić czy te systemy i metody sprawdzają sie w realu!

powodzenia

  droga do zatracenia ???

| zauważ że nie ma tam luk a jesli kapitał podzielisz na kilka par
| ryzyko się dywersyfikuje

Korelacja niestety jest....


to fakt, ale w tym wypadku nie chodzi mi tylko o czystą korelację;
chodzi o dywersyfikację w sensie szukania trendów- jesli nie pracują
ci jakieś 4 pary - na piatej może być akurat trend; na GPW de facto
poza fw20 nie masz wyboru;
poza tym przecież na korelacjach tez się buduje systemy :) (np T-bonds
vs S&P)

  SygnaÂły GBPUSD by Pigou

| Witam.Czy mógłbyś w skrócie powiedzieć w jaki sposób wyliczyłeś tą
poprawę
| skuteczności przy zastosowaniu minilotów.Bo przy tym przedziale kwoty o
| którym
| pisze Malin zastosowanie minilotów wydaje mi się niepraktyczne.

| Sprawdzałem system(y), który jako kwant wielkości pozycji stosował 1 lota
| oraz 0.1 lota.
zgadzam sie z przedmowca :-)
miniloty bardzo dobrze wplywaja na skutecznosc
daja wieksza elastycznosc przy stosowaniu MM

kursor


Nie tylko daja wieksza elastycznosc ale przy 50tys$, dywersyfikacji na 2-3
parach i roznych sposobach gry, sensownym lewarze i ograniczonym ryzyku  w
ogole pozwalaja na zastosowanie MM. Bez minilotow bylbys zmuszony grac np. 1
lotem na kazdej parze i to tak dlugo az nie podwoisz kapitalu.
pzdr

  Lepiej jest inwestować w kilka spółek czy skoncentrować się na jednej.

spokojniej(bo spokojnie i tak sie nie da, chyba , ze na smiesznej
lokacie czy obligacjach). Zawsze doradzam dywersyfikacje portfela,
aczkolwiek sam siedze w dwoch spolkach w stosunku 99%/1%. Dlugi termin
to juz inna sprawa, poprostu jeszcze bardziej minimalizujesz ryzyko
(mam na mysli okres 2-3lat).
  Lepiej jest inwestować w kilka spółek czy skoncentrować się na jednej.
Darek wstukał:

Początkuję i bardzo proszę o poradę kogoś doświadczonego.


Warren Buffet (najbogatszy człowiek nr2, dorobił sie na akcjach) mówi w
książce "How Buffet does it":
Większość "ekspertów" giełdowych zaleca dywersyfikować ryzyko i kupować
duuużo róznych spółek, ja zalecam koncetrację, i zamiast kupować 20 spółek,
lepiej kupić 5-10, ale porządnie im się przyjrzeć...

  Lepiej jest inwestować w kilka spółek czy skoncentrować się na jednej.

Warren Buffet (najbogatszy człowiek nr2, dorobił sie na akcjach)
mówi w książce "How Buffet does it": Większość "ekspertów"
giełdowych zaleca dywersyfikować ryzyko i kupować duuużo
róznych spółek, ja zalecam koncetrację, i zamiast kupować
20 spółek, lepiej kupić 5-10, ale porządnie im się przyjrzeć...


Mniej akcji to większe ryzyko, ale możliwe większe zyski. Więcej akcji w
portfelu, bardziej bezpieczne i stabilnie, wzrosty mniejsze, ale pewnie i
dużo lepsze niż w pierwszym z brzegu funduszu akcyjnym. Dla mnie portfel 5
spółek to dużo, bo wymaga sporo uwagi, regularnego śledzenia informacji, no
chyba, że ktoś jest już odpowiednio wysoko, to pilnuje tylko stopów na
odpowiednim poziomie.
pozdr

  w co zainwestowac 1000 zl ?

| prosze o madre opinie. kretynom dziekuje!

napisz coś więcej czy bierzesz pod rozwagę jakąś strategię, jakie ryzyko
możesz zaakceptować i jaki termin wchodzi w grę. To poważna decyzja!

pzdr,
dkzzzzzzzzzz.


i czy zamierzasz dywersyfikowac

  Czy rolnik potrafi wygrać z rynkiem?
tez ostatnio wybralem celem dywersyfikacji ryzyka 3 spolki.
Na 1 zarobilem , na 2 stracilem , wyszedlem na 0......
stracilem nerwy na darmo, juz lepiej bylo kupic 1 firme (no moze 2).
a najciekawsze ze zyski osiagnalem na spolce ktora wydawala mi sie najgorsza
.... (oczywiscie z moich 3 wybranych).
czasokres inwestycji zblizony...3-7miesiecy. ...
wniosek: nie ma dobrej strategii...(ja przychylam sie do gry krotkiej
jednak...)
Jurek
  prosba o porade: jak ocenicie nastepujący plan inwestycyjny?

Parametry inwestycji:

horyzont czasowy: 1.5 roku do 2 lat.
kapitał początkowy: 5000pln
co miesiąc zamierzam wpłacać od 500 do 1000pln

Jestem gotów na znaczne ryzyko, liczę na stosunkowo duży zysk :)

Myślę o nastepującej strategii inwestycyjnej:

Biorę np. trzy aktualnie fundusze akcji: Legg Mason, AIG FIO Akcji, BPH Dyn
spolek.
jest to następujący koszyk:
 Leg masson BPH dyn AIG fio
      Elbudowa 5%, jc auto 5%, rafako 6%, remak 15% Kruk 10%, naftobudowa
6%, permedia 5%, praterm 5%, ropczyce 12%, unima 7%, wawel 10, wsip 10% Ace
5%, atlanta 5%, kruk 10%, wolczanka 10%

..i co miesiąc bez względu na dołki czy górki kupuję za 500-1000pln powyższe
akcje....
Co o tym sądzicie?

Spodziewaną krytykę proszę uzupełnić o konstruktywną alternatywę.  No chyba,
że to plan idealny i żadna krytyka się go nie ima :-)


Delikatnie mówiąc jest to BEZ SENSU!
Aby grać agresywnie jak zapowiadasz do przy kwocie 5000 max
dywersyfikacja nie może sięgać więcej niż 5 spółek, a i to nie będzie
zbyt agresywne.. chyba że kupisz groszówki.

Moja rada: FAM+MNI+MSZ+ELE+LZPS i obserwuj jak rośnie..

Marcin

  Rezygnuje z gieldy

| Przy takiej hossie to rzeczywiście tzreba być pechowcem żeby aż tyle
| popłynąć. Co będzie jak zacznie lecieć wszytsko.

Nie tak bardzo.

Wystarczyło np kupić hutka w dniu spełnienia, powiedzmy po 133 i puścić ze
łzami parę dni później.
Bioton
Midasia na fali euforii dzień przed pierwszym krachem.
Na CSG mnie naganiał znajomy dwa dni przed objawieniem kroovki ale
uznałem, że ryzyko już przechodzi granice.
Nie wszyscy tak uznali, poczytaj wątki CSG na forach.
Przy powszechnym pytaniu początkujących jak zostać z marszu DT, to jest
dosyć prosta sprawa w najlepszej hossie.
Tym bardziej, że niewiele spółek po prostu bez przerwy rośnie.


No zgadza się ale to trzeba by mieć niefarta żeby wejść akurat w te spółki.
No chyba że gościu wpakował całą kasę w jedną i poleciał..
Dywersyfikacja portfela to chyba podstawowa zasada jakiej trzeba się
trzymać. Na pewno warto też mieć różne papiery znaczy się takie do
spekukalacji i takie " bezpieczne pewniaki"
Ja myślę że jak siedział w takich pewniakach np KGH,PROKOM,PKO,LOTOS to by
nie połynął ...

PF

  Jak uzbierać milion
Nie zgodzę się że  czas działania ma wpływ na  negatywna wyniki
systemy
do dziś sprawdzają się systemy polegające na przecięciu dwóch
średnich wymyślone w latach 70 i spopularyzowane.

Tak samo gra na świeczki(17-wieczna japonia) na wielu rynkach jest
skuteczna podobnie jak tradycyjna at oraz teoria fal eliota.

pozatym systemy mogą być oparte na różnej wiedzy i będą dawać
sygnały w różnym momencie przez to są one skuteczne. traci tylko
posiadacz najmniej skutecznego systemu na danym rynku.

Jako kontrprzykład mógł byś podać amaranth, ale zbankrutował on
ponieważ miał zaangażowane w kontrakty na gaz 30% kapitału.

Można tłumaczyć że ktoś rozgryzł jego system tranzakcyjny ale
większe znaczenie miała tu ilość otwartych kontraktów ponieważ
gdyby amaranth zaczoł je sprzedawać(a podobno system pokazywał mu
sprzedaj) to by spowodował taki spadek cen że i tak by był
stratny(brak płynności własnej pozycji na rynku).

Poprzez złe zarządzanie ryzykiem i wielkością pozycji amaranth mimo
świetnego narzędzia do podejmowania decyzji zbankrutował.

Moim zdaniem rodzaj analizy jaką stosuje się przy wyborze akcji ma
niewielki wpływ na ryzyko.
Najlepiej pozwala nim zarządzać połączenie dywersyfikacji(Dobór
wielkości pozycji)
ryzykiem na poszczególnych walorach(stop loss i zmienność papieru)
dobry dobór spółki (AT i AF)
oraz zdrowy rozsądek

Pozdrawiam
Kuba

  Pocisk Markowitza
Witam

Nie wiem co to jest "pocisk markowitza", ale jesli chodzi o sama
analize portfelowa markowitza, to stosuja ja chyba wylacznie w
funduszach.

Dla mnie osobiscie fakt, ze na UW wykladano taki wlasnie przedmiot i
budowano teorie oparte o zalozeniu stalej stopy zwrotu instrumentow
zawazylo, ze rzucilem studia matematyczne na UW. Byla to moim zdaniem
kompletna kompromitacja, zeby wplatac bajki AT w program powaznego
kierunku.

P.S. przez "analize portfelowa markowitza" rozumiem dzisiejsze tego
znaczenie - znaczy sie nie - klasyczna teorie dywersyfikacji ryzyka
markowitza, ale jej poszerzenie o wprowadzenie zalozenia kontynuacji
glownego trendu przez badane instrumenty.

  WYZWANIE - podsumowanie 1 dzien
Statystycznie nieuniknione nietrafienia rozkładają sie w ciągu dnia, gdyż
adihash stosuje dużą dywersyfikację. To jeden z kluczowych elementów
decydujących o skuteczności jego strategii. O innych (IMHO) napiszę
później,
jak będzie więcej transakcji. Mam nadzieję też, że sam będzie chciał o tym
opowiedzieć i pogadać;).


Hmm, ale wszystkie waluty są ze soba skorelowane, więc dywersyfikacja raczej
niewiele daje, dajmy na to:
K AUD K EUR  K GBP S CHF to praktycznie ta sama pozycje, granie na
osłabienie się USD

(O stosowaniu stopów to nawet nie wspomnę bo to norma i tylko dzieciaki
wierzą, że im niepotrzebne i potem kiszą wtopy i bankrutują)


Też mi się te stopy nie podobają, maksymalan strata jest większa niż
maksymalny zysk

Marcin, oddałeś kasę rodzicom? Czy jednak jesteś już nieuleczalnym
hazardzistą i dalej grasz ryzykując wszystko w każdej transakcji?!


Nie oddałem, ale nie ryzykuję wszystkiego w jednej transakcji. Przeszedłem w
normlany tryb inwestowania:)
Te 500zł mogę stracić, a czasu do końca września jeszcze trochę jest, więc
szkoda byłoby zmarnować:)
Wchodzę w pozycje o małym ryzyku, typu wczoraj S na S&P ze stopem na 1114.
Chciałem kupić ropę ale jeszcze jest za daleko od stopa(39,60) na 39,05 więc
czekam.

Pozdr
MW
www.fop.pl

  Pieniadze to nie wszystko ???
20.000 też nie stanowi większego problemu, ale już można by to zacząć
dywersyfikować.

Z akcji w Twoim przypadku interesujące są firmy, posiadające stabilnych
akcjonariuszy, myślę tu o FSC, DBC, KTY z tym, że perspektywa lokowania
tylko na rok - to czysta spekulacja :((( w przypadku tych firm, chociaż nie
sądzę abyś na nich stracił, ale możesz też niezarobić :(((. Obligacji na rok
raczej nie polecam, obecnie to już się przejadło IMHO.
Jeśli nie masz doświadczenia, a chyba nie masz, to od futów trzymaj się z
daleka - bo wpakujesz się w prawdziwą ruletkę ;)))

Papa, acha - to tylko opinia, taka powierzchowna, a nie rekomendacja.

Okres do 1 roku
Chce miec mozliwosc wycofania
ryzyko 10%
A gdyby kwota inwestycji byla wieksza ? np 20 000?
Hej

  Wysoki zysk, małe ryzyko, pełna obsługa prawna, doradcza i podatkowa
Poszukuję inwestorów kapitałowych do wspólnego biznesu.

Działalność jest aktualnie prowadzona, efekty finansowe gwarantują wysoką
rentowność (50% do 70% rocznie przy pełnej reinwestycji) i minimalne ryzyko.
Kapitał jest cały czas zabezpieczony oraz pod kontrolą właściciela.

Płynność wyjścia i możliwość dywersyfikacji zapewniona.

Minimalne zaangażowanie czasowe inwestora, pełna obsługa prawna, doradcza i
podatkowa.

Gwarantujemy pozyskanie klienta i ciągłość inwestycji.

Dla asekurantów opcja 0% ryzyka - kosztem niższej rentowności.

Z poważaniem

Arkadiusz Krawczyk

  Wysoki zysk, małe ryzyko, pełna obsługa prawna, doradcza i podatkowa

Poszukuję inwestorów kapitałowych do wspólnego biznesu.

Działalność jest aktualnie prowadzona, efekty finansowe gwarantują wysoką
rentowność (50% do 70% rocznie przy pełnej reinwestycji) i minimalne
ryzyko.
Kapitał jest cały czas zabezpieczony oraz pod kontrolą właściciela.

Płynność wyjścia i możliwość dywersyfikacji zapewniona.

Minimalne zaangażowanie czasowe inwestora, pełna obsługa prawna, doradcza i
podatkowa.

Gwarantujemy pozyskanie klienta i ciągłość inwestycji.

Dla asekurantów opcja 0% ryzyka - kosztem niższej rentowności.

Z poważaniem

Arkadiusz Krawczyk


To moze byc ciekawe, jesli to prawda.
Prosze o wiecej szczegolow,

Rysiek Kowalczuk
http://members.tripod.com/~kowalczuk_r/fw20_sys/

  Wysoki zysk, małe ryzyko, pełna obsługa prawna, doradcza i podatkowa
Jak troche wiecej informacji dopiszesz do jesetm zainteresowany
Pozdrowienia
Ryszard Kubis

Poszukuję inwestorów kapitałowych do wspólnego biznesu.

Działalność jest aktualnie prowadzona, efekty finansowe gwarantują wysoką
rentowność (50% do 70% rocznie przy pełnej reinwestycji) i minimalne ryzyko.
Kapitał jest cały czas zabezpieczony oraz pod kontrolą właściciela.

Płynność wyjścia i możliwość dywersyfikacji zapewniona.

Minimalne zaangażowanie czasowe inwestora, pełna obsługa prawna, doradcza i
podatkowa.

Gwarantujemy pozyskanie klienta i ciągłość inwestycji.

Dla asekurantów opcja 0% ryzyka - kosztem niższej rentowności.

Z poważaniem

Arkadiusz Krawczyk


  onet player
... W dole szumi rzeka, w górze fruwa ptak
A Lech Szychowski sobie idzie i śpiewa sobie tak:

| Oczywiście. I najrozsądniej byłoby wprowadzić dywersyfikację, tzn. znać
| się jeszcze na kilku bardziej typowych rzeczach. Po postawieniu na jednego
| konia tego typu utrata pracy mogłaby oznaczać szukanie nowej takiej samej
| latami. Dobrze mieć w tym czasie coś zastępczego.

Jeśli chce się być naprawdę bardzo dobrym w swojej dziedzinie,
to często okazuje się, że (jesli nie jest się osobą znacznie
przerastającą zawodową konkurencję/otoczenie inteligencją
i umiejętnościami zdobywania wiedzy) na ową dywersyfikację
nie bardzo wystarcza zasobów.
Idea oczywiście jest piękna, ale - jak każda piękna idea - ma
w sobie coś z utopii...


Też racja. Ale właśnie dlatego wydaje mi się, że to jednak duże ryzyko, takie
celowanie w jedną niszę. Koncentrujesz się w całości na jednej dziedzinie
i całkowicie zależysz od sytuacji na jednym, malutkim segmencie rynku pracy.

  token - technicznie

Zalezy dla kogo. Za pewne sa tacy dla ktorych zabezpieczenie
informacji o swoim koncie jest rownie wazne jak zabezpieczenie
przelewow.


Ja byłbym zadowolony gdby w BZWBK także przy logowaniu był uzywany token jak
i analogicznie w mBanku były stosowane tany.

To w czym problem, jestes zadowolony z WBKu to nie drecz innych bankow;-).


Pewnie chodzi o dywersyfikację ryzyka a ostatnia oferta Lukasa jest naprawdę
do poważnego rozważenia

A jak szukasz banku, na ktorego nikt tu jeszcze nie narzekal, to
powodzenia :-)


Ostatio było sporo narzekań na wiele banków na pbb że sam zacząłem zadawać
sobie pytanie czy jest gdzieś chociaż trochę zbliżony do ideału :))

Sark

  Powolne mbanku konanie...

Data: 12 lutego 2004 04:02:50

PS. Ja tak na marginesie zostaje w mbanku... Na razie... nie chce mi sie
zakladac nowego konta... Widac wyzej opisana strategia BRE dziala...


Ja też... ;-))

(gdy umarło ś.p. LG) są jeszcze banki dużo lepiej
oprocentowanie niż mB (chociaż mniej wygodne - ale
za to z marmurami o 20 minut spaceru od domu..),
to właśnie eMaxa używałem do dywersyfikacji
ryzyka, że np. w VW coś się "zatnie" akurat jak
potrzeba będzie nieco większego grosza, a teraz
na mB łącznie z eKontem jest ze 150 złotych
(na jedno tankowanie albo "dużą" zdrapkę do
prepaida).

A "dywersyfikacja" czeka w Inteligo (tak jak ktoś
tu pisał wyżej - tylko na złość mB i "emocjonalnie")
na załatwienie papierków w Dominecie, Eurobanku
czy AIG, bo akurat grypa, spiętrzenie roboty,
i na te 20 minut nie ma chwilowo czasu.

Opłaciło się mB? Przecież nie jestem taki jeden.

Myślę, że szczególnie w mB jest procentowo dużo
takich "nie tylko racjonalnych" - właśnie zwabionych
lekceważoną "filozofią mB".

Co najśmieszniejsze i po samej Glenn to widać.
Kobieta - chodzący paradoks  ;-)) - nie tylko Glenn
oczywiście ;-)).

Pozdrawiam.

  Nie bardzo was rozumiem [Mbank]

Wpadki - no moze ale ja jestem w jednym banku od 6 lat i jak by mi sie
zdarzyla taka
wpadka natychmiast bym go zmienil  ( czlowiek uczy sie na bledach ).
I nie staral bym sie go bronic za wszelko cene ze to tylko wpadka !!!


To ty chyba słabo korzystasz z tego 6 letniego banku. JAKI TO BANK ? Pochwal
się. może się przeniesiemy...:-))
Ci którzy na tej grupie opisują swoje perypetie to tylko znikomy fragment
niezadowolonych młodych ludzi mających dostęp do Internetu.
Reszta niezadowolenia z klasycznych banków nie wychodzi poza rodzinę...

Ja jestem zadowolony z moich wirtualnych banków. Forsa mi nie wypłynęła.
Przelewy docierają.
O co mam się żalić ????

Ale prawdą jest, że sytuacje tu opisywane mogły mi się przytrafić i dlatego
przewidując podobny rozwój wypadków staram się przed nimi zabezpieczyć
poprzez dywersyfikację

Toż posiadanie konta w mbank jest minimalizacją ryzyka utraty forsy
zgromadzonej w jednym miejscu
Gdybym trzymał wszystkie swoje pieniądze w jednym banku i jakiś pracownik mi
je ukradł, to nie stać by mnie było nawet na opłacenie papugi...
Patrz wątek o "wyparowaniu" 100tys z HB

  Praca mgr o forexie i AT. Baaaaardzo prosze o pomoc. Pilne!!!
1.
nikt ci nie odradza pisania pracy, ale na mgr to nie dobry pomysl, zalatw mgr
najmniejszym kosztem a prace pisz na boku i bedziesz mial doktorska
2.
zlotego grala nie ma i zlotego systemu tez nie, poszperaj w archiwum listy
niektorzy bardzo rozsadnie sie tu wypowiadali na ten temat
3.
mozesz stworzyc system/zasady ktore beda realizowac stopy, regulowac wielkosc
pozycji, dywersyfikowac ryzyko
4.
odnosnie wejscia, wyjscia, trendu itd to mozesz stworzyc cos co dzialalo w
historii, wnioskowanie na tej podstawie o przyszlosci jest obarczone znakami
zapytania
5.
Jestem milosnikiem teorii Elliotta, ale to nie znaczy ze ta teoria nam mowi
gdzie bedziemy w przyszlosci (bardziej: jakie fraktalne wzory sa mozliwe lub
tez jakie ksztalty moze przybierac kurs w przyszlosci, ale zawsze beda min. 3
mozliwe w dol, w gore, w bok - wszystkie zgodne z teoria) mimo to uwazam ze
jest ona wartosciowa, ale systemu nie ma... ludzie naprawde niezle mozgi
siedza w tym latami po czym zaczynaja pisac ksiazki, analizy bo tak latwiej
zarobic kase niz grajac "systemem", ale to nie tak ze sa leniwi albo ida na
latwizne, systemu nie ma, gdyby byl to.. poczytaj w archiwum listy
  Uśrednianie w dół

Jak by drobny inwestor wiedział, która spółka jest dobra, to by nie
musiał uśredniać i nie byłoby problemu.


Otóż to. Za uśrednianiem czy dywersyfikacją kryje się niewiedza. W pierwszym
przypadku inwestor nie potrafi ocenić w jakim momencie ruchu jest kurs
spółki. Czy to początek ruchu, jego połowa, czy ruch jest na wyczerpaniu.
Przy dywersyfikacji inwestor nie wie jak znaleźć najlepszą spółkę więc
bierze 5 czy 10 spółek mówiąc sobie, że rozkłada ryzyko. I tu mamy dwa w
jednym, nie wie, w którym miejscu cyklu są spółki i nie potrafi pokazać
najlepszej.

  Sytem operty na algorytmie genetycznym

Powoli, powoli....
a jakiś megakataklizm? ;) ot taki big meteoryt z kosmosu ;-) jak bedzie za
duzy to Twoj system polegnie... :-p


Tak. Trzeba się z tym liczyć.
W praktyce przewiduję coś w rodzaju opodatkowania systemu, czyli każdego
dnia będę mu zabierać powiedzmy 1/1000 kapitału.
Jeśli poradzi sobie pomimo tego przez jakiś czas to będzie można odłożyć
jakąś kwotę, którą zgodnie z zasadą dywersyfikacji ryzyka, będzie można
ulokować inaczej.
Poza tym system może się rozprzestrzeniać na inne rynki, gdyż jest tak
skonstruowany że poradzi sobie na dowolnym rynku, co może wydatnie
zmniejszyć ryzyko jego stosowania.
Zresztą mam wrażenie że próbujesz się po prostu ze mną trochę podroczyć. ;)

  Jeśli nie fundusze to co ?

Musze powiedzieć że nie do końca rozumiem: dlaczego wiele osób twierdzi, że
pobicie indeksu Wig to jakieś niesamowite osiągnięcie. Przy dużych zasobach
gotówki (a takie niewątpliwie posiadają FI) skopiowanie indeksu Wig to
sprawa dziecinnie prosta.


SKopiowanie tak ale (koszty transakcyjne i za zarzadzanie sa, wiec
skopiowanie indeksu to -5% wzgledem indeksu dla klienta).
Wiec pobicie indeksu dla klienta de facto oznacza ze zarzadzajacy musza
wypracowac wynik o okolo 10% lepszy od indeksu. Potrafisz ?

Caly sztab dyplomowanych fachowców zatrudniony jest wlaśnie po to, aby
wypracować tą wartość dodaną, czyli cos ponad strategię malpy. Za to biorą
grubą kasę. Gdzie jest ta wartość ?


Pobicie indeksu WIG

Statystycznie tak samo jak opisalem wyżej, ponieważ zmiana indeksu cenowego
oznacza przeciętna zmianę ceny wszystkich spólek. Wzrasta tylko ryzyko
związane ze zbyt malą dywersyfikacją. Ale ryzykiem to się chyba FI średnio
przejmują skoro nie robią nic w celu zabezpieczenia się przed spadkami ?


Dopoki nie zrozumiesz ze nie bardzo moga to dyskusja jest bez sensu,

No cóż, żeby sensownie inwestować trzeba mieć po prostu trochę więcej niż
100 albo nawet 2000 zlotych.


No widzisz ze fundusze sa dla bardzo specyficznej grupy osob.
Sa drogie to prawda. Ale sa jedyna forma inwestowania po 200 zl
miesiecznie w jakis zdwywersyfikowany portfel.

  intermarketservice - czmu tak słabo?:)
Drodzy Panowie/Panie najlepiej powierzyć pieniążki realne w zarządzanie bądź
uzyskiwać informacje u źródła. Nie sugeruję tu, że nie macie Drodzy
Panowie/Panie pieniędzy oddanych w zarządzanie, ale każda z takich firm (czy
to jest dom maklerski, asset menagement czy też firma IS itp) w swojej umowie
z klientem ma klauzule i informację o ryzyku danej inwestycji a powierzając i
decydując się na taką współpracę powinniśmy być świadomi ryzyka, kosztów,
horyzontu, strat a gdzieś na końcu zysku.
Obalić również muszę mit, że firmy zarządzające są kurkami znoszącymi złote
jajka i dla klienta z większym portfelem zrobią wszystko za darmo a do tego,
co miesiąc dadzą godziwy zysk.
Zakładam, że znacie specyfikę rynku FX, więc szczególnie powinniśmy wiedzieć
o wielkim ryzyku i ewentualnych stratach, zdawać sobie sprawę i być świadomi,
że ten spekulacyjny rynek szczególnie naraża nasz portfel na wartość ujemną.
IS robi coś, za co mocno trzymam kciuki. Traktując to jako dywersyfikację
portfela możemy przyglądnąć się rynkowi FX i teoretycznie bezpłatnie poznawać
i uczyć się rynku.
WGI do tej pory w swojej ofercie Forex WGI nie inwestowało w bezpieczne
papiery (nie licząc odsetek) teraz to może się zmienić, bo też od 28.01 mają
więcej możliwości (ale i obowiązków a za tym kosztów). Przekazując pieniądze
dostaniecie zestawienie miesięczne (dokładnie widzicie co robią) i nie
będziecie za Nich spekulować, układać strategię a na koniec domniemywać, że
może ktoś podaje błędne wyniki i oszukuje.
  Co uważa Leszek Balcerowicz, a co uważają inni.

Prawo popytu i podazy w przypadku jedynego gazu z Rosji mozesz sobie w
dupe
wsadzic. Oni dyktuja cene.


czy tak jest w przypadku gazu z Rosji? czy sadzisz, ze gdyby nie ryzyko
zakrecenia kurka lub gwaltownego wzrostu cen (podaz), ktos tutaj
przejmowalby sie dywersyfikacja dostaw gazu (a wiec w dalszej perspektywie -
wplynieciem na podaz i przez to zabezpieczeniem stabilnosci cen)?

koncza sie argumenty, zaczynaja przeklenstwa?

  Co uważa Leszek Balcerowicz, a co uważają inni.

| Prawo popytu i podazy w przypadku jedynego gazu z Rosji mozesz sobie w
| dupe
| wsadzic. Oni dyktuja cene.

czy tak jest w przypadku gazu z Rosji? czy sadzisz, ze gdyby nie ryzyko
zakrecenia kurka lub gwaltownego wzrostu cen (podaz), ktos tutaj
przejmowalby sie dywersyfikacja dostaw gazu (a wiec w dalszej perspektywie -
wplynieciem na podaz i przez to zabezpieczeniem stabilnosci cen)?

koncza sie argumenty, zaczynaja przeklenstwa?


Więc uważasz, że jak będziesz miał gaz z 50-ciu źródeł to jego cena
spadnie ?
założymy się , że nie ;)

  Co uważa Leszek Balcerowicz, a co uważają inni.

| czy tak jest w przypadku gazu z Rosji? czy sadzisz, ze gdyby nie ryzyko
| zakrecenia kurka lub gwaltownego wzrostu cen (podaz), ktos tutaj
| przejmowalby sie dywersyfikacja dostaw gazu (a wiec w dalszej
| perspektywie - wplynieciem na podaz i przez to zabezpieczeniem
| stabilnosci cen)?
Więc uważasz, że jak będziesz miał gaz z 50-ciu źródeł to jego cena
spadnie ?
założymy się , że nie ;)



cen ;)

jak tak dalej pojdzie, to za chwile dojdziemy do sposobow ustalania ceny :)
ale najprosciej mowiac - jest to cena wytworzenia (kosztow stalych dla
uproszczenia nie biore pod uwage), plus marza przedsiebiorstwa. zalozmy, ze
jest pewna minimalna cena, pozwalajaca nam kupowac tanio gaz, a firmie na
nim zarabiac. w przypadku jednego zrodla istnieje silna pokusa podniesienia
ceny. w przypadku dostaw z wielu zrodel - pokusa jest ograniczana przez
konkurencje.

kupujac nawet nieco drozszy gaz (na chwile obecna) i tak zabezpieczamy sie
na przyszlosc przed jeszcze gwaltowniejszym wzrostem i ciaglym ryzykiem
podniesienia jego ceny powyzej tej, po ktorej teraz mozemy kupic ten drozszy
gaz.

pewnie chodzilo Ci o to, ze gaz pochodzacy z rosji jest i tak tanszy niz z
innych zrodel, wiec nawet importujac go z wiekszej liczby miejsc, jego cena
nie spadnie?

  OFE - fakty i mity.

zauważyć, że OFE dają zyski wszystkim uczestnikom, nie tylko
najlepszym na rynku.

Określenie akceptowanego ryzyka - uważasz, że większość orientuje
się co to jest ryzyko? Po za tym, im większa dywersyfikacja i
ograniczanie ryzyka tym większe koszty transakcyjne. Oraz tym
bardziej na znaczeniu nabiera możliwość wspólnego inwestowania.
Proszę Ciebie o wyjaśnienie w jaki sposób ma nabyć obligacje
osoba zarabiająca brutto 1000 zł - czyli do OFE idzie 73 zł ?

Powodzenia

mysle ze wiekszosc moze nie tracic  ......majac mozliwosc
wyboru ....

ja nigdy nie stracilem w Skayline ani w innej piramidzie
finansowej z powodu tego ze nigdy w niej nie uczestniczylem
{oprocz futow ;-) }     mialem mozliwosc trzymania pieniedzy w
banku
i z tego skorzystalem ...a u Oferm nie mam mozliwosci
kupna jednostki Ofe-Obliga   .....   nie mam wyboru okreslenia
akceptowanego ryzyka ...a to  kazdy ,,glab '' by nawet okreslil
.....
{sugerujecie ze 90 % sie nie zna i tak   by  przepila
pieniadze  ;-)  }

pozdr
Jara


  Frycowe leci

Przylaczam sie do prosby.
Na razie ucze sie na wlasnych bledach, ale przyjemniej by bylo poczytac o
cudzych w ten szary dzionek  l
istopadowy :-) Napiszcie, jak to bylo w czasach pionierskich i czego
byscie dzisiaj na pewno nie zrobili

pozdrawiam cieplutko i czekam na opowiesci

katarzyna poczatkujaca


Po pierwsze dywersyfikować ryzyko, po drugie jako płotka masz zawsze większe
szanse wygrać z rynkiem w dłuższym terminie i ocalić przy tym zdrową psychę.
Na koniec wyłącz to badziewie i idź się zabaw tak ja zaraz wychodzę w ten
piękny listopadowy wieczór. Świec używaj tylko ze zdobyczą, którą dzisiaj
upolujesz.
Rób tak samo, a przestaniesz być zwykłą Kasią, staniesz się Carycą Katarzyną
;-)

  fundusz emerytalny :P
Proponuje Tobie przeczytać ranking funduszy emerytalnych .

Ja razem z moją żoną przy wyborze korzystaliśmy z podobnych rankingów. Wybraliśmy: ING dla żony i Polsat dla mnie. Chcieliśmy wybrać zarówno mały, jak i duży fundusz ze względu na dywersyfikacje ryzyka. Oczywiście i duży i mały fundusz musiały mieć wyniki ponadprzeciętne.
  Systemy Emerytalne w Polsce i na świecie
No tak. Ty odłozysz pieniądze na starość, ja też. Ale pytanie czy większość społeczeństwa bedzie tak samo zapobiegliwa? Wątpie... zwłaszcza dotyczyć to będzie osób słabo wykształconych i kiepsko zarabiających. Może i to nie powinien być nasz problem, ale...


No cóż... oczywiście. Możemy traktować społeczeństwo jak bandę kretynów, którzy nie umieją o siebie zadbać. Jestem daleki od takiego myślenia. Niewątpliwie kilkadziesiąt lat komunizmu oduczyło wielu ludzi myślenia o pewnych sprawach. Dlatego nie jestem zwolennikiem liberalizacji nagłej - można to robić stopniowo. Np najpierw umożliwić OFE inwestowanie zupełnie dowolne. Do tego umożliwić ludziom wpłacanie pieniędzy do dwóch i więcej funduszy naraz. Tak aby dywersyfikować ryzyko. Jednocześnie można byłoby wprowadzić obowiązek wpłacania np tylko składki od płacy minimalnej - powyżej już dobrowolnie. itd. Jest wiele sposobów na liberalizowanie systemu przy jednoczesnym zachowaniu "odpowiedzialności państwa za obywatela"
  Systemy Emerytalne w Polsce i na świecie
Możemy traktować społeczeństwo jak bandę kretynów, którzy nie umieją o siebie zadbać. Jestem daleki od takiego myślenia. Niewątpliwie kilkadziesiąt lat komunizmu oduczyło wielu ludzi myślenia o pewnych sprawach. Dlatego nie jestem zwolennikiem liberalizacji nagłej - można to robić stopniowo. Np najpierw umożliwić OFE inwestowanie zupełnie dowolne. Do tego umożliwić ludziom wpłacanie pieniędzy do dwóch i więcej funduszy naraz. Tak aby dywersyfikować ryzyko. Jednocześnie można byłoby wprowadzić obowiązek wpłacania np tylko składki od płacy minimalnej - powyżej już dobrowolnie. itd. Jest wiele sposobów na liberalizowanie systemu przy jednoczesnym zachowaniu "odpowiedzialności państwa za obywatela"

W sumie nie jest to zly pomysł. Ale i teraz można dowolnie doubezpieczyc sie - słuzy temu III filar.
  Kontrowersyjny doradca ministra uniewinniony
ztkm jak sie poczułbyś potem? nie jak tania dziwka? Oczywiście w tej "teoretycznej" sytuacji? Ale rozumiem wbrew pozorom i takie postawy. Żona dzieci chata służbowa na zadupiu itp. Ja mogę sobie pozwolić na to by rzec kazde "nie" i iść na wojne. Ale lasy są jedne i nie ma alternatywy i właśnie dlatego każdy lesnik powinien "dywersyfikować" ryzyko zawodowe i potrafić coś jeszcze bo jak problem sie zdaża to już tylko układanie polbruku zostaje a problem moze zdażyć sie kazdemu nawet bez takich jawnych zagrywek jak w opisanym przypadku i nie zawsze z naszej winy.
  Recesja czy kryzys finansowy i ekonomiczny?
Najnowsze wieści z placu boju.
W firmie okołobudowlanej mojego brata zawsze na początek sezonu zamówienia produkcyjne sięgały najmniej dwóch miesięcy pełnej mocy (szacunkowo cztery kompletne domy dziennie). Na dzień dzisiejszy zamówienia są na około tydzień produkcji na 2/3 mocy.

U mnie coś drgnęło na lepsze. Pojawiają się nowi klienci. Ciekaw jestem co się dzieje. Czyżby jeszcze ktoś o kim nie wiem z okolic wycofał się z interesu?

Mam całkiem serio pytanie w związku z powyższym. Czy to już wystarczające dno kryzysu, żeby zainwestować w sumie ok. 30 000 złotych w nowe maszyny i poszerzyć produkcje o kompletną więźbę dachową na zamówienie przy założeniu, że na niej przez kolejne trzy lata nie zarobię, ale i nie wpuszczę w okolicę żadnego konkurenta. W tym czasie szacuję, że kilku zwinie interes. Mnie z powodu dywersyfikacji produkcji powyższe nie rusza. Czy może jest to jeszcze w tej chwili za duże ryzyko? Ot problemum
  Białoruś buduje elektrownie atomową.
Na posiedzeniu dotyczącym bezpieczeństwa energetycznego kraju, któremu 1 grudniu przewodniczył Aleksandr Łukaszenko, zaakceptowano decyzję o wybudowaniu elektrowni atomowej.

„Prąd może popłynąć w 2013 r.”- jak powiedział przewodniczący Akademii Nauk Michał Miasnikowicz – „chociaż ostateczny termin zaplanowano na 2015 r.”

Elektrownię planuje się wybudować niedaleko miejscowości Czausy, w obwodzie mogilewskim, we wschodniej Białorusi, 100 km od granicy z Rosją. Brane pod uwagę były również inne tereny np. niedaleko rodzinnych stron Łukaszenki – Szałowa lub na zachodzie kraju.

Zdaniem Łukaszenki budowa elektrowni pozwoli na dywersyfikację źródeł energii: „Podwyższenie cen pociąga za sobą konieczność rozwinięcia naszej rodzimej energetyki, a sam fakt wybudowania na terytorium Białorusi elektrownii atomowej nie jest równoznaczny ze ściągnięciem na siebie ogromnego ryzyka. Przecież jesteśmy okrążeni przez rosyjskie oraz ukraińskie elektrownie, a nie mamy z tego nic, poza wysokimi cenami. Nie powinniśmy kultywować u Białorusinów syndromu postczarnobylskiego.”

Obecnie odpowiednie służby ideologiczne czeka praca z obywatelami, którzy sprzeciwiają się budowie, obawiając się powtórzenia scenariusza z Czarnobyla. Według sondażu przeprowadzonego w grudniu przez niezależny instytut NISEPI (z siedzibą w Wilnie) ok. 48 proc. Białorusinów nie akceptuje pomysłu władz.

Elektrownia ma być wybudowana według rosyjskich albo francuskich technologii. Wybudowanie jednego bloku ma kosztować około 1,5 miliarda dolarów.

Na podstawie: naviny.by
  Zdjęcia cyfrowe na lata - na czym przechowywać? Archiwizacja
Jacek-aj nie jest to chyba odpowiedni wątek, do toczenia sporu na temat wyższości fotografii cyfrowej nad analogową i vice versa.

Do tej pory dowiedzieliśmy się, że nie istnieje póki co nośnik, na który raz skopiujemy nasze pliki, a nasi wnukowie je bez problemu odczytają (a po drodze nasze dzieci), bo ryzyko że dane szlag trafi jest większe niż ryzyko, że szlag trafi negatywy czy slajdy.

Dowiedzieliśmy się także że... warto mieć babcię, którą można wykorzystać w celach dywersyfikacji (nie mylić z dywersją).

Ale dywersyfikacja, przegrywanie płyt, drżenie o to, czy dysk nie odmówi posłuszeństwa (było wiele o trwałości dysków... czy czasem nie jest tak, że ich trwałość z każdą generacją sprzętu się zmniejsza? - vide każda popularna elektronika, w tym nasze kochane zabawki) wciąż mnie nie zadowalają, mimo że nie zrobiłem jeszcze zdjęcia, które chciałbym trzymać dla bezpieczeństwa w bankowym depozycie.
  Zarządzanie ryzykiem - dr Śmiech
Egzamin u dr Śmiecha jest 12 czerwca, we wtorek, w okolicach wykładu

A tematy są takie:
1.Rodzaje ryzyka i jak je mierzyć (to pierwszy wykład)
2.Ryzyko portfela. Dywersyfikacja.
3.Portfel efektywny, o co się z nim rozchodzi.
4.Model wyceny kapitałowej (CAPM), twierdzenie.
5.Analiza efektywności (tradycyjne mierniki efektywności).
6.Analiza stylu, po co ona.
7.Wyznaczanie wartości zagrożonej dla ryzyka rynkowego.
8.Wyznaczanie wartości zagrożonej dla ryzyka kredytowego.
9.Czy rynek jest efektywny.

Na jeden temat może się zapisać maksymalnie 4 osoby i niestety chyba większość już jest zajęta. Lista jest u kogoś z modelowania.
Pozdrawiam
  Praca przez Eures
OK. Koniec ze statystyką.
Ale czyżbyśmy zaczynali z Mikroekonomią ? Hihi, pamiętam pewną polemikę pomiędzy dwoma autorytetami z tej dziedziny: Balcerowiczem i Rossatim.
Ogólnie, wśród inteligentnych osób w Polsce, znających się nieco na ekonomii (nie mówię o PIS, pośle Zawiszy ani o Lepperze z jego nieodłączną receptą na wszelkie zło typu "Balcerowicz musi odejść") - prof. B. jest autorytetem w Polsce. No i kiedyś była pewna rozmowa z Rossatim, gdzie redaktor zacytował mu pewien pogląd Balcerowicza. Rossati się z nim nie zgadzał, a że ukuło to jego dumę autorytetu - stwierdził, że razem z Balcerowiczem studiowali na tym samym roku, tylko że z tej dziedziy (w którym uważał inaczej) Balcerowicz miał 3 a Rossati 5.
Hihi
Napisałem tę przypowiastkę, ponieważ często ekonomię porównuje się do matematyki, w której wszystko jest niepodważalne i nikt się nie kłóci że 2x2 jest 4.
Z ekonomią już nie jest tak prosto, mimo podobieństw.
A wracając do powodu tego wywodu: oczywiście że ryzyko jest konieczne. Ja jednak lubię się ubezpieczać, dywersyfikować portfel, żeby je w miarę możliwości minimalizować. Poza tym istotną sprawą jest relacja poziomu ryzyka do spodziewanych efektów.
  cena za opracowanie ORZ
Trochę może i tak Zuziu ale gdyby się trzymać metafory z dentystą to usługę wyrwania zęba można sobie zamówić w Dentalexcellence (http://www.dentalexcellence.pl) lub u pewnego białoruskiego uzdrowiciela, który bywa 1 x w miesiącu w Kołbieli gmina Sufczyn i przyjmuje na pieńku po wyciętej sośnie za GSem i choć robi to zwykłymi kombinerkami to jest niezwykle skuteczny (podobno).
Sprawę w obu przypadkach będziemy mieli załatwioną jednak nie mam pewności czy będziemy usatysfakcjonowani w podobnym stopniu. Cena nie jest porównywalna jednak jakoś, specjalnie żeby.
Podobnie i z oceną ryzyka.
Z tym że tu zrobiło się teraz tak że wszyscy porobili się (najczęściej sami) specjalystamy i odróżnić dentallexellenca od białoruskiego właśiciela kombinerek na oko ani nawet przez Internet nie idzie.
Ale to jest pół biedy.
Najgorsze w tym wszystkim jest to że i jeden i drugi uważają że mogą mi jeszcze zrobić w promocji operację nerki albo zamontować bypasy na serducho bo słabuję letko.
Tego już jednak troszku się obawiam, choć na ogół nie jestem bojaźliwy.
W związku z powyższym pozostaję jednak za dywersyfikacją cen.

(„Dywersyfikacja” to nie jest wulgarne słowo)
Też se kafke siorbie.
  składki emerytalne

Przede wszystkim zastanów się, czy chcesz odkładac z ubezpieczeniem na


zycie, czy bez ubezpieczenia.
Kazdy agent bedzie chciał Ci wcisnąć ubezpieczenie, ale tu po wielu nawet


latach zebrana kwota będzie mniejsza od sumy

wpłat.


Wypraszam sobie, ja nic nie wciskam, więc to już nie jest *każdy*.
Poza tym znam ubezpieczenia, które tylko z nazwy są ubezpieczeniami i
pozwalają uniknąć podatku od spadków w razie śmierci, pieniądze są
inwestowane w fundusze kapitałowe, firma pobiera prowizję tylko raz -
przy wpłacie kasy. W razie śmierci wypłacane jest dokładnie tyle ile tam
się uzbierało, więc nie ma ryzyka ubezpieczeniowego, więc firma nie
pobiera żadnych regularnych opłat i dlatego zebrana kwota wcale nie musi
być, a czasem już po kilku tygodniach czy miesiącach jest większa od
tego co się wpłaciło.

BTW pytasz na grupie biznes.ubezpieczenia ;-))
Znajomy w podobnej do Twojej sytuacji i wieku wpłaca od kilku lat podobne


pieniadze (coś około 127 zł na dziś, rosło
rokrocznie).
Przy tak niewielkich składkach to być może warto zaryzykowac i wybrać


agresywny fundusz, np. złożony z akcji giełdowych,
masz wtedy szansę na parunastoprocentowy przyrost wartosci kapitału


rocznie, a to przez 13 lat znaczy niemało.

JaC


racja, tylko zapomniałeś dodać, że te agresywne fundusze wiążą się z
dużym ryzykiem straty części kasy, bo inwestowanie w akcje jest
ryzykowne. Ja raczej proponowałbym większą dywersyfikację kasy i
wybranie poza funduszami akcyjnymi jakieś spokojniejsze fundusze i
podzielenie kasy pomiędzy nie.

Jak podzielić te moje 100 zł miesięcznie między te fundusze?
Ela

  moj sposob na byznes

Nie mam takiej wiedzy i pewnie latwo jej bym nie zdobyl.
Poza tyn zeby to robic musialbym sie temu poswiecić, a niestety nie mam na
to czasu, dlatego chce powierzyc te pieniadze specjalistom.
Piszesz 80% w rok to trudne, pizesz tez o dywersyfikacji, a o ile pamietam
fundusz arka ma przyrost okolo 300 kilkudziesieciu procentowy w okresie
bodajze 4 lat.
Nawet gdyby to mialo byc "tylko" 50% rocznie to jest to jak wiadomo
dużo... z tego co widzialem w zestawieniach i tak najbardziej zyskowne sa
fundusze akcji.
Jak cos zacznie isc w dol to po prostu wycofam pieniadze, zarazykowac poki
co moge.


Nie chodzi mi o jakąś bardzo rozbudowaną wiedzę, bo wtedy to mozna samemu
zacząć grać na giełdzie, ale o to, żebyś poznał podstawy i wiedział co to
jest giełda i jakie jest ryzyko.
Giełda jest to naprawdę super sprawa, sam na niej gram. Gdyby nie giełda i
fundusze, to stać by mnie było na jakieś małe mieszkanie i to na kredyt, a
tak kupiłem dom za gotówkę. Ale niestety sporo musiałem włożyć czasu w
zdbywanie wiedzy i to wg. mnie ogranicza ryzyko. Ty myślisz o funduszach,
więc masz prostszą sprawę - musisz wiedzieć jak działa giełda, jakie były
spadki w historii, w jaki sposób ocenić sytuację i nastroje panujące na
giełdzie itp
Zobacz jeszcze to:
http://stooq.com/q/?s=ards.tfi&c=10y&t=l&a=lg&b=1  - kto włożył kasę w 2000
r, to musiał 3 lata czekać na odrobienie strat i na to, żeby zaczął
zarabiać - kto to zrobił, to naprawdę sporo wygrał, a kto się poddał po 2
latach odszedł z połową wpłaconej kwoty. Jeszcze  lepiej było wypłacić w
2000 r kasę, wiedząc, że pociąg dalej nie pojedzie i wrócić później na
rynek - miałoby się 2 razy więcej jednostek. Okres oczekiwania mógłby być
dłuższy - zobacz co muszą przeżywać skośnoocy posiadacze fundów:

http://stooq.com/q/?s=nikkei&c=30y&t=l&a=lg&b=1 - inna giełda, inna
specyfika, ale nie wiadomo co się u nas wydaży.

Stary, przemyśl to  i się nie zniechęcaj - fundy są dla ludzi, ale żeby
inwestować bezpiecznie, trzeba umieć określać ryzyko i wybierać odpowiedni
fund, a nie żyć reklamami Arki.

Pomyśl jeszcze o funduszach VE/PE, hedingowych - myslę, że nie wiesz na
razie co to znaczy, a są naprawdę warte zainteresowania - oferują
dywerssyfiakcję ryzyka wobec TFI akcyjnych.
Są jeszcze firmy zajmujące się AM, ale tam trzeba mieć min 200 tys i
niektóre mają bardzo dobre strategie, ograniczjące ryzyko - np IDM, który
nie stracił ani złotówki od 2005, mimo wielu korekt na strategii aktywnej
alokacji.

  Vmware ESX 3.5 - opinie
Cześć,
ostatnio postawiliśmy nową maszynę, będącą hostem dla 9 wirtualnych
serwerów. To wszystko w Win2003 Ent R2.
No i tych 9 wirtualnych serwerów, przy pomocy doubletake, stało się
zapasem dla swoich 9 fizycznych odpowiednikow. Działa super, nawet
exchange server, po kilku koniecznych doróbkach, pomyślnie przeszedł
failover i juzeria nawet niczego nie zauważyła. Ale dość chwalenia
się, czas na meritum:
W trakcie zebrania MIS padł pomysł, cobyśmy kupili dwie silne maszyny,
sklastrowali je (w trybie active/passive), postawili na tym klastrze
Vmware ESX, a w nim wirtualnie odwzorowali wszystkie serwery
produkcyjne (1 red hat + reszta windy), a obecne serwery... na drzewo.
I tak sobie myślę, że byłaby szansa zastąpienia 9 prądożernych kobył
zaledwie dwoma maszynami (host dla wirtualnych serwerów zapasowych
znajduje się w innym budynku). Spadku wydajności nie obawiam się
zanadto widząc jak dobrze sobie radzi nasz nowy nabytek (może tylko
podsystem dyskowy trochę bym rozbudował), zwłaszcza że narzut Vmware
ESX na wydajność jest znacznie niższy niż w obecnych rozwiązaniu z
Win2003 Ent R2 (a może się mylę?).
Moje pytanie jest nasepujące - jakie doświadczenia macie z Vmware ESX?
Co w ogóle sądzicie o takim rozwiązaniu?
Acha, no i trochę rzeczywistości: mam ok. 250 stacji roboczych
lokalnie + 3 oddziały za granicą na MPLS (w sumie ok. 30 stacji), a
cały ruch przepuszczony właśnie przez te 9 serwerów, na których
siedzą:
- webfilter + scrambler (taki monitor sprawdzający wszystkie pozostałe
serwery i ich usługi) - no, tu by akurat pozostało bez zmian jako, że
ta maszyna jest w tzw. "mieście", w dzierżawionej w tym celu
lokalizacji,
- serwer blackberry, antywirusowy,
- oczywiście print server, DHCP server, internal time server, DNS, DC
i co tam jeszcze, nie pamiętam,
- exchange wraz z filtrami + faxmaker,
- storage server + backup na taśmy,
- serwery baz danych (sql + sybase),
- serwery www dla intranetu + internetu,
- serwer do archiwizacji dokumentów (ze skanera),
Uff! To chyba wszystko, jeśli o czymś zapomniałem, to pewnie jakaś
pierdółka.
Niby wiele serwerów, to dywersyfikacja ryzyka fizycznej katastrofy,
jednak rozwiązanie klastrowe active/passive, też sobie z tym nieźle
radzi; przecież jesli pada jeden, to działa drugi. A w przypadku
pełnego failover, mamy już przecież sprawdzone (i działające)
rozwiązanie zwirtualizowanego backupu.
Będę wszystkim bardzo wdzięczny za wszelkie uwagi.
  Kto dopłaca ? A może nie dopłac a ?

Tylko widzisz - o ile jakosc kawy jakos tam ocenisz [smakuje lub nie],
to z kielbasa moze byc gorzej, a jak np sprawdzic jakosc telewizora
czy wiertarki ?


no chyba telewizor Sony w markecie i w innym sklepie bedzie tej samej
jakosci... zreszta nie spotkalem sie jeszcze aby markety zlecaly produkcje
tanich telewizorow tak jak to robia np. z art. spozywczymi etc...

Towar mozesz sprzedawac wszedzie, ale jak markety
dystrybuuja znaczna czesc twojej produkcji to tez cie dotyczy.


wapie aby ww. Sony przejmowal sie jakimis marketami, wraz z innymy sobie
podobnymi firmami

Firmy czasem sobie radza wymyslajac nowe marki - i ukrywaja pod nimi
gorsza produkcje.


z takimi firmami wiaze sie duze ryzyko, im nizsza cena tym ryzyko wieksze
najczesciej
klienci nie wiedza o tym, jaka szkoda :) moze kiedys sie naucza...

Ale kto tu mowi o futrach ? Mowimy o cenie - robisz towar zgodnie
z zasadami sztuki, a klienci kupuja konkurencyjny, ponizej twoich
kosztow produkcji.


futro bylo jako przyklad metaforyczny, sprzedawaj to czego chca klienci nie
preferuja wysokiej jakosci to sie dostosuj... inaczej wypadasz z rynku...

| ludzie nie wiedza najwyraźniej co to jest dywersyfikacja w rożnych
aspektach
| nie ootrafia się zorganizować etc... ich problem

Poczekamy az sam zaczniesz cos produkowac.
J.


i co myslisz, ze bede taki glupi ze bede sprzedawac marketom cos ponizej
kosztow i jeszcze z odroczonym terminem pllatnosci na 12 miesiecy...

a w ogóle to co proponujesz skoro nie odpowiada ci taka sytuacja jaka ma
miejsce?

  teorie menedzerskie firmy( baumol,marris)

Model Marisa:

Celem przedsiębiorstwa jest maksymalizacja zbilansowanej stopy wzrostu.

Firma znajduje się w równowadze, gdy spełnione są równocześnie cele
menedżerów i akcjonariuszy. Funkcje użyteczności menedżerów i akcjonariuszy
zawierają inne zmienne:
Celem menedżerów jest maks. sprzedaży (bo duża sprzedaż to: dużo
pracowników - duża władza, możliwość podwyżki itp.).
Celem akcjonariuszy maks. majątku spółki.
Poziom bezpieczeństwa menedżerów zależy od:

1) wskaźnika zadłużenia (ZOBOWIĄZANIA OGÓŁEM / KAPITAŁ OGÓŁEM)

Nadmierny wzrost tego wsk. oznacza bankructwo firmy -dla menedżeró utrata
posady.

2) wskaźnik płynności aktywów (AKTYWA PŁYNNE / AKTYWA OGÓŁEM)

Należy określić optymalny wskaźnik płynności: zbyt wysoki wskaźnik
płynności to ryzyko wrogiego przejęcia, zbyt niski to ryzyko
niewypłacalności (a wtedy bankructwo - patrz wyżej).

3) wskażnik zysku zatrzymanego (ZYSKI ZATRZYMANE / ZYSKI OGÓŁEM)

Zbyt wysoki wskażnik oznacza narażenie się akcjonariuszom (mała dywidenda)
co za tym idzie utratę posady. Zbyt niski oznacza brak możliwości rozwoju
firmy (inwestycji), co jest menedżerom nie na rękę.          

Te wska niki razem tworzą wska nik bezpieczeństwa menedżerów. Wsk. bezp.
menedżerów jest negatywnie skorelowany z 1) a pozytywnie z 2) i 3).

[Tu pewnie powinny być jakie  dane albo wzory, ale my to mieli my podane
przy okazji czego innego, więc jest skrócone.]

g=g1=g2

To są chyba stopy wzrostu czego  tam.

U=f_1(g1)
U=f_2(g2)
_
a - wskażnik swobody wyboru polityki finansowej, składa się z:

alfa - stopa dywersyfikacji produkcji - zmienna decyzyjna
cen - dane egzogenicznie
kosztów - dane ezgogenicznie
_   _
p = c + A + (RD) + m

gdzie:

A - wydatki na reklamę
RD - wydatki na badania i rozwój
m - wsk. marży zysku - zmienna decyzyjna

g1 = f(d,k), gdzie k - udział innowacji produktowych zakończonych sukcesem
w stosunku do wszystkich innowacji

k = f(A,RD)

[CDN - po prostu brakuje mi notatek dalej, ale pożyczę od koleżanki]

  Fundusze inwestycyjne

Nie, wprost przeciwnie. Ale zyski z funduszy akcji nie muszą być znacząco
większe niż funduszy zrówn. Ja bym brał jednak fundusze akcji :)


Przede wszystkim witam serdecznie Grupowiczów, jestem tutaj pierwszy raz
i myślę, że nie ostatni.
Pozwolę sobie podłączyć się pod ten wątek, żeby nie mnożyć bytów,
zresztą zdaję sobie sprawę, jak zapewne "uwielbiacie" takie pytania,
więc wolę nie tworzyć kolejnego, praktycznie takiego samego tematu.

Mam podobny problem jak green:

- kapitał: ok. 25 000 zł (i to akurat nie jest problem, schody zaczynają
się później :)
- okres inwestycji: 3-5 lat, może więcej
- stopień ryzyka: jestem skłonny zaakceptować stratę rzędu 20-30% (choć
górne granice tego przedziału przyjmę z niekłamanym bólem)

Zapoznałem się z informacjami zawartymi na stronach internetowych,
poobserwowałem różne wykresy, przeczytałem archiwum grupy i doszedłem do
wniosku, że zaryzykuję inwestycje w fundusze akcji. Posiadam konto w
mbanku, więc raczej skłaniam się ku puli funduszy oferowanych przez ten
bank (choć niekoniecznie, gdyż bardzo kusi mnie Arka) i wybrałem sobie
trzy z nich mając na uwadze porady dotyczące dywersyfikacji:

- AIG FIO akcji - 40% kapitału
- Citi Akcji - 30% kapitału
- Skarbiec TFI Akcji - 30% kapitału

Myślałem o DWS Polska TFI, ale tam minimalna pierwsza wpłata wynosi 20
000, a ja trochę bałbym się ulokować praktycznie wszystkie środki w
jeden fundusz.
Jak myślicie, ma to jakiś sens, czy bardziej logicznie by było, gdybym
miast jednego z funduszy akcyjnych wybrał na przykład jakiś zrównoważony
(zastanawiałem się nad Arka BZ WBK Zrównoważony FIO)?

Przepraszam za głupie pytania laika i zdaję sobie sprawę, że nikt nie ma
gotowej recepty na bolączki związane z funduszami, ale może ktoś coś
doradzi, wskaże błąd w rozumowaniu, zasugeruje jakieś inne rozwiązanie.
Za wszelkie porady z góry dziękuję.

  E-PKO BP - jest naprawde OK!!!

Czy coś wiadomo o zmianie tej sytuacji (tzn. czy chociaż jest
_planowana_ możliwość wypłat w oddziałach)?


cytuje:
'Caly czas trwaja prace nad wprowadzeniem karty, ktora
umozliwialaby podjecie srodkow z bankomatu do wysokosci salda.
W tej chwili caly czas na wydawanych do e-SUPERKONTA kartach sa limity
wyplat w bankomatach i punktach uslugowych (jest to dobre rozwiazanie z
punktu widzenia bezpieczenstwa srodkow w przypadku kradziezy, natomiast
utrudnia zycie klientom posiadajacym e-SUPERKONTO).Srodki z e-SUPERKONTA
wyplacic mozna bezposrednio tylko przy uzyciu karty bankowej. Standardowo
jest to Visa Electron.
Mozna wystapic o wydanie Visy Classic (ma duzo wieksze limity wyplat
miesiecznych).Posrednim sposobem jest przelanie srodkow z rachunku
internetowego na stacjonarny rachunek i wyplaty gotowki w kasie banku.
Przelew z rachunku internetowego wplywa na stacjonarne konto w naszym banku
najpozniej nastepnego dnia roboczego (a czesto tego samego dnia!).'

Troszke mnie dobilo, ze 'wplywa ... najpozniej nastepnego dnia'
i ten entuzjazm, ze czasem tego samego dnia. Jakby sie bylo z czego
cieszyc :)
Nawet bym to przezyl - dodatkowe 3 zl jeszcze za superkonto w
zwyklym pko, ale do tego musze miec gwarancje, np. ze
przelew z e-superkonta na superkonto dojdzie w 1-2h i bede mogl
go wybrac. Nawet jesli przelew zrobie o 16:00, a po pieniadze
przyjde o 18:00.

Przy okazji pytanie: czy w 9 PLN wliczony jest 1 wyciąg miesięcznie czy
należy za niego dopłacić 2 PLN?


ja nie wiem jeszcze. pewnie sie przekonam jak przyjdzie pierwszy wyciąg :

Ale są rejony Polski (np. Lublin) gdzie do najbliższego oddziału WBK
jest 150 km (Warszawa). Wtedy WBK odpada :)


jak mi przykro :

Oprocentowanie ROR-u jest mało istotne, ważniejsze są lokaty; poza tym


tez takie sobie.

_Konkretne_ pieniądze to się przechowuje w inny sposób :)))))


dywersyfikacja ryzyka. czasem czesc trzeba gdzies zostawic.
na dobrze oprocentowanej krotkiej lokacie i/lub rorze :)

--c

  Sens inwestycji w FI?

| w kazdym razie inwestujac nalezy dywersyfikowac ryzyko...

Złote sztabki ;-) ?

Wino ?

KJ


a takze konie, meble i stare zegarki ;-))

  Yes! Yes! Yes!!! PP Drozapol

ja juz od dawna jestem negatywnie nastawiony do tej spolki i jej wiadomych
platnych klakierow -dalem sobie spokuj -niemam zaufania -niech idzie nawet
o
500 % mojej kasy nie dostana -szmaciarze -i tyle chociarz troche na
spekole
zarobilem ale troche chonoru trzeba miec i takie scierwa nie wspierac -
Czy ktos tutaj sie zastanowil ile nowicjuszy przez tych pieprzonych
platnych
klakierow poplynello ? juz pisalem do nich przed swietami zeby
przynajmniej
ludzi na swieta nie robili -ale leca z zimna krwia

pzdr

roman.b


no to kolega pociagnal jak Szczakiel po bandzie.... ale przepraszam o co
chodzi... kogo tak zalujemy... samego siebie czy faktora spekulacji co
chcial zarobic set% w dzien... nie udalo sie coz tak bywa... takie ryzyko
obrotu pipkami jak sie nie ma kasy na ich wykupienie... gdzie drwa rabia tam
wiory leca...

negatywne nastawienie do spolki... szanuje i chcialbym podac jego
podstawy... moze ja i slepy ale dla mnie niewiele sie zmienilo z otoczenia
dpl... co moze ze nie pompowali kursu jak karkosik... albo pipek coby dac
kilkadziesiat/set procent w pare dni... ze emisja droga i brak kasy na wykup
pp... szczerze naprawde nie kumam rozgoryczenia... prosze o oswiecenie.

hmmm... te babole ortograficzne... szmaciarze... scierwa... troska o
nowicjuszy... 500% do pogardzenia... jezeli pozwolisz zasugerowac... wplate
odrobinki na caritas... wtedy uwierze ze sie naprawde martwisz o biedakow...
i nie mowie wcale o tych co poplyneli na pp dpl.

pzdr

p.s. poniewaz wypowiadalem sie i wypowiadam w temacie... uwazam za stosowne
pare slowek jak kogos interesuje... posiadam pakiet akcji dpl jeszcze z
przed dnia ustalenia pp... nabytych owczesnie pp nie sprzedalem mimo iz to
rozwazalem... na dzien dzisiejszy realizuje wariant wykupu pp... rozwazajac
jednoczesnie czesciowa sprzedaz obecnych akcji. powod prozaiczny - zamierzam
utrzymac zaangazowanie dpl w moim portfelu na obecnym poziomie... w celach
dywersyfikacji. inwestycje w dpl zaczalem w marcu 2006. mysle ze obecnie
jestem gdzies tak w polowie drogi...

  Jestem na +

chyba bym na twój post nie odpowiedział gdyby coś jednak mnie w nim
nie ujęło i nie zafrapowało:)
to i ja dorzuce kilka skromnych ocen:

masz zacięcie, chcesz sie uczyć,działasz metodycznie, dbasz o ochronę
kapitału- same plusy

straty to nieunikniona część spekulacji, wbij sobie do głowy że nawet
najlepszym traderom zdarzały sie 40% obsówy i z tym trzeba nauczyć sie
żyć, są one NIEUNIKNIONYM elementem tego procesu ale widzę, ze twoja
psychika zaczyna sobie zdawać z tego sprawę- kolejny plus
nie zostaniesz szybko bankrutem jesli bedziesz konsekwentnie stawiał
stop lossy na nieudane wejscia i przy okazji grał szacując ryzyko i
stawiając tyle ile stawiałeś - 1 kontrakt na 10 tys zł to dla
początkujacego w sam raz, pózniej naucz się szacowania ryzyka na
podstawie chocby zmienności, swojego horyzontu inwestycyjnego i
wielkosci obsunięć - ale nie spiesz sie, jesteś młody;)

minusy-
2% stop to 200 zł czyli 20 pkt; to dobre na małą zmienność, przy nieco
wiekszej zostajesz zbyt szybko wyrzucony;
popróbuj dodatkowo ze stopami technicznymi albo pobaw sie w system
mechaniczny; popróbuj także ze stopem na close, nie musi to być zawsze
intra; oszacuj poziom strat do zysków i pomyśl czy nie wychodzisz za
wczesnie z dobrej pozycji

pomysl czy nie zryzykujesz za duzo jednoczesnie obstawiając futures i
akcje- dywersyfikacja jest dobra ale przy zachowaniu poziomu ryzyka i
spekulacji na nieskorelowanych instrumentach

masz plan w postaci Eldera- sam 3 ekranowy poziom decyzyjny nie jest
zły ale popracuj nad metodami wejścia/wyjścia, oryginalne elderowskie
juz się zużyły nieco; najlepiej gdybyś wpisał algorytm do programu AT
(np Metas)- zapewniam cie że jest prosty a da ci dobra okazję do
testów i wyciągniecia wniosków;poczytaj VanTharpa

staraj sie nie kombinować sam jesli masz metodę bo ona staje sie wtedy
nieuzyteczna i prowadzi to do złych nawyków; jesli juz jestes tak
niecierpliwy i chcesz zgarniac zysk szybciej to poszukaj metod "stop
profitowania" a jest ich wiele tyle że dopasuj do nich poziom stop
lossów

nie graj za pozyczone jesli nie masz skutecznej (w miare) metody bo
sam widzisz jak to się konczy a dodatkowo wprowadza element
strachu,niepewnosci

nie otwieraj pozycji na podstawie tylko komentarza który gdzieś
przeczytałeś (sam oceń tego skuteczność na podstawie swoich wyników),
zacznij pracować nad swoją metodą, komentarz niech bedzie ciekawostka,
innym sposobem spojrzenia, zawróceniem uwagi na rzeczy, których ty nie
dostrzegłeś ale nie zaleceniem pozycji

generalnie masz całkiem niezłe zadatki :)

good luck!

Kathay

  Szukam profesjonalnej platformy

BTW...masz zamiar na tym wszystkim grac???


dywersyfikacja ryzyka to podstawa. Gram tak juz od ponad roku.

 



działalności gospodarczej prowadzonej
dyplom ukończenia szkoły
dzem quot the
dzem sen o
DYKTANDA I ZABAWY ORTOGRAFICZNE 1
DŻEM pamięci Pawła Bergera
DZ230 Kino domowe
dyplomowe z pedagogiki
dyskietka startowa do windows 98 se pl
Dywanów Kowary S.A.
dysplazji stawów biodrowych
Dyktanda i zabawy ortograficzne klasa
dyskografia queen queen
dzaniu klubem sportowym
Dyskografia Ryszard Rynkowski
  • 1035 results
  • single the prodigy
  • znaczenie swietych
  • indeks 2790
  • leci zuraf
  • msr whisperlite sekcja i naprawa
  • agencja pracy tymczasowej dactylo
  • ekipa
  • weselne forum dyskusyjne