Oglądasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Dyktanda i zabawy ortograficzne klasa 4
|
| Wiadomość |
Ostrzezenia - za co???
|
Sorry "kolego" Tadek ale jeśli ktoś popełnia monotonnie błędy ortograficzne, dla mnie jest debilem, podkreślam DEBILEM. Ci co maja w "dupie" ortografie, są dla mnie niczym. Na maturze też tak powiesz/ powiedziałeś że masz w "dupie ortografię"? Pójdziesz do pracy, i co będziesz doły kopać, bo ortografię masz w dupie? Człowieku wyrażaj się na forum jak przystało, jak by tak każdy robił, to Polska by była wielką krainą analfabetów. Otwierasz gazetę a tu błąd błędy pogania. Proponuję powrót do 1 klasy podstawówki, tam jest dyktando, różne zabawy z ortografią. Może się czegoś nauczysz. Bo na razie traktuję cię jako debila. Mogę dostać warna, trudno, ale i tak będę tępić takich ludzi jak ty.
PS. Każdemu zdarzają się błędy, jesteśmy ludźmi, każdy może popełnić, ale dążmy do "doskonałości", aby unikać śmiesznych błędów. Człowiek uczy się przez całe życie.
|
| |
|
|
Bye?
|
Up Najpierw szkoła, potem zabawa. Wyłącz Tibię, odejdź od komputera i zacznij się uczyć. Za taką ortografię powinny być bany na ip..
Down Wiesz, ja w 2 podstawówce nie robiłem takich błędów, a wręcz przeciwnie, osiągałem sukcesy w dyktandach ortograficznych na poziomie klas 1-3... W dalszych klasach podstawówki podobnie.
|
Moment
|
Stary, nie chce zaraz na poczatku grupy byc zlosliwcem, ale przyznam, ze mnie korci. Kurcze, jesli ktos uzywa w stosunku do ojczystej mowy epitetow w stylu jak wyzej (cytat 1) i nie widzi potrzeby tego odrozniania (cytat 2) to ja rzeczywiscie sklonny jestem uznac, ze ma CPU zamiast zdrowego rozsadku Pozdrawiam Przemek Skalec
|
Główną funkcją języka jest umożliwienie precyzyjnej komunikacji. To prawda, niektórzy mówią alkohol, ja mówię "alkochol". Ale czy słychać różnicę w "morze" i "może" ? Odróżniamy znaczenie słów za pomocą pisowni i całkowicie zdajemy się na kontekst w wypowiedziach po czym, mówimy i piszemy "zamek". Brak konsekwencji powoduje naturalną chęć uporządkowania. Skoro język się zmienia mimo oporu tych co mają zdrowy rozsądek a nie mają cpu (tylko na czym chodzi ten ich zdrowy rozsądek), to może chociaż spróbować rozwijać ojczystą mowę nieco bardziej świadomie.Wzorujmy się na systematykach nazewnictwa używanych w nauce. Przy okazji, alkoholi jest wiele i dla precyzji i oszczędności chemik nie powie: alkohol o trzech atomach węgla w łańcuchu z grupą hydroksylową przyłączoną do środkowego atomu węgla, tylko krotko: propanol-2. I mimo to, język nie traci piękna, spiewności, rytmu i co tam jeszcze ma. Bo można znaleźć takie oto: "Tautomer nie dysocjujący o budowie laktonowej jest bezbarwny podczas gdy, odmiana chinoidowa wykazuje zabarwienie buraczkowe". Dla chemika prawdziwa poezja. Nasza ortografia służy jedynie nękaniu młodzieży. Jeżeli po 40 latach używania języka mojej matki, popełniam błędy ortograficzne i interpunkcyjne to chyba nie moja wina ? To może naszego języka nie da się nauczyć ? To może trzeba coś z tym zrobić ? To chyba głupio pisać dyktanda od pierwszej klasy powszechniaka do matury i oblać pisemny z powodu "rz" i przecinka ? Gdzieś tu czytałem, że niemcy reformują swoje umlauty. Reformy kosztują. Inwestują dla zabawy, czy spodziewają się zarobić ? Mam wątpliwości co do zasady fair play. Pisanie: "naprawdę nie widzisz potrzeby odróżniania ?" przypomina takie "naprawdę głupku nie wiesz ?" i gorączkowe poszukiwania argumentów połączone z drapaniem się po głowie. Gdzie jest polemika ? Gdzie są argumenty ? Gdzie wskazujesz że twój interlokutor nie podał argumentów ? pozdrawiam jama
|
Aneta na luzie - czyli nasza autorka i jej przyjaciele
|
Pewnie, że macie rację. Ale na przykład uważam, że jest czas i miejsce na zabawę ale też czas i miejsce na obowiązki i naukę. Z chwilą np. gdy idzie się do szkoły trzeba zacząć ten czas rozdzielać. Przyjmując na siebie obowiązek szkolny człowiek zaczyna myśleć o swojej przyszłości, o tym kim chciałby być, co mieć... i analizuje drogę jaką musi przebyć żeby to osiągnąć. Jeden popatrzy na sposób rozwiązania zadania z matematyki i już wszystko jest dla niego jasne, a inny musi wytrwale trenować codziennie, przypominać sobie, ćwiczyć pamięć czy inne tam rzeczy... Ja dzięki czytaniu książek nie miałam nigdy problemów z ortografią, bo jako wzrokowiec "napatrzyłam się" na te wyrazy i automatycznie piszę dobrze ale wielu reguł ortograficznych czy gramatycznych nie znam, bo się ich nie uczyłam gdyż nie byłymi potrzebne. Ale mój brat cioteczny spędzał z ciocią godzinę dziennie nad dyktandem, żeby potrenować pisanie ze słuchu i nauczyć się stosowania regułek ortograficznych (codziennie uczył się jednej na pamięć). Ale z kolei z matematyki on był w klasie najlepszy, a ja zawsze "osłaniałam tyły". I on poszedł na studia techniczne ja na humanistyczne. Nie pchał się na siłę na filologię germańską choć świetnie włada niemieckim w mowie i piśmie, bo czuł się mocniejszy w przedmiotach ścisłych. Ja nie pchałam się na astronomię...chociaż ciągle bujam w obłokach, bo nie umiałabym policzyć ile obłoków jest obok mnie
Tak się jak zwykle rozpisałam ale ogólnie to dążę do tego, że każdy musi zacząć się w pewnym wieku do wielu rzeczy "przełamywać" ale absolutnie nie zatracać przy tym dobrych cech, które z natury charakteryzują tylko dzieci. Dorosły to nie znaczy zawsze poważny, ułożony, surowy, zdyscyplinowany, smętny....każdy z nas ma swoje słabości i czasem im folgujemy trochę ale ważne jest żeby nie przegiąć w żadną stronę. "Złoty środek"! Już człowiek renesansu na to wpadł
|
| |
|
|
kto zdaje maturke w tym roku???
|
I tu sie Wacku mylisz. Jak masz dysgrafie stwierdzona to nei maja prawa cie nie przeczytac. Jak sami nie dadza rady do do grafologa. Tam na tym zaswiadczeniu niby jest, ze mam sie starac... kto mi udowodni, ze sie nei staralem Poza tym skoro tez nieczytelnie piszesz to wiesz, ze zeby sie postarac to trzeba miec wiecej czasu... jest cos takiego, ze jezeli twoje pismo jest bardzo nieczytelne to ci dadza na kompie pisac. Mi dyrek wciskal maszyne do pisania, ale nei skorzystalem. W gruncie rzeczy jak sie uprzesz to ci nawet dodatkowy czas przysluguje. A jesli juz mamy podwazac wiarygodnosc tych zaswiadczen to zgodze sie, ze kazdy moze sobie cos takiego zalatwic. Co prawda oni maja jakies swoje kryteria typu: nie konczy wyrazow czy cus takiego, ale ja przy okazji dysgrafii mam dysortografie Nie wiem jak to sie stalo, no wlasciwie to wiem. Jak dala mi te testy to tam byly rowniez testy z ortografii, ja myslalem ze mnie to nie dotyczy, wiec nie uzupelnialem. Choc tak naprawde bym chyba tego nie wypelnil. Tam byly pytania z 3 klasy podstawowki. Po jakich spolgloskach piszemy "ch" i tego typu. No niby skad ja to mam wiedziec jak ja w szkole juz tylko literature mam, bo gramatyke skonczylem w gimnazjum. Jak juz wczesniej wspomnialem nie wypelnilem tych pol(te badania trwaja 3 godziny, a te testy dali mi pod koniec zabawy). Przychodzi zaswiadczenie i sie okazuje ze milesiu ma dysortografie, a z dyktand zawsze w czolowce klasy sie plasowalem. Kiedys w podstawowce to nawet na konkursie z dyktand bylem, a tu taki lol. Facetka od polaka malo mnei wzrokiem nie zabila jak ujrzala ten papierek. W moim szkolnym zyciu to zaswiadczenie wiele zmienilo. W ogole inaczej mnie traktuja. Tak jakby sie bali Uwielbiam to. Najlepsze jest to, ze mieli ze mna przed probnymi wielki problem, bo... nie wiedzieli jak postepowac. Wytyczne z OKE byly dla nich jak zbawienie.
|
(sprzedam) j.polski MATURA NA 100% + dużo pomocy szkolnych
|
Oprócz w.w. pozycji, oddam również naprawdę za przysłowiowe grosze różne ściągi, wzory wypracowań, opracowania, etc. Żal wyrzucać a może komuś akurat się coś przyda.Wszystko w eleganckim stanie, zakupione kiedyś w naszej księgarni. pozdrawiam!
- opracowania (lektury, wiersze) j. polski - gimnazjum, kl.2. GREG - wypracowania - kl 5 szk. podst., GREG - biologia - 6 kl.szk. podst. GREG + mini ściąga - opracowania j.polski (lektury, wiersze) - Młoda Polska - liceum, technikum.GREG - ściąga z hist. powszechnej (m.in. początki nowożytnego świata, RP w okresie złotego wieku, Wielki wiek XVII, Polska w epoce saskiej, kongres wiedeński, okres napoleoński..) - wzory wypracowań z j. polskiego - dla wszystkich klas gimnazjum, wyd. Skrypt - ściąga - część 2a gimnazjum + mini ściąga, Greg - wzory wypracowań j. polski - klasa 4, Greg - mini wersja - młoda polska powt. z literatury, GREG - jak pisać :wypracowania, opowiadania, rozprawki, recenzje, listy, życiorysy, podania - poradnik dla wszystkich klas gimnazjum, Greg - ściąga - klasa 6 podst., Greg - dyktanda i zabawy ortograficzne, kl 4-6 podst. Greg - ściąga - polska lit. współczesna po '56 roku i lit. światowa, Greg - cogito dodatek specjalny (7/2003) - wypracowania w liceum - zbiór 100 tematów cz. 1 - chemia w pigułce - j. detmer - ściąga w wersji mini, liczba str. 140 - dlaczego poleca - zdaj maturę z j. pol. zeszyt 1 : Starożytność, Antyk, Biblia - tematy maturalne, matura pisemna i ustna, tematy z egz. na studia dlaczego poleca - zdaj maturę z j. pol. zeszyt 2 : średniowiecze, renesans - tematy maturalne, matura pisemna i ustna, tematy z egz. na studia
mam też sporo magazynów cogito przydatnych przed matura, pzdr
|
Moment
|
On 98.10.16 jama pressed the following keys:
Brak konsekwencji powoduje naturalną chęć uporządkowania. Skoro język się zmienia mimo oporu tych co mają zdrowy rozsądek a nie mają cpu (tylko na czym chodzi ten ich zdrowy rozsądek), to może chociaż spróbować rozwijać ojczystą mowę nieco bardziej świadomie.Wzorujmy się na systematykach nazewnictwa używanych w nauce.
|
Ehm. Zadam pytanie, którego nauczyła mnie moja siostrzenica: Dlaczego?
Dlaczego systematyka nazewnictwa przyjęta w nauce miałaby być lepsza od tej, którą mamy obecnie: stopniowa obserwacja tendencji językowych w dużej populacji i wprowadzanie zmian w ,,oficjalnym'' opisie języka wtedy, kiedy zmiany w potocznym języku są już faktem. Nie zauważasz, że w obecnym kształcie to ludzie są panami, to ludzie kontrolują rozwój języka? W ,,logicznym, opartym na systematyce przyjętej w nauce'' systemie, ludzie są tylko pionkami, muszą się uczyć sztucznych konstrukcji wymyślonych przez jajogłowych.
A to, że nie zgadza się z tym garstka gardłujacych krzykaczy jest bez znaczenia, chociaż oczywiście znacznie bardziej ich słychać.
Nasza ortografia służy jedynie nękaniu młodzieży.
|
Mhm. Po prostu spisek. Wszyscy się na tą młodzież uwzięli, a najgorsze jest, że mówią, że to dla jej dobra. Mówiąc szczerze, to dla mnie edukacja obowiązkowa powinna kończyć się gdzieś w okolicach 5-6 klasy podstawówki. Znakomicie rozumiem ludzi, którym problemy sprawia czytanie trudnych lektur, wchłanianie absurdalnych informacji o ortografii, gramatyce... Tylko dlaczego uważają, że muszą mimo tego mieć maturę czy coś tam jeszcze? Tego naprawdę nie rozumiem...
Jeżeli po 40 latach używania języka mojej matki, popełniam błędy ortograficzne i interpunkcyjne to chyba nie moja wina ?
|
Na pewno? Zadam takie jedno krótkie pytanie: ile znasz jeszcze języków i czy w nich udało Ci się przyswoić zasady ortografii, interpunkcji i gramatyki? Zapewniam Cię, że biedna młodzież w innych krajach jest nie mniej pokrzywdzoona od naszych rodaków i błędów robi nie mniej, pomimo tego, że w niektórych językach ortografia wydaje się naprawdę prosta dla nas, Polaków.
Nie, ja tym kamieniem przez ortografię też nie mógłbym rzucać, ale nie staram się nikomu wmówić, że to wina podłych spiskujących przeciwko mnie ludzi, którzy chcą za wszelką cenę skomplikować mi życie. Pomimo tego (a może _właśnie_ dlatego), że moje wykształcenie jest zdecydowanie ścisłe, techniczne dostrzegam piękno i logikę w naszym języku ojczystym. Wystarczy popatrzeć na jego rozwój, na historyczne zmiany obecne do dziś, na bogactwo pojęć, słów, często wieloznacznych. Mając pełną świadomość tego żywego organizmu można z nim robić cuda prawdziwe.
Ograniczając go, spłaszczając jego podstawowe struktury i tak nie odniesiemy zamierzonego skutku. Tak jak i teraz, pokrzywdzeni przez system szkolnictwa ludzie posługujący się 5% słownika, nawet po jego zredukowaniu do 50% obecnego stanu będą się dalej posługiwać swoimi 5% słownika. Zniesienie ,,o z kreską'', ,,er-zet'' i ,,ce-ha'' też efekt przyniesie mizerny, bo nadal zostanie olbrzymi bagaż wiedzy, którą trzeba będzie przyswoić. Wiedzy ponad siły ludzi, którzy uparli się być ,,elitą'', nawet (a raczej tylko) za cenę obniżenia poprzeczki.
A napewno spłaszczając nasz język pozbawimy wspaniałego narzędzia tych, którzy potrafią się nim posłużyć.
To może naszego języka nie da się nauczyć ? To może trzeba coś z tym zrobić ? To chyba głupio pisać dyktanda od pierwszej klasy powszechniaka do matury i oblać pisemny z powodu "rz" i przecinka ?
|
Fakt, nadmierne przywiązanie do poprawnej pisowni połączone z takimi absurdami jak uwalanie egzaminowanych za ,,trzy błędy ortograficzne'' na maturze jest przykładem przegięcia w drugą stronę.
Gdzieś tu czytałem, że niemcy reformują swoje umlauty. Reformy kosztują. Inwestują dla zabawy, czy spodziewają się zarobić ?
|
Reforma ortografii niemieckiej jest skutkiem wieloletniej działalności ideologów ułatwiania życia młodzieży i... euroidiotów. Jedną z głównych przyczyn usunięcia umlautów są problemy obcokrajowców. Inną są problemy jakie mają systemy komputerowe z obsługą w/w umlautów. Tak, oczywiście wiadomo, jaki jest wiodący system operacyjny dla komputerów biurowych na świecie. Okazało się, że po raz kolejny za niemożność wyprodukowania działającego prawidłowo produktu pewnej wiodącej firmy produkującej oprogramowanie zapłacą użytkownicy. Tym razem udało się jej (nie samej) doprowadzić do kapitulacji niemałego kraju ;)
Żeby było śmieszniej, reforma jest przeprowadzana w najbardziej absurdalny sposób, jaki można sobie było wymyślić. Nie jest ani centralna, ani jednoczesna. Okazało się, że to ministrowie oświaty w poszczególnych landach mogą podjąć taką decyzję samowolnie, bez żadnej konsultacji społecznej. No może nie żadnej, ale absolutnie nic nie narzuca im wyboru konsultantów. I obywatele nie mogą tej decyzji zaskarżyć, ani przegłosować.
Mogą też jedni ją wprowadzić, a inni nie. I tak właśnie się stanie. W części landów będzie obowiązywać nowa ortografia, a w części stara. A prawdziwych kosztów, czy to ponoszonych w wydatkach budżetu, czy to w wydatkach osobistych obywateli nikt jeszcze nawet nie zna. Pojawiają się tylko szacunki, znacznie się różniące i wszystkie astronomicznie wysokie. W porównaniu z rzeczoną reformą problem roku 2000 jest zakupem lizaków za tygodniówkę. Bałaganu dopełnią Austriacy i Szwajcarzy, którzy na samą informację o reformie znacząco pukają się w czoło.
Kosztów moralnych ponoszonych przez ludzi, których reforma zastała w trakcie edukacji nikt nie jest w stanie oszacować.
To są (zadziwiająco zgodne) opinie moich znajomych Niemców.
Aha, z tego co wiem, reforma ta nie dotyczy wyłącznie umlautów i Ăź (beta -- nie pamiętam nigdy jak się to nazywa po niemiecku). Niesie ze sobą jeszcze sporo zmian, jak np. _wyrzucenie_ z języka przyjętych już wyrazów obcych w pisowni niemieckiej i zastąpienie ich słowami w pisowni oryginalnej. Znakomicie to upraszcza życie ,,przeciętnemu Niemcowi'', prawda?
Mam wątpliwości co do zasady fair play. Pisanie: "naprawdę nie widzisz potrzeby odróżniania ?" przypomina takie "naprawdę głupku nie wiesz ?" i gorączkowe poszukiwania argumentów połączone z drapaniem się po głowie.
|
A co w/g Ciebie można odpowiedzieć na stek wulgaryzmów o różnym natężeniu, kiedy po odsianiu tych wulgaryzmów nie pozostaje nic poza wolą nie uczenia się rzeczy trudnych i ani śladu argumentacji? Jaki mam obowiązek rozmawiać z człowiekiem, który jako argumenty podaje:
,,Czlowieku... zastanow sie... Ludzkosc stale sie udoskonala a narzekanie na to ze "mi sie nie chce" jest raczej nierozsadne.''
Przecież to jemu się nie chce uczyć...? Dlaczego ja mam płacić za to, że jemu nie chce się uczyć?
,,ale sa jak wrzod na dupie... nie rozumiesz tego ?''
Nie rozumiem.
,,niechlujna? powiedz mi po co komu to odrozniac ?''
Po co w ogóle się komunikować? Lepiej ograniczyć wszystko do prostych odruchów, gestów. Do jedzenia, picia, ciupciania. A ja wolę pooglądać sobie ,,Monthy Pythona'' w oryginale i wczuwać się w niuanse.
Ryzykowć, że (jak to stało się już nie raz) po wyczepaniu argumentów zacznie obrażać mnie i moją rodzinę do pięciu pokoleń wstecz? USENET jest dla mnie rozrywką, ale jednocześnie zbyt poważnie podchodzę do wszystkiego co tutaj się dzieje. A moje zdrowie jest zbyt cenne, żebym marnował nerwy na kolejną dyskusję, w której w odpowiedzi na moje rzeczowe argumenty będę otrzymywał wyłącznie pyskówki.
Gdzie jest polemika ? Gdzie są argumenty ? Gdzie wskazujesz że twój interlokutor nie podał argumentów ?
|
A podał? Widać innej uczyliśmy się retoryki, inne mamy definicje podstawowych terminów, czyli z dyskusji i tak nici :(
Gad
PS. Chciałem przypomnieć, że w przypadku orędowników reform to na nich spoczywa obowiązek argumentacji i udowodnienia słusznosci swojej sprawy.
|
TERM=xterm
|
| Na początku nauki to może nawet nie miałem takiego urazu psychicznego | do tego typu twórczości, ale jak usłyszałem z ust mojej polonistki, że | wiersze można interpretować jak się chce, ale jednak nie do końca, to | mi całkowicie odechciało się takich zabaw.
Bo to jest tak, że autor zawsze ma jakieś jedno konkretne przesłanie na myśli. Jeśli sam poeta dopuszcza kilka różnych interpretacji, nawet takich które by mu samemu do głowy nigdy nie wpadły, to to niestety nie jest już poezja - bo widać sam autor nie wiedział co chciał powiedzieć :) Więc jest tylko jedna prawdziwa interpretacja.
|
A o takim czymś to nie pomyślałem. Ja to się do końca na tym nie znam, ale uważam że nazywanie czegoś co może mieć wiele interpretacji niepoezją jest troszeczkę nadużyciem. Jest wiele wierszy naprawdę dobrych, które można interpretować wielorako. Być może jednak autor przewidział te interpretacje któż to wie. Jednak w wielu sytuacjach masz rację. Często autor chyba do końca sam nie wiedział pisząć utwór co on ma nam przekazać.
Ale z interpretacją jako "dyscypliną" jest tak, że faktycznie możesz zinterpretować w dowolny sposób, jak długo będziesz w stanie solidnie uargumentować swoją wizję. Właśnie w doborze argumentów leży haczyk.
|
To jest fakt. Z resztą to nie tyczy się tylko i wyłącznie poezji. Często w naukach bardziej ścisłych można działać podobnie.
Interpretacje często zamieniają się nie w poszukiwanie prawdy, ale w małą, intelektualną wojnę z drugim człowiekiem który ma inną wizję utworu. Ktoś miał "przyjemność" uczesniczyć w debatach historyków literatury? Ja miałem. Momentami może to przypominać nawet obrady
|
[ciach]
Nie miałem ale z tego co opisujesz to całkiem dramatyczne może być to przeżycie. Chociaż z drugiej strony zapewnie też ciekawe. Grupka ludzi kłócąca się zawzięcie dlaczego np. "czterdzieści i cztery". Ja tam cały czas twierdze że Mickiewiczowi do rymu pasowało i dlatego takim imieniem rzucił.
| A na maturze to pisałem sobie wypracowanie, o miłości chyba, i też się | pociłem jak nie wiem bo moja ortografia pozostawiała wiele do życzenia
Ja leżałem z interpunkcją. A konkretniej to z przecinkami. Zawsze wyznawałem teorię, że cała ta interpunkcja ma służyć odwzorowywaniu sposobu mówienia, a jeśli ja robię gdzieś pauzę przy mówieniu to i powinienem tę pauzę zapisać jako przecinek. No ale polonistka to trochę inaczej widziała :)
|
To tak jak ze mną. Interpunkcja, ortografia brr. Sama przyjemność. Dochodziło do tego że aby zapamiętać jak się pisze wyrazy układałem sobie zlepki słów np: "Szczególna reguła okrutnej architektury", czy "Na pewno, naprawdę piszemy razem" Dzięki temu teraz przynajmniej wiem jak się niektóre słowa pisze. Co do interpunkcji to raczej zawsze na intuicję stawiałem, a że nie jestem kobietą więc z tą intuicją różnie bywało. Na szczęście na maturze nie zawiodła.
| ( na ogromną ilość dyktand, które miałem w szkole średniej <<takie | polegało na tym że nauczycielka dyktowała z pamięci jakieś 100 | wyrazów, które były przeglądem ortograficznym| raz dostałem 3, raz | 5 <<sic| a reszta to lepiej nie mówić).
U nas nie robili dyktand... Z pisemnych spraw to mieliśmy tylko
w domu i dostarczenia na zajęcia.
|
Szczęściarz. W moim najgorszym okresie (okolice drugiej i trzeciej klasy), oprócz regularnych dyktand, prac klasowych, kartkówek itp. miałem na języku polskim średnio co tydzień wypracowanie domowe na dobre kilka stron do
było. Byłem na profilu matfiz. No i w 3 i czwartej klasie miałem chyba 8 godzin matmy w tygodniu i ze 3-4 fizyki. Ktoś by powiedział że polskiego miałeś mniej. Pudło. Polskiego miałem też 7 w porywach do 8 godzin. A to dlatego że nasza polonistka była polonistką z powołania i chciała nas bardzo nauczyć, a do tego była też moją wychowawczynią więc wszystkie godziny wychowawcze stawały się automatycznie językiem polskim. Na początku to się jeszcze pytała czy mamy coś przeciwko, ale potem to już był to po prostu polski z definicji. Jedynym pocieszeniem dla nas było to, że u mnie w szkole uczniowie dzwonili na przerwy i na lekcje. Były takie dyżury. Więc jak się odpowiednio z dyżurnym zagadało, i był chłopak z jajami, albo dyżurny znał dobrze nasze bule i troski związane z językiem polskim bo był z naszej klasy, to udawało się lekcję znacząco skrócić. Dzięki czemu nie odbiło się to na mojej psychice aż tak bardzo niekorzystnie ;)
Za to pani od geografii robiła nam bardzo, bardzo głupie "kartkówki z mapy", co dwa tygodnie.
|
Na szczęście geografię miałem bardzo krótko w szkole średniej i czegoś takiego nie doświadczyłem. Z drugiej strony żałuję trochę, bo być może znałbym lepiej geografię zarówno Polski jak i świata. Jedyne co pamiętam, to uczenie się na pamięć stolic rosyjskich republik, ale niestety już wyleciało mi z głowy prawie wszystko.
|
Dyslektyk, ADHDek uczniem - bank pomysłów dydaktycznych...
|
Przezwyciężanie trudności w nauce czytania i pisania
Celem uczenia się jest przyswojenie sobie pewnego zasobu wiadomości i umiejętności. Jeżeli wiedza i umiejętności ucznia odpowiadają wymaganiom przewidywanym przez program szkolny, mówimy o powodzeniu szkolnym. Niepowodzenia szkolne to przejaw rozbieżności między wymaganiami szkoły, a wynikami nauczania uzyskiwanymi przez poszczególnych uczniów.
Ponieważ pierwsze niepowodzenia szkolne mogą stać się przyczyną zaburzeń zachowania i ukształtowania się niewłaściwych postaw bierności, wskutek przekonania " ja tego nie potrafię", braku zadowolenia z nauki, niekorzystnej pozycji społecznej i poczucia zagrożenia - konieczne jest poznanie przyczyn powodujących niepowodzenia w nauce.
Problemy z nauką i szkołą mogą mieć bardzo różnorodne podłoże. Zespół socjologów Specjalistycznej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej "TOP" w Warszawie przeprowadził w ostatnich latach badania opinii uczniów różnych poziomów kształcenia na temat trudności, na jakie napotykają oni w nauce. Wyniki badań wskazują, że najwięcej kłopotów przysparza uczniom zrozumienie materiału z poszczególnych przedmiotów. Przyczyny swych kłopotów w zrozumieniu materiału uczniowie wiązali między innymi z własnym lenistwem, ze sposobem uczenia przez nauczyciela, przeładowaniem programów szkolnych treściami niepotrzebnymi, o niezrozumiałej przydatności, podręcznikami, którym uczniowie zarzucali niejasny język, "mętne" przedstawienie pojęć i niezrozumiałe słownictwo w nich zawarte, z trudnościami w koncentracji uwagi na lekcji, ale najczęstszą przyczynę niepowodzeń szkolnych na poziomie szkoły podstawowej uczniowie wiązali z trudnościami w czytaniu i pisaniu.
Czytanie i pisanie jako podstawa działalności dzieci w szkole jest dla wielu z nich czynnością trudną do opanowania. Spotykamy się niejednokrotnie z faktem, że mimo normalnego rozwoju umysłowego dziecka i jego dobrych chęci, a także starań nauczycieli i rodziców, nie radzi sobie ono w tej dziedzinie. W konsekwencji obserwujemy opóźniony proces uczenia i różnego rodzaju niepowodzenia w nauce , które wtórnie niekorzystnie wpływają na rozwój psychiczny dziecka.
Sytuację szkolną uczniów przejawiających trudności w czytaniu i pisaniu komplikuje fakt, że trudności te obejmują różne zakresy, występują w różnym stopniu nasilenia i wynikają z różnorodnych przyczyn. W związku z tak skomplikowaną sytuacją zorientowanie się w trudnościach ucznia wymaga dość długiego czasu. Dokonanie rozeznania nie ułatwia jednak nauczycielowi pracy z uczniami borykającymi się z trudnościami, nie może on bowiem prowadzić jej "jednym frontem" i w jednakowym tempie.
Czytanie jest procesem dynamicznym i złożonym. Na proces ten składają się zjawiska fizyczne, fizjologiczne i psychiczne. Zaczyna się od zjawiska fizycznego, czyli od powstania na siatkówce oka obrazów graficznych, stanowiących odbicie czytanego tekstu. Z chwilą powstania takiego obrazu zaczyna się proces fizjologiczny, czyli przesłanie nerwem wzrokowym obrazu jako impulsu do części korowej analizatora wzrokowego, gdzie dokonuje się spostrzeżenie znaków graficznych, a więc element już psychiczny. Psychiczna strona procesu w dalszym jego przebiegu polega na pobudzeniu procesów kojarzenia oraz interpretacji impulsów wzrokowych.
Jedną z przyczyn trudności w czytaniu i pisaniu stanowi ogólny brak zdolności, wynikający z obniżonego poziomu rozwoju intelektualnego dziecka. Dzieciom ze słabym lub globalnie opóźnionym rozwojem umysłowym trudniej jest uczyć się liter, ich znaczeń, odwzorowywać znaki graficzne, a co za tym idzie- czytać i pisać. Dzieci te pracują wolniej, nie nadążają za większością klasy, nie rozumieją bardziej złożonych poleceń, ich słownik jest ubogi, nieprawidłowo budują zdania, mają trudności w oderwaniu się od konkretów i przejściu do pojęć abstrakcyjnych.
Odrębną przyczyną mogącą powodować trudności w nauce jest nieprzystosowanie społeczne. Jedną z form nieprzystosowania jest brak motywacji do nauki oraz zaburzenia rozwoju emocjonalno-społecznego. Tutaj ważne jest budowanie tej motywacji poprzez pochwały, należy rozbudzać ambicję dziecka, potrzebę sukcesów, uświadamiać negatywne znaczenie złej oceny.
Dzieci z opisywanymi zaburzeniami nie lubią czytać ani pisać, są zniechęcone do nauki, wolą wykonywać każdą inną pracę. Dlatego też należy przede wszystkim zainteresować dziecko ćwiczeniami. Uzyskamy to, pozwalając mu wybrać rodzaj i temat pracy spośród przedstawionych mu pomocy, toteż na początek proponuje się wybieranie zajęć krótkich, o różnorodnej tematyce i technice wykonania, o których wiemy, że dziecko poradzi sobie z nimi z łatwością. Chodzi o to, by uzyskało ono pomyślny wynik końcowy, zostało pochwalone, co zmobilizuje je do dalszego wysiłku. W razie trudności trzeba dziecku pomóc, ale w taki sposób, aby nie odczuło ono swojej nieudolności. Wyrobienie zainteresowania pracą uzyskamy tym łatwiej, im bardziej tematy prac będą zgodne z zainteresowaniami dziecka i bazować powinny początkowo na tych funkcjach czy uzdolnieniach, które są stosunkowo dobrze rozwinięte.
Można powiedzieć, że przyczyny trudności w nauce czytania i pisania powinny dyktować sposób i rodzaj zastosowanych ćwiczeń, a tematy i materiał do ćwiczeń muszą uwzględniać indywidualne cechy dziecka. Ważne jest, aby nie dopuścić do "przetrenowania" dziecka w czasie ćwiczeń, usprawniających jakąś jedną funkcję. Prowadzenie długich ćwiczeń jednorazowo wcale nie oznacza lepszych efektów, wręcz przeciwnie. Dziecko czuje się znużone i przejawia brak zainteresowania proponowanymi mu ćwiczeniami. Ćwiczenia powinny apelować do zaburzonych funkcji i usprawniać je, ale nie powinny opierać się na materiale lekcyjnym. W przeciwnym razie dziecko jest jak gdyby podwójnie uczone, po raz drugi przerabia to, czego było uczone na lekcji.
Trudności w nauce czytania i pisania wiążą się także z wszelkiego rodzaju zaburzeniami mowy, zwłaszcza spowodowanymi uszkodzeniem obwodowych narządów mowy lub uszkodzeniem narządu słuchu czy wzroku. Dziecko źle naśladuje brzmienie poznawanych głosek i wskutek tego czyta nieprawidłowo, co z kolei nakłada się na pisanie. Uczniowie z wadami receptorycznych części analizatora wzroku czy słuchu mają trudności w zrozumieniu poleceń i posługiwaniu się tekstem. Na skutek tego wolniej pracują, szybciej się męczą, co z kolei opóźnia wykonanie czynności związanych z czytaniem i pisaniem, a także pociąga za sobą niższe oceny i zmniejsza chęć podejmowania wysiłku.
PRZYKŁADOWE ĆWICZENIA USPRAWNIAJĄCE ZABURZENIA SŁUCHOWE
1. Zabawa w wyrazy- tworzenie wyrazów na podaną głoskę, np. "c" na początku-cebula "c" w środku- dziecko, "c" na końcu- noc. 2. Lokalizacja głoski w wyrazie- co słyszysz na początku wyrazu, na drugim miejscu, itd. 3. Lokalizacja wyrazów w zdaniu- wskazać wyraz np. drugi, czwarty, itd. 4. Czytanie słuchem- reedukator wypowiada wyraz z podziałem na głoski, a dziecko je składa. 5. Pary wyrazów brzmiących podobnie- np. pal- bal. 6. Rozsypanki literowe, sylabowe- układanie z nich wyrazów. 7. Uzupełnianie brakujących sylab, np. ra-(ma), ra-(da), ra-(nek), itd. 8. Analiza zdań- podział na wyrazy, sylaby, litery, np. Ola pije mleko- 3 wyrazy 6 sylab 12 liter
PRZYKŁADOWE ĆWICZENIA USPRAWNIĄJACE ZABURZONĄ FUNKCĘ WZROKOWĄ
1. Odtwarzanie z pamięci uprzednio widzianych liter, cyfr. 2. Dobieranie sylab, np. po-go-do, ry-su-nek 3. Przekształcanie i układanie nowych wyrazów wg schematu, np. burza- burze- rzeka pszczoła- pszczoły- łyżka 4. Rozsypanki literowe, sylabowe, wyrazowe- układanie z nich wyrazów, zdań.
Do najpoważniejszych przyczyn powodujących pojawienie się trudności w czytaniu i pisaniu należą fragmentaryczne zaburzenia funkcji percepcyjno-motorycznych, które stanowią podłoże trudności zwanych dysleksją, dysortografią i dysgrafią
Dzieci charakteryzujące się tymi zaburzeniami nie potrafią opanować czytania i pisania w toku normalnej nauki szkolnej w tempie przewidzianym przez program i wymagają one oddzielnych zajęć usprawniających działalność zaburzonych funkcji. Zaburzenia te mogą przejawiać się w różnych zakresach, tj. w zakresie analizatora wzrokowego, słuchowego, kinestetyczno-ruchowego lub paru z tych analizatorów łącznie, z równoczesnym prawidłowym funkcjonowaniem innych analizatorów oraz poprawnym rozumowaniem.
Nieprawidłowości, które wynikają z owych zaburzeń i odnoszą się do czytania, noszą nazwę dysleksji. Analogicznie, trudności odnoszące się do pisania mają nazwę dysortografii, a niektóre z nich dysgrafii. Oba zjawiska mogą występować wybiórczo, samodzielnie, np. ktoś może pisać mało czytelnie, lecz poprawnie pod względem ortograficznym lub pismo może być niepoprawne ortograficznie, ale kształtne i estetyczne. Niejednokrotnie oba zaburzenia występują łącznie- pismo jest błędne i nieestetyczne. Dochodzą do tego jeszcze objawy dysleksji, które często współwystępują z dysgrafią i dysortografią. Czasami towarzyszą im jeszcze inne trudności- tj. zaburzenia mowy, lateralizacji ( czynnościowej przewagi jednej strony ciała lub jednej części ciała nad drugą, znajdującą się po przeciwnej stronie), zaburzenia orientacji przestrzennej i rozwoju uczuciowego. Rozmiary trudności w czytaniu i pisaniu spowodowane tymi zaburzeniami oraz czas ich trwania zależą od stopnia deficytu rozwojowego w zakresie zaburzonej funkcji oraż od poziomu ogólnej inteligencji.
DYSLEKSJA
W zaburzeniach funkcji analizatora słuchowego dzieci mają trudności w przeprowadzeniu analizy i syntezy głosek, tj. w rozróżnianiu dźwięków pokrewnych ( b-p, t-d...), uchwyceniu następstwa głosek, co prowadzi niejednokrotnie do przestawiania, opuszczania, dodawania liter, sylab. Błędy popełniane przez dzieci dotknięte tymi zaburzeniami to błędy fonetyczne, polegające na fonetycznej deformacji słów- zarówno w czytaniu jak i w pisaniu, zwłaszcza pod dyktando. Symptomatyczną cechą dziecka dyslektycznego jest nieumiejętność całościowego spostrzegania większych fragmentów wyrazu . Czytany przez dyslektyka tekst może być przez niego odbierany jako zbitek słów, bądź też litery rozmazują się, widziane są podwójnie albo linijki tekstu są jakby starte gumką wzdłuż, może też nastąpić nałożenie się wyrazów na siebie, co tworzy niezrozumiałą dla dziecka plątaninę linii.
Pewien uczeń klasy IV- dyslektyk tak mówi o swoim czytaniu : "Kiedy czytam, litery się poruszają, jakby oddychały, pulsują. Muszę czytać bardzo szybko, żeby nie pojawiła się taka czarna kropka. Ta kropka oślepia mnie. Ona wygląda tak jak po spojrzeniu na słońce, gdy widzi się je nadal, ale nie jasne, tylko ciemne."
Inny uczeń- dyslektyk tak się wypowiada na temat swojego czytania : "Kropka próbuje zasłonić mi literę, którą czytam. Dość często zdarza się, że mdli mnie, gdy czytam. Czytanie jest dla mnie najcięższą pracą."
DYSORTOGRAFIA I DYSGRAFIA
W przypadku nieprawidłowości analizatora wzrokowego w obrębie jego części korowej występuje wadliwe spostrzeganie powodujące trudności w dokładnym i poprawnym przeprowadzeniu analizy i syntezy w przestrzeni, tj. w polu widzenia.
Dzieci z zaburzeniami funkcji tego analizatora mylą kierunki ( prawa-lewa, góra-dół), znaki graficzne o podobnych kształtach, przestawiają litery i cyfry( np. od czytają do, 14 odczytują jako 41itp.) , opuszczają litery, całe wyrazy, a nawet wersy tekstu.
Uczeń z dysortografią ma słabą podzielność uwagi, jeśli chodzi o pisanie.
Głównym wyznacznikiem dysortografii jest nieumiejętność zastosowania w praktyce znanych sobie reguł i zasad ortograficznych. Inną typową cechą jest kurczowe trzymanie się reguł ortograficznych i poszerzanie ich we własnym zakresie, dlatego dysortograf napisze dórzy, tłumacząc pisownię wymianą ó:o, rz:r w wyrazie dorosły lub malóje bo malować, uzasadniając wymianę ó:o.
Zaburzenia percepcji wzrokowej powodują powstawanie w pisaniu błędów typu ortograficznego i innego rodzaju niż typowe błędy ortograficzne, dlatego też znajomość zasad i reguł ortograficznych nie wystarcza do przezwyciężenia dysortografii.
Dzieci z trudnościami typu dysortograficznego nie pamiętają obrazu pisanych słów, nie mogą więc poprawić błędów, bo ich nie dostrzegają - niekiedy w tym samym tekście to samo słowo piszą w różny sposób. Większość ludzi stosuje w przypadku wątpliwości ortograficznych metodę porównywania dwóch wersji danego wyrazu i na ogół wybór jest trafny. Osoba z dysortografią nie jest w stanie wybrać poprawnej pisowni, bo nie ma ustalonego obrazu tego wyrazu. W tekście napisanym przez dysortografa zdarza się tak duża ilość błędów, iż uniemożliwia to odczytanie tekstu (zał. 1- rys. 26.)
Zaburzone funkcjonowanie analizatora kinestetyczno-ruchowego powoduje obniżenie sprawności manualnej, przejawiając się zbyt wolnym tempem pisania, brakiem dokładności i precyzji ruchów dłoni oraz palców. Z zaburzeń tego typu wynika dysgrafia. Pismo u dzieci dysgraficznych jest zniekształcone. Zniekształcenia te mają różną postać - pismo lustrzane, wybieganie poza linie, pisanie liter nierównej wielkości i w nieprawidłowym położeniu, niejednakowe nachylenie liter, za duże lub za małe odstępy między literami, litery niedokończone w kształcie, pismo niepowiązane ( zał. 2 - rys. 11, 15 ). Dzieci dysgraficzne mają często kłopot ze znalezieniem linii w liniaturze zeszytu, zaczynają pisać od końca kartki, opuszczają linie. Przy dysgrafii nieuchronne jest pojawienie się mechanizmów obronnych. Czasami dziecko dysgraficzne wyraża bezradność wobec sytuacji, jaką jest dla niego przepisywanie dłuższego tekstu. Uczeń rezygnuje wtedy z przepisywania na rzecz pozorowania tej czynności ( zał. 3 - rys. 13. ).
Pokonanie barier utrudniających czynność pisania wymaga od dziecka wielu długotrwałych i żmudnych ćwiczeń. Dużą rolę odgrywać powinien też nauczyciel, który ma przede wszystkim ocalić motywację ucznia do pracy nad usprawnieniem techniki pisania. Nauczyciel powinien powiedzieć dziecku, że godzi się z jego trudnością i ogranicza ilość stawianych mu wymagań, np. rezygnuje z warunku estetycznego pisma, ale podtrzymuje warunek jego czytelności. Gdy pismo dysgraficzne jest nieczytelne, a tak się często zdarza, nauczyciel powinien poprosić ucznia o odczytanie pracy i przy ocenianiu wziąć pod uwagę jej zawartość treściową. Inne możliwości to zaproponowanie uczniowi używania ołówka lub flamastra, o ile mu tak wygodniej, zeszytu w kratkę, zamiast w linie, posługiwanie się literami drukowanymi. Kolejna propozycja dotyczy referatów i dłuższych wypracowań - uczeń przekazuje nauczycielowi dwie wersje pracy- oryginalną i kopię sporządzoną przez osobę piszącą czytelnie. Jeżeli przyjmiemy, że pismo jest tylko narzędziem wyrażania myśli, uczeń może z tych propozycji skorzystać.
Przezwyciężanie trudności w czytaniu i pisaniu o charakterze dyslektycznym, dysortograficznym i dysgraficznym wymaga zastosowania specjalnych zabiegów i środków oraz doboru odpowiednich metod postępowania.
Różnice indywidualne między uczniami wypływają nie tylko z odmiennego globalnego poziomu rozwoju psychofizycznego, ale także mogą być spowodowane znacznymi dysharmoniami w poziomie rozwoju poszczególnych sfer osobowości oraz funkcji psychicznych. Dlatego każde dziecko wymaga odmiennego oddziaływania nauczyciela. Niemożliwe jest dokonanie jednoznacznego podziału uczniów w klasie na lepiej i gorzej rozwiniętych, gdyż w zależności od tego, jaką sferę rozwoju będziemy rozpatrywać, dziecko znajdzie się w odmiennie zaklasyfikowanej grupie, np. uczeń opóźniony w rozwoju umysłowym niekiedy przewyższa swoich rówieśników pod względem praktycznej umiejętności radzenia sobie w życiu, czy uczeń niezdolny manualnie może górować nad innymi dobrym rozwojem mowy i myślenia abstrakcyjnego. Toteż nauczyciela- dobrego dydaktyka i wychowawcę cechować powinna wnikliwość diagnostyczna oparta na wiedzy pedagogicznej i psychologicznej, wzbogaconej doświadczeniem. Niezbędna jest w związku z tym planowana i systematyczna obserwacja poszczególnych uczniów. Podczas obserwacji dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu nauczyciele powinni korzystać też z konsultacji reedukatorów, prowadzących zajęcia z dziećmi dyslektycznymi, zaś trudniejsze przypadki kierować do badań psychologicznych, by uniknąć błędów. Wczesne ujawnienie trudności dziecka, stwarza mu szansę szybszego wyrównania braków, pod warunkiem, że praca z dzieckiem będzie przebiegała właściwie. Sformułowanie na podstawie powierzchownego rozeznania nauczyciela równie powierzchownych wskazówek dla dziecka i rodziców nie tylko nie daje efektów pozytywnych, ale może nawet zaszkodzić. Najczęściej są to rady, by dziecko jak najwięcej czytało głośno, przepisywało oraz pisało dyktanda. Tymczasem dziecko czytające słabo, przeżywa upokorzenie, słysząc swoje "dukanie", czytanie staje się dla niego karą. Zmuszanie takiego dziecka do czytania na głos przedłuża u niego i utrwala złe nawyki w wybrzmiewaniu głosek, powoduje spowolnienie i zwężenie zakresu ruchów gałki ocznej. Powstaje błędne koło współgrania niewłaściwych mechanizmów psychicznych i fizjologicznych, które potem nieraz przez długie lata nie pozwolą dziecku nabyć wprawy w szybkim czytaniu ze zrozumieniem.
Również zalecanie wielokrotnego przepisywania może spowodować fatalne skutki. Przepisując teksty, dzieci z omawianymi zaburzeniami są dodatkowo zmuszane do pracy, do której nie zostały przygotowane na poziomie elementarnym. Niezależnie od wysiłku wkładanego w tę pracę, są z reguły ganione za jej efekt, czyli brzydkie pismo lub bardzo wolne tempo pracy. U dziecka , którego uwaga zbyt długo koncentruje się na stronie graficznej pisma, szczególnie łatwo dochodzi do omyłek i błędów ortograficznych. Mechaniczne przepisywanie staje się też okazją do powstania nawyków błędnego pisania. Podobnie niebezpieczne dla dzieci dyslektycznych okazuje się pisanie ze słuchu. Jedyna jego dopuszczalna forma polega na tym, że osoba dyktująca bacznie obserwuje rękę ucznia i przerywa mu natychmiast, gdy ruch ręki wskazuje, że uczeń zamierza napisać niewłaściwą literę. W przeciwnym razie dziecko popełnia wiele błędów i zamiast ugruntować nawyki poprawnego pisania, jest coraz bardziej zdezorientowane.
Podstawą planowania poczynań dydaktycznych z dziećmi wykazującymi trudności w czytaniu i pisaniu jest dokładna kontrola wyników nauczania. Konieczne jest okresowe stosowanie indywidualnych sprawdzianów czytania i pisania . Pomocny może okazać się arkusz obserwacyjny ucznia z trudnościami w nauce czytania i pisania (zał. 4 )
ZASADY POSTĘPOWANIA Z DZIECKIEM DYSLEKTYCZNYM
Zadaniem nauczyciela wobec dziecka dyslektycznego jest realizacja dwóch równorzędnych celów : 1. nauczenie poprawnego czytania i pisania 2. niedopuszczenie do tego, aby dziecko dotkliwie czuło swoją nieporadność i zniechęciło się do nauki. Każdorazowo przy wprowadzaniu nowego materiału konieczne jest umożliwienie uczniom dyslektycznym wielokrotnych i różnorodnych ćwiczeń, aby angażowały kilka analizatorów. Równolegle do prowadzenia w odpowiedni sposób procesu dydaktycznego, nauczyciel powinien podejmować odpowiednie zabiegi wychowawcze. Okazywanie dziecku życzliwości i akcentowanie wobec klasy jego osiągnięć oraz uczenie pozostałych uczniów koleżeńskiego stosunku- to podstawowe poczynania mające jednocześnie walor leczniczy, zapobiegający powstawaniu zaburzeń emocjonalnych.
METODY PRACY Z DZIECKIEM DYSLEKTYCZNYM
W początkowym etapie nauki warto utrwalać znajomość liter, "pisząc" je palcem na ciele dziecka (najlepiej na plecach ), bowiem dotyk jest znakomitą metodą utrwalania. Dziecko powinno odgadywać, jakie to litery. Ta metoda z powodzeniem może być stosowana również podczas ćwiczeń w domu.
Skuteczne jest także mnemotechniczne zapamiętywanie liter często ze sobą mylonych, np. b można wpisać w rysunek brzuchatej postaci- wówczas element pionowy litery będzie kojarzony z plecami, a element wypukły z brzuchem.
Ostatnio rozgłos zyskała technika zalecająca zakładanie przez dyslektyka do czytania okularów o kolorowych, pastelowych szkłach. Zbadano, że złagodzenie kontrastu między bielą kartki a czernią druku przynosi pozytywny, łagodzący efekt. Można też przykryć tekst kolorową, przezroczystą folią- efekt będzie ten sam. Mnemotechika jest również metodą niezwykle skuteczną w dysortografii, przy tym jest atrakcyjna i łatwa do zastosowania przez ucznia. Najprostsze i najskuteczniejsze jest skojarzenie cech desygnatu z jego zapisem literowym, np.
róża - słowo "kolczaste", a więc muszą być kolce przy "ó", "ż"
Niezastąpione w nauce ortografii są wierszyki, przy czym należy pamiętać, że aby wiersz spełnił swoją rolę, musi się odnosić do jednego typu trudności, np. na "ż" mężny mąż krąży wciąż dzierżąc wąż Im większy w nich ładunek emocji i nonsensu oraz humoru, tym lepiej wyrazy zostaną przez dziecko przyswojone.
Można też grupować wyrazy wg pewnych kategorii, np. wyrazy hałaśliwe - huk, hałas, harmider..; pisownia "nie" - czasowniki nie cierpią "nie', bo są pracowite ( nazywają czynności), dlatego piszemy je osobno.
WSPÓŁPRACA Z RODZICAMI
Na ogół rodzice nie mają dostatecznego przygotowania i są zbyt niecierpliwi, aby móc systematycznie pomagać w nauce dziecku z trudnościami. Powinni natomiast otrzymać wyjaśnienie, na czym polegają trudności ich dziecka oraz otrzymać wskazówki dotyczące organizowania pomocy dla niego, a przede wszystkim ostrzeżenie przed stosowaniem niewłaściwych metod postępowania z dzieckiem.Wskazówki powinny dotyczyć zapewnienia dziecku odpowiedniego trybu życia, ze szczególnym uwzględnieniem wartościowego wypoczynku oraz pory, czasu trwania i warunków nauki domowej.

 [img]http://www.publikacje.edu.pl/materialy/dodatki/67d.gif[/url]
ZAŁĄCZNIK 4 Arkusz obserwacyjny ucznia z trudnościami w nauce czytania i pisania : http://www.publikacje.edu.pl/publikacje.php?nr=67
LITERATURA UŁATWIAJĄCA PRACĘ Z DZIECKIEM Z TRUDNOŚCIAMI W NAUCE CZYTANIA I PISANIA
1. B. Zakrzewska : Litery trudne i nietrudne. WSiP, Warszawa 1999 2. B. Zakrzewska : Moje dziecko źle czyta i pisze. WSiP, Warszawa 1999 3. B. Zakrzewska : Jeszcze potrenujemy. WSiP , Warszawa 1999 4. B. Zakrzewska : Czytanie to radość. WSiP , Warszawa 1999 5. B. Zakrzwska : Ortografia- twój sukces. WSiP , Warszawa 2000 6. B. Zakrzewska : I Ty będziesz dobrze czytać. WSiP , Warszawa 2000 7. B. Zakrzewaska : I Ty będziesz dobrze pisać. WSiP, Warszawa 2000 8. B. Zakrzewska : Trudności w czytaniu i pisaniu. Modele ćwiczeń. WSiP, Warszawa 1996 9. E. Kujawa, M. Kurzyna : Reedukacja dzieci z trudnościami w czytaniu i pisaniu. WSiP, Warszawa 1994 10. J. Mickiewicz : Ćwiczenia ułatwiające naukę czytania i pisania. TNOiK , Toruń 1997 11. K. Grabałowska, J. Jastrząb : Ćwiczenia w czytaniu i pisaniu. Poradnik metodyczny do terapii dzieci dyslektycznych. TNOiK , Toruń 1996 12. A. Rentflejsz- Kuczyk : Jak pomóc dziecku dyslektycznemu? Poradnik dla nauczycieli i rodziców. Wydawnictwo JUKA , Warszawa 1999
BIBLIOGRAFIA
1. A. Balejko: Jak pokonać trudności w mówieniu, czytaniu i pisaniu. Białystok, 1999 2. H. Pętlewska: Przezwyciężanie trudności w czytaniu i pisaniu. Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1998 3. A. Rentflejsz-Kuczyk: Jak pomóc dziecku dyslektycznemu? Poradnik dla nauczycieli i rodziców. Wydawnictwo JUKA, Warszawa 1999 4. B. Sawa: Jeżeli dziecko źle czyta i pisze. WSiP, Warszawa 1997 5. H. Wasyluk: Praca wyrównawcza z dziećmi mającymi trudności w czytaniu i pisaniu. Poradnik dla nauczyciela-reedukatora. WSiP, Warszawa 1978
mgr Beata Szałkowska ZSP Górki Wielkie
|
Dyslektyk, ADHDek uczniem - bank pomysłów dydaktycznych...
|
WSKAZÓWKI DO PRACY Z UCZNIEM DYSLEKTYCZNYM
Stale przybywa uczniów ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się. Z nadsyłanych corocznie do Centrum Metodycznego Pomocy Psychologiczno-Pedagogicznej sprawozdań z działalności poradni psychologiczno-pedagogicznych z całego kraju wynika, że wzrasta liczba uczniów uczestniczących w zajęciach korekcyjno-kompensacyjnych (w roku szkolnym 1996/97 - 22.307; w roku szkolnym 1997/98 - 26.597 uczniów). Przyczyn takiego stanu rzeczy upatrywać można między innymi w: · zwiększonej świadomości społecznej, · zainteresowaniu problematyką dysleksji w środowiskach oświatowych, · postępie medycyny, · dokładniejszych badaniach pedagogiczno-psychologicznych. Z praktyki pedagogicznej wiadomo, że rozwój psychofizyczny większości dzieci rozpoczynają naukę szkolną mieści się w granicach norm dla wieku i jest w miarę harmonijny. Jednakże istnieje pewien procent dzieci, które od najmłodszych lat życia wskazują odmienne tempo rozwoju. Są wśród nich o rozwoju przyśpieszonym, opóźnionym, a także dzieci z dysharmoniami rozwojowymi, czyli z tzw. fragmentarycznymi deficytami rozwojowymi. Są to właśnie dzieci, u których mogą wystąpić specyficzne trudności w nauce czytania i pisania.
METODY PRACY Z DZIECKIEM DYSLEKTYCZNYM
1. W klasie, w trakcie zajęć lekcyjnych należy utrwalać równolegle ten zakres nauki czytania i pisania, a także matematyki, jak i reedukator opracowuje z uczniem dyslektycznym w ramach zespołu reedukacyjnego. 2. Nie należy wymagać czytania głośnego, indywidualnego w obecności całej klasy - uczeń dyslektyczny powinien czytać głośno wobec innych dzieci TYLKO taki tekst, który uprzednio nauczyciel polecił mu opracować w domu. 3. Nie należy wymagać pisania dyktanda sprawdzającego razem z całą klasą, a ewentualny sprawdzian zrobić indywidualnie poza lekcjami. Przede wszystkim trzeba stosować pisanie z pamięci, pamiętając o tym, że zdanie przeznaczone do zapisania powinno być kilkakrotnie głośno i poprawnie odczytane przez dziecko, a następnie po analizie trudniejszych wyrazów i zabraniu wzoru - wyraźnie i powoli podyktowane. 4. Należy pamiętać, że uczeń dyslektyczny może popełnić błędy również przy przepisywaniu tekstu z tablicy, gdy ma tekst przed sobą, gdy zna reguły ortograficzne i gramatyczne - nie potrafi ich jednak zastosować. 5. Nie należ omawiać błędów ucznia wobec całej klasy. 6. Nie wolno przyśpieszać tempa czytania i pisania, wymagać czytania na czas. Dziecko z fragmentycznymi zaburzeniami, czyli z dysleksją, potrzebuje dłuższego czasu na analizę i syntezę czytanego i pisanego tekstu, powinno więc wykonywać te czynności powoli. 7. Nie należy przeciążać dziecka większą ilością czytania i pisania. W przypadku dłuższych tekstów nauczyciel powinien przeznaczyć tylko fragment do czytania głośnego, z całym tekstem dziecko może się zaznajomić za pomocą czytania cichego, albo może mu to przeczytać rodzic, odpowiednio pouczony przez nauczyciela. 8. Nie należy zwiększać napięć emocjonalnych przez wywołanie go do tablicy (może i powinno odpowiadać z ławki), mobilizując do wysiłku nie wolno porównywać go z innymi, zdolniejszymi uczniami, którym nie jest w stanie dorównać. Nie należy włączać dzieci dyslektycznych do konkursów czytania i pisania, co często bywa podejmowane w intencji zachęcania do większego wysiłku. Operowanie elementami rywalizacji powinno być stosowane tam, gdzie szanse na zwycięstwo są mniej więcej równe, w innych przypadkach mija się z celem. Uczniowie dyslektyczni wymagają przede wszystkim kształtowania ich zainteresowań zaznajamiania z racjonalnymi sposobami pracy, wyposażenia ich w odpowiedni zasób informacji.
Zasady oceniania
1. Nauczyciel musi dostosować swoje wymagania do faktycznych możliwości dziecka nie do poziomu wymagań średnich, stawianych uczniom przeciętnym w klasie. 2. Przynajmniej w początkowym okresie reedukacji należy unikać stawiania stopni w zeszycie, lepiej zastosować ocenę opisową, w której trzeba zaznaczyć każdą nawet najmniejszą poprawę. Ocena wyrażona stopniem musi być zawsze ustalona wspólnie z reedukatorem. 3. Przy ustaleniu ogólnej oceny z języka polskiego nie mogą być najważniejsze wyniki prac pisemnych, ale wszystkie inne osiągnięcia w zakresie tego przedmiotu, tzn. rozwój poziomu logicznego myślenia, wnioskowania, abstrahowania. W relacjach słownych, można brać pod uwagę bogactwa słownictwa (bo tego może być brak), ale zawartość treściową - podobnie w wypracowaniach pisemnych. 4. W stosunku do ucznia dyslektycznego wskazane jest zastosowanie ocen ze zwiększoną tolerancją dotyczącą poziomu wymagań. W niektórych przypadkach wymagania te długo nie będą dorównywać średniemu poziomowi wymagań. Ocena ze zwiększoną tolerancją budzi jeszcze niekiedy kontrowersje w środowisku szkolnym jednak podstawą do jej stosowania są wyniki badań psychologicznych i pedagogicznych. Jeżeli wskazują one na dysleksję - należy taką ocenę zastosować. 5. Uczniowie dyslektyczni w klasach starszych mogą mieć trudności w zakresie wielu przedmiotów, a zwłaszcza matematyki, (geometria), geografii, języków obcych, zajęć plastycznych, ćwiczeń fizycznych i we wszystkich przypadkach wymagających samodzielnego czytania tekstu lub samodzielnego pisania. Często dzieci z dysleksją mają kłopoty w zakresie orientacji przestrzennej, mylą pojęcia szerokości, wysokości, długości, mylą pojęcia dotyczące stosunków, mają kłopoty, z określeniem kierunków na mapie, nie potrafią szybko czytać i szybko zrozumieć, czytany tekst np. z historii czy z biologii. Na skutek tego bywają gorzej ocenami jako uczniowie niezdolni czy leniwi. W stosunku do uczniów dyslektycznych w klasach starszych należy także stosować większą tolerancję przy ocenianiu w zakresie wszystkich przedmiotów a nie tylko w języku polskim. Dysleksja w klasach starszych jest wynikiem niewyreedukowania jej w klasach młodszych, a może to być na skutek: · niezorientowania się nauczyciela, że ma do czynienia z dysleksją i dziecko nie było poddane badaniom ani pracy korekcyjnej, · głębokości zaburzeń, niewłaściwie dobranych ćwiczeń, · braku współpracy reedukatora, nauczyciela, (i) oraz dziecka i jego rodziców.
PERCEPCJA SŁUCHOWA
Istotne znaczenie w procesie nauki czytania i pisania pełni analizator słuchowy. Prawidłowy przebieg spostrzeżeń słuchowych zależny jest od sprawnie działających: · receptorów - odbierających bodźce słuchowe i przekazujące je na pobudzenie nerwowe, · drogi słuchowej doprowadzających pobudzenie nerwowe do mózgu, · korowej części analizatora, gdzie dokonuje się analiza i synteza bodźców dźwiękowych, · nerwów odśrodkowych przekazujących impulsy z mózgu do określonych narządów artykulacyjnych. Percepcja słuchowa, zwana słuchem mownym, to czynność złożona, na którą składa się: · słuch fizyczny, · słuch muzyczny, · słuch fizyczny, Szczególne ważny dla mechanizmu czytania i pisania jest dobrze rozwinięty słuch fonematyczny. Na tej podstawie rozwijają się operacje świadomej analizy i syntezy słuchowej. Obejmują one następujące umiejętności: · wydzielanie zdań z potoku mowy, wyrazów w zdaniach, a także sylab i głosek w wyrazach, · odróżnianie głosek o zbliżonych cechach fizycznych, · syntezę głosek według wymienionej kolejności, · podporządkowanie znaczeń scalonym słowom i zdaniom. Przy zaburzonej percepcji słuchowej obserwuje się następujące błędy i właściwości: 1. W wypowiadaniu się: - trudności w wypowiadaniu się: mały zasób słów, niegramatyczne wypowiadanie się; - częste wady wymowy, przekręcanie wymowy mało znanych wyrazów; - kłopoty w wypowiedziach wynikające z trudności w rozumowaniu, wnioskowaniu i uogólnianiu na materiale werbalnym. 2. W pisaniu: - specyficzne trudności, zwłaszcza ze słuchu; - zniekształcenia pisowni, niekiedy "zlepki liter"; - mylenie liter odpowiadających głoskom dźwiękowo-podobnym: b-p, d-t, g-k, z-s, dz-c, sz-s; - trudności w pisaniu wyrazów ze zmiękczeniami, dwuznakami, z głoskami tracącymi dźwięczność; - nieprawidłowe różnicowanie głosek: i-j, samogłosek ą,ę w zestawieniu z dźwiękami on, om, en, em; - trudności w analizie zdań na wyrazy, wyrazów na sylaby i głoski; - łączenie przyimków z rzeczownikami ("wklasie"); - opuszczanie końcówek i cząstek wyrazów; - "gubienie" liter, zwłaszcza samogłosek, przestawianie ich kolejności; - przestawianie szyku dyktowanych wyrazów, skreślenia i poprawki; - brak znaków interpunkcyjnych lub ich niewłaściwe stosowanie; - niski poziom prac pisemnych w porównaniu z wypowiedziami ustnymi; - trudności we wszystkich rodzajach pisania: ze słuchu, z pamięci i w przepisywaniu; - wolne tempo pisania; - ujawniające się błędy wynikające z przezwyciężonych już wad wymowy. 3. W czytaniu: - długo utrzymujące się literowanie utrudniające syntezę sylabową i wyrazową; - niewłaściwa intonacja czytanych treści; - błędy w czytaniu: przekręcenia wyrazów, pomijanie lub dodawanie innych podobnie brzmiących i zgadywanie; - trudności w zrozumieniu przeczytanej treści wynikające z błędów w czytaniu, niewłaściwego rozumienia określeń słownych; - mylenia znaczenia wyrazów o podobnym brzmieniu; - bardzo wolne tempo czytania, czytanie niepewne. 4. Inne trudności: - trudności w nauce języków obcych; - kłopoty w uczeniu się pamięciowym: wiersze, ciągi słowne: dni tygodnia, miesiące, tabliczka mnożenia; - trudności w nauce gramatyki; - nie rozumienie dłuższych wypowiedzi słownych i poleceń nauczyciela, instrukcji; - gorsza pamięć słuchowa; - zbyt długie wykonywanie działań matematycznych w oparciu o konkrety. Zaburzenia w funkcjonowaniu analizatora słuchowego i mowy winny być niwelowane z chwilą ich wystąpienia. Ich następstwem może być opóźnienie rozwoju myślenia słowno-pojęciowego w postaci trudności w rozumowaniu, wnioskowaniu i uogólnianiu na materiale niewerbalnym. Głównym celem pracy korekcyjno-kompensacyjnej na tym etapie jest przygotowanie dziecka do nauki czytania i pisania poprzez działania stymulujące i korygujące funkcjonowanie analizatorów oraz ich koordynację. W dalszych etapach pracy terapeutycznej mogą być wykorzystywane jako ćwiczenia relaksacyjne, odprężające, ożywiające lub wyciszające oraz stwarzające okazję do rozwijania indywidualnych zainteresowań czy zdolności. PERCEPCJA WZROKOWA I ORIENTACJA PRZESTRZENNA
Percepcja wzrokowa jest zdolnością rozpoznawania i różnicowania bodÄ˝ców wzrokowych oraz interpretowania tych bodźców poprzez wiązanie ich z uprzednim doświadczeniem. Prawidłowy przebieg spostrzegania wzrokowego zależny jest od: · budowy gałki ocznej: siatkówki, części receptorycznej analizatora wzrokowego, · nerwu doprowadzającego, · korowej części analizatora znajdującego się w mózgu. Przyczyną trudności w nauce czytania i pisania mogą być deformacje w spostrzeganiu lub też nieprawidłowe funkcjonowanie korowej części analizatora wzrokowego, w której następuje proces analizy i syntezy bodźców zewnętrznych. Percepcja wzrokowa uczestniczy we wszystkich działaniach człowieka. U dzieci z zaburzoną percepcją wzrokową zauważa się następujące symptomy: 1. W wypowiadaniu się: - trudności rozpoznawania przedmiotów na obrazkach i rozumieniu przedstawionej treści, ubogi opis obrazka, zaobserwowanie małej liczby szczegółów; - Kłopoty z określaniem wzajemnego położenia przedmiotów, trudności w przyswojeniu pojęć, i operowaniu, w zakresie stosunków przestrzennych 2. W pisaniu: - trudności w przepisywaniu, pisaniu z pamięci i ze słuchu; - kłopoty z zapamiętaniem kształtu liter; - mylenie liter podobnych kształtem graficznym: a-o, a-ą, e-ę, i-ł-t, m-n, u-w, różniących się położeniem: p-b, b-d, w-m, n-u, b-p, d-g; - pomijanie drobnych elementów graficznych-kreseczki, "ogonki" -ą,ę; - częste błędy ortograficzne; - opuszczanie liter lub cząstek wyrazów; - słaba pamięć wzrokowa; - opuszczanie znaków interpunkcyjnych; - niewłaściwe rozplanowanie graficzne wyrazów w stosunku do stronicy zeszytu; - źle wykonane tabelki, zapisy w słupkac; - mylenie kierunku zapisu, niewłaściwe rozmieszczenie liter i zapisów, zły wybór linijek. 3. W czytaniu: - trudności w kojarzeniu dźwięku z odpowiednim znakiem graficznym; - mylenie liter i wyrazów o podobnym kształcie graficznym poda-pada-bada; - rozpoznawanie napisów po cechach przypadkowych-obrazki, układ strony; - częste czytanie "na pamięć", zgadywanie; - przestawianie i opuszczanie liter, sylab, wyrazów; - bardzo wolne tempo czytania, niechęć do czytania, zwłaszcza głośnego; - kłopoty ze zrozumieniem przeczytanej treści spowodowane zbyt silną koncentracją na technicznej stronie czytania; - trudności w rozumieniu treści zawierającej pojęcia z zakresu stosunków przestrzenno-czasowych oraz struktur gramatyczno-logicznych. 4. W rysowaniu: - trudności w odwzorowywaniu kształtów geometrycznych; - ubogie, prymitywne rysunki; - zakłócone stosunki przestrzenne oraz proporcje elementów; - trudności w rozplanowywaniu rysunku, elementów na kartce. 5. Inne trudności: - trudności w nauce geografii-znajomość mapy, kierunków świata; - kłopoty w nauce geometrii; ze względu na różnicowanie kształtów geometrycznych, zakłóconej orientacji i wyobraźni przestrzennej; - trudności w nauce języków obcych, szczególnie ze względu na nowe znaki pisarskie; - pomyłki w zadaniach arytmetycznych-błędne przepisywanie słupków; - trudności w pracach ręcznych, brak umiejętności zaplanowania.
SPRAWNOŚĆ RUCHOWA I PROCES LATERANIZACJI
Funkcją analizatora skórno-kinestetyczno-ruchowego jest odzwierciedlenie w świadomości bodźców zewnętrznych działających na receptory - komórki nerwowe będące zakończeniem dróg nerwowych zlokalizowanych w skórze człowieka, mięśniach, stawach i ścięgnach.Różnorodne bodźce, poprzez drogi doprowadzające, w korze mózgowej są rozkładane w procesie analizy i syntezy. Następnie, poprzez drogi nerwowe odprowadzające umożliwiają funkcje organizmu w postaci czynności. Wrażenia kinestetyczno-ruchowe powstają jednocześnie z wrażeniami dotyku i wzroku. Objawy zaburzeń rozwoju ruchowego to: 1. W pisaniu: - mała precyzja ruchów dłoni i palców związana z obniżeniem sprawności manualnej powodujące wolne tempo pisania i wykonywania czynności; - niekształtne graficznie pismo, nieczytelne; - litery wykraczające poza liniaturę; - brak wiązania ze sobą liter, - zeszyty niestaranne, pomazane; - duża męczliwość ręki, przy dłuższym pisaniu powodująca niższy poziom graficzny.
2. W rysowaniu: - trudności w rysowaniu jako czynności; - rysunki brzydkie, linie niepewne, przeważające linie proste, brak lub mało linii falistych; - ruchy "kanciaste", gwałtowne lub zwolnione; - zbyt silny lub słaby nacisk ołówka; - towarzyszące synkinezje (współruchy).
3. Inne trudności: - trudności z wykonaniem wszelkich ćwiczeń na lekcjach wychowania fizycznego, ze względu na ogólną niską sprawność ruchową; - nieudolność w grach i zabawach sportowych; - trudności w szyciu, majsterkowaniu, wycinaniu, lepieniu, malowaniu; - nienadążanie na klasówkach, dyktandach za tempem klasy; - niesprawność w wykonywaniu modeli i konstrukcji; - kłopoty z wykonaniem wykresów.
W rozwoju dziecka ważnym elementem jest prawidłowy przebieg procesu lateralizacji, który polega na dominacji stronnej w obrębie oka, ręki i nogi. Prawidłowe są dominacje prawostronne i lewostronne. Niekorzystna jest lateralizacja skrzyżowana obejmująca: lewooczność-praworęczność-lewonożność lub: prawooczność-leworęczność-prawonożność. Niekorzystna jest także lateralizacja nieustalona, czyli brak dominacji, charakteryzującej się obniżeniem sprawności obu rąk. Dzieci z zaburzeniami lateralizacji popełniają najczęściej następujące błędy: 1. W pisaniu: - mylenie liter o podobnych kształtach, a o innym położeniu i kierunku: b-d, p-b, u-n, w-m; - zmiana kolejności liter, ich przestawianie, błędne odtwarzanie; - może wystąpić pismo lustrzane; - zniekształcenia graficznej strony pisma.
2. W czytaniu: - przestawianie liter i cząstek wyrazowych; - zmiana kolejności liter, sylab i wyrazów; - opuszczanie całego wiersza; - wolne tempo czytania (szczególnie przy lewooczności - pismo ma kierunek od lewej do prawej, a więc prawe oko powinno "prowadzić"); - kłopoty ze zrozumieniem sensu czytanego tekstu ze względu na odwracanie porządku liter.
3. W rysowaniu: - częste zmiany kierunku w rysunkach; - błędny kierunek odwzorowywania-od prawej ku lewej.
4. Inne trudności: - trudności w nauce geometrii, geografii; - niepowodzenia na lekcjach wychowania fizycznego ze względu na słaba orientację w schemacie własnego ciała, błędne rozumienie instrukcji ćwiczeń.
tutaj
|
Dysleksja-książki,artykuły,odczyty,wywiady.....
|
Jakie są objawy dysleksji?
"Przede wszystkim informacji o objawach dysleksji dostarcza badanie pedagogiczne: ocena głośnego czytania (tempa, techniki i liczby błędów) oraz stopnia zrozumienia przeczytanego tekstu. Ocena poziomu pisania obejmuje analizę zeszytów i prac pisemnych dziecka: ze słuchu (dyktando), ze wzoru (przepisywanie), z pamięci. Rozmowa z nauczycielem i rodzicami wnosi informacje, od jak dawna obserwowano trudności dziecka, czego one dotyczyły i jak się zmieniały w życiu dziecka oraz dzięki udzielanej mu pomocy. Specyficzne trudności w czytaniu i pisaniu wyróżnia się na podstawie charakterystycznych objawów. Jeżeli wnikliwie i przez wiele lat obserwujemy to samo dziecko, możemy zauważyć, że istnieje wyraźna dynamika ich zmian. Znajomość tego zjawiska jest niezbędna dla trafnego rozpoznania tych trudności.
Najczęściej trudności w czytaniu i pisaniu dostrzegane są dopiero u dzieci w okresie nauczania początkowego, a powinno się je zauważać w okresie przedszkolnym - w klasie "O", gdy dziecko zaczyna uczyć się czytania. Najlepiej, gdy ujawnimy symptomy zapowiadające przyszłe trudności w czytaniu i pisaniu, jeszcze przed podjęciem nauki szkolnej. Są to objawy dysharmonii rozwoju psychoruchowego, a więc opóźnienia rozwoju niektórych funkcji poznawczych i ruchowych, które leżą u podstaw uczenia się czynności czytania i pisania. W takich wypadkach mówimy o "ryzyku dysleksji". Istnieje możliwość, aby już w wieku poniemowlęcym i przedszkolnym dostrzec dzieci zagrożone tym problemem. Dzieckiem "ryzyka dysleksji" jest dziecko pochodzące z nieprawidłowej ciąży i porodu, a także dzieci, w których rodzinach występowały te zaburzenia, dlatego też należy bacznie obserwować ich rozwój i wspierać go.
Wiek niemowlęcy i poniemowlecy
W wieku niemowlęcym i poniemowlęcym dzieci te wykazują opóźnienie w rozwoju mowy i rozwoju ruchowym. Później niż u rówieśników pojawiają się u nich takie osiągnięcia rozwojowe jak wypowiadanie pierwszych słów, zdań prostych i złożonych. Późno zaczynają chodzić, biegać. Są mało zręczne manualnie, nieporadne w samoobsłudze np. myciu rąk, ubieraniu się, jedzeniu łyżką. Nie próbują same rysować.
Wiek przedszkolny (3-5 lat)
Mała sprawność ruchowa w zakresie całego ciała: dziecko słabo biega, ma trudności z utrzymaniem równowagi, niezdarne w ruchach, źle funkcjonuje w zabawach ruchowych, z trudem uczy się jeździć na rowerku trzykołowym.
Mała sprawność ruchowa rąk: trudności i niechęć do samoobsługi np. zapinania guzików, sznurowania butów, zabaw manipulacyjnych takich jak nawlekanie korali; źle trzyma ołówek, rysując - za mocno lub za słabo go naciska.
Słaba koordynacja wzrokowo-ruchowa: budowanie z klocków sprawia mu trudność, rysuje niechętnie i prymitywnie. Nie umie narysować koła jako 3-latek, kwadratu i krzyża - jako 4-latek, trójkąta - jako 5-latek.
Opóźniony rozwój lateralizacji: używa na zmianę raz jednej raz drugiej ręki.
Zaburzenia rozwoju spostrzegania wzrokowego i pamięci wzrokowej dają znać o sobie w formie: nieporadności w rysowaniu (rysunki bogate treściowo lecz prymitywne w formie), trudności w składaniu obrazków pociętych na części, puzzli, wykonywaniu układanek.
Opóźniony rozwój mowy, nieprawidłowa artykulacja wielu głosek, trudności z wypowiadaniem złożonych wyrazów, budowaniem wypowiedzi, z zapamiętywaniem nazw. Wydłużony okres posługiwania się neologizmami, zniekształcanie nazw przez używanie niewłaściwych przedrostków.
Klasa "O" (6 - 7 lat)
Obniżona sprawność ruchowa: dziecko słabo biega, skacze, ma trudności z uczeniem się jazdy na nartach, rzucaniem i chwytaniem piłki.
Trudności z wykonywaniem precyzyjnych ruchów w zakresie samoobsługi np. z zawiązywaniem sznurowadeł na kokardkę, używaniem widelca, nożyczek.
Opóźnienie rozwoju lateralizacji: mimo prób ustalenia ręki dominującej, nadal jest oburęczne.
Opóźnienie orientacji w schemacie ciała i przestrzeni: ma trudności ze wskazywaniem na sobie części ciała, określając je terminami: prawe - lewe (np. prawa i lewa ręka, noga, ucho). Nie umie określić kierunku na prawo i na lewo od siebie (np. droga na prawo, drzwi na lewo).
Trudności z rysowaniem rombu (w wieku 6-7 lat), odtwarzaniem złożonych figur geometrycznych, rysowaniem szlaczków.
Ma trudności z wyróżnianiem elementów z całości, a także z ich syntetyzowaniem w całość, np. podczas budowania konstrukcji z klocków lego, układania mozaiki - według wzoru, trudności z wyodrębnianiem szczegółów różniących dwa obrazki, z odróżnianiem kształtów podobnych (np. figur geometrycznych, liter m-n, 1-t-) lub identycznych lecz inaczej położonych w przestrzeni (np. liter p-g-b-d-).
Trudności z poprawnym używaniem wyrażeń przyimkowych, wyrażających stosunki przestrzenne nad - pod, za - przed, wewnątrz - na zewnątrz.
Wadliwa wymowa "przekręcanie" trudnych wyrazów (przestawianie głosek i sylab, asymilacje głosek np. sosa lub szosza), błędy gramatyczne.
Trudności z zapamiętywaniem wiersza, piosenki, więcej niż jednego polecenia w tym samym czasie: trudność z zapamiętywaniem nazw, mylenie nazw zbliżonych fonetycznie; trudność z zapamiętywaniem materiału uszeregowanego w serie i sekwencje, takiego jak nazwy dni tygodnia, pór roku, kolejnych posiłków i szeregi cyfrowe.
Trudności w różnicowaniu głosek podobnych (np. z-s, b-p, k-g czyli zaburzenia słuchu fonemowego): trudności z wydzielaniem sylab i głosek ze słów, ich syntetyzowaniem (zaburzenia analizy i syntezy głoskowej i sylabowej) oraz manipulowaniem ze strukturą fonologiczną słów (np. odszukaj słowa ukryte w nazwie "lewkonia", wymyśl rym do słowa "kotek", o czym myślę: Baba ... aga).
Trudności w orientacji w czasie np. określaniu pory roku, dnia, godziny na zegarze.
Trudności w nauce czytania (np. czyta bardzo wolno; najczęściej głoskuje i nie zawsze dokonuje poprawnej, wtórnej syntezy, przekręca wyrazy, nie rozumie przeczytanego tekstu).
Pierwsze próby pisania - częste pisanie liter i cyfr zwierciadlane oraz odwzorowywanie wyrazów, zapisując je od strony prawej do lewej.
Współwystępowanie wielu wymienionych objawów u jednego dziecka pozwala z większą pewnością przypuszczać, że mamy do czynienia z dzieckiem "ryzyka dysleksji".
Wiek szkolny (klasa I - III)
Mała sprawność ruchowa całego ciała: dziecko ma trudności z nauczeniem się jeździć na dwukołowym rowerze, wrotkach, łyżwach, nartach oraz niechętnie uczestniczy w zabawach ruchowych i lekcjach wf;
Obniżona sprawność ruchowa rąk: nie opanowane w pełni czynności samoobsługowe związane z ubieraniem się, myciem i jedzeniem; trudności z rzucaniem do celu i chwytaniem;
Utrzymująca się oburęczność; Trudność z odróżnieniem prawej i lewej ręki, strony, określenia położenia przedmiotów względem siebie;
Trudności koordynacji czynności ręki i oka: brzydko i niechętnie rysuje, pisze, nie mieści się w liniaturze, zagina "ośle uszy", zbyt mocno przyciska ołówek/długopis, ręka szybko się męczy;
Trudności z zapamiętywaniem (np. tabliczki mnożenia, wierszy), szczególnie sekwencji (np. nazwy miesięcy, liter w alfabecie);
Wadliwa wymowa, przekręcanie złożonych wyrazów, używanie sformułowań niepoprawnych pod względem gramatycznym;
Trudności z opanowaniem poprawnej pisowni związane z opóźnieniem rozwoju spostrzegania wzrokowego i pamięci wzrokowej: trudność z zapamiętaniem kształtu rzadziej wystąpujących liter, o skomplikowanej strukturze (F, H, Ł, G): mylnie liter podobnych pod względem kształtu: np. l - t - l, m-n; mylenie liter identycznych lecz inaczej położonych w przestrzeni; p - b - d - g; popełnianie błędów podczas przepisywania tekstów;
Trudności z opanowywaniem poprawnej pisowni związane z opóźnieniem rozwoju spostrzegania słuchowego dźwięków mowy, pamięci słuchowej i mowy: mylenie liter odpowiadających głoskom podobnym fonetycznie (np. głoski z-s, w-f, d-t, k-g), trudności z zapisywaniem zmiękczeń, mylenie głosek i-j, głosek nosowych ą-om, ę-en, nagminne opuszczanie, dodawanie, przestawianie, podwajanie liter i sylab; pisanie wyrazów bezsensownych; bardzo nasilone trudności podczas pisania ze słuchu (dyktanda);
Trudności w czytaniu: wolne tempo, prymitywna technika (głoskowanie lub sylabizowanie z wtórną syntezą słowa), błędy, powolne i słabe rozumienie tekstu.
Wiek szkolny - powyżej klasy IV
Wolne tempo czytania, niechęć do czytania; Nieprawidłowa pisownia, dominują błędy ortograficzne;
Trudności z zapamiętywaniem: wierszy, terminów, nazw np. miesięcy, dat, danych numerów telefonu; przekręcanie nazwisk i nazw, liczb wielocyfrowych;
Trudności w przedmiotach szkolnych wymagających dobrej percepcji wzrokowej, przestrzennej i pamięci wzrokowej: geografii - zła orientacja na mapie, geometrii, rysunek uproszczony, schematyczny, chemii - łańcuchy reakcji chemicznych;
Trudności w przedmiotach szkolnych wymagających dobrej percepcji wzrokowej przestrzennej i pamięci wzrokowej: geografii - zła orientacja na mapie, geometrii, rysunek uproszczony, schematyczny, chemii - łańcuchy reakcji chemicznych;
Trudności w przedmiotach szkolnych wymagających dobrej percepcji i pamięci słuchowej dźwięków mowy: trudności w opanowaniu języków obcych, biologia - opanowanie terminologii, historia - zapamiętanie nazwisk, nazw.
Zestawienie objawów specyficznych trudności dzieci z dysleksją rozwojową ukazuje zmiany, jakie zachodzą wraz z wiekiem i kształceniem się dziecka. Uwidacznia się wyraźna dynamika zmian objawów: niektóre z zaburzeń ustępują np. od klasy IV często nie stwierdza się już trudności w czytaniu, w pisaniu utrzymują się głównie błędy ortograficzne. Niektóre objawy zaburzeń mogą przetrwać do następnego okresu, pojawiają się też nowe objawy i ich skutki jak np. trudności w językach obcych. Jeżeli wiele objawów występuje jednocześnie, świadczy to o zakłóceniach rozwoju wielu funkcji (szeroki obszar zaburzeń) i powoduje nasilone trudności szkolne. Z reguły mamy do czynienia z pewną "konstelacją" objawów, która jest uwarunkowana zaburzeniami określonych funkcji - to stanowi o określonym typie dysleksji.
Wyróżnia się wiele typów dysleksji. Najczęściej jednak typy te wyznaczane są przez zaburzenia prostszych funkcji leżących u podstaw złożonej czynności czytania i pisania:
zaburzenia spostrzegania i pamięci wzrokowej, spostrzegania przestrzeni oraz
zaburzenia spostrzegania i pamięci słuchowej dźwięków mowy i funkcji językowych. Dlatego każde dziecko może mieć nieco inne objawy zaburzeń i problemy szkolne, co wskazuje, iż na potrzebę udzielania mu pomocy z uwzględnieniem jego indywidualnych, specjalnych potrzeb edukacyjnych. "
Artykuł prof. dr hab. Marty Bogdanowicz zacytowany ze strony: http://www.dysleksja.waw.pl/dysleksja/d ... bjawy.html
|
Diagnoza dysleksji/ rozpoznawanie dysleksji u dziecka.
|
DYSLEKSJA, DYSGRAFIA, DYSORTOGRAFIA - JAK ROZPOZNAWAĆ TRUDNOŚCI I POMAGAĆ DZIECKU.
BROSZURA PRZEZNACZONA DLA RODZICÓW KLAS 4 - 6.
OPRACOWAŁA : WIESŁAWA KONIECKA, NAUCZYCIELKA SZKOŁY PODSTAWOWEJ NR 2 W EŁKU
I. CO TO JEST DYSLEKSJA, DYSGRAFIA, DYSORTOGRAFIA ?
Dysleksja rozwojowa - to specyficzne trudności w nauce czytania i pisania, mimo stosowania obowiązujących metod nauczania, normalnej inteligencji dziecka i sprzyjających warunków społeczno - kulturowych.
Definiujemy dysleksję jako specyficzne trudności występujące u dzieci w uczeniu się jednej lub kilku umiejętności: czytania, pisania, ortografii i innych form komunikacji pisemnej, którym mogą towarzyszyć trudności w wielu dziedzinach. Trudności te nie są rezultatem ogólnego opóźnienia rozwoju czy wynikiem osłabienia wrażliwości zmysłowej. Są wynikiem zmian w centralnym układzie nerwowym.
W celu precyzyjnego wskazania trudności u dziecka używa się trzech określeń: dysleksja, dysgrafia, dysortografia. Ich rozumienie jest następujące:
- Dysleksja - to trudności w opanowaniu umiejętności czytania. - Dysgrafia - to zaburzenia dotyczące techniki pisania, objawiające się niskim poziomem graficznym pisma. - Dysortografia - to trudności w opanowaniu poprawnej pisowni, również zasad ortograficznych.
Zaburzenia te najczęściej współwystępują, ale mogą mieć charakter izolowany.W starszym wieku szkolnym kłopoty z czytaniem zmniejszają się, a czasem ustępują, natomiast trudności w pisaniu utrzymują się przez wiele lat.
II. PRZYCZYNY DYSLEKSJI.
W literaturze można znaleźć kilka koncepcji wyjaśniających etiologię zaburzeń w nauce czytania i pisania: - genetyczna ( wrodzona, odziedziczona ) - opóźnionego dojrzewania centralnego układu nerwowego - hormonalna (nieprawidłowy rozwój lewej półkuli mózgowej spowodowany nadprodukcją testosteronu w okresie płodowym ) - psychodysleksji (zaburzenia emocjonalne: stres, uraz psychiczny) - organiczna (mikrouszkodzenia struktury mózgu w czasie ciąży, porodu, spowodowane np. lekami, niedotlenieniem )
III. JAK ROZPOZNAĆ DYSLEKSJĘ ?
Dysfunkcje w obrębie centralnego układu nerwowego powodują zaburzenia percepcji i pamięci wzrokowej oraz słuchowej, orientacji przestrzennej, sprawności motorycznej. Rozpoznania zaburzeń dokonujemy na podstawie analizy niepokojących objawów, na które powinni zwrócić uwagę rodzice i nauczyciel uczący dziecko w I klasie:
- Dziecko niechętnie uczestniczy w zabawach ruchowych. - Nie umie zawiązywać sznurowadła, zapinać guzików, posługiwać się nożyczkami. - Ma trudności z odtwarzaniem prostych szlaczków, figur geometrycznych, nie lubi rysować. - Nie umie ułożyć według wzoru układanki, niechętnie bawi się układankami, klockami, puzzlami. - Nie potrafi odróżniać i zapamiętać liter o podobnych kształtach (n-m),(w-u),(t-ł-l). - Ma problem z zapamiętaniem liter: H, F, E, Ł, G. - Ma problem z zapamiętaniem liter o kształtach identycznych, lecz inaczej położonych w przestrzeni, np. b-p, d-g, n-u, b- d, b-g. - Pisze litery i cyfry zwierciadlane albo zapisuje wyrazy od prawej do lewej strony. - Jest oburęczne . - Nie potrafi odróżnić strony prawej i lewej swego ciała (ręki, nogi, oka) . - Nieprawidłowo używa przyimków: nad, pod, ponad, od, do i nie potrafi określić kierunku w przestrzeni : prawy/lewy, góra/dół . - Nie potrafi zbudować poprawnie wypowiedzi – prawidłowy szyk, odpowiednie słownictwo, formy gramatyczne wyrazu. - Ma wadę wymowy. - Ma trudności z zapamiętywaniem krótkich wierszyków i piosenek, materiału uszeregowanego w wiersze i sekwencje (dni tygodnia, nazwy miesięcy, pór roku, nazwy pory dnia i posiłków, szeregi czterocyfrowe, alfabet). - Ma trudności z wyróżnieniem głosek w wyrazie (np. nos = n-o-s). - Nie odróżnia głosek o podobnym brzmieniu (np. g-k, z-s). - Ma trudności z łączeniem głosek w wyrazy (np. o-k-o = oko). - Ma trudności z koncentracją uwagi, łatwo się rozprasza. Inne wskaźniki dysleksji, które można zauważyć u dziecka na etapie nauczania początkowego:
W CZYTANIU I PISANIU:- Słabe postępy w czytaniu niezależnie od metody nauczania - Poważne trudności z pisaniem, nawet dziwaczne pismo, czasem niemożliwe do odczytania a. znaczne pomyłki w prostej interpunkcji i gramatyce b. mylenie liter o podobnym kształcie ( p-b, b-d ) c. opuszczanie lub mylenie krótkich wyrazów d. niestaranne lub błędne formowanie litery e. pomyłki dotyczące stosowania wielkich liter f. mylenie liter o podobnym brzmieniu g. zlewanie się liter w wyrazie h. zgadywanie końcówek wyrazów i. pisownia samogłosek au jako ał j. zapisywanie wygłosowego ą jako ął - Trudności w przepisywaniu z tablicy - Trudności z utrzymaniem długopisu - nadmierne napięcie mięśni, męczliwość ręki - Nierówne pochylenie liter - W dyktandach zapominanie tekstu, konieczność powtórzeń, opuszczanie wyrazów lub zamiana ich kolejności, zamiana wyrazów na podobne brzmieniowo
W MOWIE: - Błędne porządkowanie sekwencyjne dźwięków w czytaniu czy powtarzaniu słów samotol, dinozarł itp. - Skracanie słów np., helopter - Trudności w przypomnieniu nazwy przedmiotu
W INNYCH DZIEDZINACH I W DZIŁANIU: - Trudności w wykonywaniu 2 lub więcej zadań naraz np. skakanie, tańczenie i recytowanie wiersza, jazda na rowerze i mówienie - Trudności w zapamiętywaniu daty, daty urodzin, adresów i numerów telefonu - Trudności z zapamiętaniem sekwencji, np.: dni tygodnia, miesiące, alfabet, porządek wyrazów w zdaniu - Mylenie kierunków: prawy/lewy, góra/dół, - Trudności w wykonywaniu prostych pamięciowych obliczeń - Unikanie czytania za wszelką cenę, dzieci dyslektyczne nigdy nie czytają dla przyjemności - Brak umiejętności płynnego czytania - Opuszczanie liter i sylab lub ich dodawanie - Niekonsekwencja w pisaniu wcześniej wyćwiczonych i zapamiętanych wyrazów - Trudności w odpowiadaniu na pytania do czytanego tekstu - Niezdolność do zapamiętania wyrazów i zwrotów dyktowanych - Rysunki ubogie, liczne uproszczenia - Trudności w utrzymaniu rytmu, np. klaskanie - Niezgrabność, niezdarność np. w skakaniu, łapaniu piłki - Roztargnienie, refleks znacznie wolniejszy niż u rówieśników - Trudności w utrzymaniu równowagi, np. stanie na jednej nodze - Trudności w szyciu, majsterkowaniu, wycinaniu, lepieniu - Nienadążanie na klasówkach, dyktandach za tempem klasy
WIELE DZIECI DYSLEKTYCZNYCH DOZNAJE TRUDNOŚCI W MATEMATYCE, BOWIEM DYSLEKSJA WPŁYWA NA:-
Zdolność czytania i rozumienia zadań z treścią - Uczenie się tabliczki mnożenia - Uczenie się powiązań między liczbami występujących w dodawaniu i odejmowaniu - Przekręcanie liczb wielocyfrowych, gubienie liczb - Rozumienie pojęć związanych z przestrzenią i czasem - Orientację przestrzenną, np. cyfry i liczby o podobnym kształcie: 2-5, 6-9, 69-96 itp. - Świadomość przestrzenną i zdolność do prawidłowego umieszczania figur na stronie czy liczb w kolumnie - Kierunkowość, zwłaszcza gdy trzeba przeprowadzić różne operacje w odmiennych kierunkach np. zaczynanie po prawej w dodawaniu czy odejmowaniu a od lewej w dzieleniu - Różnicowanie wzrokowe – pomyłki w znakach <,>, +, x - Liczenie w pamięci
[size=18]Dzieci dyslektyczne doznają wielu niepowodzeń w szkole. Najpoważniejsze konsekwencje tych niepowodzeń to neurotyczny rozwój osobowości lub wystąpienie zaburzeń motywacji- zniechęcenie do nauki i pracy nad sobą. Bezkrytyczna akceptacja przez ucznia swych słabych stron („jestem dyslektykiem, mogę robić błędy, nie czytam książek”) prowadzi do pogarszania się (lub nawet cofania) stanu umiejętności pisania i czytania u starszych uczniów.[/size]Dlatego udzielając uczniowi pomocy, wykazując zrozumienie dla jego kłopotów, trzeba równocześnie wzbudzać motywację do współdziałania w pracy wyrównawczej i do samokształcenia. Takiej pomocy mogą udzielić również rodzice. Pomocy uczniom z dysleksją należy udzielać w każdym wieku. Nigdy nie jest na to za późno.
Gdzie można zwrócić się o pomoc w przypadku dysleksji? Pomocy należy szukać: - u logopedy - u nauczyciela i wychowawcy klasy - u pedagoga i psychologa szkolnego- gdy u dziecka wystąpią trudności w uczeniu się, w celu skierowania na badania oraz stałych konsultacji co do sposobu pracy z dzieckiem w domu - w poradniach psychologiczno-pedagogicznych i specjalistycznych - w Zarządzie Głównym i oddziałach Polskiego Towarzystwa Dysleksji
IV. JAKIE SĄ FORMY POMOCY DLA DZIECI Z DYSLEKSJĄ?
W pracy z uczniem dyslektycznym należy aktywizować go do doskonalenia swych umiejętności, mobilizować do stałej czujności nad własną ortografią, wyrabiać nawyki częstego korzystania ze słownika ortograficznego i zachęcać do systematycznego czytania choćby krótkich tekstów.
1. Zacząć od sprawdzenia techniki i tempa głośnego czytania ( test wg K. Lausza – umieszczony na końcu broszury) 2. Jeśli dziecko napotyka trudności w czytaniu, należy zastosować metodę „czytanie na raty” - dziecko czyta na głos od ok.1/2-1 strony codziennie, - dziecko czyta razem z dorosłym na głos („chórem”, dorosły nieco ciszej), - dorosły czyta dziecku na głos, - dziecko czyta samo po cichu, - streszczenie przeczytanego tekstu (opowiadanie ustne lub pisemne, w formie planu czy krótkiego wypracowania; dyskusja nad tekstem, - podsumowanie przeczytanego rozdziału – streszczenie i dyskusja nad wybranymi problemami. 3. Oto kilka wskazówek i pomysłów przydatnych w ćwiczeniu poprawnej pisowni: - dziecko zakłada zeszyt do ćwiczeń ortograficznych, - powtarza i utrwala zasady pisowni, - na końcu zeszytu prowadzi „Słowniczek trudnych wyrazów”, - czyta uważnie tekst dyktanda, - Rodzic dyktuje dziecku dyktando, a następnie sprawdza zapis i zaznacza wyrazy, w których jest błąd, - dziecko szuka zaznaczonych słów w słowniku ortograficznym i poprawia ich pisownię, - wypisuje wyrazy , w których popełniło błąd i uzasadnia ich pisownię, - wyrazy te może zastosować w krzyżówce, ułożyć z nimi zdania, namalować flamastrem na dużej kartce, ułożyć krótki wierszyk, utworzyć rodzinę wyrazów pokrewnych, wpisać do słowniczka, - po tygodniu codziennych ćwiczeń dziecko pisze ponownie to samo dyktando i sprawdza, o ile błędów zrobiło mniej niż poprzednio i poprawia je ( wg wzoru), - do ćwiczenia ortografii przydatne są książki Janiny Wójcik „ Nauka ortografii i interpunkcji dla uczniów w kl.4-6” oraz „Ortografii i interpunkcji nauczę się sam”, teksty dyktand. 4. W trakcie nauki należy angażować trzy zmysły: wzrok, słuch i dotyk.
Na zakończenie kilka wskazówek „ psychologicznych”: 1. Nie należy traktować dziecka jak chorego, kalekiego, niezdolnego, złego lub leniwego. 2. Nie karać i nie wyśmiewać w nadziei, że zmobilizuje się go do pracy. 3. Nie łudzić się, że sam z tego wyrośnie, że weźmie się w garść – dziecko pozbawione specjalistycznej pomocy nie pokona trudności. 4. Nie ograniczać dziecku zajęć pozalekcyjnych, ale i nie zwalniać go z systematycznych ćwiczeń i pracy nad sobą. 5. Starać się zrozumieć swoje dziecko, jego potrzeby, możliwości i ograniczenia. 6. Spróbować jak najwcześniej rozpoznać trudności dziecka: na czym polegają i co jest ich przyczyną. Im wcześniej zacznie dziecko ćwiczyć, tym większa szansa powodzenia. 7. Być w stałym kontakcie z nauczycielami, poradnią, psychologiem. 8. Zaobserwować, co najskuteczniej pomaga dziecku. 9. Nagradzać za wysiłek i pracę, a nie za efekty. 10. Być życzliwym, cierpliwym. 11. Pamiętać, że dziecku z trudnościami w nauce pisania i czytania można pomóc. http://www.sp2.elk.edu.pl/publikacje/4.doc
|
| |
|
|